Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2004-11-11 19:23:10

dorotka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Te? to widzia?am, mam zreszt? w domu. Rzeczywi?cie zachowywa? si? tak, jakby czytanie tego typu ksi??ek to by? najgorsza kara dla faceta. Ale zauwa?yli?cie, jak bohaterka grana przez Ryan zdziwi?a si? jak powiedzia? jej, ?e czyta? t? ksi??k??


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#52 2004-11-11 20:10:32

ula
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

To prawda zdziwi?a si? , ale nie wiedzia?a, ?e zrobi? to tylko dla niej. Wniosek z tego taki ?e facet potrzebuje silnej motywacji, ?eby przeczyta? P&P wink

Offline

 

#53 2004-11-11 21:50:10

dorotka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

?al mi ich nie wiedz? co dobre smile ale z drugiej strony mo?e dla nich to wcale nie jest dobre?


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#54 2004-11-13 23:08:27

Ismena
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Facet potrzebuje motywacji, a pó?niej i tak nie wie, kto by? dumny, a kto uprzedzony- w?a?nie tak jak Tom Hanks, w ko?cu stwierdza, ?e to jakie? dyrdyma?y i odk?ada ksi??k? przed szcz?sliwym i wzruszaj?cym finale i t?umacz mu teraz, ?e Austen tak subtelnie opisuje uczucia :cry:

Offline

 

#55 2004-11-14 19:53:48

ula
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

tak, pami?tam to stwierdenie równie? "Elizabeth by?a dumna a Darcy uprzedzony, a mo?e to ona by?a uprzedzona a on zbyt dumny ....." smile
ech Ci faceci wink

Offline

 

#56 2004-11-14 22:55:58

fringilla
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Hehe, wyobra?cie sobie, jak oni na jakim? forum, np motoryzacyjnym nazekaj? na nasz? ignorancj?: Ach te kobiety, w ogóle ich nie obchodzi moc silnika, tylko kolor nadwozia!
Po prostu inny typ wra?liwo?ci, a w wielu przypadkach kierowanie si? w?a?nie uprzedzeniami, ?e to niem?skie i facetowi czyta? takich rzeczy nie wypada. I jeszcze ten tytu?! Mojemu m?zowi kilka lat zaj??o zrozumienia, ?e "Duma i uprzedzenie" to nie jest tytu? brazylijskiej telenoweli!


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#57 2004-11-15 20:47:49

sania
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

hehe, podziwiam z jak? ?atwo?cia dosz?y?cie od "Brzydkiego Colina" do m??ów itp wink

o Colinie sie nie wypowiadam, bo potrzebne by?yby wstawki d?wi?kowe, mmmm...

pare dni temu bylam z kolezanka na BJ w pogodni za rozumem, i -wstyd sie przyznac- zachowywa?ysmy sie jak zdesperowane nastolatki wink piski, krzyki, j?ki i wzdechy nie by?y nam obce wink

w kwestii facetów.. wszystko zosta?o powiedziane..

mojemu osobistemu probowa?am pu?cic, ale przy pierwszym odcinku w momencie kiedy Mrs. Bennet pozwala Lydii wzi?? kapelusz Kitty mia? min? pobitego szczeniaka i zrobi?o mi sie go ?al, wi?c wy?aczy?am...
takie mam dobre serce! smile

szkoda, ze musia? si? postarzec...

a! zapomnialabym- pop?aka?am sie ze smichu przy scenie jak sie bije z Hugh Grantem wink


smile

Offline

 

#58 2004-11-15 20:49:41

sania
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...


"szkoda, ?e musia? sie postarze?"

tyczy sie nie mojego osobistego tylko Colina, rzecz jasna smile


smile

Offline

 

#59 2004-11-16 11:27:21

dorotka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

a kto nie p?aka? przy tej scenie? ja by?am najg?o?niejsza z moj? qmpel?, a ich bójka to nas po prostu roz?o?y?a. Ale trzeba przyzna?, ?e to by?o bardzo realistyczne- czego mo?na si? spodziewa? po przedstawicielach klasy ?redniej, którzy bij? si? raz na ruski rok i w dodatku tak nieudolnie, ?e wygl?daj? jak przedszkolaki


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#60 2004-11-16 17:58:21

sania
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Prawda, ?e nie zabrzmi to ca?kowicie krety?sko, kiedy sie przyznam, ?e id? drugi raz? (oczywiscie oficjalnie to jestem najlepsza kolezanka na ?wiecie,bo niby id? z kole?ak?, która nie byla, a jej chlopak sie nie daje wyci?gn?c wink hihi)

a swoj? droga... dzisiaj na lekcji (tak tak, jeszczes ie ucze hmm) angielskiego robilismy ukochany reported speech, ale nei o tym. Pani podyktowala zdanie:
"I like this hotel very much"

a ja z moja kole?ank? (te? fank? CF i P&P) spojrzalysmy sie na siebie i równo (ofkors tylko ruchem ust,ale jednak) powiedzia?ysmy:
"I like this house very much indeed"

zboczenie? wink

dorotka, gdzie s? Police?
(freeze! Police!) <- u?ywacie tego? wink


smile

Offline

 

#61 2004-11-16 20:21:05

dorotka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

He he, zastanawia?am si? kiedy padnie to pytanie o Police - a wi?c s? one ko?o Szczecina, jakie? pó? godziny drogi, co odczuwam codziennie, bo upar?am si? uczy? w Szczecinie i teraz doje?d?am. big_smile
Nie,to na pewno nie jest zboczenie, ?e chcesz i?? drugi raz. Sama ch?tnie bym posz?a, ale nie mam kiedy. To nic, ?ci?gn? sobie, jak b?d? w miar? dobre kopie w necie, na razie nie ma co si? m?czy?, bo s? beznadziejne wersje.


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#62 2004-11-17 21:11:13

moniczek
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

O!!! Tu jest moja odpowied?. Ja w?a?nie pyta?am na innej stronie forum gdzie mo?na ?ci?gn?? "Bridget...", (te? bym wybra?a si? jeszcze raz do kina wink ) Skoro s? na razie beznadziejne kopie to te? sobie poczekam....

Offline

 

#63 2004-11-24 20:05:30

dorotka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

A mnie tak korci, ?eby jeszcze raz pój?? do kina... ale moja rodzina ju? i tak uwa?a, ?e mam wystarczaj?cego fio?a, nie chc? ich rozczarowywa? big_smile na NAPRAWD? dobre kopie to sobie jeszcze d?uuugo poczekamy - z regu?y najlepsze s? te przegrywane z DVD. Ostatnio zacz??am ?ci?ga? wersj? kinow? - w dok?adnym tego s?owa znaczeniu. "Autor dzie?a" sta? z kamer? w kinie i kr?ci?. W pewnym momencie by?o wida?, jak kto? wsta? i jego g?owa przedefiladowa?a przez ekran. Koszmar!!!


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#64 2004-11-25 09:57:19

moniczek
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

A ja w?a?nie ?ci?gam jak?? wersj? - ale nie wiem jak? (mo?e te? kinow? sad ).
W ka?dym razie idzie to jak krew z nosa - ju? chyba 4 czy 5 dzie?. O dziwo dzisiaj zasysa strasznie szybko - 6,9 kB/s! wink

Offline

 

#65 2004-11-25 16:00:38

dorotka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

no to ?ycz? powodzenia, mo?e akurat trafisz na jak?? dobr? wersj?. A nie mo?esz sobie sprawdzi? na podgl?dzie?


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#66 2004-11-25 23:04:47

sania
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

UWAGA, chwal? si?!!

(nie,niestey jednak facetom nie mo?na ufa? i nie dosta?am jeszcze obiecanej kopii na VHS), ale...

sta?am si? dzi? rano, powielu dniach oczekiwania szcz??liw? posiadaczk? soundtracku do P&P smile)) huhu! smile

KaTa, jeszcze raz dzi?ki za po?wi?cenie..

capital, capital!


smile

Offline

 

#67 2004-11-26 22:46:40

moniczek
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Dorotka! Ja nie wiedzia?am, ?e mo?na sprawdzi? na podgl?dzie jak? wersj? ?ci?gam 8O Czy mog? prosi? o podpowied? i wskazówki??? smile

A co do ?cie?ki d?wi?kowej z P&P - ja te? mam!!! Dzi?ki cierpiliwo?ci Loany, która przes?a?a mi to spakowane w 36 plikach! Loana - jeszcze raz serdeczne dzi?ki!!! big_smile

Offline

 

#68 2005-04-10 20:00:40

kami
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Hej. Na poczatku witam wszystkich. To mój pierwszy post. A teraz do rzeczy faktycznie , ?e Colinowi przyty?o si? troszk? od czasu "Dumy" ale i tak jak dla mnie jest bardzo przystojnym facetem i ( pewnie by?by z?y czytajac to ) dla mnie na zawsze zostanie Mr Darcy z serialu. I tego nic nie zmieni wink


Uwielbiam Colina Firtha... smile)))))

Offline

 

#69 2005-04-10 20:06:48

fringilla
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Taaa, ja ostatnio wypozyczy?am sobie BJ - W pogoni za rozumem tylko po to, zeby obejrzec w dvd dodatkach wywiad Bridget z Colinem. By? mniej zabawny niz w ksi?zce ale usmia?am si? setnie, jak BJ mówi: Mr Darcy, I mean, Mr. Colin Firth big_smile


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#70 2005-05-14 14:00:55

caroline
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Najwierniejszym wielbicielkom kreacji Colina Firtha w "Dumie..." nie spodoba si? ta informacja, w?a?nie przeczyta?am, ?e przyj?? rol? seryjnego mordercy i handlarza zw?ok :-)
Szczegó?y:
http://www.filmweb.pl/Colin,Firth,i,Rob … s,id=21911

Offline

 

#71 2006-04-20 20:01:09

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Ismena napisa?a:   
Swoj? drog?, ciekawe, co tak odrzuca facetów od tego filmu (oprócz nielicznych chwalebnych wyj?tków jak nasz Wspania?y Ksi??e Regent smile )? Bo przecie? je?li mówi?, ?e Mr Darcy jest idea?em, to mogliby si? po?wi?ci? i zobaczy?, jak daleko im do niego wink

swiete slowa big_smile nikt nie rozumie mojego pytania "czy wygladasz choc w polowie jak pan Darcy?" A potem dziwia sie moim rozczarowaniom ;| a tak malo trzeba GOOGLE wyszukiwarka grafiki i miliony Darcych big_smile
aaa... tak mi sie cosik przypomnialo. Z moim 10letnim bratem ktory juz wie kto to pan Darcy, Lizzy i inni ogladalam jakis serial na ZigZapie. Toczyl tam sie taki mniej wiecej dialog:
- Po szkole pomozesz mi wyczyscic zeby pana Darcy'ego.
- Kto to jest pan Darcy?
- To piecdziesieciokilowy rotwiler z nieswiezym oddechem.
Nie musze mowic jaka byla moja reakcja. I jaka byla reakcja mojego brata... lazil za mna tydzien z ta kwestia na ustach. Ma dzieciak ubaw - nie ma co. Swoja droga duzo psow sie tak wabi, nieprawdaz?

Offline

 

#72 2006-04-20 20:04:21

Diana
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

Po niewczasie chcia?am tak nazwa? mojego kotka!


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#73 2006-04-20 20:21:14

otherwaymistercollins
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

A ja je?li bed? mia?a kiedy? jeszcze psa nazw? go Pan Collins big_smile To tak BTW big_smile

Offline

 

#74 2006-04-20 20:52:44

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

ej.. jestem walnieta.. bo dla mnie Colin Firth ani w polowie nie jest taki super jak pan Darcy (chociaz to jedna i ta sama osoba). Ale Darcy sie nie starzeje, a jak pomysle, ze Colin jest rowiesnikiem mojego ojca... 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O poza tym.. niestety Colin to nie Sean Connery, co by sie starzal z klasa jak wino. Tylko nie bijcie

Offline

 

#75 2006-04-20 20:56:20

milosz
Użytkownik

Re: Brzydki Colin...

ej.. jestem walnieta.. bo dla mnie Colin Firth ani w polowie nie jest taki super jak pan Darcy (chociaz to jedna i ta sama osoba). Ale Darcy sie nie starzeje, a jak pomysle, ze Colin jest rowiesnikiem mojego ojca... 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O 8O poza tym.. niestety Colin to nie Sean Connery, co by sie starzal z klasa jak wino. Tylko nie bijcie

Dodam, ?e Collin mnie ty? nie kr?ci ( i generalnie uwa?am, ?e jest drzewem, cho? ma przeb?yski wink )

Postqa? Darcego kocham do upojenia........

A na koniec dodam - n i k t nie starzeje si? ja Sean Connery (cho? ten jest w wieku mojego ojca) :mrgreen:


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB