Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#151 2008-07-20 19:16:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: 1995=2005

Nancy, ale o ktorej DiU piszesz? 2005, czy 2003?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#152 2008-07-20 19:43:24

Akaterine
Administrator

Re: 1995=2005

Wydaje mi si?, ?e Nancy pisze o obu.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#153 2008-11-25 13:21:25

limonkaA
Użytkownik

Re: 1995=2005

karotka napisał:

Na planie DiU z 95 Colin i Jennifer romansowali i to przenios?o si? na ekran. By? moze dlatego nigdy nie przestan? zachwyca? si? tym serialem. Nie ma tam zjawiskowych bajecznych uj?? przyrody, ale s? spojrzenia, ruchy cia?a, mo?na ucztowa? nad emocjami, mniej lub bardziej oczywistymi (...)Nowa Duma kojarzy mi si? z wersj? dla ameryka?skich nastolatków co to za du?o nie po?wi?caj? uwagi my?leniu ;P, a stara z widzem, który byle czym si? nie zadowoli, grymasz?cym, oczekuj?cym czego? co go sk?oni do padni?cia na kolana, do si?gania po film w ukryciu przed innymi i u?wiadomieniu sobie, ?e ogladania tego filmu jest niebezpieczne, bo mo?e bole?... tongue

karotka, zgadzam si? z Tob? ca?kowicie! D?ugo zwleka?am z obejrzeniem serialu BBC, bo ogl?daj?c "Dziennik BJ" mia?am przedsmak tego, co dzieje si? z fanami tego obrazu. I do??czy?am do tego grona zgodnie z moimi przewidywaniami, ale nie wiem czy cieszy? si?, czy ?a?owa?... Gdzie ja znajd? mojego mr Darcego? wink

Offline

 

#154 2008-11-26 14:13:44

JoannaS
Użytkownik

Re: 1995=2005

karotka napisał:

Na planie DiU z 95 Colin i Jennifer romansowali i to przenios?o si? na ekran. By? moze dlatego nigdy nie przestan? zachwyca? si? tym serialem. Nie ma tam zjawiskowych bajecznych uj?? przyrody, ale s? spojrzenia, ruchy cia?a, mo?na ucztowa? nad emocjami, mniej lub bardziej oczywistymi.

Co do Jen i Keiry - nie inaczej jak wole t? pierwsz?, mo?e sobie by? wygl?dem powa?niejsza (Colin te? by? w porównaniu z Mattem). Jestem ju? chyba w tym wieku, kiedy podoba si? wyrazista dojrza?o?? na twarzy i w ruchach (z odrobin? szale?stwa jakie posiadali przecie? Colin i Jen w swoich rolach). Nowa Duma kojarzy mi si? z wersj? dla ameryka?skich nastolatków co to za du?o nie po?wi?caj? uwagi my?leniu ;P, a stara z widzem, który byle czym si? nie zadowoli, grymasz?cym, oczekuj?cym czego? co go sk?oni do padni?cia na kolana, do si?gania po film w ukryciu przed innymi i u?wiadomieniu sobie, ?e ogladania tego filmu jest niebezpieczne, bo mo?e bole?... tongue

No có? - nic doda? nic uj??.
A osobi?cie to filmu z 2005 nie znosz?. Wysz?am z kina w?ciek?a.

Offline

 

#155 2008-11-26 20:56:11

limonkaA
Użytkownik

Re: 1995=2005

ostatnio próbowa?am obejrze? film tu? po sesji z serialem... nie potrafi?am, to by?o straszne!!!

"Darcy, jaki to musi by? nieszcz??liwy cz?owiek..." te s?owa padaj? tam na pocz?tku filmu, podczas balu w Meryton.
Czy to kwestia z ksi??ki? bo nie pami?tam, ale wierz?, ?e nie!

Darcy mia?by sprawia? wra?enie nieszcz??liwego? to po prostu ha?ba dla tej postaci:P

Offline

 

#156 2008-11-27 17:32:17

Tamara
Użytkownik

Re: 1995=2005

To ju? wyobra?nia twórcza scenarzysty , w ksi??ce Darcy jest na pocz?tku obiektem powszechnego podziwu , póki zachowaniem wszystkich do siebie nie zrazi . Potem tylko uchodzi za gbura , ale za nieszcz??liwego??? Nigdy .

Offline

 

#157 2008-11-28 05:10:55

AineNiRigani
Użytkownik

Re: 1995=2005

Totez to zdanie jedynie potwierdza jak kiepska jest to ekranizacja.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#158 2008-12-03 16:17:16

Nancy18
Użytkownik

Re: 1995=2005

jest napewno gorsza w porównaniu do 1995.Ktora jak narazie kroluje.Jestem teraz jej przenajszczesliwsza posiadaczka i nie moge sie doczekac az zlapie wszystkie symptomy. ostanio wypozyczalam Mansfield Park zeby dolozyc ksiazke do przeczytanych tej wspoanialej autorki,ale ze wzgledu na brak czasu na czytanie przez mature musialam juz ja oddac:(


To pi?kne, gdy cz?owiek mo?e by? dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze pi?kniej, gdy miasto mo?e by? z niego dumne.

Offline

 

#159 2008-12-05 06:15:38

AineNiRigani
Użytkownik

Re: 1995=2005

ja nie zmoglam Mansfieldu. To Mansfield zmogl mnie...


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#160 2008-12-05 15:35:23

Nancy18
Użytkownik

Re: 1995=2005

To trudna ksiazka ale mam zamiar kiedys ja przeczytac,tak samo jak Emme,ktora rowniez zaczelam ,ale jakos nie moglam przejsc przez ten pierwszy okres


To pi?kne, gdy cz?owiek mo?e by? dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze pi?kniej, gdy miasto mo?e by? z niego dumne.

Offline

 

#161 2008-12-26 13:07:16

in_ka
Użytkownik

Re: 1995=2005

W?a?nie ponownie ogl?dn??am wszystkie odcinki DiU z 1995 roku i oh i ah smile
Weso?ych ?wi?t!

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB