Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#1276 2006-04-12 18:23:17

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

czy mo┼╝e ma kto┼Ť pod r─Ök─ů dost─Öp do manufaktury??? oczywi┼Ťcie zwi─ůzanej z bawe┼én─ů (bo jej nikt nie kupuje wink )

I do jej w┼éa┼Ťciciela? ;-)
Tak serio - wiem, ┼╝e mo┼╝na zrobi─ç koszulki tego typu, trzeba tylko zakupi─ç same koszulki i zanie┼Ť─ç w odpowiednie miejsce. Nawet koszulki mo┼╝na kupi─ç na miejscu, ale raczej s┼éabej jako┼Ťci.


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#1277 2006-04-12 18:28:07

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Migotko, to chyba uj─Öcie z ko┼äc├│wki pierwszego odcinka - "w┼éadca bia┼éego piek┼éa"? Dzi┼Ť ogl─ůda┼éam kilka razy ten fragment, baaardzo mi si─Ö podoba, w po┼é─ůczeniu z muzyk─ů jest niesamowity. Dzi─Öki :-)
Ogl─ůda┼éam dzi┼Ť drugi odcinek, niekt├│re sceny przewijaj─ůc po kilka razy. Skupi┼éam si─Ö przede wszystkim na w─ůtku Margaret i Johna (na inne jeszcze przyjdzie czas, ogl─ůdam dopiero drugi raz). To odcinek wyj─ůtkowo na┼éadowany emocjami. Thornton wci─ů┼╝ my┼Ťli o Margaret - ┼Ťwietna jest scena, kiedy niby czyta gazet─Ö, a tak naprawd─Ö s┼éucha, co jego matka i siostra m├│wi─ů o pannie Hale. I potem prosi matk─Ö, ┼╝eby stara┼éa si─Ö j─ů polubi─ç. A kiedy pani Thornton pyta, dlaczego, tak smutno si─Ö u┼Ťmiecha. Mam w uszach ci─ůgle jego zrozpaczony g┼éos, kiedy zostaje uderzona kamieniem.
Scena o┼Ťwiadczyn jest wspania┼éa. Rewelacyjnie zagrana przez oboje. Thornton, kt├│ry miota si─Ö od pozornego spokoju, ┼Ťwiadomo┼Ťci, ┼╝e ona traktuje go jak kogo┼Ť gorszego, po zazdro┼Ť─ç, kiedy pyta o innych m─Ö┼╝czyzn... Maksymalnie emocjonalne wyra┼╝enie uczu─ç, rozpacz pomieszana z rozczarowaniem na ko┼äcu...
Mog┼éabym to ogl─ůda─ç w k├│┼éko :-)


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#1278 2006-04-12 18:32:15

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"


Nie chwal─ůc si─Ö jam obie uczyni┼éa big_smile
Dzi─Öki za Oskara wink

I pi─Ökne uczyni┼éa┼Ť - zreszt─ů nie po raz pierwszy :-)


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#1279 2006-04-12 18:39:59

Narya
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny, do dzia┼éu "┼Üciagnij sobie co┼Ť" doda┼éam tapet─Ö 'Pulpit na p├│┼é' - mam nadziej─Ö, ┼╝e si─Ö spodoba wink

Caiti no normalnie uspokoi┼éa┼Ť moje sumienie big_smile Wreszcie b─Öd─Ö spa─ç spokojnie.
A zdj─Öcia wybra┼éa┼Ť idealnie - obydwaj si─Ö cudnie prezentuj─ů. I ┼╝aden nie mo┼╝e by─ç zazdrosny big_smile Takie dwa "THE LOOK".... Teraz to ju┼╝ ca┼ékiem nie b─Öd─Ö mog┼éa oderwa─ç wzroku od monitorka wink
Dzi─Ökuj─Ö bardzo:*

Offline

 

#1280 2006-04-12 18:58:48

Caitriona
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Caiti no normalnie uspokoi┼éa┼Ť moje sumienie big_smile Wreszcie b─Öd─Ö spa─ç spokojnie.
A zdj─Öcia wybra┼éa┼Ť idealnie - obydwaj si─Ö cudnie prezentuj─ů. I ┼╝aden nie mo┼╝e by─ç zazdrosny big_smile Takie dwa "THE LOOK".... Teraz to ju┼╝ ca┼ékiem nie b─Öd─Ö mog┼éa oderwa─ç wzroku od monitorka wink
Dzi─Ökuj─Ö bardzo:*

Nie ma za co smile Szczerze m├│wi─ůc to w┼éa┼Ťnie o to mi chodzi┼éo. Ostatnio ca┼éy czas by┼é u mnie Thornton i tak jako┼Ť zapomnia┼éo mi si─Ö o Darcy'm... Teraz mam czyste sumienie wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1281 2006-04-12 19:36:02

Alison
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

„Margaret z Tat─ů o Thorntonie”
- Jaka szkoda doprawdy, ┼╝e taka natura marnuje jako fabrykant w Milton.
- Co znaczy marnuje si─Ö? – zapyta┼é jej ojciec.
- Och papa, to testowanie wszystkiego wed┼éug kryterium zamo┼╝no┼Ťci. Kiedy m├│wi┼é o sile roboczej, ewidentnie mia┼é na my┼Ťli rozszerzenie handlu i zarabianie pieni─Ödzy. A ci wszyscy biedni ludzie wok├│┼é niego – bez wzgl─Ödu na jego sympatie zostali biedni, bo s─ů zdeprawowani – poniewa┼╝ nie maj─ů jego ┼╝elaznego charakteru i umiej─Ötno┼Ťci, kt├│re pozwoli┼éy mu si─Ö wzbogaci─ç.
- Nie zdeprawowani. Nigdy si─Ö tak nie wyrazi┼é. Nieprzezorni, rozrzutni i bezwolni – oto jego s┼éowa.
Margaret zbiera┼éa cz─Ö┼Ťci rob├│tki swojej matki i szykowa┼éa si─Ö do spania. Kiedy opuszcza┼éa pok├│j, zawaha┼éa si─Ö – mia┼éa zamiar przyzna─ç ojcu racj─Ö, co jak si─Ö spodziewa┼éa zrobi┼éoby mu przyjemno┼Ť─ç, ale takie pe┼éne przyznanie si─Ö sprawi┼éoby jej jednocze┼Ťnie przykro┼Ť─ç, wi─Öc odst─ůpi┼éa od tego zamiaru.
- Papa, uwa┼╝am, ┼╝e pan Thornton jest naprawd─Ö wybitnym cz┼éowiekiem, ale osobi┼Ťcie w og├│le go nie lubi─Ö.
- A ja tak – odpowiedzia┼é ┼Ťmiej─ůc si─Ö jej ojciec – osobi┼Ťcie, jak to nazwa┼éa┼Ť i ca┼ékowicie. Nie uwa┼╝am go jednak za bohatera czy za kogo┼Ť w tym rodzaju. Dobranoc, moje dziecko. Twoja matka, Margaret, wygl─ůda dzi┼Ť na naprawd─Ö zm─Öczon─ů.

„Pan Thornton robi przys┼éug─Ö pannie Hale”

Pan Thornton przyszed┼é tego dnia do pana Hale’a. Pojawi┼é si─Ö w salonie w czasie gdy pan Hale czyta┼é na g┼éos swojej ┼╝onie i c├│rce.
- Przyszed┼éem po cz─Ö┼Ťci, ┼╝eby przekaza─ç pani notatk─Ö od mojej matki, po cz─Ö┼Ťci, ┼╝eby przeprosi─ç, ┼╝e nie mia┼éem wczoraj czasu. Notatka zawiera adres doktora Donaldsona, o kt├│ry pani prosi┼éa.
- Dzi─Ökuj─Ö – powiedzia┼éa Margaret, pospiesznie wyci─ůgaj─ůc r─Ök─Ö po kartk─Ö, nie chc─ůc ┼╝eby matka us┼éysza┼éa, ┼╝e rozpytuje si─Ö o lekarza. Ucieszy┼éa si─Ö, ┼╝e pan Thornton poj─ů┼é w mig jej obaw─Ö. Odda┼é jej notatk─Ö bez dalszych komentarzy. Pan Hale zacz─ů┼é rozmawia─ç o strajku. Twarz pana Thorntona upodobni┼éa si─Ö do najgorszego wyrazu twarzy jego matki, co natychmiast odstr─Öczy┼éo obserwuj─ůc─ů go Margaret.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1282 2006-04-12 19:37:12

Alison
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

„Wymiana zda┼ä Margaret v. John”

- Tak, ci g┼éupcy chc─ů strajku. Pozwolimy im na to. Nawet nam to pasuje. Ale dali┼Ťmy im szans─Ö. Oni my┼Ťl─ů, ┼╝e handel kwitnie jak w zesz┼éym roku. My widzimy sztorm na horyzoncie i zwijamy ┼╝agle. I dlatego, ┼╝e nie wyja┼Ťnili┼Ťmy im powod├│w, nie chc─ů nam wierzy─ç, ┼╝e dzia┼éamy racjonalnie. Musimy im si─Ö spowiada─ç z tego jak zamierzamy wydawa─ç albo oszcz─Ödza─ç nasze pieni─ůdze. Henderson pr├│bowa┼é zrobi─ç unik w stosunku do swoich ludzi, w Ashley, i nie uda┼éo mu si─Ö. Raczej ju┼╝ woli mie─ç strajk. To by go nawet zadowala┼éo. Wi─Öc kiedy ludzie przyszli domaga─ç si─Ö 5 %, powiedzia┼é im, ┼╝e o tym pomy┼Ťli i da im odpowied┼║ w dniu wyp┼éaty, wiedz─ůc jaka b─Ödzie ta odpowied┼║, oczywi┼Ťcie my┼Ťla┼é, ┼╝e wzmocni tym ich pr├│┼╝no┼Ť─ç. Ale przejrzeli go, bo us┼éyszeli co┼Ť o z┼éych prognozach w handlu. Wi─Öc przyszli w pi─ůtek, i powt├│rzyli ┼╝─ůdania i teraz on jest zmuszony co┼Ť z tym zrobi─ç. Ale my fabrykanci z Milton podj─Öli┼Ťmy dzi┼Ť decyzj─Ö. Nie ust─ůpimy o jednego pensa. M├│wimy im, ┼╝e mo┼╝e b─Ödziemy musieli obni┼╝y─ç zarobki, a nie mo┼╝emy sobie pozwoli─ç na podwy┼╝ki. Wi─Öc na razie czekamy, na kolejny atak.
- I co teraz b─Ödzie? – zapyta┼é pan Hale.
- Przypuszczam, ┼╝e strajk og├│lny. Wygl─ůda na to, ┼╝e zobaczy pani Milton przez kilka dni pozbawione dym├│w, panno Hale.
- Ale dlaczego – zapyta┼éa – nie mogli┼Ťcie wyja┼Ťni─ç prawdziwego powodu, z jakiego oczekujecie pogorszenia w interesach? Nie wiem czy u┼╝ywam w┼éa┼Ťciwych s┼é├│w, ale mam nadziej─Ö, ┼╝e pan rozumie o co mi chodzi.
- Czy t┼éumaczy si─Ö pani swoim s┼éu┼╝─ůcym ze swoich wydatk├│w, albo z tego co robi pani ze swoimi w┼éasnymi pieni─Ödzmi? My, w┼éa┼Ťciciele kapita┼éu, mamy prawo decydowa─ç o tym, co chcemy z nim zrobi─ç.
- Chodzi o ludzkie prawo – powiedzia┼éa cicho.
- Słucham? Nie dosłyszałem co pani powiedziała?
- Wola┼éabym tego nie powtarza─ç – powiedzia┼éa – odwo┼éuj─Ö si─Ö do uczu─ç, kt├│rych jak s─ůdz─Ö pan nie podziela.
- Prosz─Ö mnie wypr├│bowa─ç – poprosi┼é. W my┼Ťlach nagle bardzo zapragn─ů┼é si─Ö dowiedzie─ç, co powiedzia┼éa. By┼éa niezadowolona z jego natarczywo┼Ťci, ale nie zdecydowa┼éa si─Ö nadawa─ç zbyt wiele znaczenia swoim s┼éowom.
- Powiedzia┼éam, ┼╝e chodzi┼éo o ludzkie prawo. Mia┼éam na my┼Ťli nie prawdziwy pow├│d ale prawo moralne, dlaczego nie powinni┼Ťcie robi─ç tego co si─Ö wam podoba.
- Widz─Ö, ┼╝e mamy odmienne zdanie na temat praw moralnych, nie wierzy mi pani, ┼╝e mam jakie┼Ť, mimo, ┼╝e inne ni┼╝ pani?
M├│wi┼é ┼Ťciszonym g┼éosem, tak jak gdyby zwraca┼é si─Ö wy┼é─ůcznie do niej. Nie ┼╝yczy┼éa sobie by─ç w ten spos├│b wyr├│┼╝nion─ů. Odpowiedzia┼éa swoim zwyk┼éym tonem:
- Nie wydaje mi si─Ö, ┼╝ebym kiedykolwiek mia┼éa okazj─Ö pozna─ç pa┼äskie zdanie na temat prawa moralnego w tej sprawie. Wszystko co mia┼éam na my┼Ťli, to ┼╝e nie ma takiego ludzkiego prawa, ┼╝eby zabrania─ç pracodawcom, trwoni─ç albo wyrzuca─ç ich w┼éasne pieni─ůdze, je┼Ťli tak zdecydowali. Ale s─ů w Biblii takie ust─Öpy, kt├│re oznaczaj─ů – przynajmniej dla mnie – ┼╝e zaniedbuj─ů si─Ö w obowi─ůzkach jako zarz─ůdcy, je┼Ťli tak czyni─ů. Ale oczywi┼Ťcie tak niewiele wiem o strajkach, stawkach zarobk├│w, kapitale i pracy, ┼╝e lepiej nie b─Öd─Ö wdawa─ç si─Ö w dyskusj─Ö z takim politycznym ekonomist─ů jak pan.
- No tak – powiedzia┼é zapalczywie – b─Öd─Ö si─Ö tylko cieszy┼é mog─ůc wyja┼Ťni─ç pani wszystko co wydaje si─Ö nienormalne czy tajemnicze komu┼Ť obcemu, szczeg├│lnie w czasie takim jak teraz, kiedy nasze dzia┼éania na pewno b─Öd─ů dyskutowane przez ka┼╝dego pismaka, kt├│ry tylko zdo┼éa utrzyma─ç pi├│ro w palcach.
- Dzi─Ökuj─Ö – odpowiedzia┼éa ch┼éodno – ale najpierw zwr├│c─Ö si─Ö do mojego ojca po informacj─Ö, je┼Ťli tylko poczuj─Ö si─Ö zak┼éopotana ┼╝yciem w tym dziwacznym spo┼éecze┼ästwie.
- Uwa┼╝a pani, ┼╝e jest dziwaczne. Dlaczego?
- Nie uwa┼╝am, wydaje mi si─Ö, poniewa┼╝, przygl─ůdaj─ůc si─Ö, widz─Ö dwie klasy zale┼╝ne od siebie nawzajem w ka┼╝dy mo┼╝liwy spos├│b, w dodatku ka┼╝da traktuje interes tej drugiej jako ca┼ékowicie przeciwstawny swojemu. Nigdy jeszcze nie mieszka┼éam w miejscu, gdzie dwie grupy ludzi zawsze nawzajem by si─Ö oczernia┼éy.
- A kt├│┼╝ taki oczernia┼é przed pani─ů w┼éa┼Ťcicieli? Nie pytam kto oczernia┼é ludzi, bo jak widz─Ö wci─ů┼╝ trwa pani w niezrozumieniu tego co kiedy┼Ť tu powiedzia┼éem. Ale kto oczernia┼é przed pani─ů w┼éa┼Ťcicieli fabryk?
Margaret zaczerwieni┼éa si─Ö, ale zaraz u┼Ťmiechn─Ö┼éa i powiedzia┼éa:
- Nie lubi─Ö by─ç katechizowana. Odmawiam odpowiedzi na pa┼äskie pytanie. Poza tym i tak nic nie da si─Ö na to poradzi─ç. Musi mi pan wierzy─ç na s┼éowo, ┼╝e s┼éysza┼éam jak ludzie, albo by─ç mo┼╝e jacy┼Ť robotnicy, wypowiadali si─Ö jakby zamiarem pan├│w by┼éo pozbawianie ich mo┼╝liwo┼Ťci zdobywania pieni─Ödzy – tak jakby przechowywanie pieni─Ödzy w banku czyni┼éo ich zbyt niezale┼╝nymi.
- ┼Ümiem twierdzi─ç, ┼╝e to ten cz┼éowiek Higgins, powiedzia┼é ci to wszystko – powiedzia┼éa pani Hale. Pan Thornton nie da┼é po sobie pozna─ç, ┼╝e us┼éysza┼é to, co Margaret zapewne nie chcia┼éaby, ┼╝eby wiedzia┼é. Ale jednak to us┼éysza┼é.
- S┼éysza┼éam ponadto, ┼╝e uznaje si─Ö za zalet─Ö pan├│w, ┼╝e maj─ů niedouczonych pracownik├│w – jak kapitan Lennox zwyk┼é nazywa─ç ludzi w swojej sp├│┼éce, kt├│rzy zadaj─ů pytania i chc─ů zna─ç pow├│d ka┼╝dego polecenia.
Ostatni─ů cz─Ö┼Ť─ç wypowiedzi skierowa┼éa raczej do ojca ni┼╝ do pana Thorntona.
- Kim jest kapitan Lennox? – pan Thornton zapyta┼é sam siebie, z dziwnym uczuciem niezadowolenia, kt├│re przeszkodzi┼éo mu odpowiedzie─ç jej w tym momencie. Jej ojciec przej─ů┼é konwersacj─Ö.
- Ty nigdy nie lubi┼éa┼Ť szk├│┼é, Margaret, a zobaczy┼éaby┼Ť i dowiedzia┼éaby┼Ť si─Ö, ile zrobiono w dziedzinie edukacji w Milton.
- Nie – nagle z┼éagodnia┼éa – wiem, ┼╝e niezbyt obchodzi┼éa mnie szko┼éa. Ale wiedza i ignorancja, o kt├│rej wspomina┼éam, nie odnosi si─Ö do czytania i pisania, ale do przekazywania informacji jakie daje si─Ö dziecku. Jestem pewna, ┼╝e chodzi o nieznajomo┼Ť─ç m─ůdro┼Ťci jaka kieruje kobietami i m─Ö┼╝czyznami. Nie wiem dok┼éadnie co to jest. Ale on – m├│j informator – powiedzia┼é, ┼╝e panowie chcieliby, ┼╝eby ich robotnicy byli jak du┼╝e dzieci – ┼╝yj─ůce teraz – w bezwolnym, ┼Ťlepym pos┼éusze┼ästwie.
- Kr├│tko m├│wi─ůc, panno Hale, najwyra┼║niej ten pani informator znalaz┼é wdzi─Öcznego s┼éuchacza dla tych wszystkich oszczerstw jakimi zdecydowa┼é si─Ö obrzuci─ç w┼éa┼Ťcicieli – powiedzia┼é pan Thornton ura┼╝onym tonem.
Margaret nie odpowiedzia┼éa. Nie podoba┼éo jej si─Ö, ┼╝e pan Thornton tak osobi┼Ťcie odebra┼é to co powiedzia┼éa.
Dalej mówił pan Hale:
Musz─Ö przyzna─ç, ┼╝e chocia┼╝ nie jestem tak blisko zaprzyja┼║niony z niekt├│rymi robotnikami jak Margaret, to jednak bardzo uderza mnie ten antagonizm pomi─Ödzy pracownikami i pracodawcami, w ka┼╝dej niemal dziedzinie. Odnios┼éem nawet takie wra┼╝enie s┼éuchaj─ůc tego co m├│wisz od czasu do czasu.
Pan Thornton chwil─Ö milcza┼é zanim odpowiedzia┼é. Margaret w┼éa┼Ťnie wysz┼éa z pokoju, a on by┼é rozdra┼╝niony aktualnym stanem uczu─ç pomi─Ödzy nimi. Jednak┼╝e to ma┼ée rozdra┼╝nienie, czyni─ůce go bardziej ch┼éodnym i zamy┼Ťlonym, doda┼éo godno┼Ťci temu co powiedzia┼é:
- Wed┼éug mnie, m├│j interes jest identyczny z interesem moich pracownik├│w i vice-versa. Wiem, ┼╝e pannie Hale nie podoba si─Ö zwrot „si┼éa robocza”, wi─Öc nie b─Öd─Ö go wi─Öcej u┼╝ywa┼é, chocia┼╝ w moich ustach jest bardziej czytelny jako techniczne sformu┼éowanie, i powsta┼é, jakkolwiek brzmi, ju┼╝ dawno temu. Kiedy┼Ť w przysz┼éo┼Ťci, w kt├│rym┼Ť tysi─ůcleciu, w Utopii, ta jedno┼Ť─ç mo┼╝e stanie si─Ö praktyk─ů – tak w┼éa┼Ťnie wyobra┼╝am sobie republik─Ö z perfekcyjn─ů form─ů rz─ůd├│w.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1283 2006-04-12 19:47:28

Alison
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny, do dzia┼éu "┼Üciagnij sobie co┼Ť" doda┼éam tapet─Ö 'Pulpit na p├│┼é' - mam nadziej─Ö, ┼╝e si─Ö spodoba wink

No nareszcie kto┼Ť przypomnia┼é sobie o Darsiku. Dzi─Öki Caitrionko :-*


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1284 2006-04-12 19:59:24

Kika
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison... najmilsza z najmilszych ... jak my wszystkie odwdzi─Öczymy si─Ö tobie za te wspania┼ée t┼éumaczenia.... jeste┼Ť Kochana:*

m├│j m─ů┼╝ znalaz┼é dzisiaj na stole wydrukowane wasze t┼éumaczenia z netu.... ale mia┼é min─Ö jak zacz─ů┼é czyta─ç... hihihi.... roll


gg 2775021

Offline

 

#1285 2006-04-12 20:02:01

Gosia
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dzieki za duze fragmenty Alison big_smile
Biedny Thornton, wyglada na to, ze jak troche zdola wzbudzic w niej lepsze uczucia, za chwile cos ja sklania do tego, by tym lepszym uczuciom zaprzeczyc. Ujmuje ja i zraza jednoczesnie. Ot, hustawka uczuc.


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#1286 2006-04-12 20:10:01

Kika
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Biedny Thornton, wyglada na to, ze jak troche zdola wzbudzic w niej lepsze uczucia, za chwile cos ja sklania do tego, by tym lepszym uczuciom zaprzeczyc. Ujmuje ja i zraza jednoczesnie. Ot, hustawka uczuc.

ale przez te wszystkie hu┼Ťtawki ich zwi─ůzek jest bardzo emocjonuj─ůcy.... chyba nie chcia┼éabym, aby byli tacy prostolinijni i papierowi.... wink to ich ci─ůg┼ée ┼Ťcieranie si─Ö, walka charakter├│w a jednocze┼Ťnie rodz─ůca si─Ö fascynacja .... to jest ich si┼éa... a dla nas dreszczyki emocji i niepewno┼Ť─ç jak to si─Ö wszystko sko┼äczy wink


gg 2775021

Offline

 

#1287 2006-04-12 20:32:12

Alison
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"


ale przez te wszystkie hu┼Ťtawki ich zwi─ůzek jest bardzo emocjonuj─ůcy.... chyba nie chcia┼éabym, aby byli tacy prostolinijni i papierowi.... wink to ich ci─ůg┼ée ┼Ťcieranie si─Ö, walka charakter├│w a jednocze┼Ťnie rodz─ůca si─Ö fascynacja .... to jest ich si┼éa... a dla nas dreszczyki emocji i niepewno┼Ť─ç jak to si─Ö wszystko sko┼äczy wink

No przecie┼╝! Ta hu┼Ťtawka, to najlepsza recepta na ekscytuj─ůcy romans! Jakby si─Ö tak od razu bez komplikacji w sobie zakochali, to bysmy umar┼éy z nud├│w po 3 stronach, a tak.... 8)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1288 2006-04-12 20:34:23

Alison
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison... najmilsza z najmilszych ... jak my wszystkie odwdzi─Öczymy si─Ö tobie za te wspania┼ée t┼éumaczenia.... jeste┼Ť Kochana:*

Po prostu piszcie mi takie miłe rzeczy ;-)
Ju┼╝ si─Ö chyba troch─Ö od tego uzale┼╝ni┼éam, musz─Ö przyzna─ç, no ale c├│┼╝, pr├│┼╝no┼Ť─ç rzecz ludzka, a nic co ludzkie nie jest nam obce
big_smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1289 2006-04-12 20:39:58

Caitriona
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison - jestes naszym cudem nad cudami. No po prostu ├│smy cud ┼Ťwiata!
Mo┼╝e Ci jaki┼Ť wirtualny pomniczek wystawimy, co? wink
Dzi─Öki!!


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1290 2006-04-12 20:40:12

Kika
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Twoje uzależnienie stało się naszym udziałem... czerpiemy z niego siłę i .... piękne marzenia na jawie wink


gg 2775021

Offline

 

#1291 2006-04-12 20:41:03

Margarett
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Uszanowanie, uk┼éony, u┼Ťcisko, ca┼éusy i wszystko temu podobne dla Alison


Marzenia prze┼╝ywane pod wp┼éywem chwili trac─ů ca┼éy urok przy ich roztrz─ůsaniu

Offline

 

#1292 2006-04-12 20:42:53

Margarett
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A wracaj─ůc do w─ůtku o┼Ťwiadczyn, czy wam te┼╝ ci─ůgle po g┼éowie chodz─ů s┼éowa "I don't want to posses you, I want to marry you"??


Marzenia prze┼╝ywane pod wp┼éywem chwili trac─ů ca┼éy urok przy ich roztrz─ůsaniu

Offline

 

#1293 2006-04-12 20:45:56

Caitriona
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A wracaj─ůc do w─ůtku o┼Ťwiadczyn, czy wam te┼╝ ci─ůgle po g┼éowie chodz─ů s┼éowa "I don't want to posses you, I want to marry you"??

...because I love you!!

Moja ulubiona kwestia z tego serialu zaraz po Look back. Look back at me.


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1294 2006-04-12 20:55:34

Kika
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A wracaj─ůc do w─ůtku o┼Ťwiadczyn, czy wam te┼╝ ci─ůgle po g┼éowie chodz─ů s┼éowa "I don't want to posses you, I want to marry you"??

...because I love you!!

Moja ulubiona kwestia z tego serialu zaraz po Look back. Look back at me.

te kwestie s─ů cudowne... wprost ca┼éy czas kot┼éuj─ů mi si─Ö w g┼éowie... ludzie co si─Ö ze mn─ů dzieje?? wink


gg 2775021

Offline

 

#1295 2006-04-12 20:55:54

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A wracaj─ůc do w─ůtku o┼Ťwiadczyn, czy wam te┼╝ ci─ůgle po g┼éowie chodz─ů s┼éowa "I don't want to posses you, I want to marry you"??

...because I love you!!

I to jak powiedziane! Ta pasja w g┼éosie i oczach... Ech :-) Ja mam sporo ulubionych kwestii - w scenie o┼Ťwiadczyn lubi─Ö te┼╝, kiedy panna Hale zaj─ůkuje si─Ö, gdy m├│wi, ┼╝e nie nauczy┼éa si─Ö odmawia─ç.

Alison, zaczynam zapisywa─ç sobie Twoje t┼éumaczenia, przydadz─ů mi si─Ö, jak z merlina dotrze ksi─ů┼╝ka - jeste┼Ť rewelacyjna! Masz prawdziwy dar, umiesz uchwyci─ç klimat :-)


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#1296 2006-04-12 21:04:47

Kika
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ma┼égosiu ┼Ťwi─Öte s┼éowa... po prostu czyta si─Ö t┼éumaczenia Alison jednym tchem.... i ca┼éy czas co┼Ť podpowiada... wi─Öcej.. wiecej... wi─Öcej.. wink

ja r├│wnie┼╝ skrz─Ötnie wszystko zapisuj─Ö (w┼éa┼Ťnie te wydruki znalaz┼é m├│j m─ů┼╝.... pis┼éam o tym wcze┼Ťniej) i mam nadziej─Ö wykorzysta─ç te t┼éumaczenia jak ju┼╝ dojdzie do mnie ksi─ů┼╝ka .... z KKKK smile


gg 2775021

Offline

 

#1297 2006-04-12 21:11:03

Gosia
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ja mam problem, bo mi juz brakuje slow na okreslenie wspanialosci Alison i jej dla nas niezmierzonej dobroci ... big_smile

Masz racje, Ali, gdyby sie natychmiast zgadzali ze soba, to by calej ksiazki i filmu nie bylo, nie byloby calej tej ekscytacji, ktora stala sie naszym udzialem, nie byloby emocji i tego jakze ulubionego przez nas zaskakujaco milego zakonczenia ...
Najlepsze romanse polegaja na tym, ze dwoje ludzi nie moze sie porozumiec, schodza sie i rozchodza, przezywaja rozterki, krotkie chwile porozumienia i gwaltowne komplikacje, ale wciaz ich do siebie ciagnie...


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#1298 2006-04-12 21:13:40

Gosia
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Tak, kilka kwestii z filmu mi chodzi po glowie ...hmmmm... glownie te wypowiadane glosem Thorntona ... zupelnie nie wiem czemu? wink


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#1299 2006-04-12 21:21:25

Kika
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Jego g┼éos jest nieziemski.... niech sobie inni m├│wi─ů co chc─ů, ale jak on m├│wi, krzyczy, szepta.... to ja mam ciep┼éo wink big_smile


gg 2775021

Offline

 

#1300 2006-04-12 21:35:12

Monika24
U┐ytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Nie tylko Ty Kiko :oops:
I masz racj─Ö: Niech m├│wi─ů co chc─ů, ale my nie zmienimy zdania na temat Thorntona. Za bardzo nas wszystkie zauroczy┼é big_smile


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB