Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-02-10 22:06:34

Bonduelle
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Czasem zdarzaj? si? ludzie, którzy w ogóle nie widzieli serialu (np. ja)... :oops: i pewnie ju? d?ugo nie poci?gn?, przynajmniej tutaj wink

Offline

 

#52 2006-02-10 22:06:56

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen


Gosiu, m??czy?nie po k?pieli w ch?odnym stawie nawet scenariusz nie pomo?e...
Jezu ale si? robimy obsceniczne :oops:

Hahaha, dobre! lol

Offline

 

#53 2006-02-10 22:07:40

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

a je?li mog? zapyta?.....to o co chodzi w tej scenie z k?piel? w stawie....?

Zabij mnie, a Ci nie powiem, on w tych kalesonkach jak dla mnie wygl?da ?a?o?ciwie, sama scena jest dla mnie obrzydliwa ze wzgl?du na mnogo?? wodorostów. Zaczynam dopiero od?ywa? jak on idzie w koszuli przez ??k? pe?n? jaskrów, a rozczulam si? kiedy spotyka Lizzy, bo tak na dobra spraw? to pierwszy moment w filmie, kiedy on pokazuje jak?? ludzk? twarz.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#54 2006-02-10 22:08:27

Georginia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Nie mow ze nie znasz tej kultowej sceny!
8O

Znam ,znam (ogl?dam teraz serial na BBC prime) ale nie rozumiem w jakim kontek?cie si? tam znalaz?a.....jak dla mnie Darcy nie wygl?da na takiego który od tak sobie do stawu wskakuje;-)

Offline

 

#55 2006-02-10 22:10:41

Georginia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Czasem zdarzaj? si? ludzie, którzy w ogóle nie widzieli serialu (np. ja)... :oops: i pewnie ju? d?ugo nie poci?gn?, przynajmniej tutaj wink

serial emituje teraz BBC prime,jak masz kablowke to sie zalapiesz jeszcze na 2 odcinki:-)

BTW nie polecam ogl?dania serialu po filmie z 2005.....optyka si? zmienia i to chyba nie jest ju? to samo:-(
Rzecz jasna serial warto zobaczy?,ale film dopiero po nim:-)

Offline

 

#56 2006-02-10 22:12:29

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen


Znam ,znam (ogl?dam teraz serial na BBC prime) ale nie rozumiem w jakim kontek?cie si? tam znalaz?a.....jak dla mnie Darcy nie wygl?da na takiego który od tak sobie do stawu wskakuje;-)

Ja my?l?, ?e on si? tam kapa? w dzieci?stwie i tak go nasz?o, bo si? zgrza? i zakurzy? na koniu, a ponadto my?la?, ?e poza s?u?b? nikt go nie nakryje, a tu taka niespodziewajka :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#57 2006-02-10 22:14:22

Georginia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

faktycznie to mo?e by? powod...ale wodorosty...fujjj

Offline

 

#58 2006-02-10 22:16:41

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Tak go ta milosc grzala, ze postanowil sie ochlodzic.
Masz racje Alison pod cylinderkiem mogl sie spocic.

Georginia
Szczerze mowiac, kiedy pierwszy raz widzialam ta scene ze stawem, to bylam zniesmaczona samym pomyslem, bo scena nie odpowiadala charakterowi literackiego Darcy`ego, no i te wodorosty...
I nawet jak czytalam Bridget to sie dziwilam, czym ona sie tak zachwycala?
No ale coz, latka leca widac i teraz to dla mnie tez kultowa scena big_smile
Bo popatrzcie, swietnie wyjasnia ona to, ze Darcy spotkal Lizzy i szybko sie pozegnal, a pozniej jednak wrocil i oprowadzal ja po posiadlosci.
W ksiazce to wydalo mi sie dziwne, ale w filmie w swietle tego ze byl mokry i w zwiazku z tym nieoficjalny, tlumaczy to jego zachowanie.
A poza tym widac jego bardziej ludzkie oblicze big_smile

Offline

 

#59 2006-02-10 22:20:40

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

A mnie si? strasznie podoba?, jak po "przebiórce" zbiega? po schodach i tak nerwowo si? rozgl?da? gdzie ona mo?e by? i czy j? jeszcze z?apie, a potem jak powiedzia?a, ?e mi?o jej b?dzie pozna? jego siostre, to tak ?licznie na ni? spojrza? i tak czule powiedzia? "thank you"...
Aaaach mój Bo?e.... chyba si? rozmarzy?am... :oops:


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#60 2006-02-10 22:23:38

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen


Bo popatrzcie, swietnie wyjasnia ona to, ze Darcy spotkal Lizzy i szybko sie pozegnal, a pozniej jednak wrocil i oprowadzal ja po posiadlosci.
W ksiazce to wydalo mi sie dziwne, ale w filmie w swietle tego ze byl mokry i w zwiazku z tym nieoficjalny, tlumaczy to jego zachowanie.
A poza tym widac jego bardziej ludzkie oblicze big_smile

A ja my?l?, ?e on w ksi??ce ulotni? si? bo po prostu musia? och?on??, bo przecie? to by?o absolutnie nieoczekiwane spotkanie i JA wyra?nie opisa?a jego zmieszanie przejawiaj?ce si? tym, ?e pare razy pyta? o zdrowie rodziców, bo zapomnia? j?zyka w g?bie z wra?enia.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#61 2006-02-10 22:24:18

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

No i jak tu mowic ze scena byla niepotrzebna??
Byla cool big_smile

Offline

 

#62 2006-02-10 22:26:24

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

.

A ja my?l?, ?e on w ksi??ce ulotni? si? bo po prostu musia? och?on??, bo przecie? to by?o absolutnie nieoczekiwane spotkanie i JA wyra?nie opisa?a jego zmieszanie przejawiaj?ce si? tym, ?e pare razy pyta? o zdrowie rodziców, bo zapomnia? j?zyka w g?bie z wra?enia.

Zgadzam sie, ze o to JA chodzilo. Ale wydawalo mi sie to jednak troche dziwne.

Offline

 

#63 2006-02-10 22:29:09

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

A czy my si? przypadkiem z tym tematem nie powinnysmy przenie?? na pod inny nag?ówek bo rozmarzamy si? o Colinie pod tytu?em "Matthew MacFadyen". Mateuszku wybacz :-(


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#64 2006-02-10 22:33:45

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Alison
O Colinie moge sie rozmarzac pod kazdym tematem wink

P.S. Ja tez lubie ta scene z przebiorka big_smile

Offline

 

#65 2006-02-10 22:33:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

A mnie si? strasznie podoba?, jak po "przebiórce" zbiega? po schodach

szczegolnie ten chód... :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#66 2006-02-10 22:37:12

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Chód chodem, ale mnie bardziej "idzie" o twarz. By?o wida? jak bardzo mu zale?y, ?eby nie zaprzepa?ci? nadarzaj?cej si? okazji naprawienia tego co spapra? u Collinsów.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#67 2006-02-10 22:40:05

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Oj tak, byl taki urzekajacy, ujmujacy i w ogole taki pelen atencji.
Kazda by wymiekla wink

Offline

 

#68 2006-02-10 22:45:44

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

A Gosiu pami?tasz jak j? pi?knie wsadzi? do powozu i jak pi?knie powiedzia? to swoje "Miss Bennet" , tak spojrza? spanielkowato prawie jak Mateusz przez ca?y film! wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#69 2006-02-10 22:46:07

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Chód chodem, ale mnie bardziej "idzie" o twarz. By?o wida? jak bardzo mu zale?y, ?eby nie zaprzepa?ci? nadarzaj?cej si? okazji naprawienia tego co spapra? u Collinsów.

Hmm moze jestem nienormalna, ale ja w takiej sytuacji nie mysla?abym o zmarnowanej okazji, czy jakiejkolwiek okazji. Po prostu stara?abym si? cieszy? obecno?cia i towarzystem. No i po prostu stara? si? jako? dobrze wypa?? (byleby sie nie zb?a?ni? big_smile)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#70 2006-02-10 22:49:47

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Pieknie spojrzal big_smile

Ale wlasnie, wlasnie, jest podobna scena w nowej Dumie, tylko "naskorkowa", bo bez rekawiczek.

Jesli mialabym wybierac, to wolalabym jednak, zeby to Colin mnie wsadzal do powozu big_smile

Offline

 

#71 2006-02-10 22:50:14

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen


Hmm moze jestem nienormalna, ale ja w takiej sytuacji nie mysla?abym o zmarnowanej okazji, czy jakiejkolwiek okazji. Po prostu stara?abym si? cieszy? obecno?cia i towarzystem. No i po prostu stara? si? jako? dobrze wypa?? (byleby sie nie zb?a?ni? big_smile)

Obecno?ci? i towarzystwem to by? si? mog?a cieszy? jakby? spotka?a kole?ank? ze szko?y a nie ukochan?, która Ci nawrzuca?a, ?e jeste? cham i nagle masz okazj? pokaza? jej, ?e mo?e i owszem, ale nie tak do ko?ca ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#72 2006-02-10 22:51:41

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

A Gosiu pami?tasz jak j? pi?knie wsadzi? do powozu i jak pi?knie powiedzia? to swoje "Miss Bennet" , tak spojrza? spanielkowato prawie jak Mateusz przez ca?y film! wink

No a potem ten sam wzrok podczas koncertu. Chocia? nie - tam wygl?da? jak moja Bella.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#73 2006-02-10 22:51:53

Alison
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

Ale wlasnie, wlasnie, jest podobna scena w nowej Dumie, tylko "naskorkowa", bo bez rekawiczek.

Jesli mialabym wybierac, to wolalabym jednak, zeby to Colin mnie wsadzal do powozu big_smile

Oboje oczywi?cie bez r?kawiczek....jak mniemam. smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#74 2006-02-10 22:52:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

I jakos tak fizycznie do niej podoby...
:twisted: :twisted: :twisted:


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#75 2006-02-10 22:53:31

Gosia
Użytkownik

Re: Matthew Macfadyen

"Oboje oczywi?cie bez r?kawiczek....jak mniemam."


Obowiazkowo lol

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB