Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-05-12 20:07:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Dobry pomysł, Bondi! Podobał mi się w "Harrym", był taki naturalny.

W pełni się zgodzę!!! big_smile Taki na luzie, naturalny i fajnie opowiadał zasady quiddicha


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#102 2006-05-12 20:13:19

Bonduelle
Użytkownik

Re: Mansfield Park

I fajnie się tarzał po ziemi z tłuczkiem :twisted: W ogóle filmowy Wood nie ma wiele wspólnego w z książkowym, brak tego fanatyzmu sprtowego o_O Alwe to już sprawa sceniariusza wink Przed rolą Seana nie wpadłabym na to, że Olivier może być interesujacy :twisted:

Offline

 

#103 2006-05-12 20:46:42

Margarett
Użytkownik

Re: Mansfield Park

lol no akcja z tłuczkiem...ach te mięśnie, widać, że ćwiczy 8)


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#104 2006-05-12 21:04:47

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Mansfield Park

lol no akcja z tłuczkiem...ach te mięśnie, widać, że ćwiczy 8)

Ale tak niepotrzebnie. On nigdy nie bedzie taki jak trza bez dopalaczy. A dopalacze jak wiadomo to tylko tymczasowe rozwiazanie.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#105 2006-05-12 21:07:55

Margarett
Użytkownik

Re: Mansfield Park

lol no akcja z tłuczkiem...ach te mięśnie, widać, że ćwiczy 8)

Ale tak niepotrzebnie. On nigdy nie bedzie taki jak trza bez dopalaczy. A dopalacze jak wiadomo to tylko tymczasowe rozwiazanie.

Aine it's only a joke


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#106 2006-05-12 21:09:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Czyli co, jednym slowem jajo? lol lol lol


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#107 2006-05-12 21:34:33

Margarett
Użytkownik

Re: Mansfield Park

duże jajo big_smile


Marzenia przeżywane pod wpływem chwili tracą cały urok przy ich roztrząsaniu

Offline

 

#108 2006-07-01 00:11:41

agnes
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Jestem świeżo po MP - tej nowoczesnej wesrsji. i jestem bardzo rozczarowana. Mam nadzieję, ekranizacja, która będzie w Przyjaciółce pozwoli poczuc klimat JA. Nie jestem wielką znawczynią twórczości JA i ekranizacji jej powieści. W mojej pamięci utkwiły głównie 3 filmy: 2 ekranizacje Emmy i P&P z 1995 roku. Na tej podstawie oczekiwałam czegoś lekkiego, eleganckiego, momentami śmiesznego - słowem takiego otoczenia, którego mogłabym zazdrościć głównej bohaterce. Tutaj nic takiego nie znalazłam - rozczarowanie i nikomu tej ekranizacji polecać nie będę. sad sad sad

Offline

 

#109 2006-07-14 10:09:05

Marija
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Całkowicie się z Tobą zgadzam: jest to wersja skandaliczna i nie do przyjęcia! Byłam wręcz oburzona, że ktoś nazwał to coś "ekranizacją Jane Austen". Po co ta scena gwałtu na murzyńskiej niewolnicy? Trochę seksu dla publiki??? A Fanny sprawiała wrażenia zepsutej dziewuchy z szyderczym wyrazem twarzy, a nie skromnej panienki z prawie dobrego domu. Również nie polecam, a kasetę spalę :twisted:

Offline

 

#110 2006-07-14 10:10:09

Marija
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Nie, najpierw podepczę :evil:

Offline

 

#111 2006-07-14 11:13:51

megg
Użytkownik

Re: Mansfield Park

już to gdzieś pisałam, ale nie zaszkodzi powtórzyć...Czołówka tego filmu informuje, że nakręcony został na podstawie powieści JA, jej listów i dzienników. A to znaczy, że nie jest to ekranizacja w sensie dosłownym, a odwołań do listów i dzienników jest tam co nie miara, łącznie z wątkiem niewolnictwa i stosunku, jaki miała do niego JA. Można to znaleźć w jej korespondencji prywatnej. Uchybień wobec epoki nie ma tu, wręcz przeciwnie, film pokazuje więcej niż autorka mogła powiedzieć sama, gdyż była panną i o seksie pisać nie mogła (panna, czyli w opinii publicznej-dziewica, czyli napisanie o seksie byłoby skandalem), ale podtekstów dotyczących seksu jest w powieści wiele. Umiała pisać ogródkami;) gdyby Patricia Rozema i scenarzyści określili film jako "adaptację powieści Jane Austen" można by się było kłócić, ale oni jasno określili, czym on jest. A postać Fanny została zmieniona i otrzymała kilka cech samej Austen (m.in. tak jak ona, bohaterka pisze historię Anglii). Ja też chciałabym obejrzeć ADAPTACJĘ "Mansfield Park", ale do tego filmu przyczepić się nie mogę. A nakręcony jest bardzo dobrze i aktorstwo też jest bez zarzutu. Poza tym, film to nie książka, rządzi się własnymi prawami i zawsze w pojęciu transtekstualności adaptacja będzie tylko hipotekstem, nie chodzi o to, żeby powtarzać coś, co już jest. Kto wie, może powstanie jeszcze wierna adaptacja "MP"? nie traćmy nadziei:)smile

Offline

 

#112 2006-07-14 11:40:31

Marija
Użytkownik

Re: Mansfield Park

"Transtekstualność"? Kobieto, litości nad zmęczonym człowiekiem 8O . Chybam ślepa nieco, bo odcyfrowac nie mogłam hipotekstu lol Mnie się ten film nie podoba (delikatnie mówiąć), więc pluję jadem i żółcią!! A co...

Offline

 

#113 2006-07-14 11:47:16

megg
Użytkownik

Re: Mansfield Park

jasne:) nie będę używać takich słów zatem, sorki, moje filologiczne korzenie mnie kiedyś zabiją;) a mnie się nie podoba serial "MP' z '83 i też pluję jadem, a co;)

Offline

 

#114 2006-07-14 14:32:47

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Wiesz Megg, te słowa "na podstawie dzienników i listów JA" trudno dostrzec. Może to wada widzów, że oni nie lubią czytać (tego co jest na ekranie), tylko chcieliby dać się ponieść opowieści?

W każdym razie popieram Cię z całego serca smile Bardzo lubię ten film, choć świetnie sobie zdaję sprawę, że jest daleki od powieści. Bardzo podoba mi się Fanny pokazana od strony targających nią namiętności (a już pisałem, że namiętności to w niej tkwią, choć próbuje je ukryć, czego film BBC zupełnie nie pokazuje...), nad wszystkim zapaszek niewolnictwa (nie wierzę, by interes Bertramów na Antiqui był przypadkowy, że tu nie ma swoistej szpili pod adresem Bertramów), no i bardzo Austenowskie zakończenie -- że mogło być zupełnie inaczej, ale nie było smile


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#115 2006-07-14 16:41:34

megg
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Pak!! dziękuję za to, co napisałeś!! W końcu nie bronię tego filmu samotnie:) uff..... smile
a co do chęci porwania się opowieści, to ja już chyba po prostu jestem skrzywiona i nic się na to nie da poradzić sad
a co do smile wzmianki "na podstawie listów i dzienników"-na mojej płycie przeczytał to lektor, a potem( jak już lektorowi podziękowałam), to mi się samo rzucało w oczy. Poza tym już mam taki wnerwiający zwyczaj czytania wszystkiego (no i rzeczywiście każda informacja mi się przydaje).
W każdym razie dzięki. Już się nie boję zaglądać do tego wątku:)

Offline

 

#116 2006-07-21 15:50:17

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Ja właśnie dorwałam ksiązkę i zaczęłam czytać big_smile


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#117 2006-07-26 15:11:04

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Ja skonczyłam ksiązke i temat przeglądnełam big_smile
Oliverek cudny jest big_smilebig_smile
A na miejscu fanny to bym chyba się złamała jeszcze jak by wuj rzucił we mnie kazaniem to juz na bank.
A dla mnie taka sytuacja jak z Edmundem gośc sie odkochał i mnie docenił to ciut upokarzająca by mogła być. Zreszta brac ślub z moim ukochanym kuzynem który był dla niej jak brat.
Nigdy!!


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#118 2006-07-31 10:26:40

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Piszesz, że "gość się odkochał". Moim zdaniem film (Rozemy) ma taką zaletę, że pokazuje wahanie Edmunda między Mary a Fanny (w filmie jest za duża przewaga w kierunku Fanny, co prawda).

W powieści to tak trochę jest. Mary się Edmundowi podoba, ale nie jest do tego przekonany. (I właśnie -- związek z Fanny to coś więcej niż przyjaźń, czego Edmund nie widzi, ale trochę chyba czuje...) Dlaczego inaczej tak bardzo by zwlekał? To jest podobna historia jak z Emmą i Frankiem smile Emmie podobają się zalety, bawi się myślą, że Frank ją kocha, ale gdyby Frank się jej oświadczył odrzuciłaby go bez wahania i bez żalu. Edmund co prawda trochę żałuje, ale jakoś szczególnie załamany nie jest.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#119 2006-07-31 15:04:50

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Czy ja wiem on traktował ją jak siostrę jak przyjaciela ale czy traktował ją jak kobietę?


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#120 2006-08-02 13:58:11

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Nauczy się! U JA często czytelnik dostrzega więcej niż bohaterowie. Wiemy, że Edmund i Fanny do siebie pasują. (Tak sobie myślę, że to w sumie trudniejsze niż napisałem, bo Fanny jest dość "plastyczna" -- Edmund ją sobie urobił, trochę jak Pigmalion; ale i Crawford by urobił, gdyby był cierpliwy...) W każdym razie ona szybko odkrywa jak są do siebie doapsowani, a Edmundowi zajmuje to więcej czasu.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#121 2006-08-02 14:14:17

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Urobiła tak jak Knigltey wychował sobie Emmę big_smilebig_smile
A Lizzy będzie wyrabiać poczucie humoru Darcego.


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#122 2006-08-03 09:13:15

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Dla niego jesteś jakby formą z wosku,
Na którym on odcisnął kształt i może
Tę formę zniszczyć lub życiu zostawić.

Tezeusz w "Śnie nocy letniej" Szekspira (tłum. K.I.Gałczyńskiego).


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#123 2006-08-03 14:35:46

fringilla
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Heh, wrócę jeszcze do filmu, bo nie mogę wink

Kiedy wyszedł film LOTR Christopher Tolkien powiedział, ze jako film jest znakomity, ale jako adaptacja ksiązki jego ojca juz niekoniecznie. Coś podobnego mozna powiedzieć o MP - nie mogę darować Rozemie, że wzięła sobie bohaterów ksiązki i poprerabiała zgodnie ze swoimi przkonaniami. Bo będę sie upierać, że Fanny filmowa niewiele ma wspólnego z ksiązkową. Po co robić adaptację ksiązki, jeśli fabuła tej ksiązki nam nie odpowiada?
I oczywiście zgadzam się, że ksiązka i film rządzą sie innymi prawami, to zupełnie inne media i nie można wymagać, żeby podczas adaptacji nic się nie zgubiło. Ale nie można też wymagać od widzów, żeby dostając film pt. Mansfield Park, którego bohaterką jest Fanny Price mieszkająca u wujostwa Bartramów nie spodziewali sie adaptacji ksiązki Jane Austen.
To znakomity materiał na scenariusz, a lepsze jest wrogiem dobrego...

Co do Crawforda, mimo, że zawsze twierdziłam, że Fanny powinna była za niego wyjść, nie wydaje mi sie, zeby starczyło mu cierpliwości, by ja sobie "urabiać". Już prędzej ona by go sobie urobiła, choć i to wydaje sie mało prawdopodobne.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#124 2006-08-04 07:16:37

pak4
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Co do Crawforda -- że Fanny by za niego wyszła, gdyby starczyło mu cierpliwości, to sama JA pisze. Podobnie pisze, że do siebie się upodabniali i to ze wskazaniem na Henry'ego.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#125 2006-08-04 16:40:52

fringilla
Użytkownik

Re: Mansfield Park

Chodziło mi o to, że po ślubie, gdyby już ja "miał", to raczej spocząłby na laurach, a nie "urabiał" i kształtował. Mógłby być w miarę dobrym mężem - powiedzmy - ale raczej nie z tych, którzy dabają o intelektualny i psychologiczny rozwój mjałżonki. To raczej ona starałaby się, żeby przekształcić go w szlachetnego człowieka i przekazać mu wyznawane przez siebie wartości.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB