Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#276 2006-03-04 16:58:44

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Jak Was to urz?dza, to mog? Wam tak po 3-4 zdania z tego wywiadu kapa?.

Nie, nie. To jak Gosia w cierpliwo?? si? uzbroj? i wol? tak? wi?ksz? parti? na jeden raz. smile

Ali, nie maltretuj nas tak bez zadnej litosci dla naszych skolatanych nerwow.

Offline

 

#277 2006-03-04 17:00:16

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przecie? ka?de jego zdanie mo?na rozebra? na cz??ci mowy, sylaby i g?oski. Mo?emy zrobi? analiz? literacko-psychologiczn?. Co to Dziewczyny, g?upie nie jeste?my, znajdziem se zaj?cie i przy Colinie serca zzi?bniete ogrzejem ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#278 2006-03-04 17:01:05

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przewiniem i pu?cim se go od pocz?tku.

To jest pomysl! big_smile
Bedziemy analizowac slowo po slowie, zdanie po zdaniu, az nauczymy sie go na pamiec wink

Offline

 

#279 2006-03-04 17:02:09

Caitriona
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przewiniem i pu?cim se go od pocz?tku.

To jest pomysl! big_smile
Bedziemy analizowac slowo po slowie, zdanie po zdaniu, az nauczymy sie go na pamiec wink

I b?dziemy mog?y recytowa? go z pami?ci o ka?dej porze dnia i nocy big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#280 2006-03-04 17:03:51

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

To jest pomysl! big_smile
Bedziemy analizowac slowo po slowie, zdanie po zdaniu, az nauczymy sie go na pamiec wink

lol lol lol lol Dobrze, ?e jestem sama w domu, bo jakbym nie by?a to pewnie zadzwoniliby do psychiatryka, Ty mnie Gosia nie katuj bo mnie juz tak przepona boli lol lol lol


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#281 2006-03-04 17:06:04

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Hehe.
Kto tu kogo katuje?
A kto to napisal, ze moze nam po 3-4 zdania z tego wywiadu kapa?.
Zgroza!
Przeciez to okrucienstwo nie do przyjecia. Gorsze od lamania kolem wink

Offline

 

#282 2006-03-04 17:08:42

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A poza tym sie tak ze mnie nie smiej, bo sama na podobny pomysl wpadlas big_smile

Offline

 

#283 2006-03-04 17:10:26

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przeciez to okrucienstwo nie do przyjecia.

D?ord?yk, D?ord?yk! Wszystko mi si? kojarzy z D?ord?ykiem! :-)
Opuszczam Was na troch?, bo pies na mnie spogl?da wzrokiem wymownem. "Nigdy wi?cej nie patrz na mnie takim wzrokieeeem"....i pomy?le?, ?e rano mia?am g??bok? depreszk?. Eh babeczki...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#284 2006-03-04 17:12:10

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Bo MIALO sie kojarzyc wink

Tak, wyprowadz tego biedaka, bo jeszcze wyleje swoje ?alosci wink

Offline

 

#285 2006-03-04 22:27:26

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

?adny wieczor mamy wink





P.S. Alison, odbierz poczte big_smile

Offline

 

#286 2006-03-04 22:33:34

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Yes sir!!


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#287 2006-03-05 10:25:05

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Meldujemy si? z Colinkiem z samego ranka ;-)

Musia?e? zagra? scen? pierwszych o?wiadczyn Darcy’ego ju? w drugim tygodniu zdj??. Jak to na ciebie wp?yn??o?
Na pocz?tku wydawa?o si? to katastrof?. Wszyscy wiedzieli jak wa?na jest ta scena. Z wielu powodów musieli?my wiele pó?niejszych scen z Darcy’m nakr?ci? na pocz?tku – kiedy on ukazuje si? jako o wiele przyjemniejsza osoba – a dopiero potem zrobi? reszt? scen po przerwie. W?a?nie dlatego, ?e to takie niew?a?ciwe, ?eby t? scen? kr?ci? wcze?niej i tak szarpi?ce nerwy, po?wi?cili?my jej szczególn? uwag? i pracowali?my na takiej adrenalinie, ?e zyska?a co? takiego, czego nie osi?gn?liby?my nigdy pracuj?c w normalnej kolejno?ci. To by? przyk?ad skoku na g??bok? wod?, ale Simon Langton cudownie sobie z tym poradzi?.
Jak podszed?e? do tej sceny?
Zadawa?em sobie najbardziej podstawowe pytania, co tak naprawd? chc? w tej scenie uzyska?. Pyta?em “Co moja posta? próbuje osi?gn???” i dalej, “Jak on zamierza poradzi? sobie z tymi wszystkimi przeszkodami, które stoj? mu na drodze?” W tym przypadku g?ównym pytaniem by?o: “Jak Elizabeth ma zamiar mi to utrudni?, jak ja zamierzam sobie to utrudni??” Je?li u?wiadomisz sobie takie problemy, znajdujesz rozwi?zanie i to pomaga ci podej?? do roli.
Czu?em na przyk?ad, ?e kiedy Darcy wchodzi do tego pokoju i mówi te wszystkie szokuj?ce rzeczy – “Stoj? wy?ej od ciebie, ale czy mimo to wyjdziesz za mnie?” – gdybym gra? to tak jakbym wiedzia?, ?e b?d? arogancki i szokuj?cy, nic by mi z tego nie wysz?o. U?wiadomi?em sobie, ?e musz? powiedzie? t? najrozs?dniejsz? w ?wiecie rzecz jak? mam do powiedzenia, ale zastanawiam si? “Jak mam to zrobi??” Jak mam zmieni? t? niezwyk?? przemow? o jej fatalnych stosunkach rodzinnych w co? sensownego? I pomy?la?em: “OK, pomy?lmy tak jakby to by? tamten moment, rok 1813,” z perspektywy Jane Austen ca?a ta sprawa z niestosownym ma??e?stwem ma rzeczywi?cie sens. Przekraczanie barier klasowych mog?oby by? prawdziw? kl?sk?; mog?oby sprowadzi? najró?niejsze biedy i nieszcz??cia, struktura spo?eczna w tym czasie mog?aby by? przez co? takiego zagro?ona, ot i wszystko.
Darcy jest tak?e wystarczaj?co arogancki ?eby my?le?, ?e ofiarowuje jej ogromny prezent. Wszystkie kobiety jakie dotychczas spotka? powiedzia?yby “tak” na jego propozycj?. By?oby szalone ze strony Lizzy gdyby powiedzia?a “nie”, nie dlatego, ?e przypuszcza?, ?e ona uwa?a go za atrakcyjnego – nie s?dz? ?eby to by? powód – ale dlatego, ?e by?a to na tyle praktyczna propozycja, ?e nawet kto? stoj?cy spo?ecznie du?o wy?ej ni? ona, móg? nie mie? nadziei ?eby takow? otrzyma?. My?l?, ?e on s?dzi?, jak ka?dy na jego miejscu, ?e dla niej móg?by to by? koniec historii Kopciuszka.
No i Darcy w ko?cu przychodzi z t? bardzo nierozwa?n? propozycj?, i dostrzega to. Mówi jej “sk?adam ci propozycj?, która wydaje mi si? nieroztropna, nieodpowiedzialna a nawet mo?liwe, ?e przedwczesna, ale nie chc? ?eby? my?la?a, ?e si? z tym wszystkim uto?samiam. Przemy?la?em wszystkie szczegó?y tej sprawy; wiem, ?e moja rodzina b?dzie w?ciek?a, ?e ludzie nie zaakceptuj? nas i tych naszych ró?nic spo?ecznych. Nie my?l, ?e nie ma to dla mnie ?adnego znaczenia – nie wyobra?aj sobie, ?e jestem jakim? lekkomy?lnym sztubakiem. Mimo to, przemy?lawszy wszystko, wiem, ?e moja mi?o?? do ciebie jest tak wszechogarniaj?ca, ?e wszystkie te obiekcje staj? si? nieistotne.” I z tego punktu widzenia, te o?wiadczyny s? okropnie romantyczne. By?em troch? dotkni?ty kiedy kr?cili?my to, bo wszyscy my?leli, ?e mam powiedzie? co? strasznego: a ja bardzo g??boko tkwi?em w przekonaniu, ?e on przychodzi i ma co? naprawd? uroczego do powiedzenia. Oczywi?cie, kiedy to ogl?dasz, nie widzisz tego z jego punktu widzenia. Widzisz zarozumia?ego faceta wchodz?cego i wyra?aj?cego te wszystkie pompatyczne uczucia jakby to by?o co? najnaturalniejszego w ?wiecie a potem zaznaj?cego goryczy odrzucenia przez Elizabeth – i my?lisz, ?e tak jest dobrze. Ale nie móg?bym zagra? tego zaskoczenia, gdybym nie podchodzi? do ca?ej sytuacji w sposób jaki wyja?ni?em wcze?niej.
Nie widzia? jej a? do nieoczekiwanego spotkania w Pemberley. Co próbowa? zrobi? w tej sytuacji? Cdn…


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#288 2006-03-05 13:24:57

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Meldujemy si? z Colinkiem z samego ranka ;-)

Kolejna porcja rozkoszy wink

Z wielu powodów musieli?my wiele pó?niejszych scen z Darcy’m nakr?ci? na pocz?tku – kiedy on ukazuje si? jako o wiele przyjemniejsza osoba – a dopiero potem zrobi? reszt? scen po przerwie.

I jak w takiej sytuacji mozna budowac role? Kiedy sceny ktore powinny byc pozniej sa krecone jako pierwsze.

To by? przyk?ad skoku na g??bok? wod?, ale Simon Langton cudownie sobie z tym poradzi?

W sensie doslownym rowniez wink Choc to podobno nie on skakal. smile

“OK, pomy?lmy tak jakby to by? tamten moment, rok 1813,” z perspektywy Jane Austen ca?a ta sprawa z niestosownym ma??e?stwem ma rzeczywi?cie sens. Przekraczanie barier klasowych mog?oby by? prawdziw? kl?sk?;

No wlasnie, Colinku, dobrze kombinujesz.
Widac wyraznie, ze w tej wersji chcieli oddac realia epoki, a nie grac wariacji na temat ... (jak w wersji z 2005 r.)

Darcy jest tak?e wystarczaj?co arogancki ?eby my?le?, ?e ofiarowuje jej ogromny prezent.

O, bez watpienia. Zwazywszy na sytuacje jej rodziny.

nie dlatego, ?e przypuszcza?, ?e ona uwa?a go za atrakcyjnego

Co za skromnosc wink

Mówi jej “sk?adam ci propozycj?, która wydaje mi si? nieroztropna, nieodpowiedzialna a nawet mo?liwe, ?e przedwczesna, ale nie chc? ?eby? my?la?a, ?e si? z tym wszystkim uto?samiam.....nie wyobra?aj sobie, ?e jestem jakim? lekkomy?lnym sztubakiem

Jakie przemyslenia wink Ale ma racje.

I z tego punktu widzenia, te o?wiadczyny s? okropnie romantyczne.

No i prosze, kto by to pomyslal? To byly romantyczne oswiadczyny wink

By?em troch? dotkni?ty kiedy kr?cili?my to, bo wszyscy my?leli, ?e mam powiedzie? co? strasznego: a ja bardzo g??boko tkwi?em w przekonaniu, ?e on przychodzi i ma co? naprawd? uroczego do powiedzenia.

Colin czesto uzywa slow zwiazanych z uczuciami i to negatywnymi: np. dotkniety, urazony itd., nadwrazliwiec chyba wink
A mial do powiedzenia same urocze rzeczy wink

Jakos malo dzisiaj bylo sad wink

Offline

 

#289 2006-03-05 13:34:33

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Przecie? obieca?am, ?e zapewni? Wam d?ugowieczno??, a czemu Ty Gosiu nie ogl?dasz filmu z Colinkiem co akurat leci na Polsacie? Cooo?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#290 2006-03-05 13:40:28

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

?o jejku! Zapomnialam :cry: :cry: :cry:
Wczoraj kupilam monitor LCD, zeby mi sie oczy nie meczyly, jak siedze przy kompie, i dzis ustawialam kolory .....
Zupelnie wylecialo mi z glowy, ze film jest tak wczesnie sad

Offline

 

#291 2006-03-05 14:44:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Dziewczyny, ja sobie specjalnie wagary zrobilam na ten film i zapomnialam!!!
Ale zdazylam i tak.
Bo?e, jak ja kocham Judie!!! Wiem juz dlaczego wczesniej zlekcewazylam Boskiego "C". To ona tam jest krolowa big_smile

P.S. Dlaczego Colin jest tam tak plebejsko rumiany? Czyzby od tego "skocza"?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#292 2006-03-05 14:57:00

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

No coz, teraz sobie przypominam, ze kiedys ten film ogladalam (mowa o Zwiazkach Rodzinnych oczywiscie).
Ale Colin w nim wyglada nieco gorzej, czy to kwestia fryzury, czy raczej nieco mu sie wtedy przytylo? yikes
Podobnie wygladal tez w Angielskim pacjencie, na szczescie nie trwalo to dlugo, bo teraz znowu wyglada bosko big_smile.

Offline

 

#293 2006-03-05 15:08:12

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

O matko, si? czepiacie. A Wy to nie mia?y?cie okresów "obfitszych" w swoim zyciu? Minki robi? cudne, jak przedrzeznial t? laske. Podoba? mi sie bardzo ten dialog (bez Colinka):
- Odchodze! Natychmiast. Niedlugo mam pociag...
- NIE MOZESZ!
- dlaczego....(z nadzieja)
- Bo to okropne polaczenie! Z dwiema przesiadkami!
lol


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#294 2006-03-05 15:09:03

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Podziwiam aktorów filmowych za umiej?tno?c takiego przeskakiwania ze sceny w scen? bez zachowania chronologii wydarze?. To naprawd? wielka sztuka tym bardziej, gdy film nie jest komedyjk?.
W Dumie 2005 wida? dosy? wyra?nie kiedy by?y nagrywane ró?ne sceny, szczególnie po wlosach Keiry, która pod koniec kr?cenia filmu musia?a je ?ci?? na potrzeby roli w nast?pnym filmie.

Offline

 

#295 2006-03-05 15:11:39

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Jak czytam t? dog??bn?, niemal psychologiczna analiz? roli Colina, to mysl? sobie, ?e w tej nowej Dumie juz nikt sobie takiego trudu nie zada?. Tam ca?a uczuciowo?? jest owszem fajnie zagrana, ale jednak jaka? taka powierzchowna, jak chyba wszystko dzisiaj...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#296 2006-03-05 15:17:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Alison zgadzam si? - dziwne, nie? big_smile
Ja nie mam do niego pretensji o pe?ny wygl?d, bo chyba jako? tego nie zauwa?y?am. Mnie si? tylko kolory rzuci?y. Ale miny robi? rewelacyjne. Zw?aszcza jak szed? z Moxy (taka pisownia?) obejrzec sobie to "bo?yszcze" big_smile
Zawsze twierdzi?am, ?e lubie filmy w których gra?. Inaczej nie mia?abym ich tyle big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#297 2006-03-05 15:24:33

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

O matko, si? czepiacie. A Wy to nie mia?y?cie okresów "obfitszych" w swoim zyciu?

A no wlasnie mam taki okres "obfitszy", ale w koncu nie jestem aktorem i to bozyszczem kobiet i moge sobie na to pozwolic.
Zreszta jestem teraz na dietce bezciastkowej i moze cos to pomoze, bo glownym moim problemem sa slodycze...

Ale Colin? Colin powinien byc zawsze zapiety na ostatni guzik ... to znaczy bez przesady...... guziki to moze miec rozpiete wink

Ale caly swiat babski sie na niego gapi, i czeka na filmy z jego udzialem, wiec powinien dbac o siebie. big_smile No i dietka obowiazkowa! Ma byc zawsze piekny i mlody!

Offline

 

#298 2006-03-05 15:28:03

Alison
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Jak kto kocha prawdziwie, to kocha i w chwilach slabo?ci, a nawet tem bardziej. Eh Ty Gosiu, powierzchowne to twoje kochanie, za ?liczno?? tylko. Nowoczesna jeste? ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#299 2006-03-05 15:38:52

Gosia
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

Alez Alison!
Zalety pozafizyczne sa bardzo istotne, i cenie cos wiecej niz tylko mila powierzchownosc, ale do kina ide zeby sie delektowac i pomarzyc. wink
I dlatego chce popatrzec na zawsze pieknego Colina big_smile Bo ma cieszyc moje oczy, a nie tylko umysl.
A ze poza tym jest jako facet jednoczesnie nieglupi i interesujacy, no to ideal w sam raz! wink

Offline

 

#300 2006-03-05 15:59:16

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wszystko o Colinie Firthie

A poza tym, b?d?my szczerzy - która zna Bo?yszcze osobiscie, aby móc w pe?ni docenia? walory psychiczne?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB