Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#101 2006-01-26 14:26:42

aga
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Bardzo cz─Östo czytam o Darcym jako "aroganckim i dumnym", a zarazem "nie┼Ťmia┼éym". To s─ů wr─Öcz stereotypy, w k├│┼éko powtarzane,
a czytaj─ůc uwaznie ksi─ů┼╝k─Ö /ju┼╝ ile razy!/, w og├│le nie odnosz─Ö takiego
wra┼╝enia! To prawda, ┼╝e Darcy nie grzeszy wylewno┼Ťci─ů jak Bingley,
ani te┼╝ czaruj─ůcym wdzi─Ökiem , jak Wickham, ale o co w┼éa┼Ťciwie tu
chodzi??? Aby na siłę podobał się całej gromadzie panien, którym w
wi─Ökszo┼Ťci niestety, zupe┼énie wystarcza┼éby jego wysoki status spo┼éeczny
plus niez┼éy maj─ůtek, no i oczywi┼Ťcie na tyle mi┼ée obej┼Ťcie, aby by┼é dobrym
mężem. I nic więcej. Pannom, które pragnęłyby błyszczeć w towarzystwie
/jak panna Bingley/, sam Darcy jako człowiek byłby zupełnie obojętny.
Nie mia┼éyby nic do powiedzenia, opr├│cz salonowych nowinek. Oczywi┼Ťcie
były panny dobrze wychowane, ale 'mdłe' i zupełnie pozbawione wyobrażni, choćby takie w rodzaju panny Anny de Bourgh. Takie panny
dla Darcy'ego nie istniały jako potencjalne kandydatki na żonę. To i po co
miałby się wobec nich "wysilać"? Aby zaraz go "usidlano"? A trzeba zdać
sobie sprawę, że w tych czasach zaloty i zaręczyny były niejako objęte
surowymi zasadami towarzyskimi. Kawaler, który zatańczyłby parę razy
wi─Öcej ni┼╝ zwykle, towarzyszy┼éby cz─Ö┼Ťciej pannie, to z regu┼éy uwa┼╝any
był za jej wybranka. Świadomi tego poważni panowie starali się tego
unika─ç, st─ůd takie podej┼Ťcie Darcy'ego do Elizabeth na ich pierwszym
balu. Darcy po prostu potraktowa┼é j─ů jako "podrywaczk─Ö", i ┼╝eby uci─ů─ç
z góry wszelkie ewentualne zakusy na jego osobę, od razu wycofał się
z pola, może w niepiękny sposób, ale czy panny lepiej postepowały?
Dopiero później, gdy Darcy lepiej poznawał charakter Elizabeth, już
inaczej j─ů widzia┼é, nie jako "┼éowczyni─Ö bogatych", a jako ciekaw─ů
osobowo┼Ť─ç.

Offline

 

#102 2006-01-26 18:49:53

Alison
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

ale o co w┼éa┼Ťciwie tu
chodzi??? Aby na siłę podobał się całej gromadzie panien, którym w
wi─Ökszo┼Ťci niestety, zupe┼énie wystarcza┼éby jego wysoki status spo┼éeczny
plus niez┼éy maj─ůtek, no i oczywi┼Ťcie na tyle mi┼ée obej┼Ťcie, aby by┼é dobrym
m─Ö┼╝em. I nic wi─Öcej.

Ale przecie┼╝ to nie tylko panny mia┼éy o nim takie zdanie. Po pierwszym balu w Meryton ca┼éa tamtejsza spo┼éeczno┼Ť─ç og┼éosi┼éa go dumnym i zarozumia┼éym, nie dlatego czy te┼╝ nie tylko dlatego, ┼╝e nie zata┼äczy┼é z Lizzy, ale w og├│le dlatego, ┼╝e z nikim nie rozmawia┼é, unika┼é ta┼äc├│w, nie nawi─ůza┼é ┼╝adnej znajomo┼Ťci, a dla por├│wnania wszyscy mieli Bingleya, kt├│ry ta┼äczy┼é ile wlezie, gada┼é z kim si─Ö da┼éo, wszystkim si─Ö zachwyca┼é i jeszcze ubolewa┼é, ┼╝e wszystko sie tak szybko sko┼äczy┼éo, bo on m├│g┼é sie tak bawi─ç do rana, a przecie┼╝ te┼╝ by┼é bogatym do wzi─Öcia kawalerem. W Pemberley gospodyni m├│wi┼éa Gardinerom, ┼╝e ludzie maj─ů go za dumnego, ale, on po prostu tylko nie szaleje tak jak inni m┼éodzi ludzie... A jak ci─Ö widz─ů tak ci─Ö pisz─ů. Nie b─Öd─Ö sie powtarza─ç, ale ta duma i uprzedzenie moim zdaniem, nie jest ┼╝adnym stereotypem, tylko autentycznymi przywarami g┼é├│wnych bohater├│w, kt├│rzy musieli je prze┼éama─ç ┼╝eby si─Ö odnale┼║─ç. Gdyby tak nie by┼éo to ksi─ů┼╝ka by si─Ö zupe┼énie inaczej nazywa┼éa np. "W poszukiwaniu straconego...narzeczonego" albo " W pogoni za ... m─Ö┼╝em" wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#103 2006-01-26 21:07:35

Gabra
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Pozbawi─ç Darcyego dumy to tak jakby pozbawi─ç pana Collinsa jego zdolno┼Ťci do wymy┼Ťlania drobnych komplemencik├│w wink

Offline

 

#104 2006-01-26 21:29:49

Alison
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Pozbawi─ç Darcyego dumy to tak jakby pozbawi─ç pana Collinsa jego zdolno┼Ťci do wymy┼Ťlania drobnych komplemencik├│w wink

Ot├│┼╝ to! Bardzo pi─Öknie to uj─Ö┼éa┼Ť smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#105 2006-01-26 22:18:05

Nastazja
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Moi znajomi uwa┼╝aj─ů moj─ů wizj─Ö Darcy'ego za osobliw─ů.
Powtarzaj─ů,┼╝e to gbur i egoista. Kiedy ja m├│wi─Ö,┼╝e jest nielubi─ůcym siebie pozerem i pozorantem,rozlega si─Ö:" Hmmm..." . lol

Pan Collins jest p┼éytki i powierzchowny - im wi─Öcej "wydziwia" tym lepiej dla czytelnika. Je┼Ťli nie b┼éaznuje - nie istnieje.
Darcy jest wielk─ů zagadk─ů dla mnie. Wygl─ůda na to,┼╝e zakocha┼éam si─Ö w XIX - wiecznym artystokracie.


Alison, bardzo lubi─Ö rozgryza─ç charaktery innych. To dobry trening zawodowy,przez niekt├│rych nazywany dewiacj─ů. :twisted: lol


John: "Was Miss Hale the woman that told you to come to me"?
Nick Higgins:"You'd be a bit more civil?"

Offline

 

#106 2006-01-26 22:48:02

Alison
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005


Alison, bardzo lubi─Ö rozgryza─ç charaktery innych. To dobry trening zawodowy,przez niekt├│rych nazywany dewiacj─ů. :twisted: lol

A studiujesz psychologi─Ö? Je┼Ťli tak, to to naprawd─Ö dobry trening. To mo┼╝e rozgry┼║my jeszcze kogo┼Ť. Ciekawe czy tak b─Ödziesz broni─ç go przed sob─ů samym jak Darcy'ego? wink Ja te┼╝ przepadam za zagl─ůdaniem w z─Öby ka┼╝dej sytuacji, bo ka┼╝da ma podw├│jne i potr├│jne dno. A czyja┼Ť wizja, nawet je┼Ťli niezgodna z Twoimi pogl─ůdami pozwala rozszerzy─ç horyzonty i zobaczy─ç te kolejne dna. Ludzie maj─ů tak r├│┼╝nisty ogl─ůd rzeczywisto┼Ťci. Ot chocia┼╝by zajrze─ç tutaj komu si─Ö jakie scenki podobaj─ů najbardziej, czy co kogo ┼Ťmieszy. To te┼╝ wiele m├│wi o cz┼éowieku.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#107 2006-01-26 22:58:44

Nastazja
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

A czyja┼Ť wizja, nawet je┼Ťli niezgodna z Twoimi pogl─ůdami pozwala rozszerzy─ç horyzonty i zobaczy─ç te kolejne dna. Ludzie maj─ů tak r├│┼╝nisty ogl─ůd rzeczywisto┼Ťci. Ot chocia┼╝by zajrze─ç tutaj komu si─Ö jakie scenki podobaj─ů najbardziej, czy co kogo ┼Ťmieszy. To te┼╝ wiele m├│wi o cz┼éowieku.

Tak jest. Napisa┼éam ju┼╝,┼╝e uwielbiam ludzi.Chc─Ö wiedzie─ç co my┼Ťl─ů,czuj─ů.
Lubi─Ö nasyca─ç si─Ö nowymi horyzontami.


John: "Was Miss Hale the woman that told you to come to me"?
Nick Higgins:"You'd be a bit more civil?"

Offline

 

#108 2006-01-26 23:28:50

Alison
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Ja to akurat za lud┼║mi jako takimi nie przepadam, ale bardzo lubi─Ö obserwowa─ç ich zachowania i t─Ö ca┼é─ů r├│┼╝norodno┼Ť─ç reakcji jak─ů prezentuj─ů. Pewnie dlatego tak lubi─Ö powie┼Ťci JA, bo s─ů g┼é├│wnie o tym. Najbardziej lubi─Ö przygl─ůda─ç si─Ö ludziom podczas szkolenia ps├│w, a ju┼╝ najbardziej to lubi─Ö przygl─ůda─ç si─Ö jak psy przygl─ůdaj─ů si─Ö ludziom w r├│┼╝nych dziwnych sytuacjach. Kopalnia wiedzy o Homo sapiens lol


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#109 2006-01-27 10:46:19

Diana
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Ja te┼╝ ceni─Ö sobie pisarstwo JA ze wzgl─Ödu na t─Ö rozmaito┼Ť─ç relacji mi─Ödzyludzkich, jak─ů zawar┼éa ona w swych powie┼Ťciac; zawsze ciekawi mnie, jak g┼é├│wna bohaterka zareaguje w takiej to a takiej sytuacji. Powie┼Ťci Jane sk┼éadaj─ů si─Ö, moim zdaniem, z takich ma┼éych "scenek rodzajowych"(nie wiem, czy to dobre okre┼Ťlenie) np. ona i on- podenerwowani, a s─ů w takiej sytuacji, ┼╝e musz─ů znosi─ç swoje towarzystwo Czy jeszcze: 2 babki, ploty na ca┼éego, zw┼éaszcza na temat m─Ö┼╝czyzn i raptem jedna z nich dowiaduje si─Ö czego┼Ť gorsz─ůcego o swoim lubym i musi zachowa─ç wobec tej drugiej pokerow─ů twarz. Tego rodzaju momenty Jane Austen potrafi┼éa ┼Ťwietnie komponowa─ç i ubarwia─ç.


Czym jest ┼╝ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#110 2006-01-27 12:40:21

aga
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Dalej b─Öd─Ö "broni─ç" Darcy'ego!! Jak sie pisze powy┼╝ej, w Meryton /lub
w innych miejscach/, z nikim nie rozmawiał, unikał ludzi. To prawda, nie
był tak towarzyski jak Bingley, ale czyż można go nazwać odludkiem?!
A czy MUSIAł ze wszystkimi rozmawiać?! Najwyrażniej nie interesowały
go plotki, czy te┼╝ bezcelowe rozmowy o niczym z przygodnymi lud┼║mi.
Za to bardzo cenił ciekawe i twórcze dyskusje z osobami obdarzonymi
wi─Ökszymi walorami umys┼éowymi. Bingleya ceni┼é za to, ┼╝e ten go rzeczywi┼Ťcie lubi┼é, mimo ┼╝e nie dor├│wnywa┼é mu umys┼éem. Ale za to za
┼╝adne skarby nie m├│g┼é znale┼╝─ç jakiegokolwiek porozumienia z siostr─ů
przyjaciela, Karolin─ů. Nic dziwnego, ┼╝e unika┼é pustych i zarozumia┼éych panien, i wcale mu si─Ö nie dziwi─Ö! Jaka to przyjemno┼Ť─ç wys┼éuchiwa─ç ich
fałszywych pochlebstw? Czy możecie wyobrazić go sobie, jak gaworzy
z Collinsem, z Lidi─ů Bennett lub chociazby z Mary?
Ale przenie┼Ťcie si─Ö do siedziby lady Katarzyny, jak coraz ch─Ötniej
dyskutował z Elizabeth /przy udziale Fitzwilliama/, albo nieco później,
jak łatwo znalazł wspólny język z państwem Gardiner!
A więc Darcy nie rozmawiał , jak Bingley, z kim popadlo, tylko z tymi,
z kt├│rymi mia┼é co┼Ť do powiedzenia. Na tym polega r├│┼╝nica jego obej┼Ťcia
z innymi salonowcami. Darcy należał do tych ludzi, których mozna bylo
polubi─ç po d┼éu┼╝szym czasie, szanuj─ůc go i nie traktuj─ůc go fa┼észywie.
Przecież inaczej nie miałby żadnych przyjaciół, jak Bingleya, płk Fitzwilliama!

Offline

 

#111 2006-01-27 20:09:27

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Najwyrażniej nie interesowały
go plotki, czy te┼╝ bezcelowe rozmowy o niczym z przygodnymi lud┼║mi.
Za to bardzo cenił ciekawe i twórcze dyskusje z osobami obdarzonymi
większymi walorami umysłowymi.
nie rozmawiał , jak Bingley, z kim popadlo, tylko z tymi,
z kt├│rymi mia┼é co┼Ť do powiedzenia.

W rzeczy samej. Mam wra┼╝enie, ┼╝e w┼éa┼Ťnie o to mu chodzi┼éo, kiedy w Rosings powiedzia┼é do El┼╝biety "oboje nie umiemy popisywa─ç si─Ö przed obcymi".

Offline

 

#112 2006-01-28 18:46:13

Ammit
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

No, OK - i to co napisała Aga nie może moim zdaniem być poczytane jako wada czy przywara charakteru... Moim skromnym zdaniem ta cecha równie dobrze może być atutem...


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz ┼Ťwiat jest w sercach tych, kt├│rzy nas kochaj─ů...

Offline

 

#113 2006-01-28 19:45:53

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Atutem - tyle, ┼╝e bardzo niewygodnym, zw┼éaszcza w ┼Ťrodowisku, gdzie najwa┼╝niejsze s─ů pozory.

Offline

 

#114 2006-01-28 22:06:25

Alison
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Trzeba jednak pami─Öta─ç, ┼╝e w wy┼╝szych sferach (nawet dzi┼Ť) umiej─Ötno┼Ť─ç prowadzenia konwersacji (nawet je┼Ťli jest tylko o pogodzie) jest poczytywana za atut i objaw dobrego wychowania.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#115 2006-01-28 22:10:21

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Trzeba jednak pami─Öta─ç, ┼╝e w wy┼╝szych sferach (nawet dzi┼Ť) umiej─Ötno┼Ť─ç prowadzenia konwersacji (nawet je┼Ťli jest tylko o pogodzie) jest poczytywana za atut i objaw dobrego wychowania.

Ogl─ůdacie czasem "Nianie", te nasza polsk─ů? Tam by┼éa ┼Ťwietna scena w┼éasnie na temat rozm├│w "wy┼╝szych sfer" lol


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#116 2006-01-29 11:13:14

Diana
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Chyba mnie omin─ů┼é ten odcinek "Niani", ale rzeczywi┼Ťcie pogoda to temat tak neutralny, ┼╝e ach! Lizzy usi┼éowa┼éa nak┼éoni─ç Darcy'ego podczas ta┼äca z nim na balu, by porozmawiali o CZYMKOLWIEK: o ta┼äcu, ta┼äcz─ůych itp. Ale tak naprawd─Ö ┼╝adne z nich nie pali┼éo si─Ö do rozmowy o niczym, tylko na odczepnego. Zbyt skr─Öpowani czuli si─Ö jeszcze wtedy w swoim towarzystwie. I wcale im si─Ö nie dziwi─Ö.


Czym jest ┼╝ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#117 2006-01-29 15:49:27

Georginia
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Moje wra┼╝enia...sporo ich wzi─ůwszy pod uwag─Ö,┼╝e w kinie widzia┼éam ten film ju┼╝ 4 razy.To raczej ewenement, bo zazwyczaj filmy kt├│re mnie fascynuj─ů jestem gotowo ogl─ůda─ç 2 razy w kinie.Magiczna liczba zosta┼éa przekroczona!
Ju┼╝ samo to,┼╝e by┼éam 4 razy ┼Ťwiadczy o tym,┼╝e film za ka┼╝dym razem ogl─ůda si─Ö tak jak za pierwszym.Ca┼éy czas ┼Ťwie┼╝y,nowy,chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç pachn─ůcy;-)
Mo┼╝na si─Ö k┼é├│ci─ç co do zgodno┼Ťci z powie┼Ťci─ů.ja wychodz─Ö z za┼éo┼╝enia,┼╝e film powstaje na podstawie ksi─ů┼╝ki,a nie ksi─ů┼╝ka na podstawie filmu;-)
Podoba┼éy mi si─Ö skr├│ty, scenariusz bardzo dobry.Ca┼éa powie┼Ť─ç faktycznie nadaje si─Ö na serial,tyle tych w─ůtk├│w,a na 2 godzinny film uwa┼╝am ,┼╝e wybrano to co najlepsze.
Kreacje aktorskie wyborn,mo┼╝e tylko Sutherland by┼é zbyt 'wiejski' taki oci─Ö┼╝a┼éy i jego humor nie by┼é lekko┼Ťci ta┼äca Collinsa;-)
Co za┼Ť tyczy si─Ö postaci Collinsa to zosta┼é moim ulubie┼äcem,zaraz po tym jak rozpocza┼é tanie z Elizabeth...my┼Ťla┼éam,┼╝e padne na widok jego min.No i ta scena gdzie Darcy prawie go ┼éokicem zabi┼é!Judy Dench by┼éa dla mnie idealna,gro┼║na,wynios┼éa i z klas─ů.Brenda Blethyn genialnie wydziera┼éa si─Ö na Elizabeth jak ta odm├│wi┼éa Collinsowi:-)
MM to ju┼╝ bez zb─Ödnych s┼é├│w - nie by┼é specjalnie urodziwy,kurcze ale mia┼é to co┼Ť w sobie, akustycznie przebi┼é wszystkich:-)
Keira...taka z pazurkiem by┼éa,ale cz─Östo irytowa┼éy mnie jej miny,chocia┼╝ niekt├│re oczarowa┼éy(w chwili gdy wysiada z powozu i widzi w jakim 'domu' Darcy mieszka i podczas rozmowy w ┼é├│┼╝ku z Jane kiedy komentuje po balu Darcy'ego).Nie czepiam si─Ö wygl─ůdu,ale ciut ciut za 'p┼éaska' by┼é, i to momentami jakie┼Ť takie nienaturalne by┼éo.
Muzyka - jak ogl─ůda┼éam pierwszy raz jako┼Ť umkne┼éa mojej uwadze....mo┼╝e dlatego,┼╝e idealnie wpasowa┼éa si─Ö w film i sta┼éa si─Ö integraln─ů cze┼Ťci─ů obrazu.Jak pos┼éucha┼éam jej w domu to zrobi┼éa na mnie du┼╝e wra┼╝enie.Zw┼éaszcza ten fragment kt├│ry s┼éyszymy gdy Elizabeth czyta list z wyja┼Ťnieniami Darcy'ego.
Film ma swoje 'potworki' kt├│re wynikaj─ů zapewne z tego ,┼╝e ┼╝yjemy w tych a nie innych czasach.Podoba┼éo mi si─Ö,┼╝e nie skuszono si─Ö na wersje z poca┼éunkiem.Pi─Öknie pokaza─ç mi┼éo┼Ť─ç bez erotyzmu,za to z elektryzmem w powietrzu;-)
Og├│lnie ,ilosc wizyt i 2 metrowy plakat w pokoju ┼Ťwiadczy o tym jakie wra┼╝enie,zdecydowanie pozytywne, zrobi┼é na mnie ten film.

Offline

 

#118 2006-01-30 00:28:44

Nina
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Witam
To moj debiut posrod Was, goraco pozdrawiam!
Wlasnie wrocilam z kina i.... porazka! Obawialam sie tego co mnie niestety spotkalo. Pomijam absolutna ignorancje historyczna w wielu miejscach filmu, ale bardzo rorczarowała mnie główna nasza bohaterka. Niestety - z całym szacunkiem dla dorobku aktorskiego KK - nie widze cech jakie JA przypisała Elzbiecie. Czytam o madrej dziewczynie a na ekranie widze trzpiotkę. Szkoda. Wielka szkoda.


Nina

Offline

 

#119 2006-01-30 00:43:58

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

a mo┼╝e m─ůdra trzpiotka? Ja tak widzia┼éam El┼╝biete. M─ůdr─ů, ale w sumie bardzo dziewcz─Öc─ů.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#120 2006-01-30 00:57:36

Nina
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Oczywiscie jedno nie wyklucza drugiego. Mo┼╝na by─ç m─ůdr─ů trzpiotk─ů, ale za ma┼éo w niej dostrzegam stateczno┼Ťci i og┼éady kt├│r─ů tak emanowa┼éa Lizzy na kartach ksi─ů┼╝ki.


Nina

Offline

 

#121 2006-01-30 20:59:01

caroline
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

To nie jest "wyg┼éadzona" adaptacja, "wyg┼éadzony" by┼é serial. Po co ogl─ůda─ç dwa razy to samo?

Offline

 

#122 2006-01-30 22:49:19

Ammit
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Co do gadatliwo┼Ťci Darcyego - chodzi┼éo mi o to, ┼╝e nie ka┼╝dy umie milcze─ç nie maj─ůc nic do powiedzenia - znam takich co chrzeni─ů od rzeczy i te┼╝ im z tym dobrze smile
Jak to się mówi - mowa jest srebrem - milczenie złotem smile


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz ┼Ťwiat jest w sercach tych, kt├│rzy nas kochaj─ů...

Offline

 

#123 2006-01-30 22:51:34

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Co do gadatliwo┼Ťci Darcyego - chodzi┼éo mi o to, ┼╝e nie ka┼╝dy umie milcze─ç nie maj─ůc nic do powiedzenia - znam takich co chrzeni─ů od rzeczy i te┼╝ im z tym dobrze smile

Ot na przykład mła big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#124 2006-01-30 22:53:07

Bonduelle
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Ju┼╝ nie b─ůd┼║my takie skromne big_smile

Ja bym raczej dała na przykład Lydię wink

Offline

 

#125 2006-01-30 22:58:35

Ammit
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

W┼éa┼Ťnie j─ů mia┼éam na my┼Ťli...
Ale ja te┼╝ gadu┼é─ů jestem smile i my┼Ťl─Ö, ┼╝e jest bardzo niewiele os├│b, kt├│rym uda┼éoby si─Ö mnie przegada─ç... (chocia┼╝ dotychczas takiej nie spotka┼éam tongue )


~Ammit~
---------------
GG:5777025
Tlen: ammit

Nasz ┼Ťwiat jest w sercach tych, kt├│rzy nas kochaj─ů...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB