Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-04-04 13:36:46

aga
Użytkownik

Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Spójrzcie na artykuł o tym tytule i osądźcie, jaka była sytuacja kobiet, a tym samym bohaterek utworów JA. Gdyby uważnie przejrzeć wszystkie jej powieści, łatwo zauważyć, jak wiele miejsca zajmują uwagi autorki o sytuacji materialnej poszczególnych bohaterek, i z jakimi problemami
musiały sie one borykać, aby się utrzymać na przyzwoitym poziomie
/Fanny Price, siostry Dashwood, panie Bates z Jane Fairfax itd/. A też nie brak zamożnych heroin, jak Emma, której właściwie nie śpieszylo się do małżeństwa, bo miała zapewniony byt.
Mnóstwo jest wzmianek o majoracie, niemal każdy męski bohater miał
dokładnie określoną przez autorkę pozycję i społeczną i materialną. Albo więc był głównym posiadaczem własności ziemskiej / Darcy,
stary Sir Elliot, John Dashwood, pan Bennet, Sir Bertram/, albo był tzw.
młodszym synem, bez prawa do dziedzictwa, zmuszonym do jakiegoś zajęcia / Edmund Bertram, kuzyn Darcy'ego płk Fitzwilliam, Edward Ferrars/, albo czyimś dziedzicem z szansą na konkretny spadek
/pan Collins, Frank Churchill, młody Elliot/. Nie brak też zupełnie zubożałych dżentelmenów, uporczywie szukających dróg do kariery, lub po prostu łowców posażnych panien /młody Elliot, pan Willoughby/.
Nie samo więc uczucie decydowało o postępkach poszczególnych bohaterów, ale i możliwość zdobycia pewnego dobrobytu materialnego.
No i niemałą rolę odgrywała pozycja społeczna, krzywo patrzono na kupców, farmerów, nieraz zamożnych ale niskiego urodzenia. Dlatego
Emma długo "nie zauważała" pana Martina, dopiero na końcu dopuściła go łaskawie do grona swoich znajomych.
Proszę, napiszcie co sądzicie o wpływie spraw majątkowych, dziedzictwa
itd. na zachowanie a nawet charaktery wszelkich postaci u Jane Austen!

Offline

 

#2 2005-04-08 15:23:53

fringilla
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Strasznie to wszystko w praktyce skomplikowane. Szczerze mówiąc to gubie się w tym troche, gdy sie bardziej zagłębiam.

Co do "Emmy":
W razie smierci pana Woodhause'a to nie Emma dziedziczyłaby Hartfield. Biorąc pod uwage słabe zdrowie a przedze wszystkim podeszły wiek pana W., to w sumie jej pewnośc co do zachowanie pozycji jest tak nie do końca zrozumiała. Na pewno miała swój własny spory majatek, ale nie byłaby juz pania Hartfield. Zakładając, że nie było innych meskich spadkobierców, posiadłośc przeszłaby na Izabelę i Johna. a po ich śmierci na Henry'ego? Ale gdyby George Knightley się nie ozenił Henry odziedziczyłby Donwell. Wtedy byłby włascicielem dwóch posiadłości, jak Willoughby? To dlaczego Emmie tak zalezało, zebu Henry dostał Donwell? Cos chyba pokręciłam...

Edward Ferrars był najstarszym synem, gdyby nie wydziedziczenie, to własciwie nie musiałby obierac zawodu. To tak na marginesie.

I jeszcze na marginesie, ten temat chyba powinien znaleźć sie na forum o epoce regencji, to do moderatora wink


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#3 2005-04-11 14:38:51

aga
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Dzięki za ciekawe uwagi! Też się zastanawiałam nad tym, kto dziedziczyłby Hartfield. Niestety nie zanalazłam na innych stronach www
wystarczających informacji o dziedziczeniu, ale tyle zrozumiałam z róźnych wzmianek, że majorat był prawem, ale można było go ominąć, wydając inne decyzje, co komu zostawić. Co do Emmy, tu są DWA odrębne posiadłości ziemskie: Hartfield pana Woodhouse'a i Donwell
pana Knightleya. Pan Knightley jest najstarszym synem, a tym samym
dziedzicem Donwell, a jego młodszy brat, mąż Izabeli, musiał poszukać
zajęcia w Londynie. Gdyby starszy Knightley zmarł bez synów, to wg
majoratu Donwell przeszedłby na jego młodszego brata, a po jego śmierci
z kolei na Henryczka, bratanka starszego Knightleya. Proszę spojrzeć na tabelkę w artykule o dziedziczeniu.
Z kolei Hartfield pana Woodhouse'a, który ma tylko córki, najprawdopodobniej przypadłby OBU tym córkom: Emmie i Izabeli /patrz
tabelka!/. J.Austen nic nie wspomina o innych męskich spadkobiercach
Hartfield, nawet nie znamy w "Emmie" żadnych krewnych Woodhouse'ów,
więc można by założyć, że właśnie siostry Woodhouse dziedziczą WSPÓLNIE całe Hartfield. Emma nic nie wspomina o żadnym niebezpieczeństwie w rodzaju sióstr Dashwood, które musiały opuścić
dwór ojca, bo miały starszego brata dziedzica. Emma sama mówi Harriet, że może żyć jako bogata samotna panna, czyli nie groziło jej 'wypędzenie"
z majątku. Po śmierci starego Woodhouse'a Emma z mężem pójdą do Donwell, a Hartfield obie siostry tak podzielą, jak im będzie wygodniej.
Izabela mogłaby tam zamieszkać, a Emma otrzymałaby inną np.część.
Prawda, że to dość skomplikowane! Emma pragnęła wtedy Donwell
dla Henryczka, bo jeszcze nie myślała o własnym małżeństwie ze starszym p.Knightleyem! Jej ślub z nim i ewentualne dzieci oczywiście zmieniłyby system dziedziczenia.
Co do Edwarda Ferrarsa, właśnie czytam tę powieść, to się zorientuję, jak tam ze spadkiem, ale na pewno to nie majorat! Inaczej stara pani Ferrars nie miałaby prawa go zmieniać, ale napiszę o tym nastepnym razem.
Co do działu "Czasy regencji", oczywiście można ten temat przenieść,
jeśli moderator uważałby to za konieczne, ale temat jest bardzo obszerny!

Offline

 

#4 2005-04-11 17:15:25

fringilla
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Trochę namieszałam w tej Emmie, ale zastanawiałam się co by było gdyby Emma nie wyszła za pana Knigtleya, bo ta jej troska o "drogiego Henryczka" była bardzo zabawna. No i umknął mi fakt, że siostry dziedziczą wspólnie.

A nie wiesz od czego zależała sytuacja prawna majątku? No bo w DiU Lady Katarzyna mówi, że w przypadku Rosings nie było potrzeby zapisywania majatku męskiej linii, czy cos w tym rodzaju. Czy właściciel majatku mógł cos w tej sprawie zmienić?


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#5 2005-04-13 14:13:16

aga
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Ostatnio zrobiłam się "wyczulona" na stan majątkowy bohaterów!
Ale jak czytam z angielskich stron o JA, po kolei wyławiam ciekawostki
na ten temat, będę je na bieżąco wpisywać. Otóż wyczytałam, że rodzice
mogą zmienić prawo majoratu - w jaki konkretny sposób, niestety nie
podano - ale mogą zapisać dzieciom określone sumy, a nawet podzielić równo. Majorat chronił CAłĄ posiadłość ziemską, i dawał ogromny splendor całemu rodowi /co z tego, że jeden bogaty, a inni biedni jak mysz kościelna, grunt, że są z "szanowanej" rodziny dżentelmenów!/, a jak majątek dzielono, np. na córki, to one poprzez małżeństwo wnosiły ten majątek do CUDZEGO rodu, a tym samym splendor poniekąd
"przechodził" na inny ród! To dla nas obce pojęcie, ale w tych czasach
ród i pochodzenie znaczyły najwięcej, oczywiście oparte na solidnym
majątku. Gdy majątku brakło, ród nadal był szanowany, ale...powoli
odsuwano go od towarzystwa, degradowano go, a w końcu "przestał"
istnieć. Dlatego tak manipulowano, aby nie tracić i znaczenia "w świecie"
i samego majątku. Trzeba by wnikliwie przejrzeć utwory JA pod tym
względem, ale np.młody Elliot, gdy zdobył duży majątek /ale nie znaczenie!/ poprzez ożenek z córką kupca, a po jej śmierci nagle zapragnął wejść z powrotem do elity, żeniąc się ze "stosowną" osobą.
Wracam do Lady Katarzyny, otóż sądzę, że chciała zabezpieczyć los
chorowitej córki /dobrze to chyba o niej świadczy?/, zapisując jej
majątek, ale musiała chyba go posiadać osobiście po śmierci męża jako
właściciela? Albo załatwiła spadek córce już za życia męża? W każdym
razie to uczyniła, ale nie byłaby prawdziwą lady, gdyby nie zapragnęła
lepszej pozycji towarzyskiej dla Anny, i wybrała dla niej Darcy'ego.
Większy wspólny majątek i większy splendor! A na końcu widzi, że
Darcy mógłby być dobrym opiekunem dla Anny, dlatego tak ostro
przeciwstawiała się Elżbiecie, wymawiając jej niskie urodzenie.

Offline

 

#6 2005-04-13 19:42:48

Maryann
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Zgadzam się w zupełności co do lady Katarzyny. Mam wrażenie, że gdyby nie była tak okropnie wyniosła i władcza, to mogłaby stanowić wzór dobrej matki i dziedziczki - w końcu JA sama pisze, że nie było w jej majątku rzeczy, które uszłyby jej uwadze i interesowała się wszystkim ,co się tam dzieje (że czasem za bardzo...). Na pewno doskonale potrafiła dbać o interesy swojej słabowitej jedynaczki. Co do dziedziczenia Rosings to stworzyłam sobie na ten temat własną teorię - nie wiem, na ile uprawnioną. Czy nie mogło być tak, że rodzice lady Katarzyny, w końcu córki hrabiego, na pewno z nie byle jakim posagiem, zastrzegli w jej kontrakcie ślubnym, że majątek jej męża odziedziczy jej dziecko, bez względu na to, czy będzie córką, czy synem? Może sir Lewis de Bourgh miał słabszą tzw. "pozycję przetargową" i zgodził się na taki układ? Jeśli na dodatek miał uległe usposobienie lub z powodu słabego zdrowia nie chciał się wdawać w męczące targi?

Offline

 

#7 2005-04-15 13:48:00

aga
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

Znalazłam w "Dumie" wypowiedź samej Lady Katarzyny, gdy mówi do
Elzbiety w sprawie majoratu :
"w ogólności nie widzę zupełnie potrzeby zapisywania majątku linii męskiej. Nie było to konieczne w rodzinie sir Lewisa de Borgh".
Z tego wniosek, że majątek de Bourgh w ogóle NIE BYł objęty
majoratem! A tym samym Anna była naturalną i jedyną spadkobierczynią.
Z innych wzmianek o dziedziczeniu wyczytałam, że jeszcze przed ślubem
rodzice uzgadniali w prawnej umowie /coś w rodzaju naszej intercyzy/,
zwłaszcza matka, która wnosiła spory posag czy majątek do wspólnych
małżeńskich dóbr, jaką część majątku dzieci mają dziedziczyć po śmierci
rodziców. Po śmierci męża posag zony- o ile było to spisane w tej umowie - wracał do niej, a po jej z kolei zgonie, przypadał dzieciom.
Tak mogło być w przypadku pani Ferrars, która mogła być bogata "z domu", a mąż biedny albo ze skromnym majatkiem. Majątek żony w ogóle nie był obejmowany majoratami, więc żony mogły później go dzielić, jak im się podobało. Stąd szantaż starej pani Ferrars wobec jej synów, zwłaszcza Edwarda. Gdyby jego ojciec był zamożny, jako
najstarszy syn odziedziczyłby w sposób oczywisty, ale ojciec nic mu nie zostawił. A wg umowy przedślubnej, żona sama dysponowała swoim
majątkiem po smierci męża.
I dopiero tu zrozumiałam, że nie wszędzie w utworach JA"obowiązywał"
majorat, ale także inne systemy. Tylko jestem ciekawa, kto w małżeństwie de Bourgh był bogatszy: mąż czy żona? Ale nie ma w "Dumie" bliższych informacji / w końcu to mniej istotne/.

Offline

 

#8 2006-04-23 16:59:22

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Jak kobiety dziedziczyły majątki w czasach Jane Austen?

. Tylko jestem ciekawa, kto w małżeństwie de Bourgh był bogatszy: mąż czy żona? Ale nie ma w "Dumie" bliższych informacji / w końcu to mniej istotne/.

Bardzo mozliwe, ze Lady Catherine miala pokazny posag (w koncu ona i matka Darcy'ego byly siostrami), a wyszla za de Bourgha ze wzgledu na jego tytul i pozycje..?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB