Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#126 2006-11-08 19:31:07

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Czyli nie tyle ucieczka sama w sobie by?a naganna. od stopnia "naganno?ci" zale?a?o:
1. Kto z kim ucieka (inaczej b?d? ucieczk? odbiera? rodzice "Onej" a ineczej "Onego")
2. Stosunek rodziny do uciekinierów
3. Okoliczno?ci ucieczki (czy jej celem by? ?lub, czy tylko romans)
4. Pó?niejsze ?ycie uciekinierów.

Z ca?? pewno?ci?, gdyby uciekinierami byli ludzie zakochani, ?yj?cy pó?niej dobrze i szcz??liwie, którzy uzyskaliby przebaczenie rodzin lub jej cz?sci, z ca?? pewno?ci? byli traktowani inaczej ni? m??atka uciekaj?ca z kochankiem lub panna mieszkaj?ca z kawalerem przed ?lubem.
Ale mimo wszystko uwa?am, ?e najwa?niejszy by? stosunek rodziny uciekinierów. Wiadome b?dzie, ?e w przypadku mezaliansu, odbije si? to na pozycji zarówno kochanków jak i ich przysz?ych dzieci. Teoretycznie, je?li kobieta pope?nia mezalians, ale jest akceptowana przez rodzin? m??a, jest w miar? ok. Zamyka drzwi do swojej sfery, ale jest traktowana z honorami w sferze m??a. Je?li mezaliansu dokonuje me?czyzna, jego ?ona nigdy nie zostanie w pe?ni zaakceptowana. Dopiero w 3 pokoleniu sprawa si? mo?e rozmy?.
Ale je?li chocia? jedna rodzina nie zaakceptuje zwi?zku, m?odych czeka trudne ?ycie (no bo z czego si? utrzymaj??)


Uff ja tez chyba namotalam, ale nie chce mi sie to przeredagowa? :oops:


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#127 2006-11-08 23:00:47

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

smile tak, pewnie masz racje z tymi warunkami potepienia ucieczki, zalezalao od wiecej niz jednego czynnika
ale ja jednak mam wrazenie ze zona z nizszej sfery bedzie predzej zaakceptowana...no bo kobieta "mezaliansujaca" (niech zyje radosne slowotworstwo lol ) wyjdzie ze swojej sfery, zejdzie "w dol" czyli jej maz nie bedzie akceptowany w jej rodzinie, tak? hm w koncu w pewnym sensie Lizzy byla mezaliansem dla Darcyego. ale znowuz Yates mezaliansem dla Julii...
skomplikowane sa te rozgrywki... tongue
a tak troche z innej beczki-Mary Elliot wychodzac za Karola Musgrovea choc znizyla poziom (nie mowie o mezaliansie tylko o lekkiej zmianie pozycji) ale jak w moim wydaniu podaje przypis-nie tracila swej pozycji corki baroneta. snujac bardzo luzne wnioski, bo pora pozna, mimo faktycznego obnizenia swej pozycji zachowuje ja w stosunkach towarzyskich...wyobrazacie sobie te zachody z przepuszczaniem w drzwiach na przyklad-tu panna tu mezatka, corka tego, tamtego, gosc, domownik, ojoj 8O


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#128 2006-11-08 23:20:58

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Co do tego przepuszczania, to pogubi?abym si? w tym. Oczywi?cie jakbym by?a m??czyzn?...

I znowu sama pogubi?am si? w tym, co napisa?am... I co z tego wynik?o wink Oczywi?cie, z góry przepraszam... Je?li jest za co. Ostatnio wzi??o mnie na przepraszanie za wszystko, to pewnie skutek "nawrócenia"...

Mimo wszystko, bardzo ch?tnie pope?ni?abym mezalians z panem Darcym albo jakim? tam innym Austenomenem...

I jeszcze jedno na "do widzenia". Wszystkie nastolatki wychowywane "bezstresowo" (je?li mo?na to tak nazwa?) by?y jak Lydia- ich jedyn? rozrywk? wart? uwagi by?o latanie za m??czyznami (niekoniecznie oficerami), "pindrzenie" (przez ? czy rz? tongue) si? przed lustrem/zwierciad?em, a tylko nielicznym, np Lizzy, Jane itp. uda?o si? co? osi?gn?c. Nie wyobra?am sobie Lydii w roli Lizzy i na odwrót... To przechodzi moje umiej?tno?ci "wyobra?arskie".


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#129 2006-11-08 23:44:28

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

ale ja jednak mam wrazenie ze zona z nizszej sfery bedzie predzej zaakceptowana...

Zwykle sfer? warunkowa?y kontakty m??czyzn. Kobieta przenosi?a si? przecie? do niego (najcz?sciej), czasem i kilkadziesi?t mil od domu. Wydaje mi si? (tak na logik?), ?e to jego sfera by?a dominuj?ca. Je?li jego pozycja by?a wy?sza, dla otoczenia taka ?ona stanowi?a ujm? (przyk?ady z literatury i historii: Tr?dowata, Anna Boleyn, Barbara Radziwi??ówna). Je?li jednak ?ona pochodzi?a z wy?szej warstwy (co si? bardzo cz?sto zdarza?o u nas w Polsce gdy ubogi szlachcic ?eni? córk? z mieszczaninem dla pieniedzy) mog?a stanowi? kwiat i ozdob? salonów czy imprez rodzinnych (o ile si? nie wywy?sza?a) ot np. Justyna Orzelska z Nad Niemnem.
I mo?emy by? pewni, ?e Lizzy jako pani Darcy nie by?o ?atwo, oj nie by?o. Gdyby mia?a charakter Lucy Steel (kolejny mezalians i ucieczka big_smile), Lydii - mia?aby to w nosie, ale nie nasza Lizzy. Na pewno ?wietnie da sobie rad? jako pani Darcy, ale przyj?cia mog? by? dla niej przykre.[/img]


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#130 2006-11-08 23:45:22

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Lemonicku, a mo?e pacykowa?? wink


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#131 2006-11-09 07:33:06

pak4
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Lizzy sobie da?a rade -- JA to wyra?nie sugeruje w DiU.

Wydaje si?, ?e je?li chodzi o te sfery, to du?e znaczenie mia?y po prostu pieni?dze -- z pieni?dzmi mo?na by?o towarzysk? niech?? prze?ama?.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#132 2006-11-10 20:32:31

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Nie, dzi?kuj?. Ale nie wiem czemu? mia?aby? pacykowa?? wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#133 2006-11-16 17:51:24

Tijana
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Do Marjia a co do szczegó?ów to klikaj prywatnie wink

Offline

 

#134 2006-11-16 19:26:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

latanie za m??czyznami (niekoniecznie oficerami), "pindrzenie" (przez ? czy rz? Razz)

Lemonicku, a mo?e pacykowa??


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#135 2006-11-16 19:34:51

pak4
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Wracaj?c do w?tku "niemoralno?ci ucieczek" -- notuj? dla Was wci?? tego Nabokova (o "Mansfield Park"), pisze on:

Yates ma wi?kszy maj?tek i mniej d?ugów, ni? si? obawia? sir Thomas, a zatem zostaje przyj?ty do rodziny.

Co podaj? dalej, jako g?os w dyskusji big_smile


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#136 2006-11-16 20:23:52

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Có?, wydaje mi si?, ?e dla bogatych ci z mniejszymi dochodami lub wr?cz biedni zawsze mieli pe?no d?ugów i tym podobnych "okropie?stw"... Dlatego, je?li która? z bogatych córek wysz?aby za m?? za jakiego? biedaka, ?o?nierza albo pastora, to najpr?dzej sko?czy?aby jako wykl?ta. Szkoda tylko, ?e m??czyznom takie rzeczy si? wybacza pr?dzej czy pó?niej...


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#137 2006-11-16 21:07:11

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

je?li która? z bogatych córek wysz?aby za m?? za jakiego? biedaka, ?o?nierza albo pastora, to najpr?dzej sko?czy?aby jako wykl?ta.

zale?y od proporcji.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#138 2006-12-01 21:34:43

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Proporcje? Hmm... nie zrozumia?am tongue


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#139 2006-12-04 16:04:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Zalezy od proporcji bogactwa i biedoty.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#140 2006-12-10 18:09:51

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Ach, teraz zrozumia?am. Jak ojciec ma, przypu??my, 5 tysi?cy rocznie, a przysz?y zi?? oko?o 1,5 tysi?ca, to nie jest tak ?le, gorzej jak ma mniej ni? 600 funtów albo wcale nie ma... Nie rozumiem tego, to czysty materializm... Tyle, ?e w innej formie.


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#141 2006-12-10 18:19:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

matarializm byl i jest zawsze i w kazdej kulturze. Czy to mialo byc 5 tys funtow, czy dwie krowy - zawsze milosc nie miala zbyt wiele do gadania gdy w gre wchodzily pieniadze.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#142 2006-12-10 18:39:46

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Nie wiem czemu, ale przypomnia? mi si? dialog z "Go?cie w Ameryce". Nie pami?tam dok?adnie, jak to dok?adnie by?o powiedziane, w ka?dym razie jeden go?ciu (przepraszam, ale nie pami?tam imion) powiedzia? do g?ównego bohatera, ?e jego s?uga wypi? (czy zu?y?) w?a?nie butelk? (oj, du?a by?a) perfum (Chanel 5, moim zdaniem okropne) za tysi?c dolarów. Na co gówny bohater powiedzia?, czy to du?o. No to ten drugi mu powiedzia?, ?e bardzo du?o. A ten ksi??? (czyt. g?ówny) go zwali? z nóg tekstem, ?e mu da ?wini? i co? tam jeszcze. Je?li ?winia w tamtych czasach by?a warta ok. tysi?ca dolarów, no to hmm... Mam u babci 4, jestem bogata tongue


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#143 2006-12-12 23:16:22

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

W ?redniowieczu ka?de zwierz? kosztowa?o majtek. Dobry ko? by? wart nawet kilka wiosek .
Zwierz?ta pe?ni?y funkcje u?ytkowe. Dzisiaj nawet przeczyta?am, ?e w penitencja?ach karoli?skich za kradzie? cudzego zwi?rz?cia domowego pokuta wynosi?a 7 lat, z czego 3 o chlebie i wodzie (wy?ej karane by?o jedynie mnorderstwo z premedytacj? i dzieciobójstwo)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#144 2006-12-19 14:48:34

Dione
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

A pami?tacie jak w Emmie pan Woodhouse najbardziej ba? si? z?odziei kur???


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#145 2006-12-19 20:01:07

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

moze lub? jajka? big_smile

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2006-12-19 20:21:21)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#146 2006-12-20 10:50:31

Dione
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Jak pami?tam to by?o jedyne co jada? lol lol


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#147 2006-12-23 03:30:49

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

to dziwi? sie ze tak ceni? swoje kurki? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#148 2006-12-28 07:08:14

pak4
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

A ja przez urlop ?wi?teczno-noworoczny czytam podr?cznik psychologii wink Jak wida? ró?ne s? zboczenia na tym ?wiecie. W ka?dym razie podaj? tam, ?e starsze rodze?stwo cz??ciej jest stateczne i odpowiedzialne, ni? m?odsze (czyli przeciwstawienie Jane -- Lidii by?oby trafne; Lizzy ma sporo cech ?redniego rodze?stwa). Cho? te? zwykle pewniejsze siebie -- zahamowania i nie?mia?o?? nie powinny wi?c tak dotyka? Darcy'ego (jego stateczno?? i odpowiedzialno?? s? za to jak najbardziej na miejscu). Poza tym czyta?em o sytuacjonizmie, czyli podej?ciu, które k?adzie nacisk na zmienno?? ról, w których wyst?pujemy (mo?na powiedzie?, ?e nie ma wg niego sta?ych cech osobowo?ci, a jedynie ograniczona znajomo?? postaci do pewnych ról, w których j? spotykamy) -- to mi si? te? a propos Darcy'ego przypomina.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#149 2006-12-28 10:53:41

Dione
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Pak, zlituj si?.... Psychologia w ?wi?ta? Mi wystarczy?a codzienne porcja pierników, ?eby mie? filozoficzne rozmy?lania smile


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#150 2006-12-28 12:17:55

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

pak, co czyta?e??

tak sobie mysle ze sytuacja Darcy'ego jest szczególna-jest co prawda starszym bratem, ale duzo starszym. d?ugi czas byl jedynym dzieckiem. a (nie tylko) z w?asnego do?wiadczenia akurat mog? powiedzie? ze gdy róznica miedzy pierwszym dzieckiem a drugim jest duza, to pierwsze ma sporo cech jedynaka ;P przy czym nie zawsze jest to pewnosc siebie w sytuacjach spolecznych, moze to byc wlasnie zahamowanie czy niesmialosc-spowodowane chocby brakiem treningu spo?ecznego. a nie koliduje z tym wcale widoczne u Darcy'ego poczucie dumy: jako dziecko byl doceniany przez rodzicow, mowiono mu kim to nie jest, jako spadkobierca i syn wink wiec ros? w przekonaniu o wlasnej wysokiej wartosci. jego domniemana niesmialosc moze byc wiec wynikiem (miedzy innymi) braku licznych kontaktow z rowiesnikami, czyli, hm, obycia...wink


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB