Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2006-11-03 02:55:27

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

nie wiem czy Lydia bedzie nieszczesliwsza od matki-moze bedzie ubozsza, ale poczucie szczescia jest subiektywne i wlasnie Lydia wydaje sie pogodniejsza i mniej "nerwowa" od matki. jesli jeszcze nie bedzie miala 5 corek ktore TRZEBA wydac za maz z minimalnym posagiem...to moze byc calkiem zadowolona z zycia:)

Szczerze powiedziawszy wydaje mi si?, ?e minie wiele, wiele lat zanim Lydia doro?nie do macierzy?stwa, o ile w ogóle dojrzeje (JA nam to sugeruje). By?a nie tylko rozrywkow? 16-latk?, ale w dodatku bardzo rozpieszczon? i egoistyczn?.
Ale nie o to mi chodzi?o. Nie chodzi?o mi o sam? Lydi?, a o Wickhama. We?my pod uwag?, ?e charakterem ró?ni si? on znacznie od pana Benneta. Nie wie co to obowi?zek, jest nastawiony jedynie na branie i przede wszystkim - nie kocha Lydii. Podejrzewam, ?e szybko si? ni? znudzi i znajdzie sobie niejedn? kochank?. A ju? na pewno b?dzie czesto przesiadywa? przy kartach (co zreszt? równie? sugeruje nam równie? Jane pisz?c o tym, ?e Darcy sp?aca? je pó?niej co jaki? czas)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#102 2006-11-03 07:46:17

pak4
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Pani Bennet [...] Nie wiem jednak, czy nie by?a nieinteligentna. W ko?cu nie rozumia?a ?artów s?ownych, ani bardziej skomplikowanych wypowiedzi.

Chodzi?o mi o IQ smile Mog?aby wypa?? zaskakuj?co dobrze, cho? niekoniecznie we wszystkich kategoriach testu. Przede wszystkim nie potrafi pow?ci?gn?? j?zyka (du?e braki inteligencji emocjonalnej smile ).

I taka sama by?a Lydia. Mo?e troche inteligentniejsza ni? matka, ale tak jak i matka nie pozytkowa?a jej do w?asnego rozwoju, a do przyjemno?ci.

Nie jestem przekonany do inteligencji Lidii. Cho? nale?y bra? poprawk? na jej wiek.

z ca?? pewno?ci? za 20 lat Lydia b?dzie wypisz-wymaluj obrazem matki. Mo?e jedynie bardziej nieszcz??liwym.

Nie jestem pewien, czy b?dzie taka nieszcz??liwa. Czy w ogóle b?dzie mia?a okazj? dojrze? przy Wickhamie i czy takie ?ycie (a co, kochanków sobie nie znajdzie?) jej si? nie spodoba.

Co do Lady Katarzyny, nie uwa?am, ?e by?a w niej fa?szywa duma. Kobieta zna?a swoj? warto??, wywodzi?a si? z szacownej rodziny i nie musia?a niczego udawa?, czy ukrywa? (w przeciwie?swie do Karoliny).

U?ywaj?c s?owa 'fa?szywa duma' odnosz? si? do kategorii, któr? Lizzy pocz?tkowo przypisuje Darcy'emu, a potem z tego si? wycofuje. Wydaje mi si?, ?e zachowanie przypisywane Darcy'emu i zachowanie Lady Katarzyny s? do siebie do?? podobne (z wyj?tkiem sprawy Wickhama, ale zarzuty pod adresem Darcy'ego pojawiaj? si? ju? wcze?niej). Podtrzyma?bym wi?c twierdzenie, ?e Lady Katarzyna stanowi przyk?ad takiej wady. Ale ?e ka?dy sk?ania si? do jakiego? specyficznego i w?a?ciwego sobie z?a, to przecie? nie b?d? sugerowa?, ?e u Lady Katarzyny mamy co? wi?cej ni? tylko 'fa?szyw? dum?' wink


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#103 2006-11-03 11:20:21

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"


Szczerze powiedziawszy wydaje mi si?, ?e minie wiele, wiele lat zanim Lydia doro?nie do macierzy?stwa, o ile w ogóle dojrzeje (JA nam to sugeruje).

dojrzalosc dojrzaloscia a rodzenie rodzeniem, niedojrzala 16latka moze rodzic dzieci.

Nie chodzi?o mi o sam? Lydi?, a o Wickhama. We?my pod uwag?, ?e charakterem ró?ni si? on znacznie od pana Benneta. Nie wie co to obowi?zek, jest nastawiony jedynie na branie i przede wszystkim - nie kocha Lydii. Podejrzewam, ?e szybko si? ni? znudzi i znajdzie sobie niejedn? kochank?. A ju? na pewno b?dzie czesto przesiadywa? przy kartach (co zreszt? równie? sugeruje nam równie? Jane pisz?c o tym, ?e Darcy sp?aca? je pó?niej co jaki? czas)

ale JA pisze tez ze dochody byly za male jak na "osoby nie ograniczajace sie w wydatkach", nie musimy wiec byc pewni ze malzonek Lydii prowadzil nadal hulaszczy styl zycia, albo przynajmniej ze to bylo najwiekszym powodem dlugow. a kochanki-coz przypuszczam ze to bylo w pewnych kregach-w jakich Wickhamowie sie obracali-dopuszczalne


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#104 2006-11-03 13:19:29

Elentari
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Wtr?c? swoje trzy grosze to tej, jak?e pasjonuj?cej, rozmowy:
a) "ale JA pisze tez ze dochody byly za male jak na "osoby nie ograniczajace sie w wydatkach", nie musimy wiec byc pewni ze malzonek Lydii prowadzil nadal hulaszczy styl zycia," - dla osób nie ograniczaj?cych si? w wydatakch ka?dy dochód b?dzie za ma?y.

b) "a kochanki-coz przypuszczam ze to bylo w pewnych kregach-w jakich Wickhamowie sie obracali-dopuszczalne" - kochanki s? tak?e kosztowne, wi?c wnioskuj? j.w.
E.

Offline

 

#105 2006-11-03 15:29:42

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

kochanki s? tak?e kosztowne, wi?c wnioskuj? j.w.
E.

co prawda nie mialam nigdy kochanki yikes ale przypuszczam ze sa rozne poziomy kosztownosci wink
ale nie o to mi chodzilo. Aine napisala ze Lidia bedzie nieszczesliwa z powodu hulanek i kochanek meza-tak to zrozumialam. napisalam wiec, ze splata dlugow panstwa Wickham przez Darcyego nie musi swiadczyc o hulankach, kartach, kochanki natomiast mogl ukrywac skutecznie -zatem nie bedzie to unieszczesliwiac Lidii. mialam na mysli kontekst mentalny, ze tak powiem nie finansowy, Elentari smile
a tak poza tym to oczywiscie masz racje w kwestii dochodow osob rozrzutnych smile


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#106 2006-11-03 15:37:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"


Szczerze powiedziawszy wydaje mi si?, ?e minie wiele, wiele lat zanim Lydia doro?nie do macierzy?stwa, o ile w ogóle dojrzeje (JA nam to sugeruje).

dojrzalosc dojrzaloscia a rodzenie rodzeniem, niedojrzala 16latka moze rodzic dzieci

tak alew kontekscie by?a mowa o opiece nad dzie?mi, a do tego trzeba dorosn??.

ale JA pisze tez ze dochody byly za male jak na "osoby nie ograniczajace sie w wydatkach", nie musimy wiec byc pewni ze malzonek Lydii prowadzil nadal hulaszczy styl zycia, albo przynajmniej ze to bylo najwiekszym powodem dlugow. a kochanki-coz przypuszczam ze to bylo w pewnych kregach-w jakich Wickhamowie sie obracali-dopuszczalne

Nie wierz? w tak? zmian? Wickhama. Rozrzutny tryb ?ycia, to równie? karty, na które go po prostu nie sta?, a które jak wiemy go pasjonowa?y. Jedynie prawdziwa szczera mi?o?? mog?aby go sk?oni? do zaprzestania, doi zmiany siebie i swojego ?ycia. A jak wiemy - nie kocha? Lydii


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#107 2006-11-03 15:41:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Chodzi?o mi o IQ smile Mog?aby wypa?? zaskakuj?co dobrze, cho? niekoniecznie we wszystkich kategoriach testu. Przede wszystkim nie potrafi pow?ci?gn?? j?zyka (du?e braki inteligencji emocjonalnej smile ).

Niekoniecznie. Mnie wysz?o w testach poni?ej przeci?tnej, a ceni? si? troch? wy?ej (czy?by faszywe wra?enie? :twisted: )

Nie jestem pewien, czy b?dzie taka nieszcz??liwa. Czy w ogóle b?dzie mia?a okazj? dojrze? przy Wickhamie i czy takie ?ycie (a co, kochanków sobie nie znajdzie?) jej si? nie spodoba.

A to ju? wyjasni?am o co mi chodzi?o...

U?ywaj?c s?owa 'fa?szywa duma' odnosz? si? do kategorii, któr? Lizzy pocz?tkowo przypisuje Darcy'emu, a potem z tego si? wycofuje.

Przyznaj?, ?e z ten jej tok rozumowania nigdy nie rozumia?am. Wychodzi mi na to, ?e ludzie dumnych których obdarza szacunkiem nie maj? fa?szywej dumy, a ci, których nie lubi - maj?. ?mierdzi mi tu kalinizmem.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#108 2006-11-03 15:45:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

b) "a kochanki-coz przypuszczam ze to bylo w pewnych kregach-w jakich Wickhamowie sie obracali-dopuszczalne" - kochanki s? tak?e kosztowne, wi?c wnioskuj? j.w.
E.

Racja, kochanki nie by?y w tamych czasach czym? nieznanym i dziwnym. Podejrzewam, ?e Lydia nie b?dzie siedzia?a bezczynnie i jak jej si? Wickham znudzi równie? go b?dzie zdradza?. Ale s? kochanki i kochanki. Czasami to m??czyzna jest na utrzymaniu jakiej? bogatej zaniedbywanej genera?owej. I ?ona mu w tym nie przeszkodzi (czasem nawet nie chce?)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#109 2006-11-03 15:59:13

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"


tak ale w kontekscie by?a mowa o opiece nad dzie?mi, a do tego trzeba dorosn??.

nie, ja mowilam tylko o wydawaniu ich za maz.
nie sugerujesz chyba ze pani Bennet OPIEKOWALA sie corkami?? wink


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#110 2006-11-03 16:10:16

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

nie sugerujesz chyba ze pani Bennet OPIEKOWALA sie corkami?? wink

W jaki? sposób - tak, opiekowa?a si? nimi. Oczywi?cie w wiekszym stopniu interesowa?a j? jej migrena, ale skoro dziewcz?ta mia?y suknie, dba?a o dom (w ko?cu to ona decydowa?a o posi?kach), to w pewien, dla nas chyba chory i nieodpowiedni sposób, dba?a o córki.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#111 2006-11-03 16:26:48

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

oczywiscie, w ten sposob patrzac to tak, opiekowala sie, ale moim zdaniem Lidia podola takiej opiece. mysle jednak ze latwiej jej bedzie bo pieciu corek raczej nie bedzie miala -taki "pech" zdarza sie nie tak czesto, a panstwu Wickhamom nie bedzie zalezec na dziedzicu tak jak Bennetom, gdyz nie maja majatku do przekazania...


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#112 2006-11-03 17:39:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

oczywiscie, w ten sposob patrzac to tak, opiekowala sie, ale moim zdaniem Lidia podola takiej opiece. mysle jednak ze latwiej jej bedzie bo pieciu corek raczej nie bedzie miala -taki "pech" zdarza sie nie tak czesto, a panstwu Wickhamom nie bedzie zalezec na dziedzicu tak jak Bennetom, gdyz nie maja majatku do przekazania...

No, bior?c pod uwag? rody panuj?ce (u których potomstwo jest znane) 5 córek to nie taka rzadko?? (s?ynny ród Habsburgów - tzw "macica Europy", ?e o potomkach naszego Zygmunta I Starego nie wspomn?* big_smile ), aczkolwiek zgodz? si?, ?e istnienie li i jedynie 5 córek mo?e stanowi? nieczest? sytuacj? - tutaj si? zgodze.
Mnie si? wydaje, ?e nawet takiej opiece Lydia nie sprosta. Przynajmniej nie od razu. Szczególnie, ?e b?dzie mia?a inne warunki. Pani Bennet mia?a u swojego boku pana Bennetta, który jak wiemy kocha? 2 pierwsze córki, 3 ostatnimi si? raczej niespecjalnie interesowa?. jednak pracowa? dla nich i na nie. Pani Bennet mog?a je ubra?, nakarmi? dzi?ki jego pracy. Nie wierz?, ?eby Wickham si? zmieni? po ?lubie, a tym bardziej dba? o zapewnieni podstawowych potrzeb dzieci. Lydia nie bedzie mie? dodatkowo ?rodków na to aby móc zadba? o dzieci. To po pierwsze. A po drugie podejrzewam, ?e j? równie? macierzy?stwo niewiele zmieni, zostawi dziecko mamkom i tyle. Gdy dorosn?, podejrzewam, ?e podrzuci Jane lub Lizzy, a one maj?c dobre serca pewnie si? nimi zaopiekuj?. Ale to wy??cznie moje przypuszczenie jakby sie to dalej potoczy?o... big_smile


* o moim pradziadku to chyba te? nie wypada wspomnie? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#113 2006-11-03 22:25:38

Darcysia
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Lydia nie b?dzie mie? ?rodków, ale pan i pani Darcy na pewno ich wspomog?. A je?li nie oni, to na pewno Bingleyowie. Nie ma to jak bogate rodze?stwo. smile

Offline

 

#114 2006-11-04 06:58:05

pak4
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

U?ywaj?c s?owa 'fa?szywa duma' odnosz? si? do kategorii, któr? Lizzy pocz?tkowo przypisuje Darcy'emu, a potem z tego si? wycofuje.

Przyznaj?, ?e z ten jej tok rozumowania nigdy nie rozumia?am. Wychodzi mi na to, ?e ludzie dumnych których obdarza szacunkiem nie maj? fa?szywej dumy, a ci, których nie lubi - maj?. ?mierdzi mi tu kalinizmem.

Czasem wydaje mi si?, ?e dostrzegam granic?, a czasem ?e nie smile
Sam Darcy uwa?a, ?e duma nie jest wad?, w przeciwie?stwie do pychy. I odnosz? wra?enie, ?e Lizzy ten argument przyjmuje, nawet je?li jest wówczas nastawiona negatywnie do Darcy'ego.

Nie obarcza?bym wi?c Lizzy zarzutem "kalinizmu" -- poznaje i Lady Katarzyn? i Darcy'ego w ich naturalnym ?rodowisku domowym -- a tu ró?nic? wida? -- Lady Katarzyna przechodzi czasem we w?asn? karykatur?.

* * *

Co do Lidii -- ch?tnie popr? Aine -- nie ma po co wygi?ga? tu zbyt daleko posuni?tych wniosków, zw?aszcza, ?e w opinii o nadmiernych wydatkach mamy z Wickhamem zrównan? Lidi? (któr? znamy z zakupu zupe?nie niepotrzebnego i brzydkiego kapelusza). Cho? trudno uwierzy?, by Wickham zmieni? styl ?ycia, te? jednak nie trzeba wszystkiego zwala? na kochanki i hulanki.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#115 2006-11-05 16:27:34

lemonick
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Je?li Wickham po kilku latach zacz?? przypomina? pana Price'a z Mansfield Park, to serdecznie wspó?czuj? Lydii- mimo, ?e jej nie lubi?. Mie? m??a, którego kompletnie nic nie interesuje i którego najciekawsz? rozrywk? jest picie i "uprawianie hazardu" nawet w tych czasach jest pot?piane.
Ju? nie mówi? o tamtych czasach, kiedy kobiety poza swoim posagiem i umiej?tno?ci? zajmowania si? domem nic nie wnosi?y. A Lydia nie posiada?a ani maj?tku, ani umiej?tno?ci- bo gdzie mog?a si? ich nauczy?, skoro ca?y czas "lata?a" za oficerami... A dobrego przyk?adu stosunków mi?dzy rodzicami te? nie mia?a... Poza tym uwa?am, ?e to nie by?o rozs?dne ma??e?stwo- Wickham o?eni? si? z Lydi? tylko dlatego, ?e obiecane mu zosta?y pieni?dze, a Lydia wysz?a za Wickhama bo najprawdopodobniej, z jej charakterem i usposobieniem, nie znalaz?aby m??a lepszego od Wickhama. Chyba, ?e znalaz?by si? taki jeden, który zauroczony g?upot? i p?ytko?ci? charakteru Lidki zakocha?by si? w niej... A poza tym, to kobieta uciekaj?ca z m??czyzn? by?a ogólnie pot?piana- np pani Rushworth... Co jej pozostawa?o? Tylko wyj?? za tego, z którym uciek?a i ?a?owa? tego do ko?ca ?ycia...

(je?li niespójnie to wybaczcie)


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#116 2006-11-05 19:00:19

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Lydia wysz?a za Wickhama bo najprawdopodobniej, z jej charakterem i usposobieniem, nie znalaz?aby m??a lepszego od Wickhama.

Po pierwsze Lydia by?a zakochana. Wprawdzie nie wierze w wieczn? mi?o?? 15-latki, no ale ona by?a przekonana o swoim uczuciu. Lydia by?a g?upiutka i pusta, ona nie rozumia?a sytuacji w jakiej si? znalaz?a po ucieczce z Wiskhamem, wi?c dla niej to by?o prawdziwe szcz??cie. I z ca?? pewno?ci? mog?aby zacz?? ?a?owa? dopiero wtedy gdy wieczna mi?o?? przeminie, pozostan? jedynie wzajemne pretensje i niemo?no?? dogadania si?. Wtedy mog?aby ?a?owa? i wyrzuca? mu, ?e mia?a powodzenie, mog?a wybiera? i ?e inny m?? spe?nia?by jej zachcianki itd.
A bior?c pod uwag? dziwne sploty losu, mo?e i i mog?aby liczyc na lepszego m?za? Przecie? by?a kopi? pani Bennet, a jej si? uda?o, prawda? Z tym, ?e gdyby dobrze trafi?a, to znowu by?oby ?al tego biedaka big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#117 2006-11-05 19:02:12

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Acha, a pani Rushworth nie by?a pot?piana za sam fakt ucieczki, ale za wybór i mezalians, którego dokona?a. Gdyby uciek?a np. z panem Darcym, z ca?? pewno?ci? rodzina potraktowa?aby to jako romantyczn? histori?.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#118 2006-11-05 20:53:23

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Jak mog?a sobie zdawa? spraw?.
To smarkula by?a i dzisiaj s? takie same g?upiutkie 15 latki co tak? histori? b?d? uwa?a? za zabawn?.
Ta ksiazka jest ponadczasowa


GRITAR?? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#119 2006-11-05 23:23:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Ta ksiazka jest ponadczasowa

Bo ludzie si? nie zmieniaj?. jedynie otoczka wokól nich.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#120 2006-11-07 23:40:26

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Acha, a pani Rushworth nie by?a pot?piana za sam fakt ucieczki, ale za wybór i mezalians, którego dokona?a. Gdyby uciek?a np. z panem Darcym, z ca?? pewno?ci? rodzina potraktowa?aby to jako romantyczn? histori?.

pani Rushwort byla potepiana dlatego ze byla zamezna, ucieczka jej nie mogla zakonczyc sie wybaczeniem-bo nie mogla poslubic tzw"uwodziciela". pan Bennet NAWET PO slubie lidii nie chce jej przyjmowac w domu i ustepuje tylko dla swietego spokoju.


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#121 2006-11-08 01:35:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Twoja argumentacja mnie przekonuje. Nie mam dowodów na to jak by?o w Anglii, ale w Polsce jednak wi?ksz? zbrodni? by? mezalians bez b?ogos?awie?stwa ni? sama ucieczka.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#122 2006-11-08 11:16:20

Tijana
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

?wi?ta racja pochodz? z rodziny, w której taka sytuacja mia?a miejsce
i nigdy nie zosta?a wybaczona

Offline

 

#123 2006-11-08 12:39:46

Marija
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

?wi?ta racja pochodz? z rodziny, w której taka sytuacja mia?a miejsce
i nigdy nie zosta?a wybaczona

"Wi?cej szczegó?ów, córko..." wink

Offline

 

#124 2006-11-08 16:26:39

Ulka
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Chyba sie troche zaplatalam..smile Dowodow, Aine, nie mam, wnioskuje na podatawie ksiazki. Panna Bertram dopuszczala ma?zenstwo z Crawfordem, wiec nie byloby ono mezaliansem, Henry mial posiadlosc ziemska, majatek, urodzenie. Natomiast Maria uciekla z nim jako mezatka i chyba to bylo przede wszystkim zrodlem potepienia. Julia uzyskala przebaczenie po ucieczce - choc pan Yates byl wg sir Tomasa niezbyt ciekawym towarzystwem i tez z nim uciekla. Podobnie lidia byla przyjmowana w towarzystwie i ocalila reputacje przez malzenstwo. Hmm, pani Price, choc popelnila mezaliansnie zostala calkiem odrzucona przez rodzine (zerwanie kontaktow nastapilo z powodow "komentarzy" p. Norris). Podobnie p. Phillips z D&U - jej maz to zwykly "adwokacina". Siostry Bennet, Edmund, Fanny najbardziej chyba przezywaja grzesznosc postepku Marii, Julii i Lydii - zwlaszcza Marii, bo jej sytuacji nie moze uratowac malzenstwo. Elzbieta ubolewa nad niedobranym malzenstwem Lidii ale rumieni sie ze wstydu z powodu tego ze Lidia z Wickhamem mieszkali przed slubem... Hmm, jesli cos poplatalam to przepraszam, probowalam jak najlepiej to ujac smile

MM: Zdanie zaczynamy od wielkiej litery, u?ywamy spacji po przecinku i kropce. Takie techniczne drobiazgi... roll


"cierpliwo?? - spokój ?e przecie? si? stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#125 2006-11-08 18:46:54

pak4
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Tak. Yates to jest rozczarowanie, bo to nikt specjalny, tak?e je?li chodzi o pieni?dze, ale to jednak nie to samo co ucieczka po ?lubie, i zreszt? pó?niejsze rozstanie. Maria zostaje samotnie mieszkaj?c? kobiet? "po przej?ciach", której nie wypada pokaza? w towarzystwie (cho? by? mo?e s? ju? towarzystwa, które by?yby gotowe j? tolerowa?).

Pani Bennet ma w ogóle 'nieciekaw?' rodzin? pod wzgl?dem stosunków spo?ecznych -- nawet jej brat, inteligentny pan Gardiner, to nie jest odpowiednie towarzystwo (dobrze, ?e pan Darcy w gruncie rzeczy uchodzi za 'liberalnego' -- jest otwarty na ludzi z innych klas, oczywi?cie nie wtedy, gdy jest do tego towarzystwa zmuszony).


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB