Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2005-03-11 14:32:12

aga
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Mog? wskaza? równie? na Lidi?, jak bezpo?rednio po slubie z Wickhamem, chwali si? wszystkim naoko?o swoj? obr?czk?, nachalnie wr?cz podtykaj?c d?o? na widoku. Tak?e w domu rodziców to czyni, a nawet pop?dzi?a do kuchni, aby sie pochwali? s?uzbie.

Offline

 

#27 2005-03-11 15:27:57

angelix
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Stawiam na pana Benneta z tym jego zdaniem: ?e które? z rodziców nie b?dzie chcia?o jej zna?: albo matka albo on....
W ogóle jest ?wietny- z tymi swoimi dialogami - zawsze w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie i rozbraja swoj? dowcipn? ironi? ju? w pierwszych scenach filmu. Tak zdecydowanie pan Bennet.
Nawet mój ojciec u?mia? si? przy tym zdaniu.
lol

Offline

 

#28 2005-05-01 15:32:26

aga
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Taka mistrzyni s?owa i humoru , jak J.Austen, potrafi ukaza? zabawn?
stron? nawet w sytuacjach pozornie nie zwi?zanych z humorem. S?dz?,
?e tak? sytuacj? mo?e by? w?a?nie ta, gdy po odrzuceniu o?wiadczyn
Collinsa przez Elizabeth Bennet, Charlotta Lucas prawie natychmiast, niemal na oczach wszystkich , wr?cz 'porwa?a' Collinsa, zanim wszyscy
zd??yli si? obejrze?! Czy? to nie ?wiadczy o sprycie Charlotty, cho?
oczywi?cie rozumiemy jej pragnienie zdobycia zasobnego m??a? Nie
ogl?da?a si? na innych, nie pyta?a Elizabeth o rad? /co j? chyba nawet
najbardziej ubod?o!/, tylko po prostu zaakceptowa?a Collinsa takiego,
jakim by?. I pó?niej tak z nim post?powa?a, co ?wiadczy, ?e jest inteligentna i umia?a wybiega? my?l? naprzód, czego brakowa?o siostrom
Bennet. Jak mnie Charlotta ubawi?a, gdy z niewinna mink? powiadomi?a
Elizabeth o swoim ?lubie!

Offline

 

#29 2005-09-20 13:32:47

fringilla
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Postanowilam wyci?gn?c ten w?tek w gór?, bo pasuje o naszego wspolnego komentowania.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#30 2005-09-20 13:47:49

agnes_13
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

O!! Jak najbardziej. lol

Stawiam na pierwszym miejscu zdecydowanie Pani? Bennet : te jej nerwy, czr-tery tysi?ce funtów. Po rpostu czysta rozkosz czyta? o niej.

No i Pan Collins.

Ale zwró?cie uwag? na Charlott? Lukas. Chyba najbardziej twardo stoj?ca na ziemi posta?. Zaryzykowa?abym stwierdzenie ?e najbardziej rozwa?na ze wszystkich bohaterek JA.
Jak s?dzicie???


Agnes

Offline

 

#31 2005-09-20 14:34:53

fringilla
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Wiesz, Charlotta by?a rozwa?na troch? z musu - ona przecie? mia?a juz 27 lat, w tym wieku, w takiej a nie innej sytuacji i w tamtych czasch panna musia?a juztroche otrze?wie? ze z?udze?.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#32 2005-09-21 15:17:40

Admete
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

S?dzisz wi?c, ze Charlotta rozwagi nauczy?a si? z wiekiem i pod presj? sytuacji? Nie wydaje mi si?, nie jest typem Marianny Dashwood. Zawsze by?a rozs?dna z natury, prawdopodobnie na skutek wcze?nie nabytej wiedzy o tym co liczy si? w ?wiecie ( by?a inteligentna, potrafi?a obserwowac i wyciaga? wnioski ). Nigdy nie by?a ?adna i s?dz?, ?e jej rodzina by?a na tyle niedelikatna, by jej o tym od czasu do czasu przypomina?. Nie mia?a te? pieni?dzy, by w ten sposób zach?ci? do siebie jakiego? m??czyzn?. S?dz?, ?e zawsze by?a praktyczna i nie pozwala?a sobie na niepotrzebne marzenia. W ten sposób chroni?a si? przed rozczarowaniem. Tylko z takim podej?ciem by?a w stanie czerpa? zadowolenie z ma??e?stwa, które zawar?a z panem Collinsem. Jasne jest bowiem, ?e dobrze sobie z panem C. radzi?a i potrafi?a odnale?? w ca?ej tej sytuacji ?ród?o spokojenego zadowolenia.


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#33 2005-09-24 19:33:08

Martika
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Z poprzednich wypowiedzi wynika , ?e nie b?de oryginalna ...ja te? zdecydowanie stawiam na Pana Benneta .Mój ulubiony tekst , to ten w którym , po ucieczce Lidii oznajmia Kitty ?e zabierze j? na parad? po 10 latach dobrego sprawowania big_smile .A co do Charlloty...Nale?y j? podziwia? .Ju? przed ?lubem mia?a tak? wiedz? na temat ma??e?stwa jak? inne kobiety zdobywaj? po wielu , wielu latach trwania w zwi?zku . wink Charllota to bardzo m?dra i bystra dziewuszka!

Offline

 

#34 2005-09-25 11:55:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Co do Charlotty zgodz? si? a? za bardzo. Tyle, ?e jej pogl?dy s? zbli?one do pogl?dów 40-45 letniej kobiety, która porywy serca ma ju? za sob?, przygniot?a j? proza ?ycia i aby si? w niej odnale?? musia?a opracowa? w sobie tak? a nie inn? filozofi?.
A by?a przecie? m?od? kobiet?, która porywy serca powinna mie? przed sob?, a nie za sob?.
W sumie z wszystkich postaci Austenowskich chyba Charlotta budzi moje najwi?ksze wspó?czucie.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#35 2005-09-25 12:48:14

fringilla
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Zgadzam si? z Wami. Napisa?am, ?e w pewnym stopniu ?ycie pozbawi?o Charlott? z?udze?, ale nie jest tak, ?e ona przedtem mia?a zupe?nie inn? natur?. Chodzi?o mi raczej o to, ?e z czasem zacz?? coraz mniej od zycia oczekiwa?.
A powiem Wam szczerze, ?e gdybym mia?a takie pogl?dy na ma??e?stwo jak ona, to cho? moje zycie by?oby znacznie mniej ekscytuj?ce, to nie pope?ni?abym wielu powa?nych b??dów. W ?yciu dobrze jest wypo?rodkowa? romantyzm i rozs?dek, ale to, ?e Charlotta postawi?a na rozs?dek na pewno w du?ej mierze uchroni?o j? od rozczarowa? i dzi?ki temu znalaz?a zadowolenie, bo nie osmiel? si? stwierdzi?, ?e szcz??cie, w zwi?zku z Panem Collinsem. Cóz wiele naszych problemów bierze si? z wygórowanych oczekiwa?, hehe. Swoj? droga ciekawe kto tak dobrze Charlotte wyszkoli? - czy powinni?my na tej wyci?ga? wnioski co do ma??e?stwa jej rodziców?


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#36 2005-09-25 17:29:52

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

No tak Fringillo, masz wiele racji. Podej?ewam, ?e Charlotta bardzo chcia?aby prze?y? co? wznios?ego, ale brak urody, posagu nie tyle pozbawi? j? marze?, co raczej ch?ci walki o nie. Skoro nie jest ?adna nie wzbudzi wielkich uczu?. Skoro nie jest bogata mo?e jej si? druga taka okazja nie trafi?. Zadowalanie si? rzeczami ma?ymi, brak si? lub ch?ci do walki o realizacje marze? sprowadza nasze ?ycie do wygodnej egzystencji. I niektórych i to zadowala. Ale gdyby pod jego koniec swojego ?ycia spojrza?a wstecz, zobaczy?aby wy??cznie pustk?.
Nie bez przyczyny porównuje si? ?ycie do potrawy. Pozbawiona przypraw jest md?a i bez smaku. Przyprawy, nawet je?li czasem zastosowane w z?ych proporcjach - nadaj? potrawie wyrazisto??.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#37 2005-09-25 21:56:30

Admete
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Bardzo surowo oceniacie Charlott? - moim zdaniem jednak nie bierzecie pod uwag? jednego - innej ni? dzisiaj sytuacji kobiet. Charlotta naprawd? by?a w potrzasku - ona by?a pewna, ze nie spotka j? mi?o??. Mia?a 27 lat, nie by?a ?adna, nie mia?a pieni?dzy i nie chcia?a by? ca?e ?ycie zale?na od rodziny. Ma??e?stwo dawa?o jej pozycje i pewn? niezale?no??. Wrodzony rozs?dek sprawia?, ?e potrafi?? kierowa? panem Collinsem i my?l?, ?e to tak?e dawa?o jej jak?? satysfakcj?. Nie sposób zrozumie? czasami motywów post?powania drugiej osoby. A pogl?dy na ?ycie podobne do zapatrywa? Charlotty mo?na mie? jeszcze przed 30. ;-) To bardzo realistyczna posta?. W jej przypadku nie ma ksi?cia bajki, nie ma Darcy'ego ani Bingley'a. Tak to cz?sto wtedy wygl?da?o i nawet teraz tak wygl?da


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#38 2005-09-25 22:59:38

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Zmieniaj? si? obyczaje, ale nie natura ludzka. Zadowalanie si? rzeczami ma?ymi przez Charlott? by?o objawem tchórzostwa. A mo?e nie tyle tchórzostwa, co strach przed walk? o marzenia.
Tyle, ?e w?a?nie ten strach wynika? ze sprowadzania funkcji kobiety wy??cznie do ?ony i matki. Jednak zwró? uwag?, ?e JA wyposa?y?a Charlott? w cechy i rozs?dek, których sama nie posiada?a big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#39 2005-09-26 13:39:48

Anonymous
Gość

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Witam Was po wakacjach! Ciesz? si? bardzo z o?ywionej dyskusji o
biednej Charlotcie! Có? ona mog?a zrobi? przy sporej konkurencji? Panowie widz?c urocze, m?odsze i bogatsze panienki nawet nie spojrzeli
na du?o starsz? Charlott?, w dodatku biedn? i skromnego pochodzenia.
Elizabeth i Jane Bennet górowa?y urod? i m?odo?ci?, i cho? bardzo lubi?y Charlott?, by?y doskonale ?wiadome swej przewagi. Charlotta owszem
mog?a czeka? na wielk? mi?o??, ale lata mija?y i po prostu skorzysta?a
z okazji, bior?c odrzuconego przez Elizabeth Collinsa. A ten by? calkiem dobrze urz?dzony jak na pastora, zapewnia? byt- i to zadecydowa?o.
Ale jestem pewna, ?e Charlotta by?a jednak romantyczna, przeciez doskonale rozumia?a perypetie duchowe Elizabeth, wspiera?a j? jak mog?a.
I Darcy to czu?, ch?tnie odwiedza? Elizabeth w domu Charlotty.I kto wie,
czy po ?lubie na z?o?? ciotce, ale bardziej przez zyczliwo?? dla Charlotty,
nie da jednak lepszej prebendy dla Collinsa!

 

#40 2005-09-26 14:42:19

Admete
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Charlotta nie jest tchórzem - wr?cz przeciwnie, odwa?nie zabra?a si? za urz?dzenie sobie ?ycia. Jak mo?esz tak j? nazywa??! Gdyby karmi?a si? z?udzeniami, nic by jej z tego nie przysz?o. Zosta?aby star? pann? ( ju? ni? w zasadzie by?a ) i ca?? reszt? ?ycia walczy?aby o przetrwanie. W imi? czego? W imi? romantycznych idei, mrzonek, które si? nie spe?ni?? Mia?aby jak jaka? nieszcz?sna Si?aczka ( jedna z najg?upszych postaci literackich moim zdaniem ) budzi? si? ka?dego ranka i czerpa? pociech? z faktu, ?e nie uleg?a, wytrwa?a, piel?gnuj?c marzenia i godnie znosz?c ubóstwo i zale?no??. Powiem Ci szczerze, ?e nie wyobra?am sobie Charlotty w takiej sytuacji. Podj??a decyzj?, której podj?? nie mog?a, nie chcia?a podj?? - Lizzy. Wed?ug mnie wykaza?a si? odwag?. Postanowi?a zbudowa? swoje ?ycie - pomimo braku wymarzonego m??czyzny u swego boku. To jest odwa?na postawa. Kiedy? te? troch? ?le ocenia?am t? posta?, ale od jakiego? czasu j? podziwiam :-)
A tak przy okazji to s?dz?, ?e Austen w chwilach samotno?ci ?a?owa?a odrzuconych o?wiadczyn.


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#41 2005-09-26 16:15:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Jakby na to nie spojrze? Charlotta "wycofa?a si? na z góry ustalone pozycje". Jak zwa? tak zwa? big_smilebig_smile
Jestem pewna ?e Jane ?a?owa?a decyzji. Która z nas chce by? sama? Ale to nadal nie zmienia faktu, ?e gra?a va banque. Albo wszystko, albo nic. Charlotta obstawi?a ma?? stawk? i ma?o wygra?a. Ka?dy cz?owiek jest inny. Jeden jest zadowolony swoj? drobn? wygrana, inny wchodzi w gr? ca?ym sob? i obstawia wszystko. I albo wszystko wygrywa, albo wszystko traci. Ale ?yje pe?ni? ?ycia.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#42 2005-09-26 22:46:23

Admete
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Pe?nia ?ycia...Jak si? jest m?odym to poj?cie ma pewien urok ;-) Potem si? obstawia inne rzeczy ;-) Uwa?am, ?e Charlotta nie przegra?a. Gdyby potem ?a?owa?a podj?tych dzia?a?, by?aby przegrana - mia?a jednak wystarczaj?co du?o si?y, by sprosta? konsekwencjom swojej decyzji. Ja raczej wyznaj? heroizm dnia codziennego, romantyzm mi zdecydowanie nie le?y, jestem cyniczna i trzymam si? realiów, mo?e dlatego "?agodniej" oceniam Charlott?. Kiedy? mia?am o niej gorsze zdanie. Znam jedn? prawdziwa "Charlott?" - jest ni? moja przyjació?ka, nie moge jej ?le os?dza?. W nowej wersji D&U jest taka rozmowa ( dodana ) mi?dzy Charlott? i Lizzy - panna Lucas mówi w niej, ?eby El?bieta nie wa?y?a si? jej os?dza?. I ja si? od takich zdecydowanych s?dów powstrzymam ;-), mimo ?e to "tylko" posta? literacka. Nigdy sie do ko?ca nie dowiemy, co kieruje ludzkimi decyzjami. W ostatecznym rozrachunku liczy si? tylko to, czy z radzimy sobie z przeciwno?ciami.
Poza tym jak mo?na napisa?, ?e Charlotta sie wycofa?a, je?li ona w?a?ciwie zachowa?a sie jak wytrwany gracz - zyska?a pozycj?, której si? zaj?? ju? nie spodziewa?a. Wykorzysta?a sytuacj?, zmanipulowa?a Collinsa i manipulowa?a nim pewnie do ko?ca ?ycia wink Okaza?a si? zaradna, praktyczna i pewna swoich racji. Nie oceniajmy tej postaci dzisiejszymi kryteriami. Ja czy ty pracujemy, ona nie mia?a takiej mo?liwo?ci. Swoj? drog? mog?a by? mo?e zosta? guwernantk? ;-) To zawód nieco podobny do tego, który my obydwie wykonujemy ;-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#43 2005-09-27 08:41:42

agnes_13
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

A mo?e po prostu poci?ga? j? Pan Collins??? wink
De gustibus........


Agnes

Offline

 

#44 2005-09-27 13:33:07

fringilla
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Bardzo surowo oceniacie Charlott? - moim zdaniem jednak nie bierzecie pod uwag? jednego - innej ni? dzisiaj sytuacji kobiet. Charlotta naprawd? by?a w potrzasku - ona by?a pewna, ze nie spotka j? mi?o??. Mia?a 27 lat, nie by?a ?adna, nie mia?a pieni?dzy i nie chcia?a by? ca?e ?ycie zale?na od rodziny. Ma??e?stwo dawa?o jej pozycje i pewn? niezale?no??. Wrodzony rozs?dek sprawia?, ?e potrafi?? kierowa? panem Collinsem i my?l?, ?e to tak?e dawa?o jej jak?? satysfakcj?. Nie sposób zrozumie? czasami motywów post?powania drugiej osoby. A pogl?dy na ?ycie podobne do zapatrywa? Charlotty mo?na mie? jeszcze przed 30. ;-) To bardzo realistyczna posta?. W jej przypadku nie ma ksi?cia bajki, nie ma Darcy'ego ani Bingley'a. Tak to cz?sto wtedy wygl?da?o i nawet teraz tak wygl?da

Ale? ja jej wcale nie potepiam, przeciwnie dokonale ja rozumiem i zawsze mi ta postac przywodzi na my?l sam? Jame Austen. Nie wiem czy sama by?abym w stanie do tego stopnia przed?ozy? rozs?dek ponad uczucia, wielokrotnie mia?am wra?enie ?e tak, choc gdyby przysz?o co do czego... W ko?cu dzis mamy zupe?nie inne czasy. Ale z ca?? pewno?ci? nie potepiam. Moim zdaniem to posta? bardzo realistyczna, zapewne du?o blizsza rzczywisto?ci ni? najbardziej lubiane przez czytelników bohaterki JA, które mia?y wi?cej szcz??cia...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#45 2005-09-27 14:19:38

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Charlotta jest najbardziej prozaiczn? postaci? austeenowsk?. Nie chodzi z g?ow? w chmurach, st?pa realnie po ziemi i Eleonora przy niej jest trzpiotk? i marzycielk?. Ale jednocze?nie nie jest to cecha, która sprawia, ?e ?yje pe?ni? ?ycia. Jest ograniczona przez swój realizm. Ja wiem, ?e w tamtych czasach jedynym celem kobiety by?o zam??pój?cie i urodzenie gromadki dzieci. Wiem, ?e dzisiaj czasy s? inne. Ale wiem z autopsji, ?e ludziom maj?cym realne podej?cie do mi?o?ci jest w ?yciu ?atwiej, ale wcale nie nie lepiej.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#46 2005-09-27 16:30:30

fringilla
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Nie do ko?ca wiemy co zia?o si? w g?owie i w sercu Charlotty. W sumie JA nie po?wi?ci?a jej tak wiele uwagi. Nie wiadomo, czy wybrawszy bezpiecze?stwo i stabilizacj?, nie ucieka?a w ?wiat marze?. Nie wiemy jakie by?y jej g??boko skrywane t?sknoty. Wiemy, ?e potrafi?a dostosowa? si? do zycia jakie wybra?a i dostrzega? jego jasne strony, ale co dzia?o si? g??boko w jej duszy pozostanie dla nas zagadk?.
Wiele z nas tak robi - wiedzie normalne i spokojne zycie, a ucieka od szarej rzeczywisto?ci w ?wiat marze? i fantazji...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#47 2005-09-27 20:54:12

Admete
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Nie próbowa?am oceni? czy Charlotta by?a potem szcz??liwa czy nie. Pewnie jak ka?dy mia?a lepsze i gorsze dni. Próbowa??m tylko oceni? jej post?powanie :-) i obroni? przed zarzutem tchórzostwa. ;-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#48 2005-09-27 21:26:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

... na przyk?ad w lektury Jane Austen big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#49 2005-09-27 22:05:22

moniczek
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

Nie do ko?ca wiemy co zia?o si? w g?owie i w sercu Charlotty. W sumie JA nie po?wi?ci?a jej tak wiele uwagi. Nie wiadomo, czy wybrawszy bezpiecze?stwo i stabilizacj?, nie ucieka?a w ?wiat marze?. Nie wiemy jakie by?y jej g??boko skrywane t?sknoty. Wiemy, ?e potrafi?a dostosowa? si? do zycia jakie wybra?a i dostrzega? jego jasne strony, ale co dzia?o si? g??boko w jej duszy pozostanie dla nas zagadk?.
Wiele z nas tak robi - wiedzie normalne i spokojne zycie, a ucieka od szarej rzeczywisto?ci w ?wiat marze? i fantazji...

No w?a?nie... Co tak naprawd? skrywa?a Charlotta w g??bi swojej duszy... Bo jakos nie chce mi sie wierzyc, ?eby kobieta, jakakolwiek - czy to twardo st?paj?ca po ziemi z realistycznym podej?ciem do zycia, czy te? taka o usposobieniu romantycznym i marzycielskim - mog?a pogodzic si? z losem, na jaki zdecydowa?a si? Charlotta. Aine napisa?a : " ... wiem z autopsji, ?e ludziom maj?cym realne podej?cie do mi?o?ci jest w ?yciu ?atwiej, ale wcale nie nie lepiej.". Realne podej?cie do mi?o?ci? W przypadku Charlotty w ogólnie nie mo?na mówi? o mi?o?ci, raczej o realnym podej?ciu do ?ycia i do instytucji ma??e?stwa. Ona przecie? nie kocha?a Collinsa. I nie wiem czy w jej przypadku nale?y mówi? o odwadze czy o desperacji...
Lizzy i jej podej?cie jest mi zdecydowanie bli?sze sercu - wola?abym w ogóle nie wychodzi? za m??, gdybym nie zazna?a mi?o?ci. Jak mo?na ?y? z kim? kogo sie nie kocha... dla mnie to ob?uda...

Offline

 

#50 2005-09-28 09:26:24

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ludzkie charaktery w "Dumie"

A bior?c pod uwag? realia epoki, to ta ob?uda by?a wówczas do?? czest?. Dzisiaj mamy wybór, ale nadal ma??e?stwo bez mi?o?ci zawarte tylko ze strachu, ?e nikt inny mnie nie zechce - to nie jest dowód odwagi, a tchórzostwa. Tyle, ?e dzisiaj jak ju? to "szcz??cie" ma??e?skie wychodzi bokiem, zawsze mo?na si? rozwie?? big_smile A rozwódka brzmi ju? inaczej ni? panna big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB