Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#1 2008-06-06 15:25:31

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Nasze kobiety

Ederos - a gdybys tak dal jakis lepszy avek? ;-) Nie, ze nalegam, ale czlowieka zawsze ciekawosc gryzie... No i wez cos tam opowiedz. ;-) Zaloz temat "Nasze kobiety", i kazdy facet cos napisze. ;-D Poplotkujemy o babach.

Offline

 

#2 2008-06-06 15:38:47

Ulka
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

a ja Ciebie Mike przez ten avek nie poznałam.... ;D


"cierpliwo┼Ť─ç - spok├│j ┼╝e przecie┼╝ si─Ö stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#3 2008-06-06 17:05:06

Dione
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Mike, masz słaby ekran u mnie widać twarzyczkę, całkiem ładnej dziewczyny.
I jestem za tematem o kobietach, b─Öd─Ö was podczytywa─ç i wiedzie─ç, co to faceci my┼Ťl─ů o kobietach big_smile big_smile


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#4 2008-06-06 21:12:52

elbereth
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Ederos - no to smialo, smialo z tym nowym tematem! :-)


┼╗ona: Dlaczego zostawi┼ée┼Ť mnie sam─ů? Wida─ç kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M─ů┼╝: Ale┼╝ sk─ůd! Gdyby┼Ťcie oboje ton─Öli w rzece, ratowa┼ébym Ciebie!
┼╗ona: Naprawd─Ö?
M─ů┼╝: Oczywi┼Ťcie! Jeste┼Ť dwa razy l┼╝ejsza! big_smile

Offline

 

#5 2008-06-09 11:33:03

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

No, jak widac, nowy kolega troche sie oniesmielil... ;-)

To moze Vasco? ;-)

Offline

 

#6 2008-06-09 12:59:30

Vasco
Administrator

Offline

 

#7 2008-06-09 13:27:03

ederos
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

a bo kolega Mike jak wida─ç zza plec├│w lubi sobie pogada─ç ;P


Nieprawd─ů jest, ┼╝e istotne w ┼╝yciu jest oddychanie, wr─Öcz przeciwnie - najwa┼╝niejsze s─ů chwile zapieraj─ůce dech w piersi.

Offline

 

#8 2008-06-09 13:34:37

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Bo ja, szanowni koledzy, jestem na tym forum cenzurowany, a Wy nie. :-)

Offline

 

#9 2008-06-10 12:27:43

Loana
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Bo Mike to zawsze byl teoretyk gawedziarz w tematach, na ktorych sie nie zna, ale juz nie w tych, w ktorych cos wie ;P.
Ale zarty zartami, a temat mozna zalozyc tak czy siak, chociaz jak znam zycie to beda sie w nim glownie wypowiadac kobiety - bo jest ich tu wiecej na forum tongue.
Dziewczyne na zdjeciu tez widze smile. Bardzo ladna smile. Witaj Ederosie!


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#11 2008-06-10 21:35:27

Dione
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

No panowie, gdzie wasze plotki o kobietach?


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#12 2008-06-11 10:53:43

Marija
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Tchórze sad A tak ciekawie się zapowiadało big_smile

Offline

 

#13 2008-06-11 12:12:12

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Chcecie? Chcecie?! To macie! :-) Widze bowiem, ze JLo cytuje zlote mysli swego meza. Skadinad, nota bene, bardzo inteligentnego czlowieka.

Co sprowadza mnie do refleksji na temat sklonnosci kobiet do uleglosci wobec mezczyzn.

Zlote mysli meza JLo swoja droga, ale ostatnio obejrzalem ekranizacje powiesci "Jane Eyre", starring Mr Rochester himself. Pan Rochester spedza swe dnie pomiatajac ludzmi, emanujac agresja i nadasertywnoscia, a tytulowej Jane nie zaluje tez czasem odrobiny przemocy fizycznej. Jane zakochuje sie w nim jednak do szalenstwa, odrzucajac oswiadczyny milego, mlodego, wesolego pastora.

Z racji swej pracy mam bardzo bogate kontakty z wszelkiego rodzaju ludzmi. Typ pana Rochestera jest dla mnie praktyczny - to typ osoby otwartej, szczerej, a przez to przewidywalnej, ergo, w pewnym sensie dla mnie wygodnej. Ale ja z takimi osobami nie przebywam ani codziennie, ani prywatnie. Czemu lubia go wiec kobiety? Czy taka ilosc pasji i namietnosci jest w stanie zastapic szacunek? Moim zdaniem, nie, ale jak widac, kobiety mysla inaczej.

Przeciwienstwem Rochestera bylby chyba Darcy - osoba przez kobiety uwielbiana w teorii, ale nielubiana w praktyce. Czy mozna laczyc ten fakt z tym, ze Darcy nie dazy do dominacji, jak Rochester? Ze jest cichy, wycofany, zamkniety w sobie? Kazdy pewnie bedzie mial wlasne zdanie na ten temat, ale mi istotnie tak sie zdaje.

Offline

 

#14 2008-06-11 18:03:12

Dione
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

I niestety musz─Ö si─Ö z tob─ů zgodzi─ç Mike. Z niewiadomej przyczyny kobiety lubi─ů u facet├│w silne charaktery, niekoniecznie pozytywnie silne. W pewnym sensie rozwi─ůzania mo┼╝na szuka─ç w historii naszego gatunku. Samice (bo nie wszystkich naszych przodk├│w mo┼╝na nazwa─ç ju┼╝ lud┼║mi) musia┼éy wybiera─ç partner├│w silniejszych, bardziej dominuj─ůcych, sprytniejszych, z przyczyny do┼Ť─ç b┼éahej, ale dla gatunku maj─ůcej wielkie znaczenie - taki ojciec przekazywa┼é potomstwu akurat te cechy, od kt├│rych mog┼éo zale┼╝e─ç prze┼╝ycie potomstwa w trudnych warunkach. W ka┼╝dym zwierz─Öcym stadzie, to jednostki silniesze i dominuj─ůce maj─ů wi─Öksze szanse na przetrwanie. Mo┼╝e kto┼Ť powie, ┼╝e cz┼éowiek tak d┼éugo ┼╝yje w zurbanizowanym ┼Ťrodowisku, ┼╝e te instynty powinny zosta─ç ju┼╝ zatracone. Ja jednak my┼Ťl─Ö, ┼╝e chyba jednak wci─ů┼╝ jeste┼Ťmy bli┼╝ej "drzewa, z kt├│rego zeszli nasi przodkowie" ni┼╝ nam si─Ö wydaje. I ┼╝eby nie by┼éo, ┼╝e tylko kobiety s─ů takie, to dodam, ┼╝e u wi─Ökszo┼Ťci m─Ö┼╝czyzn te┼╝ da si─Ö wypatrze─ç jakie cechy kobiet s─ů preferowane. Np. filigranowa sylwetka, delikatne rysy, a je┼Ťli chodzi o charakter - delikatne, potrzebuj─ůce opieki (cho─ç nie tak do ko┼äca, czyli odrobin─Ö spryciary).


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#15 2008-06-11 18:36:26

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Wojownik i dama to dwa archetypy, ktore najbardziej nas pociagaja big_smile
Chociaz nie zgodze sie by patorek Jane by┼é mi┼éy i weso┼éy. By┼é zimny i cyniczny, stawiaj─ůc na pierwszym planie kariere, potem uczucie


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#16 2008-06-11 21:13:12

karotka
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Powiem teraz co ja my┼Ťl─Ö o tych niegrzecznych ch┼éopcach...lubi─Ö takich, ale to nie ma by─ç posuni─Öte do granic przemocy fizycznej jak to zauwa┼╝y┼é mike, bo wierzcie lub nie-ale NIE WSZYSTKIE kobiety lubi─ů gdy si─Ö nimi pomiata. U mnie m─Öska przemoc wobec kobiety to kompletna dyskwalifikacja i nie zrozumiem do ko┼äca ┼╝ycia dlaczego niekt├│re kobiety pozwalaj─ů sobie na to.

Najlepiej jak wszystkiego jest w po troch─Ö-i agresywno┼Ťci i delikatno┼Ťci, czyli wybieram pana darcego-doceniam szczero┼Ť─ç, szorstko┼Ť─ç, hardo┼Ť─ç ducha, wojowniczo┼Ť─ç, dochowanie wiary swoim przekonaniom ale i g┼éebok─ů emocjonalno┼Ť─ç i odwag─Ö przyznania si─Ö do b┼é─Ödu. W sumie ma cechy jakich poszukuj─Ö u m─Ö┼╝czyzn. Mog─Ö mu zarzuci─ç wynoszenie si─Ö ponad innych z racji ┼Ťwietnego urodzenia i nie powstrzymywanie si─Ö od zbyt k─ů┼Ťliwych uwag w stosunku np do matki lizzy wink

Offline

 

#17 2008-06-12 15:06:46

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

I to jest pewien paradoks kobiecy, bo najbardziej poszukiwany typ faceta - czyli silny, niezalezny, zdeterminowany - jest jednoczesnie najmniej wierny. Z tego samego biologicznego powodu, dla ktorego jest poszukiwany.

Tak wiec kobiety chca z facetow tych najmniej wiernych - ale niech beda wierni. :-) Albo jak pisz epowyzej Karotka: niech jej facet bedzie agresywny wobec wszystkich, ale wobec niej niech sie nauczy delikatnosci.

I niech mi ktos teraz powie, ze kobiety nie maja wpojone w swoja istote zamiar zmieniania facetow! I tym samym oslabiaja tez zreszta wlasne zwiazki, bo facet instynktownie odpowiada na taka probe zniewolenia ucieczka. :-)

Offline

 

#18 2008-06-12 18:30:13

Tamara
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Ale to s─ů bohaterowie literaccy , kt├│rzy nijak si─Ö maj─ů do rzeczywisto┼Ťci... Ani Darcy ani Rochester nigdy nie istnieli i takich typ├│w po prostu nie ma . Za to mam wra┼╝enie , ze w ferworze dyskusji pomini─Öta zosta┼éa modyfikacja zachowa┼ä biologicznych przez kultur─Ö - skoro silny , niezale┼╝ny itp. to od razu musi by─ç niewierny , jakby tylko testosteron nim rz─ůdzi┼é . Zreszt─ů taki typ nie znajdzie sta┼éej partnerki , bo samica potrzebuje partnera , kt├│ry pomo┼╝e jej wychowa─ç potomstwo , co trwa wiele lat , wi─Öc niewierni odpadaj─ů big_smile

Offline

 

#19 2008-06-12 21:29:34

karotka
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Dementuję, nigdzie nie napisałam, że ma być agresywny wobec wszystkich a wobec mnie nie. Mike czytaj uważniej.

Je┼Ťli facet jest taki jakiego poszukujemy(oczywiscie nie bez wad) nie ma potrzeby go zmienia─ç, bo znale┼║─ç i jeszcze pracowac nad nim to mi si─Ö nie chce. A jak facet nie wytrzymuje kilku pr├│┼Ťb i ucieka to tym lepiej dla samej kobiety. no i nie zgodz─Ö sie, ze wybieramy sposr├│d najmniej wiernych-czy logicznie my┼Ťl─ůca kobieta wp─Ödzi si─Ö w zwi─ůzek ze zdradzaj─ůcym? nie, bo po co to komu? juz lepiej siedzie─ç samemu a nie martwi─ç sie czy facet co juz 5 razy zdradzi┼é zrobi to sz├│sty raz. I tyle smile

Offline

 

#20 2008-06-13 10:44:46

elbereth
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Heh, miał być temat o kobietach, a mówimy o facetach (jak zwykle) smile

Ale skoro juz poruszyli┼Ťmy temat wymaga┼ä wobec m─Ö┼╝czyzn, to mam takie pytanie: jak oceni┼éyby┼Ťcie wasze oczekiwania - s─ů raczej niskie czy raczej wysokie? I panowie - jak oceniliby┼Ťcie wymagania pa┼ä (tzn. pa┼ä w og├│le, niekoniecznie w┼éasnych wink )?

Przyk┼éadowo: taka Jane Eyre. Wedle jednego mojego znajomego, mia┼éa wyj─ůtkowo niskie wymagania - zakocha┼éa si─Ö w panu Rochesterze TYLKO DLATEGO, ┼╝e wcze┼Ťniej nic dobrego jej w ┼╝yciu nie spotka┼éo. Chwyci┼éa sie wi─Öc pierwszego lepszego, kt├│ry okaza┼é jej jaki┼Ť cie┼ä zainteresowania, mimo ┼╝e w gruncie rzeczy ni─ů pomiata┼é i stosowa┼é przemoc fizyczn─ů. Gdyby jednak w pierwszej kolejno┼Ťci spotka┼éa na swej drodze pastora, to jemu ofiarowa┼éaby dozgonn─ů mi┼éo┼Ť─ç... yikes


┼╗ona: Dlaczego zostawi┼ée┼Ť mnie sam─ů? Wida─ç kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M─ů┼╝: Ale┼╝ sk─ůd! Gdyby┼Ťcie oboje ton─Öli w rzece, ratowa┼ébym Ciebie!
┼╗ona: Naprawd─Ö?
M─ů┼╝: Oczywi┼Ťcie! Jeste┼Ť dwa razy l┼╝ejsza! big_smile

Offline

 

#21 2008-06-13 10:55:41

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Karotka, napisalas: "Najlepiej jak wszystkiego jest w po troch─Ö-i agresywno┼Ťci i delikatno┼Ťci". Tu niechodzi o uwazne czytanie, ale o interpretacje. Zalozylem, ze chcialas delikatnosc dla siebie, a agresje dla innych. ;-) Ale OK, moze sie mylilem.

Anyway. :-) Ciekawych uwag jest tu wiecej...

"Je┼Ťli facet jest taki jakiego poszukujemy(oczywiscie nie bez wad) nie ma potrzeby go zmienia─ç, bo znale┼║─ç i jeszcze pracowac nad nim to mi si─Ö nie chce"

Nie wiem jakie sa szanse trafienia na faceta, nad ktorym by nie trzeba bylo pracowac, ale chyba takie, jak na to, ze kot biegajac po klawiaturze napisze "Quo Vadis" Sienkiewicza. Po hiszpansku. :-)

Jedyny chyba wyjatek to obserwowana od wiekow tendencja kobiet do wybierania sobie facetow podobnych do ich ojcow. A zabawne jest to, ze im ktora mocniej temu zaprzecza, tym bardziej jest to widoczne w praktyce. :-D Byc moze takze dla powodu, o ktorym pisze karotka - nad takim facetem kobieta pracowac nie musi, bo jest do niego juz przyzwyczajona. Jest to dla niej wygodne.

Poza tym chodzi tez o nawyki kobiet, ktore nielatwo zmienic. Jesli, dajmy na to, corka przez pierwszych 20 lat swietnie bawila sie z ojcem, ktory ma wielkie poczucie humoru - to do powaznego, cichego faceta zupelnie nie bedzie umiala podejsc. I w druga strone - jesli ojciec tyranizowal corke, a ta musiala go oszukiwac, by dzieku temu robic, co chce, to przeciez nie zmieni nawykow z wtorku na srode.

"A jak facet nie wytrzymuje kilku pr├│┼Ťb i ucieka to tym lepiej dla samej kobiety"

Ciekawi mnie, o jakich probach mowa. ;-) Mozna prosic o przyblizenie?

"no i nie zgodz─Ö sie, ze wybieramy sposr├│d najmniej wiernych"

A ja bym sie jednak nad tym zastanowil. Bodajze czy to nie Aine swego czasu powiedziala, ze co innego wybieranie meza, a co innego wybieranie ojca dziecka. Maz ma byc wierny, opiekunczy i troskliwy. Ojciec dziecka ma dostarczyc materialu genetycznego klasy A+. Dwa rozne, zupelnie odmienne kryteria. :-)

"czy logicznie my┼Ťl─ůca kobieta wp─Ödzi si─Ö w zwi─ůzek ze zdradzaj─ůcym?"

Alez oczywiscie! Co ma logika wspolnego ze zwiazkami? Przynajmniej w pierwszych czterech dekadach zycia? ;-) Mysle, ze kazdy z nas na poczekaniu poda ze trzy przyklady znacznie mniej logicznych zwiazkow, jakie osobiscie zna.

"juz lepiej siedzieć samemu a nie martwić sie czy facet co juz 5 razy zdradził zrobi to szósty raz. I tyle"

A ja uwazam, i chyba caly swiat ze mna, ze zauroczona kobieta zalozy raczej, ze facet akurat dla niej sie zmieni. No wiesz, cos jak to, ze dla wszystkich jest agresywny, a dla niej akurat bedzie delikatny. :-)

Ostatnio edytowany przez Mike Moriarty (2008-06-13 10:57:58)

Offline

 

#22 2008-06-13 11:03:56

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

[EDIT]

Co do posta El: ja tam pisze o kobietach. To kobiety offtopuja, schodzac na facetow. ;-) He he...

"Ale skoro juz poruszyli┼Ťmy temat wymaga┼ä wobec m─Ö┼╝czyzn, to mam takie pytanie: jak oceni┼éyby┼Ťcie wasze oczekiwania - s─ů raczej niskie czy raczej wysokie? I panowie - jak oceniliby┼Ťcie wymagania pa┼ä (tzn. pa┼ä w og├│le, niekoniecznie w┼éasnych )?"

Czyli kobiety oceniaja wymagania wlasne, a faceci wymagania kobiet? ;-) Nie mam ani wiedzy, ani wystarczajacego tupetu, by zabrac glosu w tej sprawie. Pytanie jest po prostu zbyt ogolne.

"Przykładowo: taka Jane Eyre. Wedle jednego mojego znajomego..."

...o, to o mnie... :-)

"...mia┼éa wyj─ůtkowo niskie wymagania - zakocha┼éa si─Ö w panu Rochesterze TYLKO DLATEGO, ┼╝e wcze┼Ťniej nic dobrego jej w ┼╝yciu nie spotka┼éo. Chwyci┼éa sie wi─Öc pierwszego lepszego, kt├│ry okaza┼é jej jaki┼Ť cie┼ä zainteresowania, mimo ┼╝e w gruncie rzeczy ni─ů pomiata┼é i stosowa┼é przemoc fizyczn─ů. Gdyby jednak w pierwszej kolejno┼Ťci spotka┼éa na swej drodze pastora, to jemu ofiarowa┼éaby dozgonn─ů mi┼éo┼Ť─ç"

Tak wlasnie mysle. I pozostaje przy swym zdaniu. :-)

Offline

 

#23 2008-06-13 11:29:59

elbereth
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Mike napisa│:

Czyli kobiety oceniaja wymagania wlasne, a faceci wymagania kobiet? ;-) Nie mam ani wiedzy, ani wystarczajacego tupetu, by zabrac glosu w tej sprawie. Pytanie jest po prostu zbyt ogolne.

Ale Ty ju┼╝ na nie odpowiedzia┼ée┼Ť big_smile I to jakie┼Ť trzy posty wcze┼Ťniej zanim je zada┼éam:

Mike napisa│:

Tak wiec kobiety chca z facetow tych najmniej wiernych - ale niech beda wierni. :-) Albo jak pisz epowyzej Karotka: niech jej facet bedzie agresywny wobec wszystkich, ale wobec niej niech sie nauczy delikatnosci.

I niech mi ktos teraz powie, ze kobiety nie maja wpojone w swoja istote zamiar zmieniania facetow! I tym samym oslabiaja tez zreszta wlasne zwiazki, bo facet instynktownie odpowiada na taka probe zniewolenia ucieczka. :-)

Z czego jednoznacznie wynika, ┼╝e wymagania kobiet s─ů wyg├│rowane i absurdalne tongue


┼╗ona: Dlaczego zostawi┼ée┼Ť mnie sam─ů? Wida─ç kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M─ů┼╝: Ale┼╝ sk─ůd! Gdyby┼Ťcie oboje ton─Öli w rzece, ratowa┼ébym Ciebie!
┼╗ona: Naprawd─Ö?
M─ů┼╝: Oczywi┼Ťcie! Jeste┼Ť dwa razy l┼╝ejsza! big_smile

Offline

 

#24 2008-06-13 11:36:03

ederos
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Ciekawie si─Ö temat rozwin─ů┼é smile
BTW - uczucia to nie matematyka i psychologia, dajcie si─Ö ponie┼Ť─ç smile


Nieprawd─ů jest, ┼╝e istotne w ┼╝yciu jest oddychanie, wr─Öcz przeciwnie - najwa┼╝niejsze s─ů chwile zapieraj─ůce dech w piersi.

Offline

 

#25 2008-06-13 11:38:38

Mike Moriarty
U┐ytkownik

Re: Nasze kobiety

Wynika? Jednoznacznie? A niby skad? To Twoja interpretacja tekstu. :-) Moja jest inna.

PS. Doceniamy entuzjazm kibica, Ederos, ale co Ty o tym myslisz? :-)

Ostatnio edytowany przez Mike Moriarty (2008-06-13 11:39:14)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB