Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2008-02-28 13:41:22

worldsapart1775
Użytkownik

Samotne a jednak tak piekne ?ycie Jane Austen

Jestem nowa na tym forum, wiec przepraszam jesli tematem mojego wpisu, nie wpasuje sie w przyjete zwyczaje i normy tego forum. Chce jednak napisac o tym jak wspaniale mimo, ze tak bardzo samotne zycie wiodla Jane Austen. Mysle, ze wiem sporo ze jej zyciu, zarowno uczuciowym jak i tym ktore miedzy wierszami opisywala w swoich ksiazkach. Pewnie wiele osob pisalo juz tutaj o tym jak wiele sytuacji ze swojego prawdziwego zycia Jane przelala na papier i umiescila w swoich ksiazkach. I choc po dzis dzien jej zwiazek z Tomem Lefroyem nie jest calkiem jasny mozna przypuszczac, ze bylo to cos wiecej niz tylko przelotne zauroczenie. Czytajac wszystkie jej ksiazki mozna bardzo latwo dostrzec z jaka wielka pasja i uczuciem traktowala swoich bohaterow. Kazdy z nich pod koniec otrzymuje to czego pragnal przez cale zycie. Jane nigdy nie wyszla za maz, ale sadze ze byl na swiecie czlowiek ktoremu juz dawno oddala swoje serce, ale przez jej rozwazna i nieco nie zrozumiala dla niektorych nature postanowila nie uwywnetrzniac tego co naprawde czula(spekulacje). Jedyna osoba ktora, mysle wiedziala o przemysleniach i uczuciach Jane byla jej siostra Casandra, do ktorych Jane pisala tyle listow. Pare razy wspominala w nich o Tomie, chociaz jak mogloby sie wydawac bez wiekszego entuzjazmu czy tez uczucia. Jednak jako jej najwieksza fanka wierze, ze w glebi swojego wspanialego serca Jane odczuwala do niego wielka sympatie, a moze nawet cos wiecej. W swoich ksiazkach ukazuje ona jak wielka sile ma milosc i szczescie, ale tez jak dluga moze byc droga aby te szczescie uzyskac. Nidgy nie doznala uczucia szczescia malzenskiego w prawdziwym swiecie, mysle jednak, ze fakt iz wlasciwie kazda jej ksiazka zawierala watek milosci, malzenstwa i wielkiego uczucia pokazuje nam, czytelnika jak wielka wage przywiazywala ona do tych aspektow i jak bardzo pragnela osiagnac prawdziwe szczescie w tych dziedzinach zycia. Mimo to sadze, ze jej zycie bylo wspaniale, pelne nieposkromionych i glebokich uczuc, i choc nigdy nie wyszla za maz, ani za Toma LEfroya ani za nikogo innego odnalazla swoja droge i swoj cel zyciowy, sprawila ze jej zycie stalo sie wzorem dla wielu wspolczesnych ludzi. Bo kto nie marzylby o tak wspanialym i nieopisanie pasjonujacym zysiu, jakie prowadzila najwybitniejsza pisarka angielska, Jane Austen?

Offline

 

#2 2008-02-29 09:03:14

pak4
Użytkownik

Re: Samotne a jednak tak piekne ?ycie Jane Austen

Zaczn? od nowo?ci na forum -- wszystkich nowych mi?o witamy! Je?li wi?c zg?osz? dwie uwagi, to s? to uwagi drobne (uprasza si? o wyobra?enie ich wypowiedzianych ?yczliwym, ciep?ym g?osem, z lekkim u?miechem):
1) Piszesz o ?yciu Jane Austen. Mamy na to specjalny dzia?. (Ju? przenios?em - Vasco)
2) Wiem z autopsji, ?e na forum si? wchodzi z jakim? tematem, który ci??y na duszy i czasem próbuje si? go zrzuci? gdzie popadnie. To zrozumia?e, ale lepiej jest najpierw poczyta?, znale?? w?a?ciwy w?tek i si? w??czy?. No i przywita? si? w Powitalni smile

Co do samej Jane Austen -- nie wiem, co prze?ywa?a. '?ycz? jej' jak najlepiej, o ile czego? mo?na ?yczy? osobom zmar?ym, a co dotyczy ich w?asnego ?ycia.

Nie s?dze by mo?na by?o by? ?yciowo spe?nionym, gdy pragnie si? mi?o?ci i ma??e?stwa, nie znajduj?c go. To nie musi oznacza?, ?e Jane Austen by?a nieszcz??liwa. Pi?knie pisze Micha? Ani? w sonecie (pierwszym, o ile pami?tam), ?e ch?tnie po?wi?ci?by w?asne ?ycie, aby stworzy? wielk? sztuk? (odnosi si? tu do ci??arów i nieszcz??? w ?yciu Dantego). My?l?, ?e Jane Austen mog?a by? dumna ze swojej twórczo?ci, skoro jeszcze za ?ycia j? dostrze?ono; i skoro pisarstwa nie porzuci?a. To mog?a by? dla niej wielka nagroda.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB