Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#201 2008-01-15 23:25:54

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

AineNiRigani napisał:

Dione, a Unia?

A Unia w tym roku si? spó?ni?a i zanim si? zajmuj?cy projektami naucz? co i jak, to b?dzie "po ptokach". A ja tu teraz mam gor?cy okres roboczy. Sesja = studentów w katedrze niet = mo?na pracowa?. I co? .... I wielkie G! (szepraszam, chyba mi? cu? ponios?o)


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#202 2008-01-16 07:21:03

pak4
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Aine, Unia?!
Hm... w Unii rzeczywi?cie mo?na:
a) stara? si? o granty -- przy czym uchodzi to za trudniejsze, a przede wszystkim wymagaj?ce zgromadzenia wielu ró?nych partnerów, zw?aszcza zagranicznych, oraz zapewnienia sobie zaplecza administracyjnego;
b) stara? si? o pieni?dze na badania z funduszy strukturalnych, ale tam poni?ej 1 mln z?otych lepiej o nic nie prosi?, bo si? wyjdzie na niepowa?nego badacza.
Jest jeszcze mo?liwo?? c), czyli jakie? projekty dla modych badaczy. Ale tego nie sprawdza?em.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#203 2008-01-16 19:18:58

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Ja sie moge cos popytac naszego konsultanta. Tylko przypuszczam, ze nie jutro.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#204 2008-01-16 21:58:02

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

pak4 napisał:

Aine, Unia?!
Hm... w Unii rzeczywi?cie mo?na:
a) stara? si? o granty -- przy czym uchodzi to za trudniejsze, a przede wszystkim wymagaj?ce zgromadzenia wielu ró?nych partnerów, zw?aszcza zagranicznych, oraz zapewnienia sobie zaplecza administracyjnego;
b) stara? si? o pieni?dze na badania z funduszy strukturalnych, ale tam poni?ej 1 mln z?otych lepiej o nic nie prosi?, bo si? wyjdzie na niepowa?nego badacza.
Jest jeszcze mo?liwo?? c), czyli jakie? projekty dla modych badaczy. Ale tego nie sprawdza?em.

By?y u nas unijne stypendia zwi?zane z rozwojem regionu, ale jak ju? pisa?am, w tym sezonie d........ (szepraszam, wiem ?e tak damie nie wypada, ale siem powstrzyma? nie mogiem)


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#205 2008-01-17 07:18:21

pak4
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dione:

W Unii mo?na si? stara? o: a) pieni?dze z funduszy na rozwój regionów; b) z funduszy na nauk?.
To dwa ró?ne ?ród?a.

Je?li chodzi o pieni?dze regionalne, to zasadniczo naukowiec mo?e:
1) stara? si? o to, by pieni?dze wywalczy?a firma na wdro?enie nowej technologii i u niego zamówi?a przeprowadzenie odpowiednich bada?;
2) stara? si? o pieni?dze na sfinansowanie laboratorium.
To, ?e s? jakie? stypendia unijno-regionalne, to si? dowiaduj? od Ciebie. Mo?e u mnie tego wcale nie by?o? Za to mog? stanowi? pozytywny przyk?ad zdobywania funduszy na laboratorium -- wydajemy w?a?nie, w?ród bólu i cierpienia (ustawa o zamówieniach publicznych...) 3 mln z? na sprz?t. (Oczywi?cie pieni?dzy dla pracuj?cych na sprz?cie nie ma...)

Je?li chodzi za? o fundusze na nauk?, to Unia dzieli je na kilka grup. S? du?e granty w ramach projektów ramowych, s? pieni?dze na wspó?prac? mi?dzy instytucjami (polega to na tym, ?e Unia funduje przejazdy...), na organizacj? 'centrów doskona?o?ci' (na administracj? naukow?), s? wreszcie (to pewna nowo??) stypendia dla m?odych badaczy. W Polsce podobno nikt takiego nie dosta? (i prawie nikt o nie nie wyst?pi?), co w znacznej mierze ??czy si? z faktem, ?e wyra?nie nikomu nie zale?a?o na ich lansowaniu... Mo?esz si? tym zainteresowa?, zawsze jaka? szansa wi?cej.

(Czy My nie rozmawiamy tu nazbyt... fachowo?)


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#206 2008-01-17 18:57:35

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

i chyba to by bylo na tyle.
Probowalam sie czegos dowiedziec, ale jak mi jane Austen mila, nie rozumiem nic z tego belkotu w biuletynach. Zreszta i tak najwieksze szanse uzyskania kasy sa z programow regionalnych, a ja moge sie dowiedziec czegos o Malopolsce jedynie. No chyba, ze Dorfi jest zainteresowana.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#207 2008-01-17 21:22:52

Dorfi
Użytkownik

Re: S? takie dni....

A jak?e. Jestem zainteresowana smile

Offline

 

#208 2008-01-17 22:06:12

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

No w???nie z tymi projektami unijnymi jest zawsze jeden i ten sam problem: s? za s?abo nag?a?niane (jak samemu sobie jakiego? nie poszukasz, to plakatu, albo czego? w tym stylu np spotkanie informacyjne czy co? takiego, nic nie wiesz) i napisane takim jezykiem, ?e ..... Trzeba kilka razy czyta? jedno zdanie, zeby je zrozumie?, a jak ju? zrozumiesz, to nie pami?tasz co by?o w poprzednim i musisz zaczyna? od pocz?tku :?


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#209 2008-01-18 07:09:11

pak4
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dione!
Raz czyta?, a dwa -- pisa?. Nie wiem jak to jest z projektami dla m?odych badaczy -- mam nadzieje, ?e tam zrobiono to lepiej, ale w du?ych projektach tonie si? w?ród ton papieru... S?owem: trzeba mie? zaplecze administracyjne i to na dobrym poziomie...


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#210 2008-01-18 09:47:50

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dione napisał:

No w???nie z tymi projektami unijnymi jest zawsze jeden i ten sam problem: s? za s?abo nag?a?niane (jak samemu sobie jakiego? nie poszukasz, to plakatu, albo czego? w tym stylu np spotkanie informacyjne czy co? takiego, nic nie wiesz) i napisane takim jezykiem, ?e ..... Trzeba kilka razy czyta? jedno zdanie, zeby je zrozumie?, a jak ju? zrozumiesz, to nie pami?tasz co by?o w poprzednim i musisz zaczyna? od pocz?tku :?

S?oneczko, rozgl?dnij si? u Was za lokalnym Punktem Konsultacyjnym (moge zasiegnac jezyka, ale musisz mi dokladniej okreslic gdzie pracujesz - miasto, wojewodztwo, powiat). I tam trzeba co jakis czas dzwonic. Oni sa na biezaco.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#211 2008-01-18 13:03:21

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Rozmawia?am z panem z naszego biura informacji i si? dowiedzia?am, ze nowy projekt jest, ale ... pojawi? si? za pó?no i jeszcze osoby odpowiedzialne nie zosta?y przeszkolone i wszystko b?dzie pó?niej ni? zwykle.



I ju? wiem na 100%, ?e mi grantu nie przyznali..... Id? si? upi? (ma kto? ochot? si? przy??czy??)


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#213 2008-01-18 20:28:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Ja tez. Upic i dac komus w morde.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#214 2008-01-18 22:07:35

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

AineNiRigani napisał:

Ja tez. Upic i dac komus w morde.

Jestem bardzo "za"..... Nawet wiem czyja to powinna by? "morda".




Tak wogóle dzi?ki za wsparcie. Kochani jeste?cie....


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#215 2008-01-18 22:46:45

Dorfi
Użytkownik

Re: S? takie dni....

O matko, ale jeste?cie brutalne (przera?ony emotek).

Offline

 

#216 2008-01-19 01:13:31

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dione, ja mam dwie mordy... wkurza mnie moja praca. Zapieprzam jak dziki osiol, rejestracja dokumentow, pisanie pism, odpowiadanie, szeregowanie i ukladanie, a wszystko trzeba rzucac jak szef sobie cos przypomni. Do tego mamy napisac sprawozdanie roczne, a ja mam 2 biznesplany. Nie mam czasu zeby zjesc, napic sie, zalatwic. A i tak wszystko jest zle, szef ma humory i wyzywa je na nas, w dodatku jest bardzo chaotyczny, wszystko musi miec na juz-teraz-zaraz, wszystko gubi, a potem zwala na nas. Nauczylysmy sie juz dawac mu kopie pism i dokumentow, ale ostatnio wprowadzil do biura nerwowa atmosfere. Ciagle zmienia zdanie, unika niewygodnych rozmow (zamiast powiedziec wprost, ze nie skorzystamy z oferty, kaze zadzwonic jutro, za tydzien za rok...)
Oczywiscie nie jestem sama, ale kazda z nas ma swoje zadania i kazda musi byc od nich odrywana do jakichs dupereli. a kolega, ktory przychodzi 2x w tygodniu - calymi dniami siedzi na swoim forum i gada przez GG.
Wracam zaryta i umeczona. W dodatku znowu mi sie odezwal kregoslup. Nocami niemal wyje z bolu, dzisiaj rano zanim zazylam tabletke, lzy same mi poplynely. A ze kolezanka ma do wyciecia kamienie, to i z cala pewnoscia chorowac nie bede mogla.

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2008-01-19 01:15:06)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#217 2008-01-19 07:07:13

pak4
Użytkownik

Re: S? takie dni....

sad
Aine, wyrazy wspó?czucia!
Inna sprawa, ?e chaotyczni szefowie to chyba norma. Te? czasami musia?em wszystko rzuca?, bo co? by?o na szybko potrzebne.
?ycz? zdrowia w kr?gos?upie i nie tylko!


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#218 2008-01-19 14:56:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

gdyby mi jeszcze za to przyzwoicie placili. Wkurza mnie to, w dodatku praca biurowa nie stanowi mojego powolania.
Zaczynam otwarcie dzia?a?!!!


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#219 2008-01-19 18:05:13

pak4
Użytkownik

Re: S? takie dni....

A jak my?lisz? Co ja musia?em robi? oderwany od 'w?a?ciwej' roboty? Czyta? wyroki arbitra?u UZP sad I generowa? dziesi?tki stron protoko?ów z post?powania sad


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#220 2008-01-19 18:38:19

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dzi? jest prawie dobrze.... Mój majster obieca? do wtorku sko?czy? remoncik..... Od lutego mieszkam u siebie.......




Tylko mebli wci?? nie mam, ale to nie wa?ne smile


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#221 2008-01-19 22:54:55

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

dobra wiadomosc big_smile
Przypuszczam, ze nie ma lekko. Wkurza mnie tylko to, ze za moja prace placa komu innemu. w dodatku w grubych tysiacach.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#222 2008-01-20 11:00:44

Admete
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Takie traktowanie wkurza. Ostatnio dosz?am do wniosku, ?e im wi?cej si? w pracy robi, tym mniej ci? doceniaj?...Ostatecznie licz? si? tylko pi?kne pozory. Ludzie, którzy takie pozory potrafi? stworzy?, zawsze maj? dobrze.


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#223 2008-01-20 12:18:38

Vasco
Administrator

Re: S? takie dni....

To prawda. Jaki? nieca?y rok temu wiedzia?em, ?e w wakacje czeka mnie przeprowadzka + zwolnienie si? (a przypadkowo ko?czy?a mi si? akurat umowa) i stwierdzi?em, ?e co mi szkodzi zobaczy? co b?dzie, gdy moje zaanga?owanie w prac? nieco spadnie. Oczywi?cie robi?em co do mnie nale?y, ale nie "na wczoraj" tylko "na jutro". Sko?czy?o si? bieganie do pracy na telefon, siedzenie po godzinach. A gdy zakomunikowa?em szefowi, ?e nie b?d? ju? dalej pracowa?, to by? w szoku. Drugi szef jak si? dowiedzia?, to od razu na rozmow? mnie ?ci?gna?... Normalnie si? nie spodziewa?em. Sko?czy?o si? na tym, ?e w wakacje nie bywa?em prawie wcale w pracy, od wrze?nia by?em ?rednio 4-6 dni w miesi?cu (przyje?dza?em co tydzie?-dwa na dzie?-dwa), umow? rozwi?zali?my na mój wniosek (gdy mi si? znudzi?o je?dzi? po 200 km) bodaj z ko?cem pa?dziernika. A i tak jeszcze jeszcze par? razy musia?em dojecha?, bo by?em potrzebny.

Mora?: Jak b?dziesz robi? wszystko natychmiast, to zostanie to odebrane jako rzecz prosta, niewymagaj?ca wysi?ku. Je?li minie troch? czasu od wydania polecenia do jego wykonania (zacz?? mo?na od razu wink ), to oznacza ?e troch? pracy to wymaga?o.

G?owa do góry, b?dzie lepiej!

Offline

 

#224 2008-01-20 19:38:54

Admete
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Ja tez zaczynam poma?u pracowa? tak zwyczajnie. Robi? wszystko jak nalezy, ale bez wariacji. Ostatecznie i tak najlepsi sa zawsze ci sami.


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#225 2008-01-20 21:32:44

Marija
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Ja si? przekona?am na w?asnej skórze, ?e jak si? co? zrobi za szybko, przed innymi, to nie do??, ?e nie pochwal?, to jeszcze ochrzani?, ?e niedobrze sad -taki przyk?ad, "jak nie powinno si? zrobi?". I po co nam to? hmm

Ostatnio edytowany przez Marija (2008-01-20 21:33:04)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB