Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#451 2008-06-08 17:16:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Truskawki pokrojone na polowki, kalafior ugotowany jak na salatke (czyli niezbyt twardo, ale tez bez rozpadania sie). Wymieszac calosc z majonezem - najlepiej kieleckim, bo on jest juz przyprawiony (mozna zrobic dip pol-na-pol z jogurtem naturalnym) i przyprawic galka muszkatolowa. Osobiscie dorzucilabym ociupineczke kminku i czosnku, bo tak bez przypraw moze wyjsc mdlo.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#452 2008-06-08 17:50:19

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

karotka napisał:

Jak ju? o tych truskawkach...mieszkam w du?ym mie?cie i kupuj? je cz?sto, zauwa?y?am, ?e czasami jest miniedobrze na ?o??dku po konsumpcji, i wyskoczy?y mi na r?ce takie sw?dz?ce b?belki, zastanawiam si? czy nie od nich-skoro tyle w nich chemii...

S?oneczko, ty sprawd? czy nie masz na nie alergii. Bo te objawy to mi tak wygl?daj? hmm


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#453 2008-06-08 17:51:21

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Aine, u mnie nie ma majonezu kieleckiego... ale jest k?trzy?ski big_smile


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#454 2008-06-08 20:07:52

Tamara
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dzi?ki Aine :wr?cza kwiatek: big_smile

Offline

 

#455 2008-06-08 20:19:15

karotka
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dziewcz?ta do tej pory nie mia?am na nic alergii, i wydaje mi si?, ?e nadal nie mam, krostki ju? mnie nie sw?dz? i nie pojawiaj? si? nowe, ale czy Wy my?licie, ?e truskawki kupowane na ulicznym straganie s? z importu?

Nancy moja siostra ma równie? problemy z alergi?, to w ogóle skomplikowana sprawa po??czona z innymi schorzeniami trawiennymi, i w ogóle to wszystko jest niesprawiedliwe.

Offline

 

#456 2008-06-08 22:43:46

Nancy18
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Mnie bardzo wkurza jak dermatolog jej mowi ze cos tam nie moze bolec, a wiemy ze cierpi. Takie dobre rzeczy a ona nie powinna ich jesc. Nie mowie ze nie je,bo sama troche nie rozumie, ze kategorycznie jej nie wolno.


To pi?kne, gdy cz?owiek mo?e by? dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze pi?kniej, gdy miasto mo?e by? z niego dumne.

Offline

 

#457 2008-06-08 23:31:51

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Karotko, to ?e do tej pory nie mia?a? alergii, to nie znaczy, ?e jej nie masz. Moja kole?anka w wieku dwudziestu kilku lat dowiedzia?a si?, ?e jest uczulona na kakao, a dla kubka gor?cego kakao lub tabliczki czekolady mog?a naprawd? wiele zrobi?. Niestety prawie z dnia na dzie? musia?a swój przysmak odstawi? na dobre. Alergie ujawniaj? si? w bardzo ró?nym wieku, w róznych sytuacjach i nasilone mog? by? cho?by przez jakie? os?abienie organizmu, infekcj?, stan hormonalny organzimu, chemikalia, zanieczyszczenie ?rodowiska itp. Alergia to jedyna choroba, przed któr? nie ma skutecznego ?rodka ochrony. A alergie pokarmowe s? obecnie coraz cz?strze. Zwykle ujawniaj? si?, gdy po d?u?szym czasie niespo?ywania jakiego? produktu, nagle si?gamy po jego wi?ksz? ilo??. Ale mog? by? ró?ne przypadki. Znam osoby, u których alergi? stwierdzono w wieku czterdziestu kilku lat. Objawy, które opisa?a? naprawd? przypominaj? mi alergi?. Mo?esz spróbowa? to sprawdzi? w do?? prosty sposób. Zjedz na raz wi?ksz? ilo?? i obserwuj skór?. Je?li w ci?gu oko?o 48-72 godzin (zwykle w ci?gu 24) pojawi si? znowu dziwna wysypka, to masz odpowied?. A to czy truskawki s? z importu, czy nie ... Prawda jest taka, ?e w Polsce te? u?ywa si? ca?ej gamy ?rodków chemicznych. Importowane truskawki s? zagro?eniem w okresach, gdy w Polsce tych owoców nie ma (czyli np. zim?).


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#458 2008-06-09 09:27:53

Loana
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Jak na razie nie mam zadnych objawow, wiec wciagam dalej truskawki, dopoki sie sezon nie skonczyl tongue.
Moja tesciowa (czyta sporo ksiazek o medycynie alternatywnej) powiedziala mi ostatnio, ze jak bede jadla duzo roznych rzeczy w czasie ciazy, to dziecko sie na nie nie uczuli, bo bedzie je znalo. Natomiast jak nagle dziecku wyskocze z rzecza, ktorej nie tykalam w ciazy, to wtedy moze byc obawa, ze sie uczuli, bo nie zna. Jak widac co osoba to opinia. Ale tesciowa jest dobrej mysli - u nich nie ma nikogo z alergia, u mnie nie ma nikogo z alergia, planujemy malego kindera wywiezc na wakacje na wies - jest szansa, ze nie bedzie cierpialo na zespol uczulen tongue.


Jakie? pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#459 2008-06-09 18:06:45

karotka
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Dione wiesz co ty chyba masz racj?, jak na z?o?? dzi? po k?pieli przy wsmarowywaniu balsamu zobaczy?am jakie? czerwone place-no nie wiem, raz s? raz ich nie ma. To dobry pomys? z tym sprawdzaniem-mo?e nast?pnym razem zjem znowu du?o tych truskawek i jak si? okaze ?e znowu mnie te czerowne dziadostwo sw?dzi tzn ?e co? jest na rzeczy. Swoj? droga to straszne, ?e nawet po 20, 30 roku ?ycia moze dopa?? ci? ta alergia. A ju? my?la?am, ?e jestem bezpieczna.

Nancy moja wie bardzo dobrze czego jej nie wolno je??, tylko ?e ta sytuacja jest bez wyj?cia-musia?aby od?ywiac si? samym ry?em, sucharami, soj?-zero pieczywa, nabia?u, s?odyczy, niektórych rodzajów owoców, warzyw-wystarczy, ze powiem, ze odechciewa jej si? ?y?.

Ostatnio edytowany przez karotka (2008-06-09 18:12:07)

Offline

 

#460 2008-06-09 20:31:18

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Loano, cos w tym jest. Znajoma mia?a przewra?liwion? te?ciow?, która trzyma?a re?im w kuchni i dawa?a jej w ciazy same zdrowe produkty, nieuczulaj?ce, wszystko bezpieczne. wywali?a wszystkie proszki, mydla kosmetyki, nakupowala antybakteryjnych. Chlopczyk, ktory sie urodzil byl duzy, ale teraz jest uczulony totalnie na wszystko. nawet bezpiecznych zasypek, mydla, czy specjalnych oliwek nie moga stosowac. Kapali malego w platkach owsianych, zasypywali maka ziemniaczana, smarowali oliwa z oliwek. W przedszkolu byl tylko gosciem, teraz w I klasie tez jest sporo z materialem za reszta klasy, ciagle choruje, w zasadzie nauczyciele chca go zostawic, bo nie radzi sobie z materialem. Jest problem. Na razie ustalono, ze w wakacje bedzie bral korepetycje i nauczanie dodatkowe, a pod koniec sierpnia go sprawdza.
Przy drugim dziecku rady tesciowej poszly na smietnik, a drugi chlopak urodzil sie zdrowy, nawet skazy nie mial.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#461 2008-06-09 20:47:26

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

AineNiRigani napisał:

nakupowala antybakteryjnych.

... Oooo!!! To? to samobójstwo!


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#462 2008-06-10 12:04:10

Loana
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Wczoraj druga kobieta mi powiedziala to samo - mam jesc wszystko w rozsadnych ilosciach, bo inaczej dziecko nie bedzie moglo. Ona tak miala z drugim, bo strasznie wybrzydzala z jedzeniem i teraz kinder nie chce wiekszosci jesc sad.
Czemu antybakteryjne to samobojstwo? Maz uzywa do mycia twarzy takiego mydla, ale on ma tego gronkowca, wiec lubi go tak wykanczac ;P

Ostatnio edytowany przez Loana (2008-06-10 12:04:54)


Jakie? pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#463 2008-06-10 14:10:12

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Powiem tak, to si? teraz nie dziwi?,?ze ma problem z gronkowcem. ?rodki antybakteryjne do skóry zabijaj? wszystko - szczególnie wra?liwe pozyteczne, chroni?ce organizm mikroorganizmy i zostawiaj? skór? przesuszon? i bezbronn? przed tymi gro?nymi, chorobotwórczymi bakteriami i grzybami. Szczepy, które wywo?uj? jakie? dziwne objawy, s? cz?sto na tyle zjadliwe, ze uodparniaj? si? na wiele ?rodków bakteriobójczych. Poza tym takie np. myd?o bakteriobójcze nie dzia?? na skórze ca?y czas. Chwil? po umyciu twarzy nic ju? nie zostaje. Warstewka dobrochynnych mikroorganizmów ochroonych te? jest zniszczona, a skóra nara?ona na zasiedlenie przed wszelkie chorobotwórcze. Tak wi?c, ja jestem absolutnym przeciwnikiem myde? antybakteryjnych, zbyt silnie dzia?aj?cych toników i ogólnie zupe?nego sterylizowania skóry. Myd?a antybakteryjne sprawdzaj? si? tylko na salach operacyjnych i u sportowców, którzy poc? si? tak, ?e bakterie w ci?gu pó?godziny namno?? si? tak, jak u normalnej osoby przez tydzie?. Innym mog? tak naprawd? tylko zaszkodzi? bardziej ni? pomóc. Szczególnie jak wda si? zaka?enie grzybowe.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#464 2008-06-10 14:38:53

Akaterine
Administrator

Re: S? takie dni....

O, dobrze wiedzie?, Dione. B?d? rzadziej u?ywa?a swojego.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#465 2008-06-10 14:42:41

armalkolit
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Najzdrowiej jest ze sterylno?ci? nie przesadza?. Czyta?am taki artyku? w którym pisali, ?e w?oskie dzieci s? zbyt czyste. Zdaniem lekarzy, gdyby mia?y wi?kszy kontakt z mikrobami i bakteriami i nie przebywa?y w tak sterylnych warunkach by?yby odporniejsze i nie mia?y takich problemów z alergi?.


Pan Bloch pisze równie? znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedy?, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wp?ywu na jego psychik?, odpowiedzia?: "O, nie. Mam serce ma?ego ch?opca (...) Trzymam je w s?oiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#466 2008-06-10 16:11:52

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

To niestety dotyczy nie tylko w?oskich dzieci.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#467 2008-06-10 18:11:06

Tamara
Użytkownik

Re: S? takie dni....

No , o naszych nie mo?na powiedzie? ,?eby by?y zbyt czyste . A te brudne te? choruj? jak wszyscy diabli i z regu?y d?u?ej i cz??ciej , bo tam ,gdzie dziecko jest brudne , na 100% mo?na by? pewnym ,ze opieka - czyli i przestrzeganie zalece? w trakcie leczenia - jest kiepska .
W ogóle opowie?ci o tym ,?e higiena szkodzi , przypominaj? troch? opowie?ci o szkodliwo?ci szczepie? przeciw chorobom zaka?nym hmm

Ostatnio edytowany przez Tamara (2008-06-10 18:12:31)

Offline

 

#468 2008-06-10 20:12:58

armalkolit
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Higiena oczywi?cie nie jest szkodliwa! Wr?cz przeciwnie, jest niezb?dna dla zdrowia. Chodzi o to, ?e przesadna sterylno?? jest szkodliwa, czyli np. ?e dziecko nie ma psa bo jest brudny, wszystko jest wysprz?tane ?rodkami bakteriobójczymi itd.


Pan Bloch pisze równie? znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedy?, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wp?ywu na jego psychik?, odpowiedzia?: "O, nie. Mam serce ma?ego ch?opca (...) Trzymam je w s?oiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#469 2008-06-10 20:24:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Hmmm, z tego co zauwazylam w szkole, te brudne i zaniedbane dzieci mialy niemal wzorowa frekfencj?, a te delikatniutkie - ledwie sie wykurowaly, zachorowaly na nowo.
Ja mam mieszane uczucia wobec szczepien grypowych - z jednej strony tyle sie o tym mowi, z drugiej, wole zachorowac raz na poczatku sezonu grypowego jesiennego i potem miec do konca roku spokoj. brat z bratowa sie szczepia i ciagle choruja. Mnie tylko grypa jelitowa powali ... big_smile
Ale ciekawa jestem zdania naszego forumowego grzybiarza i bakterio?apa na temat szczepionki na borelioze? Corocznie kleszczow mamy multum, i Belka przynosi dziennie ich kilkanascie (pomimo ochrony) i przyznaje - troche sie tego swinstwa boje. Wprawdzie jeszcze nigdy zadnemu nie udalo sie wgryzc w moja sloniowa skore, ale zawsze kiedys moze byc ten pierwszy raz...


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#470 2008-06-10 21:01:12

armalkolit
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Moje koty maj? takie zabezpieczenie, ?e kleszcze si? w nie wczepiaj?, ale robi? si? suche i odpadaj?. Moim zdaniem to bez sensu, bo powinny w ogóle si? nie wczepia?. Ooo. A któ? jest tym forumowym grzybiarzem i bakterio?apem? wink


Pan Bloch pisze równie? znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedy?, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wp?ywu na jego psychik?, odpowiedzia?: "O, nie. Mam serce ma?ego ch?opca (...) Trzymam je w s?oiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#471 2008-06-10 21:09:53

Akaterine
Administrator

Re: S? takie dni....

To kleszcz od kota mo?e przej?? na cz?owieka? My?la?am, ?e to inny rodzaj, bo wygl?daj? inaczej. Brat biolog chyba te? mi tak mówi?...


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#472 2008-06-10 21:30:36

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

No to mnie wydali...
Tamaro mi absolutnie nie chodzi o zupe?ny brak higieny, ale jak zauwa?y?a Armakolit o jej nadmiar. Organizm musi mie? kontakt z mikroorganizmami, ?eby umie? na nie reagowa?. A zupe?ne usuni?cie drobnoustrojów z otoczenia dziecka powoduje, ?e jego uk??d immunologiczny mo?e nagle zareagowa? na zupe?nie niewinne py?ki ro?lin, pokarmy, czy w drastycznych przypadkach na komórki organizmu. Tak wi?c owszem dziecko wieczorem do wanny i porz?dna k?piel, ale niech w ci?gu dnia ma t? przyjemno?? i potapla si? w ka?u?y, obsypie piaskiem w piaskownicy, wysmaruje d?emem itp. Higiena tak, ale nie trzymanie pod kloszem, a to niestety jest obecnie b??dem wielu "nowoczesnych" rodziców. I jak Aine zauwa?y?a dzieci, które s? wychowywane zbyt sterylnie cz??ciej choruj? i ?atwiej zapadaj? na ró?ne choroby. Wszystko przez to, ?e ich uk?ad immunologiczny nie ma kiedy ?wiczy? swoich zdolno?ci obronnych.
Co do szczepie? na bolerioz?. Jestem za, ale tylko dla osób z tzw grup ryzyka, np. le?nicy, drwale itp. Osobom, które do lasu zagl?daj? raz na jaki? czas i wcale nie przedzieraj? si? niewiadmomo po jakich krzakach, tylko raczej chodz? ?cie?kami s? moim zdaniem zbytkiem ?aski. Wszelkie szczepienia rozleniwiaj? w pewnym sensie uk?ad immunologiczny. Dlatego ja raczej stawia?abym na preparaty przeciwkleszczowe stosowane zawsze przy wyj?ciu do lasu. A zwierz?ta có?. Dla nich te? s? ró?ne ?rodki, obro?e itp. Trzeba znale?? taki, który b?dzie skuteczny i b?dzie te? odpowiada? organizmowi zwierz?cia. Armakolit s? ?rodki, które w?a?nie tak dzia?aj?, czyli wysuszaj? kleszcza wink
Aine kleszcze nie s? a? takie straszne, ja po ka?dym pobycie w lesie wracam z jakim? towarzyszem i na razie [odpuka?] nic mi si? od nich noie przypl?ta?o. Najwa?niejsze to po powrocie z lasu obejrze? dok?adnie swoj? skór? (nawet miejsca niby zakryte) i je?li jaki? jest od razu usun??. Pensetk?, lekko wykr?caj?c. Potem zdezynfekowa? miejsce. Je?li przez przypadek nie wyszed? ca?y (czasem si? to zdarza), proponuj? szybko uda? si? do lekarza, iel?gniarki, na izb? przyj??, pogotowie itp. Tam usun? wszystko profesjonalnie. Podobnie je?li kto? boi si? sam usun?? kleszcza, lub jest on w miejscu, gdzie usuni?cie moze by? trudne. Ja ostatnio mia?am na plecach. By?am sama w mieszkaniu. Ale szcz??ciem s?siadka by?a piel?gniark? wink Bakterie i wirusy kleszcz przenosi do organizmu cz?owieka nie w momencie uk?szenia, ale kilka godzin pó?niej, gdy na dobre wbije si? w skór? i zaczyna je?? krew, a najwi?cej gdy si? za du?o obje i cz??? zwraca. (wiem brzmi obrzydliwie, ale niestety tak to u niego dzia?a).
Ale róbcie co chcecie.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#473 2008-06-10 21:33:12

Dione
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Akaterine napisał:

To kleszcz od kota mo?e przej?? na cz?owieka? My?la?am, ?e to inny rodzaj, bo wygl?daj? inaczej. Brat biolog chyba te? mi tak mówi?...

Tak s? inne i teoretycznie nie powinien. Ale... Z tym, ?e te typowo zwierz?ce kleszcze s? tak du?e, ?e nawet jakby chcia?y si? wbi? w cz?owieka to zostan? zauwa?one nim sobie wybior? w?a?ciwe miejsce. Zreszt? u zwierz?t im lepiej.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#474 2008-06-10 22:36:51

Nancy18
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Ja mam nadzieje ze niczego nie zlapie na szkolnych warsztatach w lesie. Tymczaso czyli 3 dni sie zegnam. A Loanie i jej kinderowi duzo zdrowia:)


To pi?kne, gdy cz?owiek mo?e by? dumny ze swojego miasta, lecz jeszcze pi?kniej, gdy miasto mo?e by? z niego dumne.

Offline

 

#475 2008-06-11 18:34:21

AineNiRigani
Użytkownik

Re: S? takie dni....

Teoretycznie moze i ten zwierzecy nie powinien, ale jak Belka przynosi to swinstwo na futrze, niektore nie zdaza sie przedosta? z siersci i potem znajduje je na tacie - on ma cieniutka juz skore...


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB