Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#101 2007-09-26 12:45:19

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Mnie zawsze zastanawia dlaczego w filmach czasami rezygnuj─ů z naprawd─Ö fajnych scen na rzecz wymy┼Ťlonych tych przez scenarzyst├│w. Tak jak w P&P 05 - scena nocna - gdy pojawia si─Ö Lady Katarzyna u Lizzy?
Nie rozumiem też dlaczego nie mogli przedstawic Toma jakim był naprawdę.
Wyobrazam sobie tak─ů scen─Ö, oto w s─ůsiedztwie Steventon pojawia si─Ö m┼éody, przystojny, wykszta┼écony, inteligenty me┼╝czyzna, o dobrym sercu i z dobrymi manierami.
A nie młodzieniec kt trwoni swój czas na hulankach i w domach publicznych. Co to za głupota.
I Jane spotyka si─Ö z nim a on j─ů urzeka swoimi cechami, swoim zainteresowanem literatura itp. Zauroczeni soba oboje zachowuj─ů si─Ö troch─Ö wystepnie podczas balu, ale to dlatego, ┼╝e zapominaj─ů o konwensach poniewa┼╝ s─ů sob─ů tak bardzo zauroczeni.
Czy tak nie byłoby lepiej.

Wiadomo przecie┼╝ ┼╝e dla inteligentych kobiet inteligentni m─Ö┼╝czy┼║ni s─ů bardzo poci─ůgaj─ůcy.
Jesli chcieli nawi─ůza─ç do tego, ┼╝e Tom by┼éa jak Darcy, to przecie┼╝ co jak co, ale dobrego wychowania, i tego ┼╝e by┼é hulak─ů nie mo┼╝na zarzucic Darcy'emu.

Offline

 

#102 2007-09-26 13:26:10

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Mia┼éam dok┼éadnie takie same my┼Ťli, Snowdrop smile.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#103 2007-10-15 16:55:57

Loana
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Ale jak wiadomo kobiety lubia drani, wiec taki film jak snwdrop zapodala wyzej sprzedalby sie tylko wsrod Cynicznych Rozwaznych (cytat tongue). Bo facet bylby (sorki za slowo) NUDNY! A tak zawsze mozna sie na nim slinic, bo taki wspanialy, romantyczny i emocjonalny ;P.


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#104 2007-10-15 18:41:19

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

a ja sie nie zgadzam ze snowdrop. scenariusz, ktory przedstawilas az krzyczy banałem i nuda. Oczywiscie to moja prywatna opinia, ale ja nie lubie takich szablonów. jak dla mnie postac toma zostala przedstawiona duzo wierniej w stosunku do historii, niz Jane (nie mowie o zyciorysach, ale o obyczajowosci). Na podstwie ksiazek Jane wykreowalismy sobie pewien grzeczniutki i milusie wyobrazenie "Jak maly Jasiu wyobraza sobie czasy JA". A Jane jako kobieta tak wlasnie chciala go postrzegac, co nie znaczy, ze bylo to zgodne z rzeczywistoscia. To tak jakby na podstawie Samotnosci w sieci za kilkaset lat nasza progenitura doszla do wniosku, ze spadek przyrostu naturalnego w Polsce w latach 2000-2006 spowodowany byl wzrostem popularnosci internetu i wirtualnego seksu (zamiast klasycznego big_smile).
Oczywiscie ksiazki JA to kopalnia wiedzy na temat obyczajowosci, ale jedynie pod warunkiem, ze wiemy jak ja wydobyc i jak oddzielic prawde od kreacji i wizji autorskiej.
Mnie nigdy Darsik nie emocjonowa┼é. Zawsze twierdzi┼éam i nadal twierdze, ze by┼é to nudny go┼Ť─ç, aczkolwiek z perspektywami. Nigdy mnie taki typ nie emocjonowal. Postacie typu Tome Jones, Valmont, czy obecnie Tom - zawsze. Duzo ciekawsze bylo rozwiazanie filmowe - poczatkowe narzucenie nam negatywnej opinii o Tomie - ze hulaka, ze bawidamek (jak dla mnie doswiadczenie, to jedna z jego podstawowych zalet u faceta), a potem odkrywamy jego drugie oblicze - ze oczytany, inteligentny, ┼╝e ma poczucie sprawiedliwosci, wartosci, ze ma serce i jak to derce potrafi kochac.
Nie, sory winetu, na filmie ze scenariuszem snowdorpka naszego pewnie bym spala...
Sorki za brutalna szczerosc


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#105 2007-10-16 08:18:52

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

No przecie┼╝ by┼éby romantyczny, emocjonalny itd. Nie by┼éby taki jak Pan Wisley ... nie, nie, nie ... scen─Ö w bibliotec─Ö bym zostawi┼éa, z rzek─ů te┼╝, tylko bez dom├│w publicznych!!!. M├│wi─ůc o manierach mia┼éam na mysli ┼╝e nie by┼é hulak─ů, co to si─Ö upija i seksuje byle gdzie. Nigdy do g┼éowy by mi nie przysz┼éo ┼╝eby pozbawia─ç Toma tych iskierek w oczach naszego Jamesika.

Offline

 

#106 2007-10-16 17:40:36

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

snowdropku, to skad mialby miec te iskierki, skoro odbierasz mu wszystkie doswiadczenia, ktore mu te iskierki wywoluja?
Te domy publiczne to sam smaczek naszgo Toma big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#107 2007-10-16 18:14:06

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

No może mniej osób porwałby Jamesik gdyby nie hasał po domach publicznych, mnie tam tak. JA też porwał.
A iskierki na pewno miał.

Offline

 

#109 2007-11-02 08:15:35

maenka
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Je┼Ťli ogl─ůda┼éy┼Ťcie sceny niewykorzystane w filmie to na pewno widzialyscie scene pierwszej pr├│by o┼Ťwiadczyn Wisley'a. Jest to w dniu kiedy przyje┼╝dza Henry na samym poczatku filmu. Scena zaczyna sie, ┼╝e Wisley puka do domu Austen├│w a potem jest razem z Jane w ogrodzie i rozmawiaj─ů kiedy pod drzwi domu podje┼╝dza Henry. Jane przerywa dukaj─ůce wyznanie Wisley'a i biegnie w stron─Ö brata.

Zauwa┼╝cie, ┼╝e w filmie kiedy przyje┼╝d┼╝a Henry siostry s─ů w pokoju. biegn─ů do drzwi a potem.... Jane, kt├│ra zbiega┼éa po schodach nodbiega od strony ogrodu.

Trochę im się chyba pomieszało przy montażu.

Zauwa┼╝yli┼Ťcie mo┼╝e jeszcze podobne wpadki?

Offline

 

#110 2008-02-18 13:50:06

aga
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Po filmie zajrza┼éam do biografii "Niezlomne serce" /tak pono─ç ci─Ö┼╝ko czytanej!/, a tam w┼éa┼Ťnie s─ů bardzo ciekawe wzmianki o rodzinie JA i o samym Tomie Lefroyu. O rodzinie napisz─Ö w innym miejscu, tu za┼Ť jedynie o Tomie. Niezale┼╝nie od fantazji scenarzysty, mimo wszystko wiele scen jest zbli┼╝onych do prawdy. Sam Tom ┼╝y┼é a┼╝ 93 lata, i gdy go spytano przed ┼Ťmierci─ů o JA, odrzek┼é ┼╝e by┼éa jego 'szczeni─Öc─ů mi┼éo┼Ťci─ů'. Jane w swych listach /kt├│re te┼╝ mam/ sama wspomina o balu, na kt├│rym pozna┼éa Toma. Ale niestety tylko w paru zdaniach. Trudno z tego wysnu─ç co┼Ť g┼é─Öbszego. Ale JA mia┼éa tak┼╝e innych konkurent├│w w swym ┼╝yciu, a jednemu nawet obieca┼éa r─Ök─Ö, jednak po namy┼Ťle ju┼╝ nast─Öpnego dnia wys┼éa┼éa odmown─ů odpowied┼╝. Ta ciekawa wzmianka mog┼éa by─ç podstaw─ů filmowego w─ůtku z Wesleyem. Dla mnie film by┼é bardzo przyjemny, ale jak s┼éusznie pisa┼éa pewna recenzentka w gazecie, film jest tylko oparty na biografii JA a uj─Öty w kanwie "Dumy i Uprzedzenia". Chyba to najlepsze podsumowanie, prawda? I dobrze, ┼╝e grali aktorzy ma┼éo opatrzeni, ale o przyjemnej aparycji.

Offline

 

#111 2008-07-31 16:12:39

ja
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Mniejsza o to, czy zgodny, czy nie zgodny z biografi─ů, film mi┼éo si─Ö ogl─ůda i tyle. Moim zdaniem jest bardziej przyst─Öpny dla wsp├│┼éczesnego widza ni┼╝ ekranizacje powie┼Ťci Jane Austen, a mo┼╝e by─ç pocz─ůtkiem zainteresowania nimi i ich autork─ů.


"Gdybym by┼é tak bogaty, jak pan Darcy, nie przywi─ůzywa┼ébym ┼╝adnej wagi do tego, czy jestem dumny, czy nie. Hodowa┼ébym sfor─Ö ogar├│w i pi┼ébym butelk─Ö wina dziennie"

Offline

 

#112 2008-08-10 19:29:54

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Skoro w innym w─ůtku Vasco wrzuci┼é linka do tego tematu, to mo┼╝e go troch─Ö od┼Ťwie┼╝─Ö wink.

AineNiRigani napisa│:

Na podstwie ksiazek Jane wykreowalismy sobie pewien grzeczniutki i milusie wyobrazenie "Jak maly Jasiu wyobraza sobie czasy JA". A Jane jako kobieta tak wlasnie chciala go postrzegac, co nie znaczy, ze bylo to zgodne z rzeczywistoscia.

Hmm, dla mnie w┼éa┼Ťnie "Becoming Jane" jest przyk┼éadem owego grzecznego i milusiego wyobra┼╝enia czas├│w JA, bo, nie licz─ůc postaci Toma (bo co do jego przedstawienia pod wzgl─Ödem obyczajowo┼Ťci epoki to w sumie si─Ö zgadzam), film jest tak pi─Ökny, g┼éadki, romantyczny, plus ┼éadny wizualnie, jak tylko film o tej epoce m├│g┼éby by─ç. Sama fabu┼éa te┼╝ ca┼ékowicie pod to podchodzi - ona troch─Ö zarozumia┼éa, on a┼╝ momentami do przesady pewny siebie , nie lubi─ů si─Ö, p├│┼║niej si─Ö zaczynaj─ů lubi─ç (a nawet wi─Öcej ni┼╝ lubi─ç) - nie licz─ůc ko┼äc├│wki to klasyczny wz├│r ameryka┼äskich film├│w i seriali dla m┼éodzie┼╝y czy komedii romantycznych (plus takie postaci jak Wisley, b─Öd─ůcy przeciwie┼ästwem Toma i przeszkod─ů na drodze zej┼Ťcia si─Ö bohater├│w). Scenariusz, kt├│ry przedstawi┼éa snowdrop, nie musi by─ç nudny i banalny, gdyby doda┼éo si─Ö do niego w┼éa┼Ťnie kilka element├│w epoki, kt├│rych w powie┼Ťciach Jane nie ma, a postaci troch─Ö by si─Ö skomplikowa┼éo. Tom nie musia┼éby by─ç jednowymiarowym bohaterem w stylu, ┼╝e skoro spokojny, a nawet nie┼Ťmia┼éy m┼éody cz┼éowiek, to od razu taki Edward Ferrars czy Edmund Bertram, czyli w sumie nudziarz, z kt├│rym nie mo┼╝na si─Ö bawi─ç. Tom m├│g┼éby by─ç (skoro ju┼╝ por├│wnuj─Ö do postaci z powie┼Ťci) tak─ů mieszank─ů Henry'ego Tilney'a czy Franka Churchilla, czyli pewny siebie, przebojowy, czaruj─ůcy, dobrze wychowany, a spokojny w wi─Ökszym towarzystwie, i to takim, gdzie s─ů m┼éode panny i starsze, lubi─ůce plotki panie (cho─çby po to, by nie mie─ç w towarzystwie z┼éej opinii); taki Tom bez ┼╝adnych niekonsekwencji kreacji postaci spokojnie m├│g┼éby troch─Ö hula─ç i sp─Ödza─ç wieczory z kolegami w burdelach, bo pewnie niejeden m┼éodzieniec z tej epoki tak robi┼é, pozostaj─ůc jednocze┼Ťnie dobrze wychowanym m┼éodym m─Ö┼╝czyzn─ů i odpowiednim towarzyszem m┼éodych dam (tu przypomina mi si─Ö George Osborne z Targowiska Pr├│┼╝no┼Ťci). R├│wnie┼╝ Jane, jako spokojna m┼éoda dziewczyna, nie musia┼éaby by─ç Fanny Price. Podobno Jane by┼éa spokojna i wobec obcych raczej nie┼Ťmia┼éa, ale chocia┼╝by z list├│w wiemy, jak z┼éo┼Ťliwa i bezwzgl─Ödna potrafi┼éa by─ç. Gdzie┼Ť czyta┼éam, ┼╝e oboje byli mieszank─ů nie┼Ťmia┼éo┼Ťci i zuchwa┼éo┼Ťci i dzi─Öki temu czuli si─Ö dobrze w swoim towarzystwie, potrafili si─Ö przed sob─ů otworzy─ç. Ich filmowe rozmowy nie musia┼éyby by─ç grzecznymi i nudnymi konwersacjami o pogodzie, literaturze i o tym, ┼╝e dzisiejszy bal jest nadzwyczaj udany; np. mo┼╝na wyobrazi─ç sobie scen─Ö, w kt├│rej Jane i Tom siedz─ů obok siebie i rozmawiaj─ů, a obserwuj─ů ich starsze plotkary z towarzystwa i jedna z nich m├│wi co┼Ť w stylu, ┼╝e mi┼éa i spokojna z nich para, ┼╝e oboje to grzeczni i dobrze wychowani m┼éodzi ludzie, a w tym czasie oni bezwzgl─Ödnie krytykuj─ů towarzystwo, a w szczeg├│lno┼Ťci patrz─ůce na nich przychylnym okiem matrony (tu mi si─Ö przypomina scena z "Emmy" z Kate Beckinsale, kiedy Emma i Frank grzecznie siadaj─ů obok siebie, po czym zaczynaj─ů mniej grzecznie plotkowa─ç o Jane Fairfax).

Ja nie m├│wi─Ö, ┼╝e film jest tragiczny, bo nie ogl─ůda┼éo mi si─Ö do ┼║le - podoba mi si─Ö muzyka, og├│lny klimat, zdj─Öcia, ca┼éa obsada (nie licz─ůc Anne Hathaway wink), ale taka fabu┼éa wyj─ůtkowo mi si─Ö nie podoba, i w sumie nawet nie chodzi o to, ┼╝e to historia Jane Austen, bo nawet gdyby to by┼é film o a la austenowskiej bohaterce, kt├│rej na imi─Ö, przyk┼éadowo, Charlotte Moore, i bohaterze, kt├│ry zwie si─Ö co┼Ť w stylu Harry Barton, to i tak fabu┼é─Ö uzna┼éabym za zbyt ckliw─ů, cukierkowat─ů i banaln─ů.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#113 2008-08-10 20:21:41

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Becoming Jane nie jest i nigdy nie by┼é biografi─ů jane - to juz przeciez uzgodnilysmy. Chwyt marketingowy jaki zastosowano wynika z ciaglej popularnosci Jane jako pisarki dla kobiet. Rowniez film byl adresowany do kobiet i do takiego odbiorcy dostosowany. W dodatku holywoodzki big_smile Ze swiatem i czasami JA ma tyle wspolnego co wiekszosc naszych wyobra┼╝en. Czyli caly czas potwierdza sie wczesniej cytowana opinia big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#114 2008-08-10 21:28:13

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Ostatni akapit mojego ostatniego posta napisa┼éam, ┼╝eby nie wysz┼éo, ┼╝e jestem jakim┼Ť zawzi─Ötym przeciwnikiem BJ, i ┼╝e historia by mnie nie zachwyci┼éa nawet gdyby nie by┼éa biografi─ů Jane big_smile. Chodzi┼éo mi g┼é├│wnie o to, ┼╝e historia bardziej zgodna z prawd─ů (a raczej z tym, co wiemy o Jane i Tomie) nie musia┼éaby wia─ç bana┼éem i nud─ů, jak Ty to stwierdzi┼éa┼Ť.
I chyba ┼║le zrozumia┼éam, co mia┼éa┼Ť na my┼Ťli wcze┼Ťniej big_smile. Gdy pisa┼éa┼Ť, ┼╝e na podstawie powie┼Ťci mamy ugrzeczniony obraz epoki, my┼Ťla┼éam, ┼╝e m├│wisz og├│lnie o ca┼éej wersji przedstawionej przez snowdrop, a jednocze┼Ťnie uznajesz, ┼╝e BJ tak─ů wersj─ů w┼éa┼Ťnie nie jest; kolejny raz przeczyta┼éam i teraz zrozumia┼éam, ┼╝e m├│wi┼éa┼Ť tylko o postaci Toma big_smile. A, jak pisa┼éam, co do Toma si─Ö zgadzam, cho─ç samo zestawienie Toma-hulaki i zarozumialca na pocz─ůtku z tym dobrym i potrafi─ůcym kocha─ç Tomem p├│┼║niejszym jest jak na m├│j gust zbyt skrajne.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#115 2008-08-10 23:48:06

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Czekaj, czekaj, bo chyba sie jednak nie rozumiemy. Musialam wrocic do calej dyskusji i doczytac kontekst big_smile
Historia zgodna z prawda nie musiałaby wiać nuda, z tym sie zgodzę, ale scenariusz Snowdrop - juz tak. Stanowiłby kalke ktorejs z powiesci JA, a to rowniez byloby bledem.
Poza tym wydaje mi sie, ze wiekszosc spostrzega Toma tak jak Darsika - ze sie zmieni┼é po poznaniu Jane. A w zasadzie to nie on sie zmieni┼é, a ona (czy raczej jej postrzeganie jego zachowania). On pozosta┼é ca┼éy czas taki sam, tylko w momencie gdy poznajemy kogos blizej zmienia nam sie kontekst jego zachowania i jego interpretacja. A nie sam cz┼éowiek. I jak dla mnie czyni to scenariusz bardziej rzeczywisty - de facto niz wyidealizowana mrzonka, pe┼éna pensjonarskiej s┼éodyczy i naiwnosci, gdzie jane by┼éaby naiwna g─ůsk─ů, kt├│ra nie wiedzialaby o erotyce nic poza trzymaniem sie za raczki.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#116 2009-08-26 08:58:48

villemo
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

a mnie by┼éo smutno po obej┼╝eniu filmu... wiedzia┼éam jak sie sko┼äczy... ale taka mi┼éo┼Ť─ç... i co?


"Wszystko mo┼╝na znie┼Ť─ç i wycierpie─ç, opr├│cz ma┼é┼╝e┼ästwa bez mi┼éo┼Ťci." - Jane Austen

Offline

 

#117 2009-09-30 17:55:06

Loana
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

zycie jest brutalne niestety
ja nadal nie moge wybaczyc bohaterce rzucenia tego nudnego, ale za to dosc stabilnego Wisleya tongue


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#118 2009-10-02 23:10:36

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

eee tam. Gdyby wygladal jak Dvaid Bamber, nie mialabys juz takich problemow tongue


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#119 2009-10-29 10:03:14

villemo
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

wybaczy─ç nie mo┼╝esz? a mia┼éa niby mie─ç nudne i stabilne ┼╝ycie... przecie┼╝ ona sie do tego nie nadawa┼éa... unieszcz─Ö┼Ťliwi┼éa by jego i siebie. Dziwie sie tylko Lefroy'owi ┼╝e tak ┼éatwo odpu┼Ťci┼é a co wiecej o┼╝eni┼é sie itd. tego ja jemu wybaczy─ç nie moge... ale m─Ö┼╝czy┼║ni ju┼╝ tacy byli, sa i bed─ů.


"Wszystko mo┼╝na znie┼Ť─ç i wycierpie─ç, opr├│cz ma┼é┼╝e┼ästwa bez mi┼éo┼Ťci." - Jane Austen

Offline

 

#120 2009-10-29 21:11:34

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Znajac Loane, to ja sobie nie wyobrazam tego, aby napisala inaczej smile
Ja tam w zasadzie nie mam nic do filmowego Lefroya - ani przed ani po calej historii. W zaadzie to on byl w sytuacji bez wyjscia, dal sie poniesc namietnosci i chcial zapomniec o odpowiedzialnosci za rodzine - nie chodzi nawet o to, ze nie mogl zapewnic Jane zadnej przyszlosci, bo powiedzmy przy odrobinie szczescia mogliby zyc skormnie, ale z sensem. Chodzi glownie o to, ze on nie byl sam sobie sterem, zeglarzem okretem - kazdy jego czyn niosl kolosalne konekwencje dla matki i licznego rodzenstwa. Przeciez to jego posluszenstwo wobec wuja dawalo im w miare regularnie wyplacana pensje. A mimo to dal sie poniesc szalenstu i dopiero rozsadek Jane, ktora uzmyslowila sobie jaka odpowiedzialnosc na nim i na niej ciazy, doprowadzil do takiego, a nie innego zakonczenia calej historii.
W zasadzie w XIX nie mozna mowic o jakimkolwiek szczesliwym, zawartym z milosci malzenstwie (nasza Marysienka i Sobieski kilkadziesiat lat wczesniej to ewenement na skale swiatowa smile ) - a po zawodzie milosnym czlowiek tym bardziej jest zniechecony i latwy do manipulowania, szczegolnie ten ubezwlasnowolniony.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#121 2009-10-30 10:29:48

villemo
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

no niby tak... ale przecie┼╝ mogli sie zar─Öczy─ç potajemnie i poczekac a┼╝ Tom zostanie prawnikiem i bedzie mia┼é ┼Ťrodki i na utrzymanie rodziny i ma┼é┼╝e┼ästwa... wiem, wiem w tamtych czasach to by┼éo ma┼éo mo┼╝liwe. Ale ja wole jednak szcz─Ö┼Ťliwe zako┼äczenia smile a pomi─Ödzy nimi tak iskrzy┼éo! ech...


"Wszystko mo┼╝na znie┼Ť─ç i wycierpie─ç, opr├│cz ma┼é┼╝e┼ästwa bez mi┼éo┼Ťci." - Jane Austen

Offline

 

#122 2009-10-30 21:01:24

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Mnie tez przyjemnie sie oglada szczesliwe zakonczenia, ale skrzywienie zawodowe sprawia, ze nie potrafie do konca sie oderwac od realiow epoki smile
Potajemne zareczyny tak naprawde byly rzadko praktykowane, a nawet jesli - nic nie znaczyli i niczego nie rozwiazywaly. Potajemny slub dosc szybko wyszedlby na jaw. Miedzy filmowa Jane i Lefroyem bylo to iskrzenie - z jednej strony i odpowiedzialnosc, mimo mlodego wieku, z drugiej.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#123 2009-11-01 13:52:14

villemo
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

no wiem... mam chyba za bardzo romantyczn─ů nature... dosc w ┼╝yciu jest nieszcz─Ö┼Ťliwych zako┼äcze┼ä. Mi┼éo dla odmiany zobaczy─ç dobre, No ale tu nie mog┼éo by─ç dobrego zako┼äczenia... pewnie dlatego JA pisa┼éa zawsze dobre zako┼äczenia, mimo wszelkich przeciwnosci. I dlatego tak kocham jej ksi─ů┼╝ki.


"Wszystko mo┼╝na znie┼Ť─ç i wycierpie─ç, opr├│cz ma┼é┼╝e┼ästwa bez mi┼éo┼Ťci." - Jane Austen

Offline

 

#124 2009-11-01 15:02:58

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

a mnie wlasnie te szczesliwe zakonczenia czasem raza - bo wolalabym troche inne smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#125 2009-11-01 15:36:25

villemo
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

a mało masz w życiu tych innych? jeszcze o nich czytać?


"Wszystko mo┼╝na znie┼Ť─ç i wycierpie─ç, opr├│cz ma┼é┼╝e┼ästwa bez mi┼éo┼Ťci." - Jane Austen

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB