Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#76 2007-09-05 15:08:28

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

Caitriona napisał:

gdzie Ty widzisz, nawet "na swój sposób", to podobie?stwo do Upiorka?? wink smile

S?o?ce, w rysach, w rysach big_smile
I paluszkach big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#77 2007-09-05 16:39:32

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

W zasadzie nie trzeba by?o oczekiwa? wiele od tego filmu, bu poczu? zawód. Ja wiedzia?am, ?e film ten b?dzie przes?odzony i troch? przek?amany, ale spodziewa?am si? raczej kilku bali, na których Jane i Tom by ta?czyli, kilku spotka? czy schadzek, wyznania mi?o?ci, a w ko?cu Tom by wyjecha?, Jane by pop?aka?a kilka dni, pojecha?a nad morze z Cassandr? (tego si? spodziewa?am, bo widzia?am zdj?cia wink) i w ko?cu otrz?sn??a i zdecydowa?a - b?d? pisark?! Bez happy-endu, to wiadomo, ale zako?czenie raczej optymistyczne, które budzi?oby nie uczucia "Czemu nie mogli by? razem? Ona taka biedna by?a", ale "Nie byli razem, ale dzi?ki temu pisa?a!". Te? patos, te? romantyzm, te? mia?abym si? czego czepia? wink, ale nie by?oby to a? tak przek?amane (ci?gle chyba najbardziej przera?a mnie próba ucieczki...). Z normalniejszym scenariuszem nawet mo?e pyskat? Jane i zarozumia?ego Lefroy'a bym znios?a.

Ostatnio edytowany przez Akaterine (2007-09-05 16:40:17)


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#78 2007-09-06 12:06:47

Caitriona
Użytkownik

Re: Film o Jane

AineNiRigani napisał:

Caitriona napisał:

gdzie Ty widzisz, nawet "na swój sposób", to podobie?stwo do Upiorka?? wink smile

S?o?ce, w rysach, w rysach big_smile
I paluszkach big_smile

Ja chyba musz? wybra? sie do okulisty...bo za Chiny nie widz? najmniejszego podobie?stwa czegokolwiek (tylko akcent ewentualnie) smile Daleko McAvoyowi do Upiorka, oj daleko, daleko!!


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#79 2007-09-17 00:14:21

Rosenblaetter
Użytkownik

Re: Film o Jane

WIecie co....pal licho ze zgodno?ci?, z histori? i tak dalej... jak dla mnie ten film po prostu nie ma tego czego? co sprawia ze chce si? go jeszcze raz ogl?da?..nie jest filmem w którym ka?dy charakter ma co? ciekawego... ?a?uj? ?e jest po prostu histori? do obejrzenia...
Tak na gor?co (dobrze ?e nie posz?am na przedpremier?...atmosfera oczekiwania mi opad?a) - muzyka i zdj?cia na 5, aktorzy na 3,5, za to scenariusz i pomys?y ala ucieczka Jane... zupe?nie na nie sad Nie mog?am si? zupe?nie skupi? na ogl?daniu znaj?c na wyrywki 'Dum? i uprzedzenie' oraz 'Rozwa?n? i romantyczn?' - mam wra?enie ?e ka?da posta? i ka?da scena jest ?ywcem przetworzon? scen? z której? z ksi??ek, a wi?c ma na si?? pokaza? jak to ?ycie Jane w ka?dym calu inspirowa?o jej twórczo??... irytuj?ce.
Film mi si? podoba, ale jednak bardzo daleko mu do kategorii "ulubione" sad


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#80 2007-09-17 10:36:51

snowdrop
Użytkownik

Re: Film o Jane

Tak, ucieczk? dolali oliw? do ognia.

Offline

 

#81 2007-09-17 10:39:24

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

A czy dotar?o do was, kiedy si? w sobie zakochali? Bo do momentu balu przekomarzali si? tylko, a pó?niej nagle bach! wielka mi?o??. Wszystko przez taniec i cudowne pojawienie si? Toma w nim? wink


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#82 2007-09-17 14:12:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

Z tego co ja zauwa?y?am, to ju? wcze?niej by?o pewne zauroczenie, aczkolwiek rzeczywiscie niekonsekwencja pozostaje, bo niby za co to uczucie tak nagle wybucha?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#83 2007-09-17 14:18:05

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Gdzie? czyta?am sugesti?, ?e za pi?kny u?miech McAvoy'a po walce bokserskiej wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#84 2007-09-17 14:31:33

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

no i zagadka rozwi?zana big_smile
Ja tam jej sie nie dziwie big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#85 2007-09-17 19:37:01

Rosenblaetter
Użytkownik

Re: Film o Jane

A tak w ogóle czy oni mogli tak si? t?uc bez koszul na widoku? Dajcie spokój...


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#86 2007-09-17 20:19:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

w sumie dlaczego nie? Zapasy i boks niemal do ko?ca XVIII w. by?y obowi?zkowymi zaj?ciami w szko?ach dla ch?opców z rodzin arystokratycznych. W o?wieceniowych szko?ach wojskowych by? niezwykle wysoko ceniony jako idealny do zachowania sprawno?ci fizycznej i zdrowia. Du?p bardziej ni? szermierka, która przy XVIII-wiecznych zmianach w sposobie walki stawa?a si? po prostu bezu?yteczna. Machanie szpikulcem wychodzi?o z mody, a boks stawa? si? trendy big_smile
Zreszt? boks zawodowy powsta? ju? pod koniec XVII w. a w?a?nie niemal tu? przed narodzinami JA zosta?y opracowane regu?y i zasady gry. Zarówno boks jak i zapasy by?y bardzo wysoko cenione i ja bym nie lekcewa?y?a tego faktu. Ja wiem, ?e Darcy mówi?cy "Zwalcz? to" jest krejzi seksi kul, ale Tom z zakrwawion? facjat? wygl?da du?o bardziej autentycznie - sorki, ale Darcy z refleksem Colina bije sie jak niczym Ba?ka Jeziorkowska big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#87 2007-09-18 00:05:30

Rosenblaetter
Użytkownik

Re: Film o Jane

dlatego Darcy ma szpad? :p zreszt? w zwalczaniu to si? tylko mocny w g?bie okaza?...
mnie bardziej chodzi?o o t?uczenie bez koszuli... nie znam si? na realiach historycznych, zawsze by?am z histori? na bakier ;(

Ostatnio edytowany przez Rosenblaetter (2007-09-18 00:07:35)


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#88 2007-09-18 00:40:39

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

Rosen, wiem ze pewnie bedzie, ze sie czepiam, ale na tym punkcie jestem dosc czula - wydaje mi sie ze to nie byla szpada big_smile
W sumie nie wiem, czy ten brak koszul byl tak gorsz?cy. Przyzwyczaili?my sie do niemal pruderyjnego pogl?du na temat czasów JA, a tymczasem w wielu przypadkach jest to jedynie mylne wra?enie, które stwarza nam JA w swoich powie?ciach. Mo?e jako koieta by?a delikatniejsza i jednak mniej eksponuj?ca swoja seksualno??, przez co po prostu nie wypada?o pisa? inaczej ale ju? bior?c pod uwag? twórczo?? Fieldinga, Sterne'a czy ju? realne prowadzenie si? lorda Byrona - zycie w czasach JA nie by?o a? tak cnotliwe. W ko?cu poj?cie b?karta nie powsta?o w naszych czasach, ani nawet w jej, nie?lubne dzieci rodzi? si? zawsze, a i sama Jane by?a do?? nie?le obeznana, nawet je?li jedynie z teorii, to jednak by?a.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#89 2007-09-18 06:47:53

pak4
Użytkownik

Re: Film o Jane

Aine, a co to by?o? Pytam z ciekawo?ci, bo o il? rozró?niam szpad? od szabli i od miecza, to ju? rozró?nienie szpady i rapieru, czy floretu (czy?by o niego chodzi?o, jako o bro? ?wiczebn??), przekracza moje zdolno?ci... Có?, moje zainteresowania broni? bia?? ko?cz? si? gdzie? ko?o roku 1500 wink


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#90 2007-09-18 13:09:34

Rosenblaetter
Użytkownik

Re: Film o Jane

Aine, jak powiesz co to by?o, to zdanie "czepiasz si?" zamrze mi na ustach wink Te? nie wygl?da?o mi to na szpad? ale nie chcia?o mi si? biec po DiU ?eby si? przygl?da? tongue


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#91 2007-09-19 13:37:50

LadyDo
Użytkownik

Re: Film o Jane

Wybieram sie na ten film i wybieram... od samego poczatku pod?wiadomie czuj?, ?e to bedzie za ckliwe....
i teraz po Waszych opiniach chyba sobie daruj? i zostawie t? "przyjemno??" na jaki? zimowy wiecz,ór z dvd wink

Offline

 

#92 2007-09-24 08:21:01

maenka
Użytkownik

Re: Film o Jane

Wczoraj by?am na filmie. Mnie osobi?cie bardzo sie podoba. Juz sie nie moge doczekac kiedy go kupi? na DVD. Mi?o bylo zobaczyc Jane jako mloda dziewczyn?. Zwykle prezentowana jest jako zaczepkowana panna powiedzmy w ?rednim wieku.

W przeciwie?stwie do niektórych na tym czasie mnie akurat podoba?y sie odwo?ania do ksi??ek J.A.

Offline

 

#93 2007-09-24 09:03:17

Loana
Użytkownik

Re: Film o Jane

Hmm, a tam byly jakies odniesienia do ksiazek??? tongue oki, byly, ale pewnie tradycyjnie nie doslyszalam ich, tak sie zzymalam zachowaniem Jane. Moze jakis przyklad podacie???


Jakie? pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#94 2007-09-24 10:01:38

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Ja wy?apa?am trzy - jak Lady Gresham przyje?d?a do Austenów w Wisley'em i mówi "Widz? ?adny zak?tek po drugiej stronie parku" (w tym momencie Jane doznaje ol?nienia i zamiast i?? na spacer, postanawia zapisa? to, co us?ysza?a wink), pó?niej przed drugim balem rozmawia z kuzynk?, która mówi "Przystojny m??czyzna musi mie? z czego ?y? tak samo jak brzydki" (co mówi?a raz Lizzy w rozmowie z Wickhamem) i na ko?cu Wisley mówi "To powszechnie znana prawda". To do mnie dotar?o, bo tak poza tym te? zachowanie Jane skutecznie odwraca?o moj? uwag? big_smile.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#95 2007-09-24 19:12:47

Rosenblaetter
Użytkownik

Re: Film o Jane

A ja widzia?am co? co chwil?, niekoniecznie cytaty ?ywcem wyci?te...musia?abym i?? drugi raz ?eby wypisa? Wam litani? a tego nie zrobi? big_smile


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#96 2007-09-25 19:10:44

maenka
Użytkownik

Re: Film o Jane

Ja tez widzialam co chwile i to nie tylko cytaty ale odwo?ania do postaci, scen. Piszcie co chcecie mnie sie autentycznie podoba?o. A jak by?o naprawde dzisiaj ju? nikt nie wie. Na forum ostatnio zosta?otwarty nowy w?tek przez Snowdrop gdzie t?umaczy ciekawy artyku? o Jane i Tomie. I tam s? odniesienia jak ich wzajemne relacje wp?yn??y na JEJ ksi??ki.

Offline

 

#97 2007-09-25 19:22:46

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

Maenka kto? m?dry powiedzia?, ?e historia jest jak dziwka - sprzeda si? ka?demu, kto tego chce i da wi?cej. I cos w tym jest. Fakty mo?na naci?ga? - czasami z tych samych faktów mo?na udowodni? dwa zupe?nie przeciwstawne teorie (jak ze s?ynnym zjazdem gnieznienskim big_smile) I artyku? i ca?? te historyjk? co najwy?ej uznaj? za teorie - ot hipotez?. Mo?na sobie gdyba? na podstawie tych kilku zda?, mo?na urobic ca?kiem inn? teorie, ale póki opieramy sie li i jedynie na hipotezach nie mo?emy mówi? o historii w jej typowym znaczeniu.
Ja równie? jestem zachwycona filmem, ale nigdy nie przysz?o mi do g?owy odbiera? go jako historii pewnej znajomo?ci, tym bardziej biografii. Co najwy?ej jest to film na motywach biograficznych. I póki operujemy postaciami, niczym bohaterami fikcyjnymi - wszystko jest ok. Gdy przychodzimy do snucia teorii na temat ?ycia JA, odwo?ywa? do jej twórczo?ci, co by?o ich inspiracj?, a co nie - sory winetu big_smilebig_smilebig_smilebig_smilebig_smile
To tak jakby na podstawie Piratów z karaibów uczyc si? historii korsarstwa. Albo Królestwa niebieskiego - historii krucjat. ?e o Kodzie Leonarda da Vinci nie wspomne big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#98 2007-09-25 21:56:49

Rosenblaetter
Użytkownik

Re: Film o Jane

AineNiRigani napisał:

To tak jakby na podstawie (...) Królestwa niebieskiego (uczy? si?) - historii krucjat. ?e o Kodzie Leonarda da Vinci nie wspomne big_smile

To to tak nie by?oooo? smile


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#99 2007-09-25 22:17:35

maenka
Użytkownik

Re: Film o Jane

Droga AineNiRigani alez jestem duza dziewczynka i to wszystko wiem. Pialam tylko ze film mi sie podobal i byl bardzo w duchu JA (moim zdaniem). Ja nigdy nie wyobra?alam sobie jej jako zgorzknialej starej panny a raczej jako wyszczekan? Elizabeth Bennet. Z jej listów te? wyziera postac osóbki z temperamentem.
Sama piszesz ?e "historia jest jak dziwka - sprzeda si? ka?demu, kto tego chce i da wi?cej" dlaczego wiec nie przyjac ?e byla to jedna z mozliwosci i dobrze sie bawi? zamiastkipiec z oburzenia jaki okropny film zrobili i jaka tam JA i jej historia jest nieprawdopodobna

Offline

 

#100 2007-09-25 23:20:04

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Film o Jane

Rosenku - S?o?ce, poczucie humoru jak widze dopisuje big_smile
Maenka, czy ja Ci gdzie? do metryki zagl?dam, czy jak, ?e takie obruszenie z zapewnieniami serwujesz? wink
Zreszt? ja si? bawi?am przednie na filmie. Nie tylko by?am w elitarnym towarzystwie (z tej strony chcia?am z?ozy? pok?on ca?emu sk?adowi ?l?skiego sabaciku z Matk? Przed?u?on? na czele big_smile), ale i z góry odci??am si? od biografii. Bo zbyt du?o faktów przeczy tej?e teorii, aby mozna uzna? j? za prawdziw?. Pozostaje sobie ot jedn? z bajek na motywach. Niczym legenda o Arturze i Merlinie. I P&P 05, które jest pi?knym filmem na motywach, ale ju? jako ekranizacja kuleje przera?liwie.
Jak ju? pisa?am - jestem zachwycona filmem i aktorami. Cóz, Jamesika od dawna mam na oku. Teraz wiem, ?e s?usznie big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB