Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#51 2007-09-03 16:23:12

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

(uwaga, spoilery)

A co s─ůdzisz o tym, ┼╝e chcia┼éa uciec z Lefroy'em? Wyda┼éo mi si─Ö to bardzo nietrafionym pomys┼éem, bior─ůc pod uwag─Ö, ┼╝e w powie┼Ťciach Jane nie pochwala┼éa ucieczek, ucieka┼éy bohaterki nie grzesz─ůce rozumem (Lydia), kt├│re nierzadko p├│┼║niej zosta┼éy za to ukarane (Maria Bertram). Czyli stosunek Jane do tego jest jasny, a tu tak nagle sama si─Ö na to decyduje - niekonsekwentne to troch─Ö.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#52 2007-09-03 17:00:37

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Ja na ten film patrze tak jak na P&P 05 - malowniczy film kostiumowy bez większego odzwierciedlenia w rzeczywistosci. A jesli tak - to szkoda mi czasu na zastanawianie sie co jest prawda historyczna a co nie. Zbyt duża byłaby ta lista, a film bym sobie obrzydziła.
A p├│ki co - bardzo mi si─Ö podoba - w tych kategoriach, kt├│re okre┼Ťli┼éam big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#53 2007-09-03 17:24:30

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Ja, jak pisa┼éam ju┼╝ kiedy┼Ť, nie na wszystko potrafi─Ö patrze─ç w tych kategoriach. A nawet gdybym akurat na "Becoming Jane" tak patrzy┼éa, to i tak niezbyt by mi si─Ö to podoba┼éo - nie lubi─Ö ani g┼é├│wnej bohaterki, ani jej ukochanego wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#54 2007-09-03 19:41:31

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

a ja lubi─Ö i Anne I Jamesa, to i jako para mi prypasowali. Wreszcie jakis atrakcyjny go┼Ť─ç w filmie z tego nurtu big_smile No ale co Szkot, to Szkot (zawsze uwa┼╝a┼éam, ┼╝e mateusz by┼é najtragiczniejszym z odtw├│rc├│w austenowskich. Ju┼╝ nawet Thorpe 07 bardziej mi sie podoba┼é big_smile).
Nauczy┼éam si─Ö rozdziela─ç historie od filmu, bo gdybym mia┼éa tak traktowa─ç wszystkie filmy, kt├│re ogl─ůdam, 90% musia┼éabym wywali─ç do kosza. I do P&P 95 bym si─Ö przyczepi┼éa i do wielu wielu innych naprawde dobrych film├│w... a po co? Teraz po prostu sobie kontempluje i podziwiam. Czasem obrazki, czasem scenografie, czasem gre aktorska. Bez stresu, bez nerw├│w.

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2007-09-03 19:54:16)


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#55 2007-09-03 21:55:01

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Ju┼╝ drugi raz to piszesz wink. I to piszesz w taki spos├│b, ┼╝e odnosz─Ö wra┼╝enie, ┼╝e jestem maniaczk─ů (albo ┼╝e Ty uwa┼╝asz mnie za maniaczk─Ö), kt├│ra siedzi na filmach z tomami encyklopedii na kolanach i sprawdza ka┼╝dy fakt historyczny z filmu, i to wra┼╝enie mnie wybitnie irytuje, tym bardziej ┼╝e wiem, ┼╝e tak─ů maniaczk─ů nie jestem (wi─Öc je┼╝eli to co piszesz ma na celu wywo┼éanie u mnie takich uczu─ç - gratuluj─Ö). Powiem tak - je┼╝eli fakty s─ů lekko naci─ůgni─Öte, ┼╝e mnie nie ra┼╝─ů, b─ůd┼║ ich naci─ůgni─Öcie jest dla mnie zrozumia┼ée (czyli w przypadku ekranizacji s─ů np. odpowiadaj─ůc─ů mi interpretacj─ů scenarzysty b─ůd┼║ re┼╝ysera), to bez trudu je akceptuj─Ö, je┼╝eli za┼Ť ich nie rozumiem, ich wyst─Öpowania nie potrafi─Ö w ┼╝aden spos├│b sobie wyt┼éumaczy─ç b─ůd┼║ s─ů g┼éupimi hollywoodzkimi chwytami, kt├│re maj─ů przyci─ůgn─ů─ç ma┼éo wymagaj─ůc─ů publiczno┼Ť─ç, to jestem na nie. "Becoming Jane" wlicza si─Ö do drugiego typu, bo nie wiem chocia┼╝by, czemu Lefroy jest zarozumia┼éy, a Jane niewychowana, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o innych faktach...


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#56 2007-09-03 23:13:16

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

akaterina - nie drugi, a kolejny. Co do reszty - chyba nie bede komentowa─ç. S┼éowo klucz w ca┼éej wypowiedzi to "wra┼╝enie". Dodajmy - Twoje wra┼╝enie. Wypowiadam swoje zdanie. W dodatku wsz─Ödzie pisa┼éam w 1 os. l.poj. Skoro wyszuka┼éa┼Ť w nich jaki┼Ť podtekst - gratuluj─Ö. Wiesz wi─Öcej ni┼╝ ja. S─ůdzi┼éam,┼╝e forum dyskusyjne jest, jak nazwa wskazuje, do dyskusji, wymiany opinii. Skoro wypowiadanie w┼éasnego zdania jest jednak nie na miejscu - pass. Cmf.
Miłego wieczoru.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#57 2007-09-03 23:19:38

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Nie jestem w stanie przeczyta─ç ca┼éego forum, wi─Öc nie wiem, ile razy wcze┼Ťniej o tym pisa┼éa┼Ť, wiem jedynie, ┼╝e drugi raz podkre┼Ťli┼éa┼Ť to w odpowiedzi na moje stwierdzenie, ┼╝e film mi si─Ö nie podoba┼é, bo widz─Ö za du┼╝o b┼é─Öd├│w. Odebra┼éam to osobi┼Ťcie, sorry.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#58 2007-09-03 23:29:42

el_karola
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

dzi┼Ť obejrza┼éam... szczerze, to nie siedz─Ö na tyle w biografii Jane, ┼╝eby stwierdzi─ç co by┼éo zgodne z rzeczywisto┼Ťci─ů, a co nie.. niemniej film mi si─Ö podoba┼é, a i niejedna ┼éza uroniona smile

Offline

 

#59 2007-09-03 23:32:39

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Je┼╝eli chodzi o fakty, to tu dwa pierwsze artyku┼éy mog─ů nieco przybli┼╝y─ç:
http://janeausten.pl/modules.php?name=N … ew_topic=3


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#60 2007-09-04 09:02:31

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Podzielam całkowicie zdanie Akaterine.

Scena z ucieczk─ů z Tomem by┼éa dla mnie najbardziej niewiarygodna. Tak samo zreszt─ů jak fakt, ┼╝e ona pierwsza poca┼éowa┼éa Toma. Nie wiem co to mia┼éo oznacza─ç. I to mnie te┼╝ denerwuj─Ö.
Wiele ludzi b─Ödzie oglada┼éo ten film traktuj─ůc go jako biografi─Ö. Zreszt─ů sam tytu┼é to sugeruje.
"Becoming Jane" to raczej nie Zakochana Jane. Tylko jakby można to z wolna przetłumaczyć "Stawanie się Jane". Hm.

Juz mogli darować sobie tę ucieczkę z Tomem. Bo przekroczyli wszelkie granice. Odnosze wrażenie, że miał być to kolejny film nastawiony na emocje, chciali wywołać jak największe dreszcze.

I o ile akceptuj─Ö to przy adaptacjach powie┼Ťci, bo przecie┼╝ ka┼╝dy mo┼╝e mie─ç w┼éasn─ů wizj─Ö i interpretowa─ç fikcje wed┼éug w┼éasnego uznania, to kr─Öcenie filmu o prawdziwym ┼╝yciu prawdziwej osoby powinno by─ç jak najbardziej zbli┼╝one do fakt├│w.

W li┼Ťcie Jane pisze:
"Wyobra┼║ sobie wszystko, co najbardziej wyst─Öpne i szokuj─ůce w dziedzinie ta┼äca i siedzenia obok siebie" Owszem to zdanie moze ┼Ťwiadczy─ç o nami─Ötno┼Ťci, ale nie ma tu mowy o poca┼éunkach.

Offline

 

#61 2007-09-04 10:18:33

pak4
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Co do t┼éumaczenia -- po "Zakochanym Szekspirze" naszym t┼éumaczom brak┼éo weny. Z "Moliera" zrobili "Zakochanego Moliera", a ze "Stawania si─Ö Jane" (faktycznie, po polsku co┼Ť nie tak, mo┼╝e "Zosta─ç Jane"?) -- "Zakochan─ů Jane".

Co do realistyczno┼Ťci film├│w 'o postaciach historycznych', to czuj─Ö si─Ö zmuszony niezgodzi─ç. Wiele rzeczy by┼éo nierealistycznych w "Zakochanym Szekspirze", czy w "Amadeuszu"; ale filmy by┼éy udane. (Wiem, wiem, by┼éy osoby zniech─Öcone do Formana po "Amadeuszu", mimo wskazania na sztuk─Ö Peter Schaffer jako ┼║r├│d┼éo opowie┼Ťci, a nie biografi─Ö Mozarta...)


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#62 2007-09-04 10:46:07

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

pak4 napisa│:

Co do realistyczno┼Ťci film├│w 'o postaciach historycznych', to czuj─Ö si─Ö zmuszony niezgodzi─ç. Wiele rzeczy by┼éo nierealistycznych w "Zakochanym Szekspirze", czy w "Amadeuszu"; ale filmy by┼éy udane. (Wiem, wiem, by┼éy osoby zniech─Öcone do Formana po "Amadeuszu", mimo wskazania na sztuk─Ö Peter Schaffer jako ┼║r├│d┼éo opowie┼Ťci, a nie biografi─Ö Mozarta...)

R├│wnie udany by┼éy obie cz─Ö┼Ťci Rzymu, Tudorowie, chocia┼╝ z histori─ů mia┼éy wsp├│lnego jeszcze mniej ni┼╝ Becoming Jane z jej biografi─ů. A filmy (czy raczej seriale) s─ů genialne. Poobnie z Gladiatorem czy Kr├│lestwem niebieskim. Mo┼╝na si─Ö przyczepia─ç do "O jeden most za daleko" i kilku innych filmach kr─Öconych na "faktach autentycznych". Czy warto? Osobiscie naprawde szkoda mi na to czasu. Kiedy siadam przed ekran jako historyk, zachowuj─Ö si─Ö jak historyk robi─ůc porz─ůdn─ů analiz─Ö klatka po klatce. Kiedy siadam jako mi┼éo┼Ťnik film├│w kostiumowych - odbieram je jak seri─Ö pi─Öknych obraz├│w. Jestem wzrokowcem i lubi─Ö pi─Ökno. A to, ┼╝e lewy but Jane by┼é niezgodny z epok─ů zwykle jako┼Ť ma┼éo mnie interesuje. Szczeg├│lnie, ┼╝e wiem jak cie┼╝ko jest dobra─ç odpowiednia scenografi─Ö. I jakie to kosztowne.

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2007-09-04 10:47:43)


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#63 2007-09-04 11:57:04

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Z tym ┼╝e mi chodzi┼éo raczej o niezgodno┼Ť─ç z faktami z jej ┼╝ycia, o to, ┼╝e z Lefroy'em spotyka┼éa si─Ö na balach, ┼╝e by┼é on cz┼éowiekiem nie┼Ťmia┼éym, ┼╝e ona r├│wnie┼╝ by┼éa nie┼Ťmia┼éa, ┼╝e po jego wyje┼║dzie do Londynu ju┼╝ si─Ö nie widzieli, ┼╝e nie zamierzali razem uciec, ┼╝e pan Wisley i Lady Gresham nie istnieli (cho─ç oni nale┼╝─ů akurat do plus├│w filmu...), o spotkaniu po latach nie m├│wi─ůc. To wszystko wydawa┼éo si─Ö by─ç zrobione po to, by z ┼╝ycia Jane zrobi─ç "Dum─Ö i uprzedzenie", tak jak w "Zakochanym Szekspirze" z jego ┼╝ycia zrobili "Romea i Juli─Ö", z tym ┼╝e "Szekspir" od pocz─ůtku zdawa┼é si─Ö by─ç wariacj─ů, ze wzgl─Ödu na tytu┼é, czy to, ┼╝e bohater nazywa┼é si─Ö Will, a nie William. Tutaj dali tytu┼é "Stawa─ç si─Ö Jane", i szumnie zapowiadali, ┼╝e to biografia pisarki ukazuj─ůca wydarzenia b─Öd─ůce inspiracj─ů dla napisania jej najwspanialszych powie┼Ťci (z tym ┼╝e "najwspanialsze powie┼Ťci" ogranicza┼éo si─Ö do "Dumy i uprzedzenia"). P┼éytkie to, nieprawdziwe, nieaustenowskie, jedynie z plusami realizacyjnymi i kilkoma aktorskimi. I szkoda, ┼╝e by─ç mo┼╝e przez ten film historia ┼╝ycia Jane b─Ödzie tak postrzegana.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#64 2007-09-04 13:31:00

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Poza garstk─ů ludzi (nawet znaczn─ů) kt├│rzy interesuj─ů si─Ö JA lub epok─ů w kt├│rej ona ┼╝y┼éa, s─ů ludzie kt├│rzy tylko od czasu do czasu czytaj─ů ksi─ů┼╝ki i ogladaj─ů filmy. Id─ůc na film Becoming Jane s─ů oni przekonani ┼╝e to jest jej biografia. I przykre jest to ┼╝e b─Öd─Ö s─ůdzili j─ů po tym filmie. Nie wszyscy musz─ů si─Ö zna─ç na wszystkim i nie wymagajmy tego od nich. Jesli kto┼Ť nam co┼Ť przedstawia to dlaczego mamy mu nie wierzy─ç, ┼╝e tak w┼éa┼Ťnie jest. Nie wi┼ämy os├│b kt├│re si─Ö nie znaj─ů tylko tych kt├│rzy g┼éosza takie bzdury.
To jest tak samo jak wmawianie ludziom, ┼╝e to ┼╝e gospodarka rozwija si─Ö dobrze to zas┼éuga ludzi kt├│rzy rz─ůdzili sprzed dwoma lat albo tymi kt├│rzy teraz rz─ůdz─ů. I ludzie kt├│rzy nie znaj─ů si─Ö na ekonomii s─ů w stanie w to uwierzy─ç.
Sorki ma┼éa dygresja ze ┼Ťwiata finans├│w. Ale pasuje mi tu jak ula┼é.

Ostatnio edytowany przez snowdrop (2007-09-04 13:37:35)

Offline

 

#65 2007-09-04 13:39:19

pak4
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Ale to samo dotyczy takiego "Amadeusza", mimo wskazania na literacki pierwowz├│r!
Nawi─ůzuj─ůc do przyk┼éadu politycznego -- 'winni' s─ů tak┼╝e ci, kt├│rzy daj─ů si─Ö nabra─ç.


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#66 2007-09-04 14:36:45

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Wydaje mi si─Ö, ┼╝e film zadzia┼éa jak P&P 05. Wiele os├│b zwr├│ci uwag─Ö na osob─Ö Jane Austen i para James-Anna zach─Öci do wg┼é─Öbienia si─Ö w jej biografi─Ö. A je┼Ťli ju┼╝ siegna – zweryfikuj─ů informacje z Becoming. Podejrzewam, ┼╝e ci, kt├│rzy b─Öd─ů go szuka─ç we jej ┼╝yciu – zawiod─ů si─Ö, ale nie zniech─Öci ich to do tw├│rczo┼Ťci Jane big_smile.
Zawsze od czego┼Ť trzeba zacz─ů─ç. Niekt├│rzy zaczynali od P&P 95, inni od Bridget Jones, inni od P&P 05. A po obecnym filmie trafi do nas nowa grupa mi┼éo┼Ťniczek.
Jestem niemal pewna, ┼╝e b─Ödzie niemal tak samo jak z seri─ů film├│w o Sisi - pieknych, malowniczych i r├│wnie przek┼éamanych.

Zgadzam si─Ö z pakiem. Maj─ůc minimaln─ů wiedz─Ö historyczn─ů mo┼╝na znale┼Ť─ç nie┼Ťcis┼éo┼Ťci w filmie. A je┼Ťli kto┼Ť jej nie ma, to jego "wina". Ucze┼ä gimnazjum ogl─ůdaj─ůc Lady Jane mo┼╝e uwierzy─ç w to, ┼╝e katolicka Krwawa Maria by┼éa krwawa, a protestancka Jane wspania┼éa, cudowna, troskliwa i kochaj─ůca biednych. Ucze┼ä liceum zdaje sobie spraw─Ö ze z┼éo┼╝ono┼Ťci sytuacji no i tego, ┼╝e Maria wcale taka krwawa nie by┼éa (du┼╝o wi─Öcej na sumieniu ma El┼╝unia i Heniek). Analogiczna sytuacja jest w przypadku w/w Sisi. W tych pi─Öknych filmach widzimy wielk─ů mi┼éo┼Ť─ç, przywi─ůzanie pary cesarskiej. A A jednak historia mowi, ze byli niemal zupelnie obcymi dla siebie lud┼║mi.
Tw├│rca mna prawo do weso┼éej wariacji na temat. Nawet jesli spece od reklamy i dystrybutorzy ubieraj─ů filmowi sukienk─Ö pt. "biografia".


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#67 2007-09-04 20:18:33

Caitriona
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

R├│wnie┼╝, jak Aine, jestem zdania, ze dzieki Zakochanej Jane nowe osoby zainteresuj─ů si─Ö ni─ů sam─ů i jej ksiazkami. Mam przynajmniej tak─ů nadziej─Ö wink
Ale, mimo ┼╝e dopuszczam nie┼Ťcis┼éo┼Ťci, wariacje, dodane motywy (tylko bez jakiej┼Ť zbytniej przesady), tak jak w┼éa┼Ťnie w obu serialach kt├│re poda┼éa Aine, to jednak ten film mi si─Ö nie podoba. Z bardzo prostej przyczyny - ja tu ledwo widz─Ö Jane. Jest ┼║le wychowana, pop─Ödliwa, ┼Ťmia┼éa, a na dodatek nie podoba mi si─Ö dob├│r samej aktorki. Do Lefroya r├│wnie┼╝ nie poczu┼éam za grosz symaptii (cho─ç do aktora nic nie mam, ale zachwyca─ç si─Ö nie ma czym, moim zdaniem).
Film oczywi┼Ťcie jesli chodzi o pozosta┼éych aktor├│w, obrazy, monta┼╝, muzyk─Ö - wysoki poziom. Jest to wizualnie pi─Ökny film. Ale spodziewa┼éam si─Ö czego┼Ť wi─Öcej. I nic nie poradz─Ö, ze si─Ö rozczarowa┼éam...


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#68 2007-09-04 22:58:05

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Cait, mo┼╝e to w┼éa┼Ťnie jest kwestia nastawienia? Mnie kilka wiekich produkcji nauczylo, ze lepiej nie oczekiwac zbyt wiele, bo potem rozczarowanie jest zbyt wielkie. i chyba ostatnim wielkim rozczarowaniem byla dla mnie P&P 05. A tak na ten film czeka┼éam z ut─Ösknieniem. Na Becoming nie czeka┼éam specjalnie, nie oczekiwa┼éam cudu ani wielkiej biografii (w ko┼äcu to wielka produkcja big_smile). I chyba dlatego mnie nie rozczarowala. No i uwielbiam MacAvoya. Ma┼éy, brzydki, a taki uroczy. Zawsze mi na sw├│j spos├│b naszego upiorka przypomina┼é (takiego brzydszego brata). A poza tym po komentarzach do Narni i Wimbledonu - nie mozna go nie lubie─ç big_smile
Film jest dla mnie wcieleniem P&P 05. Mam do obu podobny stosunek. je┼Ťli ktos mi proboje wmowic, ze jest to ekranizacja powiesci - odzywa sie we mnie milosnik tejze powiesci i potrafie godzinami mowic o niescislosciach powiesciowo-historycznych kadr po kadrze, klatka po klatce, o watpliwej rezyserce. Ale jest to bardzo ┼éadny film z piekna muzyka i plenerami. I w tej kategorii, zawsze bede stac na jego strazy big_smile
Tak samo w Becoming. Gdy rozpatrujemy film w kategoriach obrazkowych - jest pieknym filmem o nieszczesliwej milosci (ktorej nota bene - nie znosze. Lubie szczesliwe zakonczenia big_smile ). Nie ma sensu rozpatrywac go w kategoriach biografii, bo ma niewiele wspolnego z zyciem Jane. Wiec po co sobie glowe tym zawracac? Zaraz na wstepie wystarczy zalozyc, ze film biografia nie jest, to i moze sobie pozwolic na rozne wariacje na temat. To tak jak z jazda do pracy - je┼Ťli z g├│ry za┼éo┼╝e sobie, ┼╝e jad─Ö dzisiaj autem, to po co mam rozmy┼Ťla─ç czy autobus si─Ö dzisiaj sp├│┼║ni┼é, czy nie?
Wiesz, ze potrafie oddzielic sobie takie patrzenie fachowe od kinowego (pozwala mi to czerpac czysta przyjemnosc z ogladanych filmow). I chyba dlatego uniknęłam rozczarowania becomingiem big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#69 2007-09-05 09:14:59

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Nie do ko┼äca mog─Ö si─Ö z tym pogodzi─ç, ze wszystko tak komercjalizuja. Dobija mnie to, ┼╝e re┼╝yserzy, kt├│rzy zabieraja si─Ö do adaptacji literatury klasycznej, historii, biografi, patrz─ů tylko na kas─Ö. Straszne. Niech sobie robi─ů komedie albo filmy sensacyjne.

By─ç moze faktycznie cze┼Ť─ç ludzi zach─Öconych przez Becoming Jane siegnie po jej ksi─ůzki. Podobno Emma Thompson powiedzia┼éa, po ekranizacji Rozwaznej i Rom. ┼╝e JA jest teraz popularna w Urugwaju.

Przeczytałam też, że Kate Winslet miała grać JA. Wydaje mi się że lepiej nadawałaby się do tej roli.
Tak przy okazji czy ogl─ůdali┼Ťcie film "Marzyciel" - cudo.

Offline

 

#70 2007-09-05 11:06:59

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Nie lubię Kate jako Marianny, wiec nie polubiłabym jej Jane.
A komercja? C├│┼╝ takie s─ů prawa rynku. Mo┼╝na nakr─Öci─ç film niszowy o niskim bud┼╝ecie i w├│wczas mo┼╝na nieliczy─ç si─Ö z zyskami, a jedynie z prawda i krytyk─ů. W momencie kiedy kto┼Ť inwestuje niema┼ée pieni─ůze, logiczne jest, ┼╝e nie robi tego za B├│g zap┼éa─ç, a dla uzyskania odpowiedniego zysku. Inwestycja to inwestycja, a nie datek big_smile
Ja jestem w stanie pogodzic sie z komercjalizacja o ile daje mi cos w zamian. Je┼Ťli jednak jest to jedynie seria g┼éupich obrazk├│w, bez tre┼Ťci, bez sensu – w├│wczas jestem bezlitosna.
Tak czasem czytam swoje obecne wypowiedzi, to tak sie sobie sama dziwie – jak cz┼éowiek ewoluuje. Jak pojawi┼éam si─Ö na tym forum by┼éam bardzo radykalna big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#71 2007-09-05 11:54:20

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

Kate Winslet by┼éaby przede wszystkim, m├│wi─ůc brzydko, za stara. Wiem, ┼╝e ma tylko nieco ponad 30 lat, ale mimo to nie pasowa┼éaby wiekowo ani do Henry'ego, ani do Wisley'a, ani do Lefroy'a, trzeba by by┼éo do tych r├│l innych aktor├│w, a w przypadku braku ostatnich dw├│ch film by troch─Ö straci┼é (bo cho─ç nie podoba┼éo mi si─Ö, jak zarysowana by┼éa posta─ç Lefroy'a, to McAvoy gra┼é bardzo dobrze).
Co do tego co napisa┼éa Aine, wiadomo, ┼╝e film musi si─Ö sprzeda─ç, a sprzedaj─ů si─Ö historie mi┼éosne pe┼éne dramatyzmu i patosu, kt├│re graj─ů na emocjach widowni, jednak mimo wszystko gdy widz─Ö taki film, nie mog─Ö si─Ö powstrzyma─ç, ┼╝eby nie pomy┼Ťle─ç "Szkoda". Szkoda, bo film m├│g┼é by─ç dobry. To takie zwyk┼ée ludzkie uczucie, bez analizowania, na ile tw├│rcy mog─ů sobie pozwoli─ç i ┼╝e film musi si─Ö sprzeda─ç.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#72 2007-09-05 12:58:57

Loana
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

Obejrzalam film. M├│j pierwszy komentarz: eeeeeee. I koniec.
Drugi - O_O obrzydliwe romansidło, godne zaliczenia do harlekinow, nawet mimo smutnego zakonczenia.
Ale okej, film zobaczylam, pomarudzilam i teraz moge isc zobaczyc jeszcze raz, juz bez patrzenia na film z pryzmatu "historia Jane Austen". Moze wtedy bardziej mi podejdzie...
Chociaz watpie. Nie analizujac jak ten film pasuje do zyciorysu JA, to wg mnie byl troche nielogiczny. Ciagle mnie zastanawia, czemu Jane i Tom nie zrobili tego samego co jej siostra Cassandra i jej narzeczony? Moze okej, Cass nie najlepiej to wyszlo, ale przeciez Tom nigdzie by nie wyjezdzal. Dlaczego nie siedzieli cicho, zareczeni potajemnie i czekali, az Tom stanie sie samodzielny i bedzie mogl ozenic sie z Jane? Musieli sie od razu deklarowac? I przekichane mieli przez to. Troche cierpliwosci, a wszystko moglo sie ulozyc zupelnie inaczej. Przez ten czas Jane moglaby napisac ksiazke i tez stac sie niezalezna finansowo. Musialaby co prawda pozbyc sie jakos Wisleya, ale nie bylaby nieszczesliwa przynajmniej.
W sumie, najbardziej w tym filmie bylo mi zal Cassandry oraz wlasnie Wisleya - gosciu wcale nie byl glupi, moze troche nieobyty, ale czemu nikt tej crazy Jane nie powiedzial, ze meza mozna sobie wychowac. Jesli juz sama zauwazyla, ze Wisley tylko WYGLADA na idiote, to przeciez miala material - po slubie mogla bardziej rozwinac goscia i pewnie bylby calkiem inteligentnym facetem... no ale ona wolala milosc... cokolwiek to znaczy. Jane i Tom nie przekonali mnie co do milosci, raczej do maniakalnego zauroczenia i pozadania. I zgadzam sie, ona byla okropnie niegrzeczna! Powinna dostac pare razy od matki w twarz, tak pokazywac na zewnatrz, ze sie rozpasanym bachorem...
Swoja droga, na filmie czulam sie jak na Harrym Potterze, bo pojawily sie znajome osoby tongue.


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#73 2007-09-05 13:44:19

Akaterine
Administrator

Re: Film o Jane

No i Wisley brzmi prawie jak Weasley wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#74 2007-09-05 14:04:32

el_karola
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

.. i jest prawie tak samo rudy

Offline

 

#75 2007-09-05 14:13:49

Caitriona
U┐ytkownik

Re: Film o Jane

AineNiRigani napisa│:

Cait, mo┼╝e to w┼éa┼Ťnie jest kwestia nastawienia? (...) No i uwielbiam MacAvoya. Ma┼éy, brzydki, a taki uroczy. Zawsze mi na sw├│j spos├│b naszego upiorka przypomina┼é (takiego brzydszego brata).

Widzisz Aine, r├│wnie┼╝ i ja ju┼╝ dawno si─Ö tego nauczy┼éam: nigdy nie oczekiwa─ç po wielkich produkcjach zbyt wiele. Takze jakiego┼Ť fanatycznego nastawienia do Becoming Jane nie mia┼éam. I tak jak P&P 2005 si─Ö rozczarowa┼éam, to jednak w jakis spos├│b mi si─Ö mimo wszystko podoba┼é i lubi─Ö sobie go poogl─ůda─ç raz na jaki┼Ť czas (zazwyczaj pomijaj─ůc kilka scen). Natomiast BJ po prostu mi si─Ö nie podoba┼éo (poza technicznymi rzeczami, cho─ç muzyk─Ö wol─Ö zdecydowanie t─ů z P&P), nie budzi mojej sympatii, nie podobali mi si─Ö ani McAvoy, ani Hathaway, i mia┼éam wrazenie, ze jest zbyt podobny do P&P (jakbym jak─ů┼Ť kopi─Ö ogl─ůda┼éa).

A co do McAvoya - gdzie Ty widzisz, nawet "na swój sposób", to podobieństwo do Upiorka?? wink smile

Ostatnio edytowany przez Caitriona (2007-09-05 14:14:29)


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB