Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2005-02-28 13:51:58

Anonymous
Gość

Co s?dzicie o Fanny?

Fanny i Edmund wychowali si? razem jako kuzyni i byli do siebie bardzo
przywi?zani. Fanny jednak by?a niemal niewolnic? przy tak egoistycznych i despotycznych ciotkach, a tylko Edmund by? jej obro?c? i dba? o jej potrzeby duchowe /lektury, konie /, to jak mia?a jego nie pokocha??! A ?e by?a 'boja?liwa' i bierna wobec jawnych zalotów Edmunda do Mary? Ale
mia?a odwag? odmówi? sir Thomasowi r?ki Crawforda! Nie by?a jednak tak? trusi?! [/list]

 

#2 2005-02-28 18:48:37

sister
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Hmmm... ju? na ten temat pisa?y?my Aga, moim skromnym zdaniem Edmund by? fajtu?ap?, kto wie, czy nie gejem :?: lol :?: Natomiast Fanny odrzuci?a Crawforda z obawy przed chorobami wenerycznymi roll wink lol hihihi

Offline

 

#3 2005-02-28 21:40:04

fringilla
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Tak, na temat Fanny, Edmunda i Crawforda dyskutowa?y?my w w?tku Mansfield Park. Pia?y?my te? o Fanny w w?tku o najmniej sympatycznych bohaterkach, bo w sumie ona taka raczej nijaka by?a.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#4 2005-03-01 13:19:31

aga
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Macie Racj?!! Fanny jest nijaka, absolutnie lojalna wobec Edmunda. A on tylko takiej ?ony pragn??, rozumiem go, ale zarazem nie tolerowa? odmiennych pogl?dów. Ale jako m??czyzna nie by? oboj?tny wobec
urody Mary Crawford, jej przebojowo?ci, obycia w towarzystwie i tak dalej.Mary robi?a co mog?a, aby podoba? si? Edmundowi: gra?a na harfie,
urz?dza?a przyj?cia, a nawet - co wa?ne!- nieco podszkoli?a Fanny co do strojów, manier w salonie, dyskusji o wszystkim. I co zyska?a? Rosn?c? niech?? i zwyk?? zazdro?? Fanny, która od dawna zakochana w Edmundzie, nie mog?a po prostu ?cierpie? Mary, a w konsekwencji i jej brata. Gorszy?y j? wszystkie wypowiedzi Mary, zw?aszcza o duchownych,
jej swobodne maniery, i gorliwie przytakiwa?a Edmundowi we wszystkim.
Nawet Mary to zauwa?y?a i g?o?no to im powiedzia?a. Jednym s?owem, obie kobiety, tak ró?ni?ce sie mi?dzy sob?, ale urodziwe i inteligentne na swój sposób, ostro rywalizowa?y o Edmunda! Jedna pokor? i pos?usze?stwem, a druga ?mia?ym usposobieniem i wi?kszymi mo?liwo?ciami, aby utorowa? Edmundowi drog? do kariery, co nie by?oby bez znaczenia/awans Williama, brata Fanny!/. Edmund jednak wybra?
skromn? dol? pastora, a Mary rozczarowana tym, nie mia?a ochoty tkwi?
gdzie? na pustkowiu. To, moim zdaniem, naprawd? zadecydowa?o o ich rozstaniu, a skandal z ich rodze?stwem tylko to przy?pieszy?.

Offline

 

#5 2005-03-05 12:10:52

sister
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Kurcze, ja to mo?e si? na ?yciu nie znam, ale ta Fanny to jaka? brzydko mówi?c nie tego by?a... g?upia cokolwiek... odrzuca? fure kasy dla pastora... :? :? :?

Offline

 

#6 2005-03-08 13:56:53

aga
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Wed?ug biografii JA, ówczesna 'porz?dna', dobrze wychowana panna, ledwie co wykszta?cona w lichych szkó?kach, a g?ównie w domu przez rodziców, niewiele potrafi?a, jedynie prowadzi? gospodarstwo, robi? robótki i prowadzi? stosowne rozmowy. Nie powinna by? zbyt ?mia?a, bo to po prostu ?le widziano. Dlatego ?mia?e wypowiedzi Mary Crawford budzi?y takie zgorszenie, m.in. u Fanny i Edmunda. Ten z kolei nie tolerowa? w ogóle "wyemancypowanych" kobiet, jak Mary C.i jej londy?skie przyjació?ki, które prowadzi?y swoje salony, samodzielnie
decyduj?c o wielu sprawach. Cho? w powie?ci JA s? one raczej ukazane jako postaci negatywne, fakt jest faktem, ?e nadmierna samodzielno?? ówczesnych dam by?a mocno ograniczona. A Fanny nigdy tej granicy nie przekroczy?a, nawet gdy Edmund jawnie si? zaleca? do Mary. Inna by zrobi?a scen?, ale nie Fanny, ta zdusi?a w sobie ?al i tylko dzi?ki pomy?lnemu rozwojowi akcji odzyska?a Edmunda. Ale sama w ma?ym stopniu to uczyni?a!

Offline

 

#7 2006-01-20 11:31:20

Lareth
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

A ja Fanny lubilam. Jest to mimo wszystko ciepla postac, gleboko niesmiala i wdzieczna wujostwu za to, co od nich dostala. Jest tu przedstawiona jako kontrast nie tylko dla panny Crawford, ale takze (a moze przede wszystkim) jej kuzynek.

Offline

 

#8 2006-01-20 11:58:14

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Ja tak?e bardzo lubi? Fanny w?a?nie za t? kontrastowo?? i nijako??, jak to nazywacie. Jak wida?, nie wszystkie kobiety tamtych czasów by?y takimi szcz??liwymi trzpiotkami jak Lizzy, Jane czy reszta panien, które mia?y o sobie jako takie mniemanie. Fanny natomiast by?a w?a?ciwie sama, zbyt wdzi?czna i zach?y?ni?ta "wielkim dobrodziejstwem" rodziny, by móc mie? o sobie wy?sze mniemanie i próbowa? dowodzi? w?asnego zdania. Wzbudzi?a we mnie wiele wspó?czucia i sympatii.


Cho? sercem rz?dz? nierzadko
z?oto i drogie kamienie,
lecz s?ówko uprzejme i g?adkie
w wi?kszej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przyby?am, w bajce ?yj? i do bajki odejd?...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#9 2006-01-20 19:40:54

Diana
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

No tak, dziewczyna nie mia?a ?atwego ?ycia... W?a?ciwie tylko Edmund przyj?? j? niejako z otwartymi ramionami, reszta rodziny po prostu przyzwyczai?a si? do niej i jej obecno?ci w domu. Ja te? lubi? t? posta?, bo przy ca?ej swej WIELKIEJ nie?mia?o?ci mia?a zdrowe zasady, czego dowiod?a w sprawie amatorkiego teatru.


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#10 2006-01-20 21:32:47

Mrs_Darcy
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

T?umaczka okre?li?a t? walk? Fanny, niemal?e heroiczn?... roll


Cho? sercem rz?dz? nierzadko
z?oto i drogie kamienie,
lecz s?ówko uprzejme i g?adkie
w wi?kszej jest mocy i cenie.
-------------------------------------
Z bajki przyby?am, w bajce ?yj? i do bajki odejd?...
Damnat quod non intelligunt..

Offline

 

#11 2006-03-18 22:04:20

ewelinka
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Ja równie? lubi? Fanny.Polubi?am j? od "pierwszych stron" smile To naprawd? sympatyczna posta?.Opis anio?a.

Offline

 

#12 2006-03-19 00:34:52

Jeanne
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

A dla mnie by?a zbyt nie?mia?a i boja?liwa. Lizzy o wiele bardziej przypad?a mi do gustu.


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#13 2006-03-19 20:43:14

ewelinka
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

No napewno nie ma co jej porównywa? z Lizzy,ale my?l?,?e zas?uguje na uznanie.

Offline

 

#14 2006-03-20 19:21:31

Jeanne
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Mo?na by chyba j? porówna? do Eleonory. Obie by?y spokojne, zrównowa?one, nie dawa?y si? ponie?? emocjom. Przez to by?y troch? md?e, ale ja ka?d? bohaterk? JA darz? sympati?. big_smile


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#15 2006-03-21 15:35:22

Alraune
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Ja tam lubi? Fanny, cho? cz?sto mnie denerwuje. Taka z niej nie?mia?a, zahukana myszka, ale jednak gdzie? g??boko w niej czai? si? zdecydowany charakterek. Oczywi?cie nie mog?a tego zbyt cz?sto okazywa? - jako uboga krewna by?a prawie nikim. A nie wszyscy s? tak otwarci i odwa?ni jak Lizzy - której pozycja te? przecie? nie by?a najlepsza.


He's more myself than I am... Whatever our souls are made of, his and mine are the same.

Offline

 

#16 2006-03-21 19:04:05

Gosia
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

W biografii JA Helen Lefroy jest taki passus o "Mansfield Park":

"MP pod wieloma wzgledami jest najbardziej interesujaca i najbardziej zlozona ze wszystkich powiesci JA. Bohaterke nazywano tchórzem, ko?tunk? lub dzielnym or?downikiem zasad moralnych. Jest w niej po cz?sci to wszystko i o wiele wiecej..[..]...Jak zwykle JA zrecznie doprowadza na koncu utworu do zareczyn Fanny (choc nie kazdy zgodzilby sie, ze stanowi ona odpowiednia partie dla Edmunda".

Offline

 

#17 2006-03-21 19:30:52

Jeanne
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Tak nieodpowiedni?....Edmund za to d?ugo my?la? i ?azi? zanim dotar?o jaki skarb w postaci Fanny ma pod nosem... :twisted:


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#18 2006-03-23 22:57:24

ewelinka
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

ZGADZAM SIE A? SI? DZIWI?,?E FANNY GO PRZYJE?A CHOCIA? TO NORMALNE KOCHA?A GO, ALE JA NA JEJ MIEJSCU ZASTANOWI?ABYM SI?.

Offline

 

#19 2006-03-24 15:00:37

Jeanne
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Skoro go kocha?a to nic ju? dla niej nie by?o wa?ne poza tym, ?e on te? j? kocha i chce si? z ni? o?eni?.


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#20 2006-03-25 19:38:22

Admete
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Kiedy? Fanny mnie irytowa?a, a teraz j? szanuj? i chyba nawet lubi?. Mansfield Park stawiam wy?ej ni? Emm?. Ta powie?c ma swój w?asny rytm, sprawia, ?e ca?kowicie zag??biam si? w ?wiat opisany przez Austen. Nie mog? si? jednak oprze? my?li, ?e powie?? ta powie?? zyska?aby na dramatyzmie, gdyby autorka pozwoli?a Fanny wyj?? za Henry'ego. I gdyby Henry móg? si? zmieni?. Edmund jest dla mnie postaci? okropn?! Szkoda, ?e nie o?eni? si? z Mary - zas?ugiwali na siebie. On udawa?by ?wi?tego, ona dr?czy?aby go z byle powodu ;-)


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#21 2006-03-25 19:49:56

Caitriona
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Ja Fanny da?? sympati?, i to do?? spor?. Mo?liwe, dlatego ?e osobi?cie bardziej przypominam w?a?nie j?, a nie Lizzy...
Za Edmundem nie przepadam. I ca?y czas my?l?, co by by?o gdyby Fanny przyj??a Henry'ego...


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#22 2006-03-25 20:26:28

Maryann
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Kiedy? Fanny mnie irytowa?a, a teraz j? szanuj? i chyba nawet lubi?.

Fanny rzeczywi?cie mo?e irytowa? - jest taka cicha i uleg?a, zawsze trzyma si? w cieniu i nigdy si? nie skar?y. Trzeba jednak podziwia? i szanowa? jej sta?o?? i wierno?? w?asnym przekonaniom - odrzuci?a nieprawdopodobnie ?wietn? parti?, bo nie szanowa?a Henry'ego.
To by?a bardzo odwa?na decyzja - zw?aszcza, je?li we?miemy pod uwag?, jak wiele musia?o j? kosztowa? przeciwstawienie si? woli wuja, którego szanowa?a i od którego by?a ca?kowicie zale?na. Potulnie godzi?a si? ze swoim losem ubogiej krewnej, nigdy si? nie skar?y??, gdy ciotka Norris ni? pomiata?a. Kiedy jednak kazano jej zrobi? co? sprzecznego z jej zasadami - bez namys?u powiedzia?a NIE.

Offline

 

#23 2006-03-25 21:01:36

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Chwilami Fanny mnie m?czy - to, ?e jest taka idealna; ale w zasadzie ceni? j? za to, ?e jest sobie wierna. W imi? zasad sprzeciwia si? tym, którzy tyle dla niej zrobili. My?l? czasem, czy ja umia?abym byc taka twarda.
Zastanawia?am si? podczas czytania, czy ona dobrze zrobi?a, odrzucaj?c Henry'ego? Mo?e on j? naprawd? kocha?? I czy by?a potem szcz??liwa z Edmundem, wiedz?c, ?e on tak mocno kocha? pann? Crawford? To zako?czenie i uczucie mi?dzy Fanny i Edmundem wydaje mi si? takie na si??. Czasem mam wra?enie, ?e by?oby lepiej, gdyby Edmund okaza? si? jej m?odzie?cz? mi?o?ci?, a Henry zas?u?y?by w ko?cu na uczucie Fanny.


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#24 2006-03-25 22:04:29

Maryann
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Faktycznie, to zako?czenie dla mnie te? jest raczej ma?o udane, a zwrot w uczuciach Edmunda ma?o przekonuj?cy.
Co do Fanny i Henry'ego - jaki? czas temu by?a na ten temat dyskusja - o ile pami?tam, to stan??o na tym, ?e Henry szybko znudzi?by si? swoj? idealn? ?on? i zacz?? szuka? wra?e? poza domem. Zreszt? nie bardzo sobie wyobra?am Fanny na londy?skich salonach, albo Henry'ego p?dz?cego ?ywot szacownego wiejskiego d?entelnmena.

Offline

 

#25 2006-03-25 23:00:13

Jeanne
Użytkownik

Re: Co s?dzicie o Fanny?

Ludzie z mi?o?ci s? gotowi na wiele, nawet na najdziwniejsze dla siebie rzeczy. Je?li Henry prawdziwie i g??boko kocha? Fanny to na pewno móg?by by? z ni? szcz??liwy. Zako?czenie mo?e faktycznie troch? wymuszone. Oboje byli tacy dobrzy, ?e chyba si? ze sob? nudzili. Henry rozrusza?by troch? Fanny.... lol


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB