Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2007-02-11 09:59:48

AineNiRigani
Użytkownik

Fenomen pana Wickhama :D

Drogie panie, zgodnie z sugesti? Paka, tworz? nowy w?tek.
W wi?kszo?ci przypadków to w?asnie Wickhamowie nas bardziej poci?gaj?. Ja sie przyznaj? bez bicia, ?e z ca?? ?wiadomo?ci? ko?ca P&P spotkawszy Darcyego i Wickhama - nadal wybra?abym tego drugiego ... big_smile Po prostu lubie ludzi rozrywkowych big_smile
Aczkolwiek przyznaj? uczciwie - kto? kto jest milcz?cy, ale potrafi spuentowa? trafnie i jednym zdaniem - równie? ropbi na mnie wra?enie big_smile

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2007-02-11 10:13:20)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#2 2007-02-11 13:14:21

Nela
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Chyba w?a?nie o t? rozrywkowo?? chodzi. Taki otwarty, wylewny cz?owiek. Od razu opowiada co i jak w jego ?yciu si? sta?o. Otwarty na nowe znajomo?ci. Rewelacja... i ten b?ysk w oczach. Czujesz si? od razu adorowana;)

Tak to ju? jest, ?e ci cisi, spokojni m??czy?ni jakcy? ma?o pociagaj?cy. Mo?e wydaj? nudni i w tym problem.

Darcy jest intryguj?cy, ale umówmy sie troch? to zaj??o, ?eby rozbudzi? ciekawo??.

Offline

 

#3 2007-02-11 13:53:12

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

W sumie w realu i Wickham musi by? inteligentny, nie tylko g?o?ny i gadatliwy. Tak jak pisa?am, NAJBRDZIEJ cenie sobie u me?czyzny poczucie humoru, celne riposty i b?yskotliwe i rafne puenty. Poczucie humoru ?wiadczy o inteligencji i nie wystarczy gada?, trzeba gada? z sensem. Trzeba wiedzie? co si? mówi, a nie mówi? co si? wie.
Akurat obracam si? w takim towarzystwie, w którym mam do czynienia z lud?mi inteligentnymi, wi?c ta kwestia mi odpada. Natomiast w tej grupie Wickhamowie zdecydowanie bardziej mi le??, ze wzgl?du na dobr? zabaw?, któr? zapewniaj?.
Wyobra?cie sobie, ?e spotka?am faceta o podej?ciu do ?ycia i obowi?zku Darcyego i poczuciem humoru, b?yskotliwo?ci? i czarem Wickhama. Jego ?ona jest szcz?sciar? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#4 2007-02-11 17:57:45

Natalia
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Nie nale?y jednak zapomina? o jeszcze jednej z jego cech - interesowno?ci. Nie by? zdolny do prawdziwej mi?o?ci, kocha? tylko pieni?dze, hazard i lekkie ?ycie. Wiedzia?, ?e podoba si? kobietom i to wykorzystywa?. Nawet Lizzy da?a si? nabra? na jego opowiastki. Rzeczywi?cie, obecnie ?atwiej spotka? Wickhamów ni? Darcych. Bardziej rzucaj? si? w oczy sw? przebojowo?ci?, gadatliwo?ci? , s? "wyluzowani" i pewni swego uroku. Niestety, przy bli?szym poznaniu wiele trac? . Oczywi?cie nie jest to regu??, nie nale?y uogólnia?.
Zgadzam si? z Aine, ?e Wickham mia? poczucie humoru, by? czaruj?cy ale b?yskotliwo?ci? nie grzeszy?.Umia? tylko dobrze "nawija?",prawi? komplementy(ku zadowoleniu wszystkich) i wzbudza? wspó?czucie swoim losem, by? dusz? towarzystwa ale nie mia?o to chyba nic wspólnego z b?yskotliwo?ci?, przynajmniej dla mnie.
A propos ludzi inteligentnych to s?dz? ,?e jest z nimi tak jak z kobietami wykszta?conymi (P&P). S? ludzie Inteligentni i inteligentni. Tylko tych pierwszych jest o wiele, wiele mniej(ale mo?e obracam si? w nieodpowiednim towarzystwie?).

Offline

 

#5 2007-02-11 18:30:53

pak4
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Aine: celne riposty to nie tylko inteligencja, ale i towarzyskie obycie.

A Wickham... nie wiem. Wcale go tak dobrze nie poznajemy. Trudno powiedzie? co w nim tkwi -- s?dz?, ?e niewiele. Wickham wszystko robi powierzchownie. Jest do?? inteligentny by b?yszcze?, ale ta 'lepsza inteligencja' smile wymaga nie tylko inteligencji, ale tak?e gruntowno?ci. Wi?cej szans ma na ni? Darcy.

PS. Cho? przyczyni?em si? do wywo?ania tematu, to na mnie nie ma tu co liczy?. Owszem, z fascynacj? ogl?dam takie postaci (a w tle u mnie lecia? Szekspir -- ale? Jago jest perfekcyjny, albo taki Ryszard III), ale na pewno si? nie zakocham, ze wzgl?dów oczywistych smile


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#6 2007-02-12 00:10:01

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Pak nie4 zgodz? si?, ?e obycie towarzyskie wystarczy. Mo?e jeszcze inaczej - nie mnie. Gadanie po pró?nicy, bez sensu - sory winetu, ale mnie to ?mieszy. Celne riposty, któ¶e potrafi? mnie roz?mieszy? wy?acznie inteligencja mo?e wywo?a?.
W zasadzie po g?ebokim zastanowieniu przyznaje wam racj? Wickham austenowski rzeczywiscie


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2007-02-12 07:35:34

pak4
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Aine: ja mia?em na my?li co? takiego:
celne riposty = inteligencja + towarzyskie obycie

Tak przy okazji -- co? z Twojej, historycznej dzia?ki:
„Kiedy jeste?my obecni, prowadzimy rozmow? osobi?cie, kiedy za? jeste?my nieobecni, rozmawiamy listownie. Rozmowa i list odpowiadaj? wi?c po??czeniu i rozdzieleniu, z których to pierwsze jest lepsze. A jednak ja jestem bardziej przywi?zany do listu – dostarcza on najlepszego obrazu przyjaciela i pokazuje stan jego duszy. Zwyczajn? rozmow? kieruj? bowiem przypadkowe okoliczno?ci i nie daje on prawdziwego obrazu osoby mówi?cej. Natomiast sposób wyra?ania siebie za pomoc? listu wydobywa na zewn?trz wn?trze pisz?cego. Gdzie? w codziennej rozmowie mo?na spotka? wytwornie u?o?one zdanie albo harmonijnie brzmi?ce wyra?enie? (...) Listy wnikaj? g??biej w dusz?, ni? gdyby pisz?cy mia? przynie?? wiadomo?? osobi?cie.”
Micha? Psellos (Bizancjum, druga po?owa XI wieku).


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#8 2007-02-12 13:52:08

Dione
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

W?a?ciwie o Wickhamie nie wiemy nic. JA za du?o o nim nie opowiada. Pisze tylko, ?e wszyscy go lubi? bo jest uprzejmy i sympatyczny. Poza jedn? rozmow? z Lizzy o Darcy'm, nie ma ?adnych jego wi?kszych wypowiedzi. Wi?c to by? chyba taki zwyk?y czaru?, który specjalnie inteligencj? nie b?yszcza?.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#9 2007-02-12 14:49:19

pak4
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Mamy jeszcze ocen? Darcy'ego z listu i plotki na jego temat, które wci?? docieraj? do czytelników.
W ka?dym razie nie potrafi? si? dopatrzy? w nim zalet, które Aine dostrzega. Gdyby kto? mnie zapyta? o "ludzi rozrywkowych" DiU zacz??bym co prawda od nazwiska Wickham, ale pani, a nie pana smile potem przeszed? do Bingleya, by wróci? zaraz do sióstr Bennet, cho? tu z w?tpliwo?ciami, która nast?pna (z wyj?tkiem Mary)...
Co oczywi?cie nie oznacza, ?e nie poprzygl?dam si? ch?tnie temu co kto w Wickhamie widzi.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#10 2007-02-12 15:07:57

lady_ania
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

A ja gdybym mia?a wybierac Darcy czy Wickham to wybralabym Darcy'ego. Juz raz mialam przyjemnosc z 'Wickhamem'. Adorowal mnie tak ze czulam sie lepsza od samego boga i najpiekniejsza na swiecie. Upadek byl rowniez oszalamiajacy poniewaz w pewnym momencie okazalo sie ze nie tylko mnie adoruje. Mial romans z inna. Wiecej mogla, wiecej miala czasu dla niego (ja mialam mature i sie uczylam). Wiec ja wole Darcy'ego. Taki to przynajmniej jak mowi ze kocha to kocha na prawde a nie chce sie przypodobac.

Apropo tematu: na mnie fenomen Darcy'ego nie dziala.


Jak kocha? to ksi?cia, jak kra?? to miliony!

Offline

 

#11 2007-02-12 17:33:21

Natalia
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Fenomen to za duzo powiedziane mo?e raczej "urokliwo??" Wickhama. Dla mnie s?owo fenomen ma raczej zabarwienie pozytywne i w przypadku Wickhama mo?e by? u?yte tylko w cudzys?owiu.W swoich dzia?aniach Wickham nie jest szczególnie orginalny, wie dobrze jak si? zachowa? by zdoby? uznanie panien a nawet ich matek (przecie? im te? si? podoba?). W ka?dym razie nie jest nikim szczególnym. Wickhamów ci u nas dostatek...

Offline

 

#12 2007-02-12 19:37:00

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Mnie kto? o powierzchowno?ci Darcyego nie tyle nie poci?ga, co - jak to wspomina?am - nie mam mo?liwo?ci wyczucia jego poczucia humoru. A nic dla mnie nie jest wa?niejszego (n poczatek) od poczucia humoru. I nie chodzi mi tutaj o ma?pie wyg?upy, a o humor s?owny. Wickham stricte ksi??kowy (jak i Darcy) nie przekonuje mnie do siebie. Szalej? za panem Bennetem!!! To jest mój idea? big_smile. To jest to co najbardziej kocham w ludziach - ta z?o?liwo?c (jednosczesnie dobre serce). Przegl?danie si? w oczach takich ludzi bywa bolesne, ale chyba t? form? pigu?ki potrafi? prze?kn?? big_smile
Wickhamowie potrafi? zawie?? i ta rozmowa w sumie uzmys?owi?a mi, ?e macie racje. Nawet mnie Wickham nie poci?ga (uto?samia?am go z panem Bennetem, ale chyba tak naprawd? nie zdawa??m sobie spraw?, o co mi chodzi?o . W?asnie mnie ol?ni?o big_smile). To nie jest to co tygrysy lubi? najbardziej. Nie znosz? komplementów, nie umiem ich przyjmowa?. S?uchanie ich m?czy mnie, i naprawd? wkurza. A to jest podstawowa bro? Wickhamow. Typ czarusia. Wycofuj? si? drogie panie big_smile
Darcy zdecydowanie mnie nie bawi - tutaj nadal pozostaj? przy swoim zdaniu. Musia?by mnie ol?ni? swoj? wiedz?, inteligencj? i poczuciem humoru (mo?e by? wisielcze, takie kocham chyba najbardziej)
Niestety, mam synfrom "tatusia inteligenta".


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2007-02-12 20:31:55

Nela
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

A ja kocham pana Collinsa:D

Offline

 

#14 2007-02-13 09:46:19

lady_ania
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Nela napisał:

A ja kocham pana Collinsa:D

Ja tez. Szczegolnie tego z wersji BBC z jego piekna fryzura!!


Jak kocha? to ksi?cia, jak kra?? to miliony!

Offline

 

#15 2007-02-13 11:59:34

Natalia
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Pan Collins uroczy!!!(oczywi?cie chodzi o serial 1995),jak?e piknie ta?cowa?, co za gracja i wyczucie! Kochliwy te? by? - dwa razy o?wiadczy? si? w tak krótkim czasie no ale nie mia? wyj?cia bo co by powiedzia?a Lady C. Ja te? lady_aniu jestem zachwycona jego pi?kn?,wprost urocz? fryzur? . Nie nale?y te? zapomina? o jego ocz?tach i zwalaj?cym z nóg u?miechu.A czy? nie urocze by?o, jego machanie ?apk? do ?onki podczas wyjazdu Lizzy, nawet Charlotta by?a zaskoczona. Co za wspania?y m??czyzna! Ta sylwetka, te maniery, a jednocze?nie jaka skromno??!!! A tak na serio:?wietnie zagrane!

Offline

 

#16 2007-02-13 12:10:26

Nela
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Wiem, ?e ci?gn? "nie na temat"

Pan Collins z 1995 oczywiscie! Boski. Fryzura bombowa. Ehh marzenie ;D
A pan Collins z 2005 bardzo mi si? podoba? kiedy pokaza? paluszkiem "dyskretnie" na Lizzy i Charlote aby podesz?y przed oblicze Lady C.

Szalej? za panem Bennetem!!! To jest mój idea? big_smile. To jest to co najbardziej kocham w ludziach - ta z?o?liwo?c (jednosczesnie dobre serce)

To prawda. Pan Benett cudowny cz?owiek!. Cho? ja bym wola?a, aby by? bardziej dominuj?cy. Nie lubie kiedy kto? si? poddaje i chowa przed problemami, a on ?eby tylko zej?? z drogi p Benett tak w?a??ie zrobi?. Jako ojciec cudowny!

Offline

 

#17 2007-02-13 13:30:21

lady_ania
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Chyba potrzebny nowy temat.

Ulubiony bohater. Tylko trzeba podac dlaczego ulubiony. A moze by tak zrobic plebiscyt?? Jest ktos za?


Jak kocha? to ksi?cia, jak kra?? to miliony!

Offline

 

#18 2007-02-13 16:32:44

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Tylko pytanie - co by da?o stawienie czo?a pani Bennet? Oboje graj? w innych ligach, a pani Bennet jesdt fa?szywa - raz powie tak, potem si? jej odwidzi.
Nie, zdecydowanie pan Bennet zastosowa? tzw "strategi? przetrwania". I innej w jego sytuacji ?yciowej - nie widz?.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#19 2007-02-13 16:48:34

Nela
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Ale ja wiem, ze z t? g?upi? kobiet? nie by?o za bardzo o czym rozmawia?. Tylko gdyby on potrafi? bardziej postawi? na swoim. A tak dopiero jak jego córki narozrabia?y to on zacz?? my?le? dlaczego tak si? sta?o. To mi sie nie podoba.

Offline

 

#20 2007-02-13 18:10:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Nela, to nie XX wiek, kiedy ojciec wtr?ca? si? do wychowywania córek. Nie móg? si? postawi?, bo to nie tylko nie le?a?o w jego zwyczaju, ale i stanowi?o w zasadzie domen? matki. A ?e matk? mia?y dziewcz?ta taka jak mia?y, co?...
Ojciec decydowa? w sprawie wyboru m??a ( o ile dominowa?) itp. Pan Bennet z góry za?ozy? ?e od wychowania m?odszych córek umywa r?ce. Ze starszymi jeszcze chyba w dzieci?stwie nawi?za? jak?s nic mi?o?ci i szacunku (obie i szanowa?y ojca i uznawa?y jego autorytet, wiedze i inteligencj?). Podejrzewam, ?e jak na ?wiat przysz?y m?odsze i gdy mia? jazgot pani Bennet i 5 ma?ych dziewczynek, to musia? sobie odpu?ci?. Czasami jedno dziecko wystarczy aby mie? do?? (co dopiero facet!!),a tutaj 5!!! Plus mamusia.
Ja na jego miejscu pewnie zrobi?abym dok?adnie to samo "A dajcie wymi wszyscy ?wiety spokój"


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2007-02-13 18:37:17

Nela
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Aine rozumiem. To moze inaczej w dzisiejszych czasach, patrz?c wspó?czesnym okiem to on by mia? u mnie minusa za to:) Ja te? lubi? osoby, które szybko i trafnie ripostuj?. A takiego ojca jak pan Benett bardzo bym chcia?a mie?wink A matk? bym chyba ut?uk?a! Koszmarna.

Offline

 

#22 2007-02-14 10:26:58

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

W dzisiejszych czasach nie mia?by minusa, bo by?by ju? dawno po rozwodzie, a 3 m?odszych córki nie narodzi?yby sie z tego samego ojca (o ile by sie narodzi?y). Jane i Lizzy by?yby po studiach i brak maj?tku nie stanowi?by bariery. Ani ucieczka Lizzy nie stanowi?aby takiej katastrofy towarzyskiej...
Wydaje mi si?, ?e taka wspó?czesna ocena z punktu widzenia wspó?czesnych obyczjaów i mentalno?ci jest zawsze w jaki? sposób nietrafna... sad


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#23 2007-02-14 11:17:47

Nela
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Wickhamowie potrafi? zawie?? i ta rozmowa w sumie uzmys?owi?a mi, ?e macie racje. Nawet mnie Wickham nie poci?ga (uto?samia?am go z panem Bennetem, ale chyba tak naprawd? nie zdawa??m sobie spraw?, o co mi chodzi?o . W?asnie mnie ol?ni?o big_smile). To nie jest to co tygrysy lubi? najbardziej. Nie znosz? komplementów, nie umiem ich przyjmowa?. S?uchanie ich m?czy mnie, i naprawd? wkurza. A to jest podstawowa bro? Wickhamow. Typ czarusia. Wycofuj? si? drogie panie big_smile
Darcy zdecydowanie mnie nie bawi - tutaj nadal pozostaj? przy swoim zdaniu. Musia?by mnie ol?ni? swoj? wiedz?, inteligencj? i poczuciem humoru (mo?e by? wisielcze, takie kocham chyba najbardziej)

A czy to nie jest ocena wspó?czesna? Chyba wszyscy tu piszemy jak odbieramy tzw Wickhamów czy Darcych przez pryzmat naszych czasów. Gdyby? ocenia?a p. Benetta i reszt? my?l?c kategoriami ich obyczajów i mentalno?? to by? raczej liczy?a ich roczn? pensyjk? ni? doceni?a trafne riposty i "t? z?o?liwo??", któr? lubisz u m??czyzn.

Offline

 

#24 2007-02-14 12:38:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Nelo, ja nie poisz? o obyczajach, a o typie charakterologicznym. Staram si? nie ocenia? wspó?czesnymi kategoriami ich obyczajów, zachowania Benneta czy Wickhama, a jedynie pewnien typ - inteligentny z?o?liwiec, czaruj?cy dra?. W?a?ciwie z tych dwóch, to Wickham jest bardziej uniwersalny i sta?y big_smile Zachowanie panów Bennetów zmienia si? w zale?no?ci od okoliczno?ci, obyczajów i czasów big_smile Wi?c w jego przypadku raczej cie?ko oceni? jak w dzisiejszych czasach zachowa?by si? pan Bennet, bo z ca?a pewno?ci, by?by to zupe?nie inny cz?owiek.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2007-02-14 14:44:25

pak4
Użytkownik

Re: Fenomen pana Wickhama :D

Wspó?czesny pan Bennet to jest rzeczywi?cie problem... W DiU'05 mia? par? wspó?czesnych cech, ale nie a? tyle by co? sobie go wyobra?a?. I w sumie nie znam takich ludzi.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB