Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#1 2006-12-31 01:03:10

apple_pie
U┐ytkownik

Jane Bennet

Drogie Kolezanki i Koledzy big_smile zwracam sie do Was z prosba o opisanie Waszego zdania na temat w/w postaci, a dokladniej na temat aktorek, ktore wcielily sie w role Jane...
Jestem bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi... Przyznam szczerze, ze Jane z DiU 2005 byla sliczna i chociaz wlasciwie malo wyrazista (ale chyba taka powinna byc wink), to strasznie polubilam Jej postac smile O poprzedniczce powiedziec moge tylko tyle, ze bylam rozczarowana Jej wygladem i to niesamowicie, chociaz staram sie zrozumiec, iz w tamtych wink czasach ideal urody odbiegal o dzisiejszego, ale mimo wszystko.........

P.S. szukalam podobnego tematu, ale nie znalazlam, jesli takowy istnieje, poprosze o przekierowanie i skasowanie tego tematu smile

Offline

 

#2 2006-12-31 01:34:31

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

A nie, tematu takowego nie było (albo ja sobie nie przypominam big_smile)
Z jednej strony - fakt, Jane 95 nie stanowi┼éa typu urody ktorym mozna sie zachwycac, ale w Rosamund jest co┼Ť, co mi nie pasuje. Nie umiem tego okre┼Ťli─ç, ale Susanah mo┼╝e nie by┼éa zjawiskowo ┼Ťliczna, ale mia┼éa w sobie ten spok├│j i opanowanie jane. Rosamund by┼éa zbyt bezbarwna, md┼éa. Keira j─ů zdominowa┼éa (i nie ma sie co dziwi─ç. W ko┼äcu to ona gra┼éa g┼é├│wn─ů rol─Ö ┼╝─Ö┼äsk─ů). nawet Lydia...
I w tym wszystkim, Jane 95 jest dla mnie du┼╝o ciekawsza ni┼╝ 05...


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#3 2006-12-31 08:52:01

lady_kasiek
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Jane z 05 podobala mi sie bardzo. JEst taka ┼é─ůdniutka s┼éodka. DO tej z 95 zaczynam sie przyzwyczajac ogl─ůdn─ůwszy serial kt├│ry┼Ť tam raz


GRITAR─é? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#4 2006-12-31 09:53:47

kas1a
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Rosamund jest absolutnie prze┼Ťliczna i nie wydaje mi si─Ö wcale md┼éa tylko taka jak by─ç powinna. Przynajmniej w tej wersji nie u┼Ťmiechamy si─Ö pob┼éa┼╝liwie s┼éysz─ůc jak Mamu┼Ťka m├│wi "wiedzia┼éam ┼╝e nie na darmo jeste┼Ť taka ┼Ťliczna" wink Do tamtej Jane te┼╝ si─Ö ju┼╝ przyzwyczai┼éam, chocia┼╝ z pocz─ůtku by┼éo ci─Ö┼╝ko, ale Rosamund mnie zachwyci┼éa.


gg:5910992

Do not delay joy

Offline

 

#5 2006-12-31 12:18:05

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

bo Rosamund jest ┼Ťliczna, ale jej Jane jest bez wyrazu.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#6 2006-12-31 12:45:36

lizzzi
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

AineNiRigani napisa│:

bo Rosamund jest ┼Ťliczna, ale jej Jane jest bez wyrazu.

Mog─Ö si─Ö z tym twierdzeniem zgodzi─ç, choc nie nazwa┼éabym jej ┼Ťliczn─ů. Ma raczej do┼Ť─ç pospolit─ů urod─Ö, a ┼╝e jest bez wyrazu, to tak zgadzam si─Ö w ca┼éej rozciag┼éo┼Ťci.

Offline

 

#7 2006-12-31 13:15:17

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

No pospolit─ů urod─ů, raczej bym jej nie nazwa┼éa. Wr─Öcz przeciwnie - jest oryginalna. Pospolita, to taka, kt├│ra jest do┼Ť─ç powszechna, a ja musia┼éabym sie niezwykle g┼éeboko zastanowi─ç zanim znajd─Ö podobny typ w┼Ťr├│d aktorek, a ju┼╝ na pewno nie ma go w moim najbli┼╝szym otoczeniu.
Widziałam Rosamund w Żonach i córkach, widziałam w Bondzie - ona potrafi zagrać różne osoby, ale Jane w jej wykonaniu jest niezwykle mdła.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#8 2006-12-31 18:46:28

lizzzi
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

AineNiRigani napisa│:

No pospolit─ů urod─ů, raczej bym jej nie nazwa┼éa. Wr─Öcz przeciwnie - jest oryginalna. Pospolita, to taka, kt├│ra jest do┼Ť─ç powszechna, a ja musia┼éabym sie niezwykle g┼éeboko zastanowi─ç zanim znajd─Ö podobny typ w┼Ťr├│d aktorek, a ju┼╝ na pewno nie ma go w moim najbli┼╝szym otoczeniu.
Widziałam Rosamund w Żonach i córkach, widziałam w Bondzie - ona potrafi zagrać różne osoby, ale Jane w jej wykonaniu jest niezwykle mdła.

Uroda oryginalna to taka, kt├│ra na d┼éugo pozostaje w pami─Öci i czym┼Ť si─Ö wyr├│┼╝nia. Nie mog─Ö tego stwierdzi─ç o tej aktorce.
Natomiast Jane 95, czyli Susannah Harker to aktorka o oryginalnej urodzie. Uważam, że jest ładna, a w niektórych ujęciach nawet bardzo.

Offline

 

#9 2007-01-01 04:04:16

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Lizzy, nie pisa┼éa┼Ť o urodzie oryginalnej, a pospolitej. Tak czy inaczej nasze rozumienie "oryginalno┼Ťci" i pospolito┼Ťci znacznie si─Ö r├│zni.
Ja odbieram je przez pryzmat grupy, ty przez pryzmat jednostki (i jej osobistego odczucia). I przyznam si─Ö, ┼╝e z tak─ů interpretacj─ů, jeszcze nigdy si─Ö nie spotka┼éam. Hmmm.
Jak dla mnie istot─ů jest t┼éumaczenie s┼éownikowe, gdzie s┼éowo "pospolity" t┼éumaczy si─Ö w kontek┼Ťcie "zwyczajny", a niekoniecznie "niewyr├│┼╝niaj─ůcy si─Ö" lub "niepozostaj─ůcy w pami─Öci".
To o czym piszesz podchodzi mi pod "niebanalny" i w tym kontek┼Ťcie mam ca┼ékowicie odwrotne zdanie na temat Jane big_smile
Zdedcydowanie wol─Ö Jane 95, ale uroda Susanah jest pospolita, czyli zwyczajna, cz─Östo spotykana. Wystarczy zerkn─ů─ç na seriale angielskie (Coronation Street chociazby) - co druga aktorka jest do niej podobna, ┼╝e o normalnych dziewczynach na ulicy (w Anglii, czy w Polsce) nie wspomn─Ö. Rosamund jest niepowtarzalna. Nie przypominam sobie aktorki o podobnym typie urody. Czyli jesli jest oryginalna i niecz─Östo spotykana - jest r├│wnie┼╝ niebanalna. big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#10 2007-01-01 10:57:02

pak4
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Kole┼╝anka (a mo┼╝e jej m─ů┼╝?) okre┼Ťli┼éa Jane z DiU'95 kr├│tko: "Frodo" tongue Niestety, nale┼╝y (cho─ç nie wypada), si─Ö zgodzi─ç. Aktorsko te┼╝ niespecjalnie wyra┼║na, ale postacie jednoznacznie dobre gra si─Ö wyj─ůtkowo ┼║le...
Jane z DiU'05 jest ┼éadna, nawet je┼Ťli nie ka┼╝dy musi lubi─ç ten typ urody. Mo┼╝e tylko troch─Ö za wsp├│┼éczesny typ urody? Bo ja wiem? Od strony gry aktorskiej -- jest sympatyczna, ale troch─Ö "ma┼éo rozgarni─Öta". C├│┼╝, taki pomys┼é re┼╝ysera.


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#11 2007-01-01 16:18:58

lizzzi
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

pak4 napisa│:

Kole┼╝anka (a mo┼╝e jej m─ů┼╝?) okre┼Ťli┼éa Jane z DiU'95 kr├│tko: "Frodo" tongue Niestety, nale┼╝y (cho─ç nie wypada), si─Ö zgodzi─ç. Aktorsko te┼╝ niespecjalnie wyra┼║na, ale postacie jednoznacznie dobre gra si─Ö wyj─ůtkowo ┼║le...
Jane z DiU'05 jest ┼éadna, nawet je┼Ťli nie ka┼╝dy musi lubi─ç ten typ urody. Mo┼╝e tylko troch─Ö za wsp├│┼éczesny typ urody? Bo ja wiem? Od strony gry aktorskiej -- jest sympatyczna, ale troch─Ö "ma┼éo rozgarni─Öta". C├│┼╝, taki pomys┼é re┼╝ysera.

Nie rozumiem zwi─ůzku, co ma Frodo do Jane95?

Offline

 

#12 2007-01-01 16:43:27

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

pewnie podobieństwo fizyczne ... lol


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2007-01-01 16:45:27

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

pak4 napisa│:

Kole┼╝anka (a mo┼╝e jej m─ů┼╝?) okre┼Ťli┼éa Jane z DiU'95 kr├│tko: "Frodo" :P Niestety, nale┼╝y (cho─ç nie wypada), si─Ö zgodzi─ç. Aktorsko te┼╝ niespecjalnie wyra┼║na, ale postacie jednoznacznie dobre gra si─Ö wyj─ůtkowo ┼║le....

postacie papierowe gra sie w spos├│b papierowy... ot przypad┼éo┼Ť─ç :D


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#14 2007-01-01 16:55:36

lizzzi
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

AineNiRigani napisa│:

Lizzy, nie pisa┼éa┼Ť o urodzie oryginalnej, a pospolitej. Tak czy inaczej nasze rozumienie "oryginalno┼Ťci" i pospolito┼Ťci znacznie si─Ö r├│zni.
Ja odbieram je przez pryzmat grupy, ty przez pryzmat jednostki (i jej osobistego odczucia). I przyznam si─Ö, ┼╝e z tak─ů interpretacj─ů, jeszcze nigdy si─Ö nie spotka┼éam. Hmmm.
Jak dla mnie istot─ů jest t┼éumaczenie s┼éownikowe, gdzie s┼éowo "pospolity" t┼éumaczy si─Ö w kontek┼Ťcie "zwyczajny", a niekoniecznie "niewyr├│┼╝niaj─ůcy si─Ö" lub "niepozostaj─ůcy w pami─Öci".
To o czym piszesz podchodzi mi pod "niebanalny" i w tym kontek┼Ťcie mam ca┼ékowicie odwrotne zdanie na temat Jane big_smile
Zdedcydowanie wol─Ö Jane 95, ale uroda Susanah jest pospolita, czyli zwyczajna, cz─Östo spotykana. Wystarczy zerkn─ů─ç na seriale angielskie (Coronation Street chociazby) - co druga aktorka jest do niej podobna, ┼╝e o normalnych dziewczynach na ulicy (w Anglii, czy w Polsce) nie wspomn─Ö. Rosamund jest niepowtarzalna. Nie przypominam sobie aktorki o podobnym typie urody. Czyli jesli jest oryginalna i niecz─Östo spotykana - jest r├│wnie┼╝ niebanalna. big_smile

A i owszem, nie pisa┼éam o oryginalno┼Ťci, a o pospolito┼Ťci. To Ty Aine napisalas o urodzie oryginalnej. Doprawdy tudno mi dopatrze─ç sie jakiejkolwiek urody w danej Rosamund, a juz napewno nie jest ona oryginalna. Pewne jest jak amen w pacierzu, ┼╝e nasze zdania na jakikolwiek temat r├│┼╝ni─ů si─Ö zdecydowanie i to mi si─Ö podoba.

Offline

 

#15 2007-01-01 16:57:50

lizzzi
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

AineNiRigani napisa│:

pewnie podobieństwo fizyczne ... lol

Frodo by┼é ┼éadniejszy!!!lol To oczywi┼Ťcie ┼╝art

Offline

 

#16 2007-01-01 17:30:09

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

To nie ┼╝arto, to smutna prawda big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#17 2007-01-01 17:58:08

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

lizzzi napisa│:

A i owszem, nie pisa┼éam o oryginalno┼Ťci, a o pospolito┼Ťci. To Ty Aine napisalas o urodzie oryginalnej. Doprawdy tudno mi dopatrze─ç sie jakiejkolwiek urody w danej Rosamund, a juz napewno nie jest ona oryginalna. Pewne jest jak amen w pacierzu, ┼╝e nasze zdania na jakikolwiek temat r├│┼╝ni─ů si─Ö zdecydowanie i to mi si─Ö podoba.

Kochana, nie chodzi o powr├│t do "Adama i Ewy", a o kontekst rozumienia s┼é├│w "pospolito┼Ť─ç" i "oryginalno┼Ť─ç" (takim jakie u┼╝ywam wraz z wiekszoscia znanych mi os├│b. Nie. Nie z wi─Ökszo┼Ťci─ů. Z ca┼éo┼Ťci─ů big_smile), gdzie oba wyrazy s─ů przeciwstawne.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#18 2007-01-02 09:35:03

lizzzi
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

AineNiRigani napisa│:

lizzzi napisa│:

A i owszem, nie pisa┼éam o oryginalno┼Ťci, a o pospolito┼Ťci. To Ty Aine napisalas o urodzie oryginalnej. Doprawdy tudno mi dopatrze─ç sie jakiejkolwiek urody w danej Rosamund, a juz napewno nie jest ona oryginalna. Pewne jest jak amen w pacierzu, ┼╝e nasze zdania na jakikolwiek temat r├│┼╝ni─ů si─Ö zdecydowanie i to mi si─Ö podoba.

Kochana, nie chodzi o powr├│t do "Adama i Ewy", a o kontekst rozumienia s┼é├│w "pospolito┼Ť─ç" i "oryginalno┼Ť─ç" (takim jakie u┼╝ywam wraz z wiekszoscia znanych mi os├│b. Nie. Nie z wi─Ökszo┼Ťci─ů. Z ca┼éo┼Ťci─ů big_smile), gdzie oba wyrazy s─ů przeciwstawne.

Aina, jeste┼Ť troch─Ö "czepialska". Jak si─Ö uczepisz jakiego s┼éowa, to ju┼╝ koniec.
1. pospolity: nieoryginalny, banalny, szablonowy, ordynarny, trywialny
2. oryginalny: niezwykły, rzadko spotykany
Korzystałam z: Słownika Wyrazów Obcych PWN, Słownika Poprawnej Polszczyzny PWN
Pojmowanie urody jest tak indywidualne, jak linie papilarne (aż mi się rymło)

Offline

 

#19 2007-01-09 15:21:34

Dione
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Jane z DU05 jest absolutnie nijaka. ładna i tyle. Ta z 95 jest może mniej ładna, ale odrobinę charakteru jej dali do kompletu. Więc ja wolę jednak Jane z 95.
Tak tylko si─Ö wtr─ůci┼éam....


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#20 2007-01-10 05:07:36

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Lizzzy nie troch─Ö, a bardzo. Nasz j─Özyk jest precyzyjny, dlaczego wi─Öc nie u┼Ťci┼Ťli─ç wersji, skoro mimo tej precyzyjno┼Ťci mo┼╝na sobie inaczej interpretowa─ç s┼éowa? Nie jestem wr├│┼╝k─ů i skoro Twoja r├│┼╝ni si─Ö od s┼éownikowej, to nie jestem ws tanie zgadn─ů─ç na czym si─Ö opierasz. Ale cieszy mnie to i┼╝ poda┼éa┼Ť W KO┼âCU dok┼éatnie to samo wyja┼Ťnienie co i ja. Czyli si─Ö jednak z interpretacj─ů zgadzasz. Po fakcie, ale jednak. Super.
Co do Jane - w zasadzie wszystko powiedzia┼éam. Reasumuj─ůc: Rosamund jest ┼Ťliczna i urod─Ö ma oryginaln─ů, ale jej kreacja postaci jest md┼éa i bezbarwna. Niczym lalka.
Susanah zdecydowanie do pi─Ökno┼Ťci nie nale┼╝y, ale jej Jane ma urok, dobro─ç i poczicwo┼Ť─ç Jane ksi─ů┼╝kowej.
To chyba byłoby na tyle?

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2007-01-10 05:12:53)


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2007-03-20 11:15:55

abigail
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Jane z 05 jest ┼éadna, ale nie pogra┼éa sobie w tym filmie, niestety. Pomijam np. scen─Ö o┼Ťwiadczyn z Bingleyem (tragiczna jet ta scena, w┼é─ůcznie z pods┼éuchuj─ůc─ů rodzin─ů pod drzwiami). Tak jak kto┼Ť wspomnia┼é - El┼╝bieta zdominowa┼éa j─ů w tym filmie. Ot ┼éadna buzia Jane i tyle.
Ta z 95 nie jest pi─Ökno┼Ťci─ů w dzisiejszym tego s┼éowa znaczeniu, ale bli┼╝ej jej do klasycznie rozumianego pi─Ökna, dlatego nawet bardziej pasuje mi do tej roli, bo 200 lat temu pewnie uznano by j─ů za ┼éadn─ů. Do tego podoba mi si─Ö ten spok├│j i dobro─ç serialowej Jane, a jednocze┼Ťnie nie ma w tym przes┼éodzenia i nudy. Nawet na jej spokojnej twarzy potrafi─ů odbi─ç si─Ö emocje, kt├│re ni─ů szargaj─ů. I my┼Ťl─Ö, ┼╝e w serialu role aktorek graj─ůcych Jane i El┼╝biet─Ö ┼Ťwietnie si─Ö uzupe┼éniaj─ů, dobry z nich duet, fajnie si─Ö je razem ogl─ůda.

Offline

 

#22 2007-09-07 23:19:34

Rosenblaetter
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Rosamund Pike uwa┼╝am za jedn─ů z najpi─Ökniejszych kobiet jakie widzia┼éam...a do pospolito┼Ťci moim zdaniem jej daleko. Aktorsko jak dla mnie wypad┼éa odrobin─Ö bladziej ni┼╝ Jane '95 ale nie uwa┼╝am ┼╝eby to by┼éa z┼éa rola...
Co do Rosamund w og├│le, w┼éa┼Ťnie widzia┼éam j─ů w "S┼éabym Punkcie" - dobrym thrillerze z A. Hopkinsem i by┼éa bardzo stanowcza i wyrazista smile Totalne przeciwie┼ästwo jej roli w DiU 2005, wi─Öc wnioskuj─Ö, ┼╝e jest naprawd─Ö dobr─ů aktork─ů. A tak w og├│le - nie wiem czy kto┼Ť to wychwyci┼é, ale zar─Öczy┼éa si─Ö w┼éa┼Ťnie z re┼╝yserem DiU '05 smile

Ostatnio edytowany przez Rosenblaetter (2007-09-07 23:24:47)


But I, being poor, have only my dreams
I have spread my wings under your feet
Tread soflty, because you tread on my dreams..

Offline

 

#23 2007-09-08 01:29:22

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Popieram Rosenblaetter - Rosamund jest moim zdaniem niezwykle piekn─ů kobiet─ů o niebanalnej urodzie. Takich jak Keira jest wiele - o podobnym typie urody. Rosamund jest jedyna. I ma w sobie wiele gracji i wdzi─Öku.
To, ze aktorsko wypad┼éa bladziej to, moim zdaniem, wina scenariusza - Jane nie jest nawet postaci─ů drugorz─Ödn─ů, jest czwarto-pieciorzedn─ů. Ju┼╝ wi─Öcej by┼éo Lydii czy pani Bennet. Biorac pod uwag─Ö, ┼╝e w serialu jednak rola Jane jest jednak bardziej rozwini─Öta, a w filmie potraktowana niemal przypadkowo - nie ma sie co dziwic, ze Rosamund nie wype┼éni┼éa jej nale┼╝ycie. Ale jak to mawia┼é McGintry - na puste drzewo i Salomon nie nasika ...


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#24 2007-09-08 09:54:41

snowdrop
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

No prosz─Ö Rosamund Pike i Joe Wright. Hm. Ale┼╝ musia┼éo iskrze─ç na planie DiU 05 i to nie tylko za sparw─ů JA. Hihihi.

Offline

 

#25 2007-09-08 12:32:21

fanturia
U┐ytkownik

Re: Jane Bennet

Okre┼Ťlenie "niezwykle piekna kobieta" w stosunku do Rosamund to jednak przesada. Owszem brzydka nie jest, ae klasyczn─ů pi─Ökno┼Ťci─ů te┼╝ nie. Ma zbyt ostre rysy. A w filmie brakuje jej przede wszystkim s┼éodyczy Jane. ci niekoniecznie musi byc jej win─ů, re┼╝yser w ko┼äcu popisa┼é sie wieloma dziwnymi decyzjami. Susanah dla mnie pi─Ökno┼Ťci─ů te┼╝ nie jest, ale 200 lat temu prawdopodobnie okre┼Ťlano by ja mianem pieknej kobiety. Z pewno┼Ťci─ů jest bli┼╝sza klasycznemu kanonowi pi─Ökna.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB