Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-08-18 10:19:31

Marija
Użytkownik

Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Ostatnio na w?asne oczy widzia?am picie wódki z pieprzem na k?opoty z ?o??dkiem 8O Reakcja pij?cej po wypiciu by?a nieco konwulsyjna, ale pono? pomog?o. No ale na grypk? jelitow?? Ja nawet wody wtedy nie trawi? :? (Adminie, ju? ko?cz?, ju?). Ciekawe, jak wygl?da?by pan Darcy z grypk? jelitow?? Czy m??czyzna cierpi?cy na - pardon le mot - biegunk? - dalej jest tajemniczy i poci?gaj?cy??? :twisted:

Offline

 

#2 2006-08-18 10:23:49

Dione
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Pan Darcy pewnie nawet chorowa?by z wdzi?kiem lol
Wyobra?cie sobie zm?czony, spocony i os?abiony facet pod Wasz? opiek?... I to jaki facet.... A taki s?aby i biedny w chorobie....
Kurcz?, mam za bardzo macierzy?skie podej?cie do chorób roll


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#3 2006-08-18 10:23:58

NieVe
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

offtopic:)
mój brat gdy by? ma?y i zadu?o zjad? pierogów w igilie leczy? sie w?a?nie wódk? z piperzem(a mia? jakie? 6 lat) do tej pory nie tyka alkoholu :twisted:
a co do darcego to zadna choroba nie sprawi ze bedzie mniej m?ski wink :twisted:


gg 6516634
"Dobra ksi??a to rodzaj alkoholu - te? idzie do g?owy" - MAGDALENA SAMOZWANIEC

Offline

 

#4 2006-08-18 10:32:17

Marija
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

nnno, chyba ?e to os?abiony i spocony Colin Firth roll Mo?na by si? zastanowi? nad jak?? form? patronatu lol

Offline

 

#5 2006-08-18 10:34:49

Marija
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

offtopic:)
mój brat gdy by? ma?y i zadu?o zjad? pierogów w igilie leczy? sie w?a?nie wódk? z piperzem(a mia? jakie? 6 lat) do tej pory nie tyka alkoholu :twisted:
a co do darcego to zadna choroba nie sprawi ze bedzie mniej m?ski wink :twisted:

Mo?e ka?dego sze?ciolatka poi? przymusowo wódk? z pieprzem? Nie by?oby problemu z pijan? ho?ot? na drogach :twisted:
A wracaj?c do tematu, s? takie objawy chorobowe, ?e nawet pan Darcy by nie da? rady i straci? wdzi?k :? Zw?aszcza przy jelitowej grypce wink

Offline

 

#6 2006-08-18 10:40:40

Dione
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Oj chyba nie...
A przynajmniej dla swojej Lizzy z pewno?ci? nie by?by mniej uroczy. Przeciwnie mog?aby go dogl?da?, opiekowa? si? nim, dba? o niego.
......
Naprawd? jestem za bardzo opieku?cza :?


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#7 2006-08-18 10:59:36

NieVe
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

dione nie martw sie nie tylko ty masz takie odczucia wink


gg 6516634
"Dobra ksi??a to rodzaj alkoholu - te? idzie do g?owy" - MAGDALENA SAMOZWANIEC

Offline

 

#8 2006-08-18 11:06:30

Dione
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

dione nie martw sie nie tylko ty masz takie odczucia wink

Ale ja w wyobra?ni widz? nie tego faceta os?abionego i zdanego na mnie, a stosy banda?y, butelki leków, termometry, strzykawki i inne takie.
Chyba musz? zmieni? zawód. :idea: Ostatnio mam za du?o kontaktów z lekarzami i piel?gniarkami. roll


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#9 2006-08-18 11:09:31

NieVe
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

jakbym s?ysza?a moj? mam? big_smile tragedia jak jestem chora... poprostu nic absolutnie nic nie moge robi? bo mi sie pogorszy.... lekka przesada ale có? pigu?y tak maj? wink


gg 6516634
"Dobra ksi??a to rodzaj alkoholu - te? idzie do g?owy" - MAGDALENA SAMOZWANIEC

Offline

 

#10 2006-08-18 11:15:19

Marija
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Oj chyba nie...
A przynajmniej dla swojej Lizzy z pewno?ci? nie by?by mniej uroczy. Przeciwnie mog?aby go dogl?da?, opiekowa? si? nim, dba? o niego.
......
Naprawd? jestem za bardzo opieku?cza :?

Tylko spróbuj swoje w?asne cudo tak piel?gnowa?, to zobaczysz, co to jest wyzysk cz?owieka przez cz?owieka :twisted: Facet, który ma katar, to gorzej ni? kobieta przy porodzie :twisted: Natomiast piel?gnowanie wdzi?cznie spoconego pana Darcy roll , hm, spsika? najpierw antyperspirantem, ?adnych nocników oczywi?cie pod ?ó?kiem lol Takie rzeczy to tylko w ERZE wink

Offline

 

#11 2006-08-18 12:17:21

Dione
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Piel?gnowa?am ju? takiego kiedy? Marijo. Ale có? ja poradz?, ?e taki "bezbronny facet" mnie jednak "bierze" :oops:


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#12 2006-08-18 12:36:52

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Bo taki facet na ten u?amek sekundy przestaje byc macho big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#13 2006-08-18 12:39:17

Dione
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

I robi si? uroczo s?odki :oops:


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#14 2006-08-18 13:48:03

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

pomi?dzy atakami z?ego humoru (jemu utrata pozycji macho raczej nie odpowiada big_smile)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#15 2006-08-18 16:26:47

Katarzyna
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

To co zdobyli?my z najwi?kszym trudem, najbardziej kochamy.
Seneka
Kiedy przeczyta?am ten cytat od razu pomy?la?am o Panu Darcy.

Ja tez bym go ch?tnie piel?gnowa?a big_smile wink

Offline

 

#16 2006-08-18 20:15:39

lemonick
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

wracaj?c to tematu "jak wygl?da?by pan Darcy z rozwolnieniem" smile... to musia?oby by? cudowne, skoro za?atwiano si? do nocniczków... biedna s?u?ba wink jednakowó? nie mia?abym nic przeciwko piel?gnacjom Darcy'ego w chorobie, jesli tylko ko?czy?oby si? to na wycieraniu czó?ka i trzymaniu za r?czki. bior?c pod uwag?, ?e w tamtych czasach jedynymi lekarstwami by?y zió?ka i jaki? lekarz-wariat, to szczerze wspó?czuj? ludziom wtedy ?yj?cym i cierpi?cym na ró?ne dolegliwo?ci typu biegunka, migrena, zaparcia, hemoroidy (o, pardon...) i ró?ne takie. a najbardziej wspó?czuj? kobietom- mia?y PMS i nic nie mog?y z tym zrobi?, tylko le?e? i "by? niedysponowanym".
chyba troszeczk? odesz?am od tematu....


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#17 2006-08-18 20:37:46

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

bior?c pod uwag?, ?e w tamtych czasach jedynymi lekarstwami by?y zió?ka i jaki? lekarz-wariat,

Niekoniecznie wy??cznie zió?ka i niekoniecznie lekarz-wariat big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#18 2006-08-18 20:47:09

lemonick
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

faktycznie,jeszcze znachorzy, pustelnicy, egzorcy?ci, zielarze, zakonnicy i przyziemni lekarze "nowej generacji" i praktykuj?cy szokuj?ce jak na tamte czasy metody leczenia. zapomnia?am przecie? o panu Bovarym i o Gilbercie z A z ZW.. a to powa?ne niedopatrzenie smile smile

znowu ty, Aine... czuj?, ?e jeste? moim "forumowym stró?em" wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste?, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#19 2006-08-18 21:48:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

faktycznie,jeszcze znachorzy, pustelnicy, egzorcy?ci, zielarze, zakonnicy i przyziemni lekarze "nowej generacji" i praktykuj?cy szokuj?ce jak na tamte czasy metody leczenia.

A to nie wariaci? A Gilbert i mój ukochany Pasteur to jednak wiek pó?niej. big_smile Mnie chodzi?o o takie s?awy jak Maurycy Wojde i Andrzej janikowski (Polska), czy Johna Huntera, Edwarda Jennera i kogo?tam jeszcze (zapomnia?am nazwiska, ale wiem ?e skutecznie leczy? choroby serca).
A leki to nie tylko zió?ka. bardzo popularne by?y kuracje rt?ciowe, czy salwarsan. Wierzmy jednak lub ?ud?my si?, ?e naszego kochanego Darcy'ego jedynie szczepionoby przeciwko ospie. Rt?ci i salwarsanowi dla Darcego mówimy stanowcze - iiii tam!!! big_smile)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#20 2006-08-19 06:29:02

pak4
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Podobno dzisiejsza medycyna du?o zawdzi?cza wojnom napoleo?skim. Bo by?o kogo kroi? po bitwach. W ka?dym razie to ju? nie znachorzy, ale pocz?tki nowoczesnej medycyny,


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#21 2006-08-19 08:10:39

Marija
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Podobno dzisiejsza medycyna du?o zawdzi?cza wojnom napoleo?skim. Bo by?o kogo kroi? po bitwach. W ka?dym razie to ju? nie znachorzy, ale pocz?tki nowoczesnej medycyny,

Podobno wtedy chirurdzy awansowali na lekarzy, wcze?niej to byli bli?ej fryzjerów-golibrodów. Po ostatnim odcinku "Napoleona" - amputacje nóg po bitwie bez znieczulenia...... :? Ehhh, i tak nigdy nie lubi?am Napoleona, a ta ca?a nieszcz?sna rewolucja francuska i jej nast?pstwa to czarna dziura i kl?ska ludzko?ci, a nie ?aden post?p. :twisted: Do?a mam dzisiaj, wczoraj czyta?am list siostry JA napisany po jej ?mierci: jak bardzo cierpia?a, ile trwa?o to jej umieranie (na chorob? nerek)...Przecie? ona mia?a zaledwie 42 lata!!! Teraz kobiety zaczynaj? ?y? w takim wieku, dzieci rodz? spokojnie, zmieniaj? m??ów na nowsze model, a wtedy to ju? by? wiek podesz?y niemal?e, a dla panny w tym wieku to ju? nie by?o ?adnej alternatywy, jak tylko godnie do?ywa? swojej staro?ci :cry: Smutno mi dzisiaj 8O

Offline

 

#22 2006-08-19 14:59:12

Marija
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

JA w "Listach" o ?mierci swojego ojca, Georga Austena (r. 1805): "Zaniemóg? w sobot? rano, [...] ucisk w g?owie, gor?czka, gwa?towne drgawki i najwy?szego stopnia os?abienie. Natychmiast postawiono ba?ki, które poprzednim razem tak dobrze podzia?a?y - niestety, nie odnios?y zbawiennego skutku [...]" . Dalej jest tylko o wizycie lekarza, który ograniczy? si? chyba tylko do obejrzenia chorego, bo o ?adnych dzia?aniach czy konretnych lekach cisza. :cry: Trzeba przyzna?, ?e George Austen do?y? podesz?ego wieku jak na swoje czasy, bo 74 lat (Jane - 42).

Offline

 

#23 2006-08-19 18:36:58

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Ja chwilowo nie jestem w nikim i nie by?am w nikim tak zakoichana ?ebyym nawet w wyobra?ni zgodzi?a si? na j?k?? zaawansowan? opieke ocieranie czó?ka i trzymanie za r?czk? ok ale, nawet obserwowanie jak kto? ma chocia? wymioty zdecydowanie NIE


GRITAR?? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#24 2006-08-19 18:55:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Tak naprawd? nie by?a chyba nigdy zmuszona do takiej opieki. Gdyby zaistnia?a taka ewentualno?c bardzo szybko by? si? przyzwyczai?a i mog?oby to sprawia? Ci satysfakcje i rado??. To si? nazywa "dojrzewaniem do uczu?".


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#25 2006-08-19 19:01:44

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Grypy i inne przypad?o?ci w epoce ;-)

Mo?liwe ?e masz racj?. Aine.

Po?yjemy zobaczymy.
Ale jak na razie m??a piel?gnowac nie b?d? bo star? pann? zostanm? big_smile


GRITAR?? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB