Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#201 2006-08-27 21:14:55

lemonick
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

no problem wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste┼Ť, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#202 2006-08-29 21:04:21

HerMia
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No, ale przecie┼╝ podczas o┼Ťwiadczyn nr2 (przyj─Ötych) Darcy m├│wi: "(...) Pozwalali mi lekcewa┼╝y─ç innych - a przynajmniej stara─ç si─Ö gorzej my┼Ťle─ç o ich rozumi i warto┼Ťci w por├│wnaniu z moimi. Taki to by┼éem od ├│smego do dwudziestego ├│smego roku ┼╝ycia i taki bym pozosta┼é, gdyby nie ty, moja najdro┼╝sza El┼╝bieto. (...) Da┼éa┼Ť mi nauczk─Ö, ci─Özk─ů z pocz─ůtku, ale jak┼╝e skuteczn─ů! dzi─Öki tobie spokornia┼éem nale┼╝ycie. (...)
Sam twierdzi, ze się zmienił!

Offline

 

#203 2006-08-30 07:17:43

pak4
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Problem polega na tym, czy mo┼╝na mu zaufa─ç smile Niew─ůtpliwie od pierwszych o┼Ťwiadczyn stara si─Ö zmieni─ç. Ale czy si─Ö zmieni┼é? Na przyk┼éad jego zachowanie wobec pani Bennet, gdy przybywaj─ů z Bingleyem, jest "dyskusyjne".


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#204 2006-08-30 08:33:06

Marija
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Problem polega na tym, czy mo┼╝na mu zaufa─ç smile Niew─ůtpliwie od pierwszych o┼Ťwiadczyn stara si─Ö zmieni─ç. Ale czy si─Ö zmieni┼é? Na przyk┼éad jego zachowanie wobec pani Bennet, gdy przybywaj─ů z Bingleyem, jest "dyskusyjne".

My┼Ťl─Ö, ┼╝e trudno mu si─Ö by┼éo odblokowa─ç wobec kogo┼Ť takiego jak pani Bennet sad Ja te┼╝ tak mam - jak mam do kogo┼Ť "co┼Ť" (ale nie do najbli┼╝szej rodziny!), to staram si─Ö do niego w og├│le nie odzywa─ç; ja w og├│le nie jestem w stanie si─Ö zmusi─ç do rozmowy :twisted: To chyba dlatego, ┼╝e nie umiem si─Ö skutecznie wyk┼é├│ca─ç :cry:

Offline

 

#205 2006-08-30 08:39:36

pak4
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Masz racj─Ö -- to rzadka cecha. W sumie znam tylko jedn─ů osob─Ö, kt├│ra w takiej sytuacji potrafi zdoby─ç si─Ö na rzeczow─ů kontrargumentacj─Ö z sympatycznym u┼Ťmiechem na twarzy... Ale to kto┼Ť w typie Wickhama raczej. O! My┼Ťl─Ö, ┼╝e Wickham m├│g┼é by─ç dla pani Bennet uroczy!

Co za┼Ť do pana Darcy'ego -- sam w dyskusji da┼éem si─Ö przekona─ç, ┼╝e si─Ö jednak w ┼Ťrodku nie zmieni┼é i teraz tego broni─Ö, cho─ç nie mam dobrych argument├│w smile


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#206 2006-08-30 09:38:47

Marija
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No przecie┼╝ Wickham by┼é dla niej uroczy, po tych wszystkich k┼éopotach, jakich narobi┼é z t─ů g┼éupkowat─ů Lidi─ů wink A ja jednak my┼Ťl─Ö, ┼╝e pan Darcy prze┼╝y┼é taki wstrz─ůs po odmowie Lizzy, ┼╝e jednak si─Ö troszeczk─Ö zmieni┼é - zobaczy┼é, ┼╝e mo┼╝e mu kto┼Ť celnie odpyskowa─ç, odm├│wi─ç i zmiesza─ç z b┼éotem, i to TAKI kto┼Ť big_smile . A krew nie woda, zakocha┼é si─Ö ch┼éopina g┼é─Öboko i musia┼é znale┼║─ç trzecie wyj┼Ťcie z sytuacji, na szcz─Ö┼Ťcie najlepsze!!! lol (Bo m├│g┼é si─Ö obrazi─ç i zaci─ů─ç, i powie┼Ť─ç musia┼éaby si─Ö sko┼äczy─ç w po┼éowie! lol

Offline

 

#207 2006-08-30 10:38:25

HerMia
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No cóż. Pan Darcy miał powody by nie odzywać się do pani Bennet, bo ta powzięła decyzję o traktowaniu go uprzejmie (nic więcej! lol )

Offline

 

#208 2006-08-30 12:55:49

pak4
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No cóż. Pan Darcy miał powody by nie odzywać się do pani Bennet, bo ta powzięła decyzję o traktowaniu go uprzejmie (nic więcej! lol )

Darcy ma powody na wszystko -- już JA o to zadbała wink

W ka┼╝dym razie -- pow├│d powodem, ale przemieniony Darcy powinien przynajmniej spr├│bowa─ç prze┼éama─ç lody w relacjach z kobiet─ů, kt├│r─ů nolens volens wybra┼é na swoj─ů te┼Ťciow─ů big_smile

Za┼Ť prywatnie jestem zdania, ┼╝e ludzie zakochani zmieniaj─ů si─Ö, bo uczucie daje im si┼é─Ö na prze┼éamywanie w┼éasnych ┼╝yciowych schemat├│w. Ale czy takie przemiany s─ů trwa┼ée i g┼é─Öbokie -- w tej sprawie wypowiada─ç si─Ö nie odwa┼╝─Ö.


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#209 2006-08-30 12:57:48

Marija
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Niestety, w te┼Ťciowej nie by┼é zakochany 8O

Offline

 

#210 2006-08-30 13:05:57

pak4
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Niestety, w te┼Ťciowej nie by┼é zakochany 8O

Nie wiem, czy takie niestety big_smile To ┼║le ┼Ťwiadczy┼éoby jego rozs─ůdku, gdyby si─Ö w niej zakocha┼é. I czy Lizzy nadal by go kocha┼éa po takim ciosie, jak widok Darcy'ego zachwyconego osobowo┼Ťci─ů jej matki? smile


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#211 2006-08-30 13:11:49

Angel
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Wtedy to byłaby prawdziwa tragedia lol


Angels falls down first...

Offline

 

#212 2006-09-02 18:59:06

HerMia
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Hmm...
Zachwyca─ç si─Ö pani─ů Bennet roll
Chyba niewielu to potrafi big_smile

Offline

 

#213 2006-09-05 08:37:54

Dione
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No, ale przecie┼╝ podczas o┼Ťwiadczyn nr2 (przyj─Ötych) Darcy m├│wi: "(...) Pozwalali mi lekcewa┼╝y─ç innych - a przynajmniej stara─ç si─Ö gorzej my┼Ťle─ç o ich rozumi i warto┼Ťci w por├│wnaniu z moimi. Taki to by┼éem od ├│smego do dwudziestego ├│smego roku ┼╝ycia i taki bym pozosta┼é, gdyby nie ty, moja najdro┼╝sza El┼╝bieto. (...) Da┼éa┼Ť mi nauczk─Ö, ci─Özk─ů z pocz─ůtku, ale jak┼╝e skuteczn─ů! dzi─Öki tobie spokornia┼éem nale┼╝ycie. (...)
Sam twierdzi, ze się zmienił!

Od razu spiesz─Ö przeprosi─ç za d┼éu┼╝sz─ů nieobecno┼Ť─ç. Te g├│ry.... 8) Jeszcze jestem odrobin─Ö rozleniwiona.
A co do Darcy'ego. Tylko kto┼Ť, kto totalnie pozosta┼é taki sam, mo┼╝ twierdzi─ç, ze si─Ö zmieni┼é. Osoba, kt├│ra si─Ö zmienia, raczej sama tego nie zauwa┼╝a. Zmiany, zw┼éaszcza charakteru, widz─ů inni. On mo┼╝e troch─Ö spokornia┼é, ale jedynie je┼Ťli chodzi┼éo o ni─ů. Wcze┼Ťniej s─ůdzi┼é, ┼╝e po┼Ťlubi j─ů, bo je┼Ťli nawet ona go nie kocha, to przecie┼╝ jest bogaty. P├│┼║niej stwierdzi┼é, ┼╝e taka kobieta jak ona, nie po┼Ťlubi faceta, kt├│rego nie b─Ödzie szanowa─ç i kocha─ç. A jej szacunku i mi┼éo┼Ťci, nie m├│g┼é by─ç pewien.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#214 2006-09-05 08:47:18

Dione
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Masz racj─Ö -- to rzadka cecha. W sumie znam tylko jedn─ů osob─Ö, kt├│ra w takiej sytuacji potrafi zdoby─ç si─Ö na rzeczow─ů kontrargumentacj─Ö z sympatycznym u┼Ťmiechem na twarzy... Ale to kto┼Ť w typie Wickhama raczej. O! My┼Ťl─Ö, ┼╝e Wickham m├│g┼é by─ç dla pani Bennet uroczy!

Co za┼Ť do pana Darcy'ego -- sam w dyskusji da┼éem si─Ö przekona─ç, ┼╝e si─Ö jednak w ┼Ťrodku nie zmieni┼é i teraz tego broni─Ö, cho─ç nie mam dobrych argument├│w smile

Nie tylko Wickham by┼é la pani Bennet otwarty i mi┼éy. Bingley te┼╝, a pan Bennet nawet j─ů po┼Ťlubi┼é (cho─ç w m┼éodo┼Ťci wcale nie by┼éa m─ůdrzejsza). A Darcy, kt├│ry ┼╝eby z kim┼Ť porozmawia─ç musia┼é rozm├│wc─Ö ceni─ç i lubi─ç, o czym mia┼éby z ni─ů m├│wi─ç? Darcy jest jak ska┼éa. Jest tak nie┼Ťmia┼é─ů osob─ů (zupe┼énie jak jego siostra, tylko zas┼éoni┼é si─Ö mask─ů rezerwy), ┼╝e mi┼éy i sympatyczny mo┼╝e by─ç tylko, dla bliskich przyjaci├│┼é. Nawet wobec cioteczki Katarzyny jest troch─Ö gburowaty.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#215 2006-09-05 20:29:02

lemonick
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

swoj─ů drog─ů- i mrs Bennet i lady Katarzyna by┼éy... no c├│┼╝, przykre smile
kto o normalnej, i dosy─ç niecierpliwej naturze wytrzyma┼éby z nimi d┼éu┼╝ej ni┼╝ 15 minut? nawet cierpliwy pan Bennet zaraz po ┼Ťlubie zacz─ů┼é j─ů ignorowa─ç i wr─Öcz dokucza─ç, dogryza─ç i ,jakby to powiedzie─ç,... w ka┼╝dym razie, nawet biedne Jane i Lizzy wstydzi┼éy si─Ö relacji mi─Ödzy swoimi rodzicami, wstydzi┼éy si─Ö swoich si├│str i zachowania ich mateczki.
a s┼éyn─ůcy z anielskiej cierpliwo┼Ťci i ciep┼éoty dla wszystkich (jesli mo┼╝na to tak nazwa─ç) Bingley musia┼é si─Ö wynie┼Ť─ç z Jane a┼╝ do Derby...
ja bym zaszalała i uciekła do Ameryki (a wtedy Jankesi/Amerykanie byli uważani za niewychowanych dzikusów) wink


-Co to jest prawdziwe JA? (...)
-To kim jeste┼Ť, a nie to, co z Ciebie zrobiono.
Paulo Coelho

Offline

 

#216 2006-09-05 21:32:35

Vasco
Administrator

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No tak do końca to jej nie ignorował, w końcu kilku córek się dochowali wink

Offline

 

#217 2006-09-05 22:52:24

megg
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Pewnie dlatego,┼╝e on za ka┼╝dym razem my┼Ťla┼é sobie:"tym razem b─Ödzie syn".............

Offline

 

#218 2006-09-06 08:31:45

Marija
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

No tak do końca to jej nie ignorował, w końcu kilku córek się dochowali wink

Taaaaaak, "wtedy" to mu nie przeszkadza┼éy braki umys┼éowe ma┼é┼╝onki :? "Niewa┼╝ne, jak kobieta wygl─ůda (na zewn─ůtrz). Liczy si─Ö te┼╝........pi─Ökna bielizna" lol lol lol (niedok┼éadny cytat z futbolisty Oliviera Kahna tongue )

Offline

 

#219 2006-09-06 18:43:49

HerMia
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Mie─ç syna. To niejako obowi─ůzek pana Benneta. A jak nie wychodzi┼éo to trzebaby┼éo pr├│bowa─ç...

Offline

 

#220 2006-09-06 23:40:20

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Mie─ç syna. To niejako obowi─ůzek pana Benneta. A jak nie wychodzi┼éo to trzebaby┼éo pr├│bowa─ç...

Tiaaa. Biedny pan Bennet. Po┼Ťwi─Öci┼é si─Ö dla dobra ludzko┼Ťci. :twisted:

Ja raczej popieram zdanie Paka. Jak dla mnie Darcy niespecjalnie si─Ö zmieni┼é. Jedynie dotar┼éo do niego, ┼╝e niekoniecznie stanowi 8 cud ┼Ťwiata. Ale z tego co opisywa┼éa gosposia, jawi si─Ö nam zupe┼énie inny pan Darcy - szlachetny, mi┼éy, uczynny, szarmancki. Jednocze┼Ťnie pe┼éen dumy i prze┼Ťwiadczeniu o w┼éasnej doskona┼éo┼Ťci. Moim zdaniem on si─Ö w┼éa┼Ťciwie nie zmienia, jedynie spojrzenie Lizzy, jej interpretacja jego zachowania si─Ö zmienia. Jestem pewna, ┼╝e pom├│g┼é Lydii nie dlatego, ┼╝e sie zmieni┼é, ale dlatego, ┼╝e je┼Ťli potrafi┼é - pomaga┼é ludziom. Ale jednocze┼Ťnie jego duma raczej nie uleg┼éa zmianie. Mia┼é pieni─ůdze, dobre wykszta┼écenie, pi─Ökn─ů i m─ůdra kobiet─Ö u boku. Dlaczego mia┼éby nagle spokornie─ç?


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#221 2006-09-07 08:03:21

Marija
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Jak to nie stanowi 8 cudu ┼Ťwiata?? :twisted: W wykonaniu Colina jak najbardziej :oops: lol

Offline

 

#222 2006-09-07 13:09:55

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Jak to nie stanowi 8 cudu ┼Ťwiata?? :twisted: W wykonaniu Colina jak najbardziej :oops: lol

Nigdy nie my┼Ťla┼éam, ┼╝e to powiem, a teraz powtarzam do┼Ť─ç czesto: Colin to jedyny Darcy (aczkolwiek mam zastrze┼╝enia do jego mimiki. M.in. czesto wygl─ůda┼é jakby w─ůcha┼é co┼Ť ┼Ťmierdz─ůcego...)


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#223 2006-09-07 13:10:21

Dione
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Ja od pocz─ůtku twierdzi┼éam, ┼╝e Darcy si─Ö nie zmieni┼é. Zawsze by┼é dobry, wi─Öc po co mia┼éby si─Ö zmienia─ç. Nie ka┼╝dy musi szczerzy─ç z─ůbki do wszystkich doko┼éa.
A co do ├│smego cudu ┼Ťwiata... Gdyby faktycznie by┼é a┼╝ tak idealny to pewnie by┼Ťmy si─Ö nim, a┼╝ tak nie zachwyca┼éy. :twisted: Na cuda mo┼╝na co najwy┼╝ej popatrze─ç, za to Darcy mia┼é tyle wad, ┼╝e jego zalety b┼éyszcz─ů tym bardziej.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#224 2006-09-07 13:14:30

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

A co do ├│smego cudu ┼Ťwiata... Gdyby faktycznie by┼é a┼╝ tak idealny to pewnie by┼Ťmy si─Ö nim, a┼╝ tak nie zachwyca┼éy. :twisted: Na cuda mo┼╝na co najwy┼╝ej popatrze─ç, za to Darcy mia┼é tyle wad, ┼╝e jego zalety b┼éyszcz─ů tym bardziej.

Zachwycamy si─Ö nim, bo jest postaci─ů fikcyjn─ů. Li i jedynie big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#225 2006-09-07 13:17:50

Dione
U┐ytkownik

Re: Fenomen pana Darcy'ego

Chyba masz racj─Ö Aine. Gdyby┼Ťmy spotka┼éy takiego faceta w realu, to zanudzi┼éby nas w p├│┼égodziny :?


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB