Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2007-03-12 13:11:46

Dione
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Jak to okre?li? mój kolega: Keira w sukni wygl?da?a jak 12-letni ch?opiec. Troszk? za ma?o "kobieco?ci".


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#27 2007-08-06 13:57:35

Tyna
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Moim zdaniem Keira Knightley to na prawd? ?adna kobieta. Bardzo dobrze zagra?a Lizzy. Mi si? wydaj?, ?e ona bardzo ?adna, ale brzydsza od Jane, tak to ujm?.

Offline

 

#28 2007-08-07 23:36:40

Caitriona
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Moim g?ównym zarzutem co do tej ekranizacji by?a w?a?nie Keira. Mnie ona si? nie podoba je?li chodzi o urod? (ale ka?dy ma swój gust). A na dotatek jej Lizzy, wg mnie, ma ma?o wspólnego z bohaterk? ksia?ki..

Ostatnio edytowany przez Caitriona (2007-08-07 23:38:00)


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#29 2007-08-08 07:53:20

pak4
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Je?li chodzi o gr? aktorsk? to si? mog? zgodzi?.
Natomiast je?li chodzi o wygl?d, to JA unika zupe?nie jednoznacznych deklaracji co do urody i wygl?du, czasem co? lekko zarysuje. Zarówno w przypadku Darcy'ego (jak s?usznie pisze Elbereth: http://www.janeausten.pl/forum/viewtopi … 907#p33907), tak i w przypadku Lizzy, która niby jest ?adna, ale jednak nie jest to uroda tak wyra?na i oczywista jak w przypadku Jane, mo?emy sobie wyobra?a? niemal dok?adnie wszystko.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#30 2007-08-09 19:47:14

czytelniczka
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Lizzy w wykonaniu Keiry w ogóle nie kojarzy mi si? z t? z ksi?zki.Mimo , ze JA faktycznie nie opisuje jej postaci w szczegó?ach , to jednak ja po przeczytaniu ksi??ki nie tak sobie ja wyobra?a?am . Keira ma tak? " zwiewn?', delikatn? posta? ( pomijaj?c fakt czy si? komu? jej uroda podoba , czy te? nie ), ale Lizzy Benet musia?a by? osob? jednak " bardziej kobiec? i jednak cho?by z wgl?du silniejsz?. Przecie? w?drowa?a odwiedzi? chor? siostr? ( a nie by?o to blisko ), czy te? z siostrami do Meryton.Dlatego osoba Keiry nie pasuje mi zupe?nie do tej roli.

Offline

 

#31 2007-09-04 21:01:59

fanturia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Wiotkie chucherka naprawd? miewaj? sporo si?y :-) Ale Keira (w tym fragmencie który uda?o mi si? obejrze?) jest zbyt nowoczesna. Zachowuje si? jak dziewczyna z naszych czasów, a nie jak nieco ekscentryczna ale dobrze wychowana panna z dobrego domu.

Offline

 

#32 2007-09-04 23:00:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

i wlasnie niektorzy uwazaj? to za plus tej ekranizacji. Jej Lizzy jest nowoczesna i moz trafic no nowoczesnego odbiorcy - chyba takie bylo zalozenie big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#33 2007-09-05 09:38:32

fanturia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Dla mnie "nowoczesno??" tej wersji graniczy z prostactwem. To oczywi?cie bardzo subiektywne podej?cie w dodatku oparte na fragmencie filmu. Mo?e kiedy? si? przemog? i obejrz? ca?y ;-)

Offline

 

#34 2007-09-05 10:48:00

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

ka?dy odbiera film inaczej. Ja te? uwa?am, ?e w porównaniu z czasami JA zachowujemy si? prostacko, ale có? na to poradzic? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#35 2007-09-05 11:09:32

fanturia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

AineNiRigani napisał:

Ja te? uwa?am, ?e w porównaniu z czasami JA zachowujemy si? prostacko, ale có? na to poradzic? big_smile

Ogranicza? prostactwo w otoczeniu? Oczywi?cie na tyle na ile sie da...

Offline

 

#36 2007-09-05 12:20:58

Loana
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Zgadzam sie, ze ta ekranizacja byla zbyt nowoczena, a nawet wiecej, zbyt amerykanska... a przeciez ksiazka nie dzieje sie w hAmeryce, ale w Europie, mamy tu zupelnie inne zwyczaje. Amerykanie maja dziwny poglad na swiat, wszystko chcieliby zmienic tak, zeby do nich dopasowac. Dlatego ta wersja jest taka dziwna. A Keira wtopila tym, ze chciala sie wyroznic na tle innych oldtworczyn roli i przez to, IMHO, wysz?a bardzo nienaturalnie i lekko histerycznie.


Jakie? pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#37 2007-09-05 15:15:23

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

No b?d?my szczerzy - wi?kszo?? kolonistów hAmrykanskich emigrowali to kryminali?ci, którym dano bilet w jedn? stron? lub biedota, których nie sta? by?o na bilet powrotny. Nie ma co si? specjalnie dziwic trendom, które wyznaj?. Do tej pory najwiekszym Bogiem jest Dolar Ameryka?ski, to i robi? wszystko aby ich pob?ogos?awi?.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#38 2007-11-28 19:21:25

ptasia
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Jennifer Ehle jest dla mnie Lizzie niemal idealn?. I z wygl?du, i zachowania, i gry aktorskiej.
Natomiast Keir? jako aktork? ca?kiem lubi?, i uwa?am, ?e ma ?liczn? twarz. Jej gabaryty za ka?dym razem mnie szokuj?, jednak ona zawsze by?a bardzo chuda - i w Bend it jak Beckham i Bunkrze gra?a jako nastolatka, i jest jak patyk, nie wydaje mi si?, ?eby za bardzo si? zmieni?a, tylko w Piratach te koszule j? dobrze otula?y wink - i je?li tak ma, to ma, bywa. Kiedy dowiedzia?am si?, ?e gra Lizzie, j?kn??am, i narzeka?am id?c na film. Po filmie uzna?am, ?e jej gra by?a RELATYWNIE najlepsz? rzecz? w filmie. Relatywnie, bo podoba?a mi si? jej gra sama w sobie - ale nie jako Lizzie Bennet wg. Jane Austen. Sama w sobie by?a naturalna, spontaniczna, jak wcze?niej pisa?y?cie - wspó?czesna nastolatka, i zapewne do dziewczyn z XXI w. to przemówi, ale... czy to panna na wydaniu ponad 200 lat temu? Je?li chodzi o ?miech/chichotanie - pasowa?o to do stworzonej przez Keir? postaci, natomiast Lizzie mia?a poczucie humoru, jednak zarazem by?a troch? przem?drza?a - bardziej do tej cechy pasuj? lekkie u?mieszki czy t?umiony ?miech J. Ehle, czy te ironiczne uniesienia brwi.

Ostatnio edytowany przez ptasia (2008-04-18 13:05:37)


I meant something less mournful, dearest...
Co? nieco?

Offline

 

#39 2008-08-13 09:22:51

JoannaS
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Keira jest bez w?tpienia ?adna, ale kompletnie mi do tej roli nie pasowa?a. Wygl?da?a, jak wspó?czesna m?oda dziewczyna, a nie dama z okresu regencji. Chichoty, miny - to nie by?a Elizabeth. Z reszt? wyj?tkowo nie lubi? tej ekranizacji - jest dobra dla kogo?, kto nie czyta? powie?ci.

Offline

 

#40 2008-08-18 21:09:24

czytelniczka
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

JoannaS napisał:

Keira jest bez w?tpienia ?adna, ale kompletnie mi do tej roli nie pasowa?a. Wygl?da?a, jak wspó?czesna m?oda dziewczyna, a nie dama z okresu regencji. Chichoty, miny - to nie by?a Elizabeth. Z reszt? wyj?tkowo nie lubi? tej ekranizacji - jest dobra dla kogo?, kto nie czyta? powie?ci.

Zgadzam sie. Moze , gdyby gr? Keiry obejrze? bez przeczytania powie?ci JA to jeszcze by usz?o , ale po przeczytaniu cho?by niewielkiej cz??ci
wida? , ze El?bieta by?a osob? my?l?c? i dobrze wychowan? , a Lizzy w wykonaniu Keiry jest za bardzo wyluzowana , swobodna , a to zupe?nie nie pasuje do czasów , w kórych akcja si? rozgrywa. Owszem by?y pewnie tez ekscentyrczne panienki , ale akurat El?bieta do nich nie nale?a?a.

Offline

 

#41 2008-08-18 23:14:58

Akaterine
Administrator

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

czytelniczka napisał:

Lizzy w wykonaniu Keiry jest za bardzo wyluzowana , swobodna , a to zupe?nie nie pasuje do czasów , w kórych akcja si? rozgrywa. Owszem by?y pewnie tez ekscentyrczne panienki , ale akurat El?bieta do nich nie nale?a?a.

Dla mnie ju? na poziomie scenariusza g?upie jest to, ?e uznano, ?e skoro Elizabeth by?a m?dra, to zrobiono z niej dziewczyn?, która nie chce wyj?? za m?? (jak na którym? balu Jane jej mówi, ?e kiedy? si? zakocha, a Elizabeth robi bodaj?e jak?? g?upi? min?, jakby temu przeczy?a), któr? interesuj? tylko ksi??ki (na balu pyta Bingley'a o ksi?gozbiór Netherfield, no i oczywi?cie musi by? samotnic?, no bo intelektualistka. P?ytkie to strasznie. Keria to po?owa problemu z filmow? Lizzy (cho? mo?e ta wi?ksza po?owa wink)


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#42 2008-08-19 18:42:47

Tamara
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

No i siedzenie z nogami na kanapie jako przejaw niezale?no?ci my?li - no rewelacja .

Offline

 

#43 2009-04-26 18:33:38

Tyna
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Katarzyna napisał:

A mnie Keira jako Lizzy bardzo si? podoba. I mo?e w?a?nie to,?e jest p?aska mia?o podkre?la?,?e nie jest idea?em urody. Podoba mi si? szczególnie ta scena kiedy jest w Pemberley i ogl?da popiersie Darcy'ego, uwa?am,?e wtedy ?wietnie zagra?a.

popieram w 100%.

Offline

 

#44 2009-04-27 21:50:24

czytelniczka
Użytkownik

Re: Keira jako Elisabeth Bennet

Tyna napisał:

Katarzyna napisał:

A mnie Keira jako Lizzy bardzo si? podoba. I mo?e w?a?nie to,?e jest p?aska mia?o podkre?la?,?e nie jest idea?em urody. Podoba mi si? szczególnie ta scena kiedy jest w Pemberley i ogl?da popiersie Darcy'ego, uwa?am,?e wtedy ?wietnie zagra?a.

popieram w 100%.

Jeden skowronek wiosny nie czyni.Uwa?am, ?e Keira nie oddala w?asciwie ( albo mo?e re?yser i scenarzysta nie pozwolili ) klimatu powie?ci

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB