Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-07-07 09:08:28

Marija
Użytkownik

Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

T?umacz? sobie jedn? z kontynuacji ("Darcy and Elisabeth by Mark Aster") i co? mnie gryzie: jak my?licie, czy pan Darcy mia? przed ?lubem z El?biet? jakie? - hm -seksualne do?wiadczenia, a je?li tak, to jakiego rodzaju? Ta posta? jest taka z zasadami, sam to podkre?la, ?e a? trudno sobie wyobrazi? z nim jak?? lekk? panienk?. Jak to by mog?o by? z tym panem Darcy??? :?:

Offline

 

#2 2006-07-07 10:59:27

elbereth
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

No ?adnie... W?tek zacz?? si? od krytycznoliterackiej analizy "Dumy..." a teraz doszli?my do do?wiadcze? seksualnych pana Darcy'ego. :-)

A je?li chodzi o Twoje pytanie Marija, to my?l?, ?e jednak zasady wzi??y gór?. Szacunek do kobiet nie pozwoli?by panu Darcy'emu wykorzysta? ?adnej z nich do zaspokojenia swoich niecnych chuci. :-)


?ona: Dlaczego zostawi?e? mnie sam?? Wida? kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M??: Ale? sk?d! Gdyby?cie oboje ton?li w rzece, ratowa?bym Ciebie!
?ona: Naprawd??
M??: Oczywi?cie! Jeste? dwa razy l?ejsza! big_smile

Offline

 

#3 2006-07-07 11:16:29

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

No ?adnie... W?tek zacz?? si? od krytycznoliterackiej analizy "Dumy..." a teraz doszli?my do do?wiadcze? seksualnych pana Darcy'ego. :-)

A je?li chodzi o Twoje pytanie Marija, to my?l?, ?e jednak zasady wzi??y gór?. Szacunek do kobiet nie pozwoli?by panu Darcy'emu wykorzysta? ?adnej z nich do zaspokojenia swoich niecnych chuci. :-)

Ja? nie pytam o jego do?wiadczenia ze szczegó?ami - gdzie?by...- ale si? zastanawiam, jak to by mog?o z nim by?, bior?c pod uwag? realia tej epoki (w?a?nie, jakie?) oraz charakter postaci Mr. Darcy'ego. W ko?cu mia? te 27-28 lat, kiedy si? ?eni?? A pytanie pojawi?o si? po bardzo pobie?nym t?umaczeniu opowiadania o po?lubnych relacjach Lizzy i Darcy'ego, ca?kiem nie platonicznych. Czy nie jest to zapytanie z kulturoznawstwa? :oops:

Offline

 

#4 2006-07-07 11:34:33

elbereth
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Tote? i ja o szczegó?ach (je?li by?y takowe) Ci nie opowiem, bowiem ich nie znam (niestety :twisted:).

Twierdz? jedynie, ?e sam Darcy po prostu nie móg?by potraktowa? ?adnej dziewczyny jako przygody na jeden raz (wzgl?dnie kilka razy). Je?li nie ze wzgl?du na tamte czasy, to ze wzgl?du na swój charakter. On szuka? tej jednej, jedynej...

Ale je?li pytasz czy teorytycznie by?o to mo?liwe w epoce Jane Austen, to oczywi?cie. We?my na przyk?ad Willoughby'ego. "Do?wiadczenia" zdobywa? z podopieczn? pu?kownika Brandona (albo i wcze?niej, licho go wie), a ma?o brakowa?o, ?eby zademonstrowa? swoje "umiej?tno?ci" Mariannie...

Niemniej jednak masz racj? - jaki? spec od kulturoznastwa by si? przyda? - gdzie si? wszyscy podziali? :-)

PS. Je?li chodzi o po?lubne relacje pa?stwa Darcy i inne wariacje-kontynuacje... có?, nie czyta?am, bo to nie jest Austen.

Pozdrawiam :-)


?ona: Dlaczego zostawi?e? mnie sam?? Wida? kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M??: Ale? sk?d! Gdyby?cie oboje ton?li w rzece, ratowa?bym Ciebie!
?ona: Naprawd??
M??: Oczywi?cie! Jeste? dwa razy l?ejsza! big_smile

Offline

 

#5 2006-07-07 12:29:40

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Uf, trzymam Ci? za s?owo, ?e jednak pan Darcy to idea? m??czyzny, bo równie? nie mog?am sobie wyobrazi? p. Darcy'ego zdobywaj?cego "takie" do?wiadczenia z nie wiadomo kim :evil: Jane Austen - z tego co pami?tam - ani razu nawet nie zasugerowa?a, ?e p. Darcy'ego wi?za?o z jak?kolwiek kobiet? co? wi?cej ni? znajomo?? (wy??czaj?c "narzecze?stwo" z córk? lady Katarzyny). A jak wida? chocby z "Rozw. i romant.", tego rodzaju zwi?zki damsko-m?skie równie? pojawiaj? si? w tle powie?ci JA.
Mimo powy?szego, przyjemnie jest wyobrazi? sobie takie pierwsze sam na sam Lizzy i Fitzwilliama (Bo?e..).... wink

Offline

 

#6 2006-07-10 09:37:06

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Je?li chodzi o do?wiadczenia seksualne Darcego, to niestety musz? powiedzie?, ze mia? je na 100% przed ?lubem z El?biet?. W czasach JA by?o ogólnie przyj?te, ?e m?ody m??czyzna z dobrej rodziny osi?gaj?c okre?lony wiek jest zabierany przez przyjaciela, ojca lub starszego kuzyna do domu publicznego. Ale oczywi?cie nie do pierwszego lepszego burdelu, lecz do takiego jakby ekskluzywnego klubu dla m??czyzn. Mia? tam zdoby? do?wiadczenie i umiej?tno?ci. W momencie zar?czyn wi?kszo?? ko?czy?a odwiedziny w takim miejscu, a ci którzy wracali, to albo byli rozwi?zli, albo bardzo nieszcz??liwi w ma??e?stwie. Oczywi?cie o czym? takim nie mówi?o si? g?o?no, wi?c i JA zapewne niewiele s?ysza?a na ten temat. Natomiast ju? p. Tennant w "Pemberly" (kontynuacji D&U) wprowadzi?a posta? nie?lubnego dziecka Bingley'a. A skoro taki idea? ?agodno?ci jak Bingley mia?by wcze?niejsze do?wiadczenia, to czemu Darcy nie mo?e? Jednak musz? podkre?li?, ?e Darcy nigdy nie potrafi?by wykorzysta? naiwnej m?odej pokojówki lub uwie?? córki kupca, jak Wickham. I my?l?, tego si? trzymajmy, a jego umiej?tno?ci niech te? b?d? zalet? lol


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#7 2006-07-10 13:03:45

elbereth
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

W czasach JA by?o ogólnie przyj?te, ?e m?ody m??czyzna z dobrej rodziny osi?gaj?c okre?lony wiek jest zabierany przez przyjaciela, ojca lub starszego kuzyna do domu publicznego. Ale oczywi?cie nie do pierwszego lepszego burdelu, lecz do takiego jakby ekskluzywnego klubu dla m??czyzn. Mia? tam zdoby? do?wiadczenie i umiej?tno?ci.

Có?, fajny zwyczaj, trzeba przyzna?. :twisted: S?ysza?am, ?e by? praktykowany w staro?ystno?ci (patrycjusze pierwszy stosunek odbywali z kurtyzan? lub... m?odym ch?opcem), ale nie s?dzi?am, ?eby przetrwa? a? do czasów Jane Austen.

Co do Bingleya, to nie powo?ywa?abym si? na pani? Tennant. Jest znana z wyj?tkowo wybuja?ej fantazji. :-)


?ona: Dlaczego zostawi?e? mnie sam?? Wida? kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M??: Ale? sk?d! Gdyby?cie oboje ton?li w rzece, ratowa?bym Ciebie!
?ona: Naprawd??
M??: Oczywi?cie! Jeste? dwa razy l?ejsza! big_smile

Offline

 

#8 2006-07-10 13:10:41

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Przetwa? jeszcze d?u?ej. Dopiero nasze ostatnie lata go przerwa?y na dobre. Jest taka ksi??ka z lat trzydziestych "S?odkie kuzynki" (nie pami?tam niestety autora), która opisuje podobny zwyczaj u nas w Polsce. Jeden z bohaterów mówi wprost, ?e w dniu zar?czyn rozsta? si? z kochank?. Ale je?li macie ochot? zajrze? do tej lektury, to uprzedzam: ociera si? chwilami o pornografi? :twisted:


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#9 2006-07-11 08:37:33

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Dione, dzi?kuj? za wskazówki, które wiele daj? mi do my?lenia wink Ca?kiem zreszt? przyjemnie-wakacyjnego.

Offline

 

#10 2006-07-11 08:51:03

pak4
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Co do zwyczaju -- mój licealny polonista twierdzi?, ?e w Galicji, z której pochodzi?, dotwar? do pocz?tków XX wieku (na pewno do ko?ca Austro-W?gier), jako dodatkowy element egzaminu maturalnego :twisted:.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#11 2006-07-11 22:16:08

megg
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Na po?udniu W?och ten zwyczaj istnieje do dzi? w?ród zamo?nych rodzin (przynajmniej tak twierdz? W?osi :twisted: ). W filmie "Malena" po?wi?cona jest mu ca?a scena (a to, jak wiadomo, w?oski film, wi?c nawet ,z przeproszeniem, kupy si? to trzyma, cho? akcja rozgrywa si? podczas drugiej wojny ?wiatowej, czyli czas jaki? temu). Ale zdaje si?, ?e wyszed? nam off topic-Moderatorze, prosimy o wyrozumia?o??wink

Offline

 

#12 2006-07-12 10:09:56

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Co do zwyczaju -- mój licealny polonista twierdzi?, ?e w Galicji, z której pochodzi?, dotwar? do pocz?tków XX wieku (na pewno do ko?ca Austro-W?gier), jako dodatkowy element egzaminu maturalnego :twisted:.

Fajnego masz polonist? lol


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#13 2006-07-12 10:55:26

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Wczoraj po raz kolejny obejrza?am (fragmentami) D&U z 1995 r. No i stwierdzi?am, ?e poca?unek na ko?cu (po ?lubie) wyszed? im ca?kiem sprawnie. Ale to film lol Natomiast jak mog?o by? z u?wiadomieniem panien na wydaniu? W ko?cu dopiero co min?? rozpustny wiek XVIII. Jak to mog?o wygl?da? w Anglii pocz?tku XIX wieku? Prosz? historyków, kulturoznawców i fanatyków epoki o pomoc? A mo?e to jednak nie ta strona dyskusji :?:

Offline

 

#14 2006-07-12 21:16:29

megg
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Marija, za?ó? taki w?tek w dziale "epoka Regencji", na pewno b?dzie odzew:)

Offline

 

#15 2006-07-13 07:41:03

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Marija, za?ó? taki w?tek w dziale "epoka Regencji", na pewno b?dzie odzew:)

Taaak, po chwili sama na to wpad?am, ?e nie ten w?tek i znalaz?am "Regencj?". Ale dzi?ki za podpowied?! lol

Offline

 

#16 2006-07-13 10:14:45

megg
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

nie ma sprawy:) fajny temat, szkoda zmarnowa? wink

Offline

 

#17 2006-07-13 21:52:27

caroline
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Pozwoli?am sobie przenie?? t? interesuj?c? dyskusj? do "Epoki Regencji" wink

Offline

 

#18 2006-07-13 22:59:42

megg
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

fajnie:) teraz mo?na rozmawia? o pszczó?kach, ciekawych zwyczajach sypialnianych i innych tego typu frapuj?cych kwestiach bez off-topikowania:)

Offline

 

#19 2006-07-14 10:12:45

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Marija pyta?a? o u?wiadamianie panien w tamtych czasach.
Proces taki by? dosy? ciekawy. Bo niby troch? wiedzia?y, ale ....
Wieczorem przed ?lubem lub nawet w dzie? ?lubu do sypialni dziewczyny wkracza?a matka (rzadziej ciotka, zam??na siostra, guwernantka itp.). Na pocz?tek koniecznie :oops: i z wielkim zak?opotaniem usi?owa?a wyja?ni? przebieg nocy po?lubnej. Dziewczyna równie? :oops: i z jeszcze wi?kszym zak?opotaniem s?ucha?a. Je?li mia?a szcz??cie trafi? na m?dr? osob?, to dowiedzia?a si?, ?e seks jest cz??ci? mi?o?ci. Je?li nie to nas?ucha?a si? o powinno?ciach i obowi?zkach ?ony. Faktem jest, ?e po takiej rozmowie seks wci?? by? dla niej ogromn? tajemnic?. Dopiero noc? po ?lubie, gdy trafia?a do sypialni ze ?wie?o po?lubionym ma??onkiem, mog?a dowiedzie? si? czego? konkretnego. I w?a?nie w tym momencie wszystko zale?a?o od do?wiadczenia pana m?odego. Co dalej to mo?e pozostawi? twojej wyobra?ni, bo jeszcze admin wyrzuci mnie z forum :twisted:
Oczywi?cie cz??? panien wiedzia?a troszk? wi?cej. A to g?ównie za spraw? pokojówek. M?odziutkie wiejskie dziewczyny, nie by?y wychowywane, a? tak pruderyjnie jak bohaterki JA, wi?c wi?kszo?? mia?o niez?e do?wiadczenia. Panny z dobrego domu si?? rzeczy sp?dza?y sporo czasu z pokojówkami (podczas czesania, ubierania, k?pania itp.), dlatego dyskretnie dowiadywa?y si? o ich ?ycie seksualne. Mo?e nie us?ysza?y szczegó?ów, ale przynajmniej wiedzia?y sk?d sie bior? dzieci. Dlatego nie powinno dziwi? stwierdzenie El?biety czytaj?cej o ucieczce Lidii: "do rozbudzenia takich uczu?, wdzi?ki Lidii by?y wystarczaj?ce".
No by?y tak?e panny podobne do Lidii, które mialy niez?e do?wiadczenia na d?ugo przed ?lubem.
Troszeczk? sie rozpisa?am, ale temat tego wymaga?. I tak sobie my?l?, ze chyba to dobrze, ?e nam ju? nie grozi u?wiadamiaie, przez drogie mamusie wink


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#20 2006-07-14 10:37:49

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Twoje wyja?nienia brzmi? zupe?nie sensownie, bardzo dziekuj?. Nie ma jak bezinteresowna pomoc innych dziewczyn (tzn. pokojówek). Hm, a co z praktyk? poca?unkow?? Strasznie w zasadzie jest ?mieszna scena II o?wiadczyn p. Darcy'go, kiedy ledwo co ?ypn?li na siebie i poszli dalej bez zmiany tempa kroków 8O . Ja rozumiem, ?e na polu pe?nym ludzi byli, ale czy poca?unek przed ?lubem to by?o co? zdro?nego? A teraz to przepraszam, od razu z ryjem....Udusi? si? mo?na :?

Offline

 

#21 2006-07-14 10:47:36

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Poca?unki by?y, jak najbardziej. Tylko, ?e nigdy publicznie (to by?by skandal). Nawet po ?lubie ma??onkowie nie powinnibyli by? widziani w trakcie poca?unku. Natomiast je?li uda?o im si? znale?? tete-a-tete, to oczywi?cie poca?unki by?y. Mo?e nie tak nami?tne jak obecnie, ale i tak by?o milutko. Nawet JA o tym wspomina. Wprawdzie nie wprost. W D&U jest scena , w której El?bieta wchodzi do pokoju tu? po o?wiadczynach Bingleya Jane i zastaje ich: "... jakby pogr??onych w powa?nej rozmowie...". Je?li wczyta si? w ten fragment, to mo?na domy?li? si?, ?e przy?apa?a ich ni mniej ni wi?cej, jak na poca?unku w?a?nie.
O ile jednak mo?na sie by?o dyskretnie ca?owa?, to ju? absolutnie nie wypada?o o tym mówi?. Có? takie czasy...


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#22 2006-07-14 11:34:36

Marija
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Dione, ja bez Ciebie jak dziecko we mgle :oops: lol A? mi szkoda, ?e opuszczam TAKIE forum a? na dwa tygodnie sad Ci??ko b?dzie, oj ci??ko...

Offline

 

#23 2006-07-14 11:39:45

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

Gdziekolwiek jedziesz, baw si? dobrze. big_smile big_smile big_smile


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#24 2006-07-14 11:43:06

megg
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

No có?, wiecie co? je?li mowa o ?yciu seksualnym panien (o ile takowe bywa?o), nie mo?na si? sugerowa? tym , co dos?ownie pisze JA. Takich ukrytych smaczków, o których pisze Dione (czyli ?e je?li si? dok?adnie wczytamy, to zrozumiemy, ?e Lizzy przy?apa?a Jane i Bingleya na poca?unku) jest tu ca?a masa i to w ka?dej powie?ci. S? pewne s?owa-klucze, pozwalaj?ce oceni?, jakie do?wiadczenie kto? mia? lub nie mia?. To ?mudna robota, ale warto takich kwiatków poszuka?. Co do pruderii, to czasy JA nie by?y wcale takie "niewinne", jak pó?niejsza epoka wiktoria?ska. Tak naprawd?, chodzi?o o to (jak to stwierdzi?a Mary Crawford), ?eby pewne rzeczy nie wysz?y na ?wiat?o dzienne. Je?li wychodzi?y, to ju? by? skandal. Tak jak w przypadku ucieczki kobiety z m??czyzn? lub przy?apaniu ich na ...hm....czym? gorsz?cym. Dopóki "nikt" nie wiedzia?, by?o dobrze. A je?li o m??czyzn chodzi, to dla gentlemanów by?y specjalne domy publiczne z "damami do towarzystwa", gdzie zdobywali do?wiadczenie. Przyj?te by?o, ?e m??czyzna powinien mie? jakowe? . No i poza tym , to podpisuj? si? pod Dione z tymi pokojówkami-o tym te? s?ysza?m wink

Offline

 

#25 2006-07-14 11:53:26

Dione
Użytkownik

Re: Pszczó?ki i kwiatki w czasach Regencji ;)

W ci?gu wszystkich epok by?y takie wydarzenia, które nale?a?o ukry?. Nawet nasze czasy nie s? wyj?tkiem. Pewnych rzeczy nie wypada, bo ociera si? to o skandal. Tylko, ?e wtedy ?atwiej by?o pewne sprawy ukry?. Plotki rozpowiadano jedynie listownie lub podczas spotkania, a teraz mamy narz?dzia cywilizacji, jak telefony (szczególnie komórkowe), internet, TV, radio i inne takie dziwad?a. Przy takim post?pie przekazu to tylko zwyczaje musia?y si? zmieni?, wi?c i pruderia si? ograniczy?a.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB