Strona poświecona Jane Austen
Nie jesteÅ› zalogowany.
Propozycja na karnawał. Takie "tulipanowe przebranko"

Offline

Offline
[URL=http://img70.imageshack.us/my.php?image=arteabs7pf.jpg]
[/URL]
A ta mało dekoracyjna roślinka to bylica piołun Artemisia absynthium. Tak mi chodzi ten Monet po głowie, a nalewka z tej rośliny (absynt)była ulubionym napojem bohemy paryskiej. Niestety piołun jest trujący i dla ludzi i dla zwierząt. Olejek eteryczny, który zawiera - tujon - powoduje wzmożoną czynność kory mózgowej, niepokój ruchowy, stan podniecenia, psychozę, cykliczne napady drgawek przypominające padaczkę, a nawet śmierć. W wielu krajach Europy Zachodniej, produkcja piołunówki jest prawnie zabroniona, ale zanim to się stało, powstało mnóstwo pięknych obrazów, którymi do dziś cieszymy oczy. Wystarczyło sporo talentu i kropla absyntu, a może na odwrót... ;-)
Offline
A to jest kwiat za którym przepadam- może dlatego , że bardzo lubie niebieski kolor . Ostróżka jest wyjatkowo piękna
Może komuś jeszcze też spodoba??
Bardzo lubię też czosnki . Nawet zwykły czosnek pięknie kwitnie.
Niezliczone ilości maleńkich kwiatków tworzą ich kuliste główki
Może wybrane przeze mnie kwiatki tez wpadną w oko ( niedosłownie)

Offline
Pieścichłopek dla Mateczki

Offline
I jeszcze jeden(znaczy dwa).

Offline
No i te,świeżo po natrysku.

Offline
A może nie będę sie rozdrabniać.

Offline

Offline

Offline

Offline
A ja kocham groszki.

Offline
A ja kocham groszki.
A mi groszek kojarzy się tylko i wyłącznie z genetyką i prawami Mendla (dziedziczenie cech)
Takie zboczenie zawodowe ![]()
Offline
A mi z pioseną Ewy Demarczyk "Groszki i róże"
Offline
A mnie kojarzy się z pięknym zapachem i ogrodem w słońcu.
Offline
Miłorząb to po łacinie Gingko biloba, w dodatku najstarszy gatunek wśrod nagozalążkowych drobnolistnych, a właściwie jedyny jaki przetrwał do naszych czasów, wszystkie inne wymarły. To taki żywy dinozaur wśród roślin ;-)
Podobno zachowały się jedynie w jakiejś światyni chińskiej i dopiero stamtąd je rozmnożyli, ale nie wiem na ile w tym jest prawdy.
Pewne jest tylko to, że Miłorząba mam u siebie w ogródku, dbam o niego, podlewam suchym latem (bo młodziutki chłopak jeszcze jest) i tak sobie żyjemy razem Miłek i Miłka
Oczywiście można zapomnieć o zrywaniu, bo miłek jest w Polsce pod ścisłą ochroną!
A któżby takie herezje wyczyniać? Przecież on cały urok ma w tych trawach ![]()
Offline