Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#501 2009-06-16 20:16:45

Tamara
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

No bo pow?ci?gliwy nad wyraz by? wink , ale popatrz , jakie ma oczy , kiedy na ni? patrzy .

Offline

 

#502 2009-06-17 08:30:32

in_ka
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

Albo po prostu troch? sztywny, jak zreszt? przez ca?y czas. Chyba mniej by pasowa?o, jakby nagle sta? si? zbyt wylewny.

Ostatnio edytowany przez in_ka (2009-06-17 08:33:30)

Offline

 

#503 2009-06-25 20:15:49

armalkolit
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

Chodzi w?a?nie o to, ?e ja w jego oczach nic nie widzia?am. Mo?e co? dojrze jak obejrze kiedy? drugi raz wink
Oczywi?cie, ?e nie powinnien te? stawa? si? zbyt wylewnym. Ale po prostu jak cz?owiek jest szcz??liwy i zakochany to wydaje mi si?, ?e to po nim wida?. A po Darcym niczego nie widzia?am.
Mo?e pasowa?o to do jego charakteru, ale mi troch? zepsu?o film, bo przez ca?y film rozwija si? ich uczucie, a gdy nareszcie przychodzi do niecierpliwie oczekiwanego, szcz??liwego zako?czenia to jest ono tak ma?o radosne.


Pan Bloch pisze równie? znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedy?, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wp?ywu na jego psychik?, odpowiedzia?: "O, nie. Mam serce ma?ego ch?opca (...) Trzymam je w s?oiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#504 2009-08-10 23:44:03

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

jest ta cudna scena gdy Lizzy gra w Pamberley - gdzie on sie jej przyglada z takimi blyszczacymi oczami...
A co do reszty - to kiedys nazwalam scene 2 oswiadczyn rozmowa o slimakach. Bez wyrazu. Im wiecej ogladam P&P tym bardziej mnie ta scena rozczarowywuje.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#505 2009-08-12 21:54:35

armalkolit
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

AineNiRigani napisał:

A co do reszty - to kiedys nazwalam scene 2 oswiadczyn rozmowa o slimakach. Bez wyrazu. Im wiecej ogladam P&P tym bardziej mnie ta scena rozczarowywuje.

Nie wiem czemu rozmow? o ?limakach, ale podoba mi si? to okre?lenie wink dok?adnie si? zgadzam.


Pan Bloch pisze równie? znakomite krótkie opowiadania z pogranicza grozy i fantasy, a zapytany kiedy?, czy gatunek historii, który tworzy, nie wywiera przypadkiem wp?ywu na jego psychik?, odpowiedzia?: "O, nie. Mam serce ma?ego ch?opca (...) Trzymam je w s?oiku na moim biurku".
Alfred Hitchcock
http://armalkolit.blog.pl

Offline

 

#506 2009-08-14 11:53:29

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

a jakos tak mi wyszlo. To taki pasjonujacy temat...


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#507 2009-08-14 12:08:06

villemo
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

tak, jakos zako?czenia nie wychodz? w ekranizacjach najlepiej... za ka?dym razem czuje jaki? niedosyt... a ta scena któr? opisujecie to ju? wogóle mnie rozczarowa?a... bardziej mi sie podoba?a scena we mgle z ekranizacji z 2005r by?o widac przynajmniej uczucie...
ale wiem, ?e ma?o kto lubi t? ekranizacje.


"Wszystko mo?na znie?? i wycierpie?, oprócz ma??e?stwa bez mi?o?ci." - Jane Austen

Offline

 

#508 2009-08-16 00:02:36

Lukrecja
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

Co do zako?czenia to zgodz? si? z villemo. Chocia? wersja z 2005 roku by?a gorsza od tej z 1995 to jednak scena ko?cowa w nowszej wersji by?a lepsza. Wzbogacona o nastrój, magie i ten ca?y romantyzm. No i co z tego, ze nie pokazano ?lubu, jak wiadomo, ?e by?. Ja to pokazali pi?kn? scen? ze wschodz?cym s?o?cem i dwójk? zakochanych w sobie ludzi. smile


"You must know. Surely you must know. It was all for you."

Niewielu jest ludzi, których prawdziwie kocham, a jeszcze mniej takich, o których mam dobre mniemanie. Im wi?cej poznaj? ?wiat, tym mniej mi si? podoba, a ka?dy dzie? utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niesta?o?ci i o tym, jak ma?o mo?na ufa? pozorom cnoty czy rozumu.

Offline

 

#509 2010-02-19 23:42:53

agnieszka
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

wlasnie skonczylam dzisiaj ogladac owy serial i na poczatku baardzo mi sie nie podobalo, Jane, ktora miala byc piekna wydawala mi sie strasznie brzydka, Lizzy, ktora miala byc bardzo madra i majaca wlasne zdanie wydawala mi sie nijaka, a przede wszystkim pan Darcy... raz byl za bardzo gburowaty, raz za bardzo usmiechal sie do Lizzy... pomimo tego, ze sie przekonalam juz do serialu przy 2 odcinku, to stwierdzam, ze ekranizacja z 2005 roku jest o wiele 'przyjemniejsza'. Dodatkowo ciekawe jest to, jak mozna jedna ksiazke przedstawic na tak rozne sposoby!

Offline

 

#510 2010-02-28 18:57:13

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

a ja wlasnie wczoraj ogladalam sobie wersje 2005. Myslalam, ze skoro mam tak dluga przerwe, lubie aktorow, moze wreszcie sie przekonam.
Przykro mi - na samotne drzewo i salomon nie nasika. W przeciwienstwie do filmu , serial ma przynajmniej ducha austenowskiego.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#511 2010-03-03 15:33:57

villemo
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

pamietam, ze kiedys chcia?am niektóre sceny z filmu'05 wstawi? do serialu, powymienia? niektórych aktorów i sceny smile

wtedy by?o by idealnie smile pewnie tylko dla mnie smile


"Wszystko mo?na znie?? i wycierpie?, oprócz ma??e?stwa bez mi?o?ci." - Jane Austen

Offline

 

#512 2010-03-05 21:17:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

Nie tylko - ja tez wolalabym mieszanke, ale chociaz jeszcze kilka lat temu nie przypuszczalam, ze to napisze - Colin to jedyny Darcy.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#513 2010-03-09 14:03:43

villemo
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

chyba musze przyznac Ci racje smile


"Wszystko mo?na znie?? i wycierpie?, oprócz ma??e?stwa bez mi?o?ci." - Jane Austen

Offline

 

#514 2011-02-12 11:01:35

Agnieszka11
Użytkownik

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

Witajcie, mam pytanie, zada?am je ju? na filmwebie, ale jako? nie mog? doczeka? si? odpowiedzi, mo?e wy mi odpowiecie.
Co mówi pan Darcy w scenie powrotu po nieudanych o?wiadczynach, gdy przypomina sobie s?owa Lizzy? Jej kwestia ko?czy si? nazwiskiem pana Wickhama, pan Darcy zatrzymuje si? na zewn?trznych schodach, co? mówi, po czym z offu s?ycha? tekst, który przypomina sobie Elizabeth. Nie znam angielskiego, a te s?owa nie zosta?y przet?umaczone - i jestem bardzo ciekawa, co on tam z tak? z?o?ci? mówi (chyba pada tam co? o rodzinie, wydaje mi si?, ?e s?ycha? s?owo "family"), bo pozosta?e kwestie znam chyba na pami??wink

Offline

 

#515 2011-02-18 12:54:50

Vasco
Administrator

Re: Ekranizacja z Colinem Firthem i Jennifer Ehle

Mniej wi?cej Akurat w tej sprawie mog? si? broni?. To dotyczy sprawy Wickama.

Fragment dotycz?cy rodziny brzmi Spodziewa?a si? pani, ?e ucieszy mnie nisko?? jej koneksji. ?e pogratuluj? sobie krewnych, których pozycja ?yciowa jest tak zdecydowanie ni?sza od mojej? Ten fragment ju? jest przet?umaczony w wydaniu Epelpolu, wi?c pewnie chodzi?o Ci o to co wy?ej.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB