Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#1826 2006-05-15 00:28:46

Monika24
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Jak dobrze, że nie poprzestała na tym jednym wypieku lol
Gosie┼äko, czy┼╝by┼Ť planowa┼éa .... lol :oops:


'Ilekroć oparłem się pokusie, było to piękne. Ilekroć pokusie uległem, było to stokroć piękniejsze' Heine

Offline

 

#1827 2006-05-15 06:53:02

basiek
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

By┼éo kiedy┼Ť takie wydanie "Chwast├│w polskich"

No i mamy nowy chwa┼Ťcik nie do ko┼äca polski , ale pi─Öknie na polski przez nasze t┼éumaczki prze┼éo┼╝ony. big_smile lol wink

Wiekie dzi─Öki.

Prosz─Ö o ostatni─ů cz─Ö┼Ť─ç tego naszego chwa┼Ťcika lol

Offline

 

#1828 2006-05-15 07:01:20

Narya
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Moniczko ten obrazek jest cudny...

Dzi─Öki Naryo, ale ja tylko doda┼éam rameczk─Ö, a samo zdj─Öcie to robota autorki funficka big_smile Bardzo pomys┼éowo zrobione, i tre┼Ť─ç i obrazki :oops:

Ale ja oceniam ca┼éo┼Ť─ç big_smile Sam obrazek znam z orygina┼éu i stanowczo bez ramki prezentuje si─Ö mniej atrakcyjnie.

Offline

 

#1829 2006-05-15 07:02:54

Narya
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Hmmmm, dziewczynki, chyba co┼Ť znalaz┼éam :-)

Jeju :!: :!: :!: A gdzie GosieńkoJ??

Offline

 

#1830 2006-05-15 07:30:56

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


Jeju :!: :!: :!: A gdzie GosieńkoJ??

Niedaleko ;-) Tam, gdzie Monika te ostatnie zdj─Öcia. Ale musz─Ö to przejrze─ç, bo na oko wygl─ůda na odleg┼ée od obyczajowo┼Ťci wiktoria┼äskiej :-)


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#1831 2006-05-15 07:45:27

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Nowy tydzie┼ä rozpoczynamy z trzpiotk─ů-idiotk─ů ;-)

„O kobietkach s┼é├│w kilka – Edith” – rozdz. XXIX „ A ray of sunshine”, str. 277

Nast─Öpny poranek przyni├│s┼é Margaret list od Edith. List by┼é tkliwy i niekonsekwentny jak jego autorka. Dla Margaret ta tkliwo┼Ť─ç by┼éa urocza, bo i sama Margaret z natury taka w┼éa┼Ťnie by┼éa, poza tym dorasta┼éa w┼Ťr├│d podobnej niekonsekwencji, wi─Öc jej nie dostrzega┼éa. List brzmia┼é nast─Öpuj─ůco:
„Och Margaret, zobaczenie mojego ch┼éopczyka, jest doprawdy warte podr├│┼╝y do Londynu. To cudowny ma┼éy facet, szczeg├│lnie w czapeczkach, a ju┼╝ ca┼ékiem w tej, kt├│r─ů dosta┼é od Ciebie, ty nasza dobra, zr─Öcznopalca, czu┼éa damulko. Wp─Ödziwszy ju┼╝ wszystkie matki wok├│┼é w g┼é─Öbok─ů zazdro┼Ť─ç, chc─Ö go pokaza─ç komu┼Ť nowemu i us┼éysze─ç ┼Ťwie┼╝─ů porcj─Ö zachwyt├│w. By─ç mo┼╝e to i ca┼éy pow├│d. By─ç mo┼╝e nie, najprawdopodobniej, nale┼╝a┼éoby go zmiesza─ç z odrobin─ů mi┼éo┼Ťci kuzynowskiej. Margaret, tak bardzo chc─Ö ┼╝eby┼Ť tu przyjecha┼éa! Jestem pewna, ┼╝e to przys┼éu┼╝y┼éoby si─Ö zdrowiu cioci Hale. Tutaj wszyscy s─ů m┼éodzi, zdrowi, nasze niebo jest zawsze niebieskie, s┼éo┼äce ┼Ťwieci nieustaj─ůco, orkiestra gra od rana do nocy, a wracaj─ůc do refrenu mojej piosenki – moje dziecko ca┼éy czas si─Ö u┼Ťmiecha. Od dawna chc─Ö, ┼╝eby┼Ť go narysowa┼éa dla mnie Margaret. To nie znaczy, ┼╝e ma by─ç dok┼éadnie taki jaki jest, dla mnie i tak jest naj┼Ťliczniejszy, najwdzi─Öczniejszy, najlepszy. My ┼Ťl─Ö, ┼╝e kocham go du┼╝o bardziej ni┼╝ m─Ö┼╝a, kt├│ry robi si─Ö gruby i zrz─Ödliwy – a nazywa si─Ö to, ┼╝e „jest zaj─Öty”. Nie! Wcale nie jest. W┼éa┼Ťnie przyszed┼é z nowinami z uroczego pikniku, urz─ůdzonego przez oficer├│w z Hazardu, zakotwiczonego w zatoce. Poniewa┼╝ przyni├│s┼é przyjemne wie┼Ťci, cofam wszystko co dotychczas o nim napisa┼éam. Ale czy kto┼Ť sparzy┼éby mu r─Ök─Ö gdyby przeprosi┼é za to co powiedzia┼é albo za to co zrobi┼é? No, ja swojej bym nie sparzy┼éa, bo by mnie to bola┼éo i zosta┼éa by mi brzydka blizna. No wi─Öc cofam wszystko co powiedzia┼éam, tak szybko jak potrafi─Ö. Cosmo jest wspaniale kochaj─ůcy jako dziecko, i ani troch─Ö nie jest gruby czy gderliwy jak m─ů┼╝ zazwyczaj; kt├│ry oczywi┼Ťcie tylko czasami jest bardzo, bardzo zaj─Öty. Mog─Ö powiedzie─ç, ┼╝e bez mi┼éo┼Ťci – kt├│ra jest obowi─ůzkiem ┼╝ony – nie wiem gdzie bym by┼éa? Mia┼éam co┼Ť bardzo szczeg├│lnego do powiedzenia...Oo, ju┼╝ mam – Najdro┼╝sza Margaret! – musisz przyjecha─ç zobaczy─ç si─Ö ze mn─ů. Jak ju┼╝ m├│wi┼éam to zrobi┼éoby dobrze cioci Hale. Zmu┼Ť doktora, ┼╝eby jej to zaordynowa┼é. Powiedz mu, ┼╝e to ten dym w Milton robi jej krzywd─Ö. Naprawd─Ö, nie mam co do tego ┼╝adnych w─ůtpliwo┼Ťci. Trzy miesi─ůce (nie wolno Ci przyjecha─ç na kr├│cej) pysznego klimatu – s┼éo┼äce, winogrona, tutaj tak zwyczajne jak je┼╝yny, uleczy┼éyby j─ů. Nie zapytam wuja” – (tutaj list sta┼é si─Ö bardziej nienaturalny i lepiej pisany. Pan Hale sta┼é w k─ůcie jak niegrzeczne dziecko, kt├│re postawiono tam za kar─Ö) – „bo jak ┼Ťmiem twierdzi─ç on nie pochwala wojny, ┼╝o┼énierzy i orkiestr; przynajmniej wiem, ┼╝e wielu dysydent├│w jest cz┼éonkami Towarzystwa Pokojowego, wi─Öc obawiam si─Ö, ┼╝e nie chcia┼éby przyjecha─ç. Ale gdyby chcia┼é, kochana, prosz─Ö powiedz mu, ┼╝e Cosmo i ja zrobimy wszystko, ┼╝eby poczu┼é si─Ö szcz─Ö┼Ťliwy. I schowam miecz Cosmo i jego czerwony mundurek, a orkiestr─Ö zmusz─Ö do grania powa┼╝nych i uroczystych rzeczy. A je┼Ťli zagraj─ů jak─ů┼Ť parad─Ö albo co┼Ť pr├│┼╝nego, to powiem ┼╝eby grali w podw├│jnie zwolnionym tempie. Kochana Margaret gdyby zechcia┼é towarzyszy─ç Tobie i cioci Hale, postaramy si─Ö ┼╝eby wszystko by┼éo przyjemne, cho─ç obawiam si─Ö czy to mo┼╝liwe dla kogo┼Ť kto zrobi┼é co┼Ť ze wzgl─Ödu na sumienie. Mam nadziej─Ö, ┼╝e Ty nigdy czego┼Ť takiego nie zrobi┼éa┼Ť. Powiedz cioci Hale, ┼╝eby nie przywozi┼éa za wiele ciep┼éych rzeczy, chocia┼╝ obawiam si─Ö, ┼╝e b─Ödzie ju┼╝ p├│┼║na jesie┼ä zanim dacie rad─Ö przyjecha─ç. Ale nie masz poj─Öcia jaki tutaj jest upa┼é! Pr├│bowa┼éam nosi─ç m├│j wspania┼éy i pi─Ökny indyjski szal na pikniku. Chcia┼éam unikn─ů─ç u┼╝ywania przys┼é├│w tak d┼éugo jak si─Ö da – „Duma musi wytrzyma─ç” i kawa┼é zdrowego wysi┼éku, ale nie da┼éo si─Ö. By┼éam jak piesek mamma Tiny z┼éapany w pu┼éapk─Ö na s┼éonie, opakowana, uduszona i zamordowana prawie przez moje w┼éasne pi─Ökne szaty, wi─Öc zrobi┼éam z niego kapitalny dywanik, na kt├│rym wszyscy usiedli┼Ťmy. Oo jest m├│j ch┼éopczyk – Margaret, je┼Ťli nie zaczniesz si─Ö pakowa─ç natychmiast po otrzymaniu tego listu, i nie przyjedziesz pro┼Ťciutko ┼╝eby go zobaczy─ç, pomy┼Ťl─Ö, ┼╝e pochodzisz od kr├│la Heroda!”


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1832 2006-05-15 08:04:40

milosz
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

"zr─Öcznopalca, czu┼éa damulka" - powali┼éa mnie na kolana (a jeszcze jak sobie przypomnimy tek┼Ťciki Gosi - zr─Öcznopalco┼Ť─ç nabiera innego wymiaru :mrgreen: )

http://img130.imageshack.us/img130/8374/c19sig17rm.jpg


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#1833 2006-05-15 08:26:21

Kika
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

tak tak milosz.... zr─Öcznopalca.... wink wiele talent├│w w swoich r─ůczkach mia┼éa nasza Margaretka wink

a tu niestety proza ┼╝ycie Edith:

My┼Ťl─Ö, ┼╝e kocham go du┼╝o bardziej ni┼╝ m─Ö┼╝a, kt├│ry robi si─Ö gruby i zrz─Ödliwy – a nazywa si─Ö to, ┼╝e „jest zaj─Öty”.

big_smile

Ali... kolejne dzi─Öki big_smile


gg 2775021

Offline

 

#1834 2006-05-15 09:45:30

Kaziuta
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Dzi─Öki Alison.
No c├│┼╝ okazuje si─Ö, ┼╝e niewa┼╝ne w jakich ┼╝yjemy czasach wiktoria┼äskich czy wsp├│┼éczesnych XXI wiecznych problemy kobiet s─ů ci─ůgle takie same.
Mi┼éo┼Ťc do dzieci nie zna granic, m─Ö┼╝owie s─ů grubi i zrz─Ödliwi, a nasze stroje bywaj─ů pu┼éapk─ů dla nas samych.
C'est la vie.

Offline

 

#1835 2006-05-15 09:47:34

Kaziuta
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


Jeju :!: :!: :!: A gdzie GosieńkoJ??

Niedaleko ;-) Tam, gdzie Monika te ostatnie zdj─Öcia. Ale musz─Ö to przejrze─ç, bo na oko wygl─ůda na odleg┼ée od obyczajowo┼Ťci wiktoria┼äskiej :-)

Gosieńko ty tu nie kokietuj, tylko nam to przetłumacz z dobroci swojego serca.
Po┼╝ytki b─Öd─ů obopulne.
To, ┼╝e jeste┼Ťmy doros┼ée mamy ju┼╝ ustalone.

Offline

 

#1836 2006-05-15 10:17:02

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

"zr─Öcznopalca, czu┼éa damulka" - powali┼éa mnie na kolana (a jeszcze jak sobie przypomnimy tek┼Ťciki Gosi - zr─Öcznopalco┼Ť─ç nabiera innego wymiaru :mrgreen: )

http://img130.imageshack.us/img130/8374/c19sig17rm.jpg

Jeste┼Ťcie NIEPOPRAWNE!!! big_smile

Mi┼éosz, ale ich wybra┼éa┼Ť! Wszyscy po mojej my┼Ťli ;-)
Jeno kto zacz, ten drugi od prawej?
Bo┼╝e, ja te┼╝ jestem niepoprawna, przyznaj─Ö bez bicia :?


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1837 2006-05-15 10:23:29

Kika
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


http://img130.imageshack.us/img130/8374/c19sig17rm.jpg

Jeste┼Ťcie NIEPOPRAWNE!!! big_smile

A czy to ┼║le? 8)


gg 2775021

Offline

 

#1838 2006-05-15 10:26:31

milosz
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

"zr─Öcznopalca, czu┼éa damulka" - powali┼éa mnie na kolana (a jeszcze jak sobie przypomnimy tek┼Ťciki Gosi - zr─Öcznopalco┼Ť─ç nabiera innego wymiaru :mrgreen: )

http://img130.imageshack.us/img130/8374/c19sig17rm.jpg

Jeste┼Ťcie NIEPOPRAWNE!!! big_smile

Mi┼éosz, ale ich wybra┼éa┼Ť! Wszyscy po mojej my┼Ťli ;-)
Jeno kto zacz, ten drugi od prawej?
Bo┼╝e, ja te┼╝ jestem niepoprawna, przyznaj─Ö bez bicia :?

teraz zgupłam i nie wiem , która jest prawa :mrgreen:
po jednej drugi jest Jackman a po drugiej drugi jest Dalton(chyba - jeden z Bond├│w)


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#1839 2006-05-15 10:37:12

Gitka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

To prawda, to co się dzieje w kobiecej duszy dobrze znać mogła tylko inna kobieta wink

[URL=http://img510.imageshack.us/my.php?image=we7bn.jpg]http://img510.imageshack.us/img510/5639/we7bn.th.jpg[/URL]

Moniczko jaki pi─Ökny!

Alison wielkie dzi─Öki!

"Tutaj wszyscy s─ů m┼éodzi, zdrowi, nasze niebo jest zawsze niebieskie, s┼éo┼äce ┼Ťwieci nieustaj─ůco, orkiestra gra od rana do nocy, a wracaj─ůc do refrenu mojej piosenki – moje dziecko ca┼éy czas si─Ö u┼Ťmiecha"
Ale┼╝ sielanka

Offline

 

#1840 2006-05-15 10:39:49

Gitka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

"zr─Öcznopalca, czu┼éa damulka" - powali┼éa mnie na kolana (a jeszcze jak sobie przypomnimy tek┼Ťciki Gosi - zr─Öcznopalco┼Ť─ç nabiera innego wymiaru :mrgreen: )

http://img130.imageshack.us/img130/8374/c19sig17rm.jpg

Jeste┼Ťcie NIEPOPRAWNE!!! big_smile

Mi┼éosz, ale ich wybra┼éa┼Ť! Wszyscy po mojej my┼Ťli ;-)
Jeno kto zacz, ten drugi od prawej?
Bo┼╝e, ja te┼╝ jestem niepoprawna, przyznaj─Ö bez bicia :?

teraz zgupłam i nie wiem , która jest prawa :mrgreen:
po jednej drugi jest Jackman a po drugiej drugi jest Dalton(chyba - jeden z Bond├│w)

A kto to jest ten Jackman? W czym grał?

Offline

 

#1841 2006-05-15 10:58:44

Kaziuta
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Jackman w X-menie i Kate i Lepold. Tyle pami─Ötam

Offline

 

#1842 2006-05-15 11:23:05

Narya
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Alison ┼Ťwietny fragment lol

My┼Ťl─Ö, ┼╝e kocham go du┼╝o bardziej ni┼╝ m─Ö┼╝a, kt├│ry robi si─Ö gruby i zrz─Ödliwy – a nazywa si─Ö to, ┼╝e „jest zaj─Öty”. Nie! Wcale nie jest. W┼éa┼Ťnie przyszed┼é z nowinami z uroczego pikniku, urz─ůdzonego przez oficer├│w z Hazardu, zakotwiczonego w zatoce. Poniewa┼╝ przyni├│s┼é przyjemne wie┼Ťci, cofam wszystko co dotychczas o nim napisa┼éam.

C├│┼╝ - kobieta zmienn─ů jest wink

Offline

 

#1843 2006-05-15 11:45:15

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Jackman w X-menie i Kate i Lepold. Tyle pami─Ötam

Tak Jackman w tym gra┼é i jeszcze w takim tasiemcowym australijskim serialu co lecia┼é w weekendy (nie pami─Ötam tytu┼éu), rzecz si─Ö dzia┼éa na ichnim dzikim zachodzie, on gra┼é jakiego┼Ť marynarza, z tajemnicz─ů przesz┼éo┼Ťci─ů, co si─Ö zakocha┼é w takiej rudej kowbojce, co sama prowadzi┼éa farm─Ö i lepiej uje┼╝d┼╝a┼éa konie ni┼╝ niejeden facet.
Ale mnie si─Ö wydaje, ┼╝e to nie on, cho─ç podobny, taki inny aktor mi si─Ö kojarzy, ale nie pami─Ötam nazwiska. Bo┼╝e, jak─ů ja ju┼╝ mam skleros─Ö, mniej M&Ms├│w z orzeszkiem poprosz─Ö :-((((


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1844 2006-05-15 11:48:53

milosz
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

a ja stara goopia wariatka poraz ....ogladam scene perenowa wink i sobie my┼Ťl─Ö, ┼╝e niewiele znam film├│w, kt├│re mai┼éyby takie ┼Ťliczne zako┼äczenie. W┼éa┼Ťciwie mog┼éabym ogladac tylko t─Ö jedn─ů scen─Ö w ko┼éo Macieju wink

Mam jeszcze tak z "Masz wiadomo┼Ť─ç" - jak Fox m├│wi : "don't cry shop-girl , dont cry" a moment wczesniej rozk┼éada r─Öce w takim bezradnym ge┼Ťcie, jakby przprasza┼é, ┼╝e to on jest autorem maili.


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#1845 2006-05-15 11:51:31

Trzykrotka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

A Meg Ryan najpierw si─Ö rozpromienia, potem marszczy brwi, a potem p┼éacze i m├│wi: chcia┼éam, ┼╝eby┼Ť to by┼é ty big_smile Scena z listy moich ulubionych. big_smile
Chyba sobie znowu obejrz─Ö Masz wiadomo┼Ť─ç. Jako┼Ť ostatnio podoba mi si─Ö Nowy Jork w filmach big_smile

Offline

 

#1846 2006-05-15 12:15:39

Gitka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Jackman w X-menie i Kate i Lepold. Tyle pami─Ötam

to ju┼╝ wiem kto to jest
http://hugh.jackman.filmweb.pl/Hugh,Jac … on,id=7916
[URL=http://img238.imageshack.us/my.php?image=hug6pd.jpg]http://img238.imageshack.us/img238/7219/hug6pd.th.jpg[/URL]

Offline

 

#1847 2006-05-15 13:03:24

Caitriona
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ale mnie si─Ö wydaje, ┼╝e to nie on, cho─ç podobny, taki inny aktor mi si─Ö kojarzy, ale nie pami─Ötam nazwiska.

Mi chodzi po głowie James Purefoy... Ale już sama nie wiem. A Hugh lubię (za Kate i Leopold i za serię X-men).


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#1848 2006-05-15 13:22:39

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

A Meg Ryan najpierw si─Ö rozpromienia, potem marszczy brwi, a potem p┼éacze i m├│wi: chcia┼éam, ┼╝eby┼Ť to by┼é ty big_smile Scena z listy moich ulubionych. big_smile
Chyba sobie znowu obejrz─Ö Masz wiadomo┼Ť─ç. Jako┼Ť ostatnio podoba mi si─Ö Nowy Jork w filmach big_smile

No a mnie w┼éa┼Ťnie denerwuj─ů te jej zmiany nastroju tak jakby w┼éa┼Ťciwie nie wiedzia┼éa czy si─Ö cieszy czy martwi. Ja najbardziej lubi─Ö t─ů scen─Ö jak si─Ö spotykaj─ů na przyj─Öciu i jak on przychodzi do niej ze stokrotkami si─Ö zaprzyja┼║ni─ç ;-). To te┼╝ m├│j jeden z ulubionych film├│w i cz─Östo sobie do niego wracam;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#1849 2006-05-15 13:42:29

Trzykrotka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Mnie si─Ö jej reakcja wydaje logiczna, cho─ç emocjonalna: najpierw wie, ┼╝e nadchodzi jej NY157, bo s┼éyszy jak wo┼éa psa, kt├│rego imi─Ö zna z maili. Potem widzi swojego nowego przyjaciela, w kt├│rym ju┼╝ zd─ů┼╝y┼éa si─Ö chyba zakocha─ç. Chwil─Ö trwa zanim po┼é─ůczy te fakty w g┼éowie. Nie dziwi─Ö si─Ö, ┼╝e oczekuj─ůc kogo┼Ť, kogo nigdy nie widzia┼éa, a kto - jak czuje - mo┼╝e by─ç jej wielk─ů mi┼éo┼Ťci─ů - ma m─Ötlik w g┼éowie i troch─Ö trwa, zanim sobie to wszystko pouk┼éada. Nie jestem wielbicielk─ů talentu Meg, ale akurat w tej scenie mnie nie przekonuje.
Czy oni z Hanksem nie tworz─ů idealnie "chemicznej" pary? big_smile

Offline

 

#1850 2006-05-15 13:47:28

ewa7
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

http://www.jackmanslanding.com/news/newshugh3.jpg
Czy to ten czy nie ten??? Jackman .Ty┼╝ pi─Ökna m─Ö┼╝czyzna
Fragmencik zaliczy┼éam w┼éa┼Ťnie . Ca┼ée szcz─Ö┼Ťcie s─ů r├│┼╝ne kobietki i dlatego ch┼éopy maj─ů w czym wybiera─ç. Dzi─Öki Alison za t┼éumaczenie
wink big_smile

..........Poniewa┼╝ przyni├│s┼é przyjemne wie┼Ťci, cofam wszystko co dotychczas o nim napisa┼éam.............
No i prosze jak my ┼éatwo dajemy sie przekupi─ç, wystarcz─ů tylko dobre wie┼Ťci big_smile
A pier┼Ťcionek z brylantem czy futro z norek to gdzie , ┼╝eby udobrucha─ç ┼╝on─Ö??.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB