Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#901 2006-05-05 00:53:38

Gitka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ale ja spóżniona jestem. dopiero teraz przeczytałam piękny fragment przetłumaczony przez Caroline, dziekuję.
Dom na wrzosowisku Sparkhouse (2002) ogl─ůda┼éam na BBC Prime i bardzo mi si─Ö podoba┼é.
http://www.jrinla.com/BBC-Masterpiece-r … house.html
Film ten by┼é troch─Ö por├│wnywany do wsp├│┼éczesnych Wichrowych Wzg├│rz, gdzie┼Ť wklei┼éam streszczenie i recenzje.
http://img227.imageshack.us/img227/5673/dom3om.jpg

Offline

 

#902 2006-05-05 01:02:04

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ale ja spóżniona jestem. dopiero teraz przeczytałam piękny fragment przetłumaczony przez Caroline, dziekuję.
Dom na wrzosowisku Sparkhouse (2002) ogl─ůda┼éam na BBC Prime i bardzo mi si─Ö podoba┼é.
http://www.jrinla.com/BBC-Masterpiece-r … house.html
Film ten by┼é troch─Ö por├│wnywany do wsp├│┼éczesnych Wichrowych Wzg├│rz, gdzie┼Ť wklei┼éam streszczenie i recenzje.
http://img227.imageshack.us/img227/5673/dom3om.jpg

Ufff, Gitko, ale pi─Ökne zdj─Öcie wrzuci┼éa┼Ť :-) Mnie si─Ö te┼╝ podoba┼é, tylko ci─ůgle nie umiem zrozumie─ç wyboru Carol! Nie wiem, ile w tym by┼éo "Wichrowych Wzg├│rz" - my┼Ťl─Ö, ┼╝e raczej w postaci g┼é├│wnej bohaterki, bo ju┼╝ jej wybranek Heathcliffa nie przypomina┼é. Tylko czyta┼é fragmenty powie┼Ťci Bronte, o ile pami─Ötam. Ciekawe przedstawienie rodziny, takiej kompletnie toksycznej, z ojcem pijakiem. No i ciekawa posta─ç Johna Standringa (i tu naprawd─Ö na┼é├│g mnie nie o┼Ťlepia, bo serial widzia┼éam jeszcze przed "N&S", w czasach, kiedy my┼Ťla┼éam, ┼╝e s─ů faceci bardziej interesuj─ůcy ni┼╝ boski RA i wydawa┼éo mi si─Ö, ┼╝e RA ma d┼éugi nos - wi─Öc by┼éy to zamierzch┼ée czasy ;-))

Przy okazji - zag┼éosowa┼éam wreszcie dzi┼Ť na "N&S" na filmwebie. Przy okazji zauwa┼╝y┼éam, ┼╝e osoba pojawiaj─ůca si─Ö jako Richard Armitage (III) to nikt inny, tylko te┼╝ chyba nasz Ry┼Ť, bo tam jest odno┼Ťnik do filmu "Frozen".


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#903 2006-05-05 07:50:15

basiek
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Przy okazji - zag┼éosowa┼éam wreszcie dzi┼Ť na "N&S" na filmwebie.

O co chodzi z tym g┼éosowaniem - chyba co┼Ť przeoczy┼éam :?: .
T┼éumaczenia cudne- wciaga pocz─ůtkuj─ůcych .
pani T w tych fragmentach wspania┼éa z t─ů swoja matczyn─ů dum─ů z syna .
(Swoja drog─ů ciekawe ,┼╝e matki s─ů przewa┼╝ne dumne z syn├│w z c├│rek jakby mniej?) sad

Offline

 

#904 2006-05-05 09:03:14

Gitka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Basiek tu jest stronka na FilmWebie
jupi już 11 głosów big_smile a wynik głosowania całe 10 jest!

http://www.filmweb.pl/Film?id=184043
Richard ma tylko :cry: 6

http://www.filmweb.pl/Richard,Armitage, … ,id=281769

A nasza Margaret Daniela Denby-Ashe
tylko 1 oczywi┼Ťcie m├│j :x

http://www.filmweb.pl/Daniela,Denby-Ash … ,id=203179

Mama Richarda te┼╝ ma malutko
Sin─é?ad Cusack
http://sinead.cusack.filmweb.pl/Sin%E9a … n,id=40737

A m├│j kochany Brendan Coyle
to juz nawet nie m├│wi─Ö
http://www.filmweb.pl/Brendan,Coyle,fil … ,id=107825

http://img227.imageshack.us/img227/8363/brandon5np.jpg

Offline

 

#905 2006-05-05 09:07:41

Gitka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

GosiuJ Richard Armitage (III) to nie nasz Rysiek
http://www.imdb.com/name/nm1836500/
mo┼╝e na FilmWebie co┼Ť pomylili
Tu jest nasz Rysiek
http://www.imdb.com/name/nm0035514/
http://img227.imageshack.us/img227/6514/siedzi5lm.jpg

Offline

 

#906 2006-05-05 09:46:55

Trzykrotka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ja si─Ö nie moge napatrze─ç na Sinead Cusack. Zna┼éam ja wcze┼Ťniej i zawsze podziwia┼ém jej delikatna urod─Ö - gra┼éa pi─Ökn─ů, ciep┼é─ů pani─ů toska┼äskiego domu w Ukrytych pragnieniach (jeden z naj┼éadniejszych wizualnie film├│w jaki znam) i pami─Ötam j─ů przed laty jako Olivi─Ö ze spektaklu "Wieczoru Trzech Kr├│li" BBC. A tu raptem taki "smok" - baba twarda jak stal, o zaci─Ötej twarzy, ch┼éodnym spojrzeniu, chropawym g┼éosie. Jestem pod wra┼╝eniem i lubie j─ů jeszcze bardziej. Czy ona ma co┼Ť wsp├│lnego z Johnem i Joan Cusack? Ich te┼╝ lubi─Ö bardzo.

Offline

 

#907 2006-05-05 11:28:15

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ja si─Ö nie moge napatrze─ç na Sinead Cusack. Zna┼éam ja wcze┼Ťniej i zawsze podziwia┼ém jej delikatna urod─Ö - gra┼éa pi─Ökn─ů, ciep┼é─ů pani─ů toska┼äskiego domu w Ukrytych pragnieniach (jeden z naj┼éadniejszych wizualnie film├│w jaki znam) i pami─Ötam j─ů przed laty jako Olivi─Ö ze spektaklu "Wieczoru Trzech Kr├│li" BBC. A tu raptem taki "smok" - baba twarda jak stal, o zaci─Ötej twarzy, ch┼éodnym spojrzeniu, chropawym g┼éosie. Jestem pod wra┼╝eniem i lubie j─ů jeszcze bardziej. Czy ona ma co┼Ť wsp├│lnego z Johnem i Joan Cusack? Ich te┼╝ lubi─Ö bardzo.

No w┼éa┼Ťnie te┼╝ si─Ö zastanawia┼éam, ale mo┼╝e w Irlandii Cusack├│w jak mr├│wk├│w ;-)
A w "Ukrytych pragnieniach" by┼éa wspania┼éa, w og├│le ten film jest jako┼Ť tak nakr─Öcony, ┼╝e jak si─Ö go ogl─ůda, to pachn─ů drzewa, czuje si─Ö dos┼éownie na plecach to lepkie toska┼äskie s┼éo┼äce, wszystko jest takie wyciszone, bzycz─ůce sennie, spokojne, takie sjestowe. Uwielbiam ten film, jest jak soczysta pomara┼äcza albo arbuz z lod├│wki w upalny dzie┼ä ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#908 2006-05-05 11:39:31

Trzykrotka
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Oj tak, tak! I te wiersze pisane na skrwakach papieru i natychmiast palone i czerwona ziemia i przepi─Ökna Liv Tyler... Lubie ten film, a Sinead tam by┼éa wspania┼éa, ale kompletnie r├│┼╝na ni┼╝ pani Thornton. Podziwiam spec├│w od castingu - sk─ůd oni wiedz─ů?

Offline

 

#909 2006-05-05 11:46:26

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Podziwiam spec├│w od castingu - sk─ůd oni wiedz─ů?

Nie mam poj─Öcia, ale to chyba trzeba mie─ç taki dar, ┼╝eby zobaczy─ç w cz┼éowieku to czego nawet on sam w sobie nie widzi (vide Colin jako pan Darcy czy Sinead jako Hannah). Ona w 'Pragnieniach' by┼éa tak ciep┼éa, kobieca, wdzi─Öczna w pow┼é├│czystych indyjskich ciuchach z d┼éugimi brz─Öcz─ůcymi kolczykami, ┼╝e a┼╝ trudno uwierzy─ç, ┼╝e ona i ta dama w czarnej sukni z zaci─Ötymi ustami to ta sama osoba.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#910 2006-05-05 16:36:22

milosz
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

http://img322.imageshack.us/img322/485/rymu8xz.jpg

tu RA jako┼Ť tak przymulony wink

A pani─ů Cussak mog─Ö lubi─ç ale te┼Ťciowe takiej to w ┼╝yciu bym nie chcia┼éa wink


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#911 2006-05-05 17:19:25

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


A pani─ů Cussak mog─Ö lubi─ç ale te┼Ťciowe takiej to w ┼╝yciu bym nie chcia┼éa wink

Bo┼Ť na wyzwania nie gotowa wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#912 2006-05-05 17:44:23

caroline
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ostatnie ciasteczko z tej serii. wink

Nieudane o┼Ťwiadczyny cz. 6 (Rozdzia┼é XXVI „Mother and son” s. 245)
W ko┼äcu jego kroki! Us┼éysza┼éa je cho─ç ko┼äczy┼éa zdanie, gdy jej oczy przebiega┼éy po stronie a pami─Ö─ç mog┼éa mechanicznie powt├│rzy─ç s┼éowo po s┼éowie – us┼éysza┼éa jak wchodzi do hallu. Jej wyostrzone zmys┼éy mog┼éy zinterpretowa─ç ka┼╝dy d┼║wi─Ök, teraz by┼é przy wieszaku na kapelusze, teraz w drzwiach pokoju. Dlaczego si─Ö zatrzyma┼é? Niech dowie si─Ö najgorszego. Ale jeszcze trzyma┼éa g┼éow─Ö opuszczon─ů nad ksi─ů┼╝k─ů, nie spojrza┼éa w g├│r─Ö. Podszed┼é do sto┼éu i stan─ů┼é tam nieruchomo czekaj─ůc a┼╝ sko┼äczy akapit, kt├│ry najwyra┼║niej j─ů zaabsorbowa┼é. Z wysi┼ékiem spojrza┼éa w g├│r─Ö.
‘I co, John?’
Wiedzia┼é, co znaczy to kr├│tkie pytanie. Przygotowa┼é si─Ö na nie. Chcia┼é odpowiedzie─ç ┼╝artem, gorycz w jego sercu pozwoli┼éaby mu na to, ale jego matka zas┼éugiwa┼éa na wi─Öcej. Podszed┼é do niej z ty┼éu, tak by nie widzia┼éa jego spojrzenia i przechylaj─ůc jej szar─ů, kamienn─ů twarz poca┼éowa┼é j─ů szepcz─ůc:
‘Nikt o mnie nie dba, nikt mnie nie kocha opr├│cz ciebie, mamo’
Odwr├│ci┼é si─Ö i sta┼é opieraj─ůc g┼éow─Ö o gzyms kominka, ┼ézy cisn─Ö┼éy si─Ö do jego m─Öskich oczu. Wsta┼éa chwiej─ůc si─Ö. Po raz pierwszy w ┼╝yciu ta silna kobieta zachwia┼éa si─Ö. Po┼éo┼╝y┼éa r─Öce na jego ramionach, by┼éa wysoka. Spojrza┼éa mu w twarz, zmusi┼éa go by spojrza┼é na ni─ů.
‘Mi┼éo┼Ť─ç matki jest dana przez Boga, John. Trwa wiecznie. Mi┼éo┼Ť─ç dziewczyny jest jak k┼é─ůb dymu, zmienia si─Ö z ka┼╝dy wiatrem. Nie chcia┼éa ci─Ö, mojego ch┼éopca, nie chcia┼éa ci─Ö?’
Zacisn─Ö┼éa z─Öby, pokazuj─ůc je jak pies na ca┼éej d┼éugo┼Ťci. Potrz─ůsn─ů┼é g┼éow─ů.
‘Nie jestem dla niej do┼Ť─ç dobry, wiedzia┼éem, ┼╝e nie jestem.’
Cedzi┼éa s┼éowa przez z─Öby. Nie us┼éysza┼é co powiedzia┼éa, ale jej spojrzenie pozwala┼éo domy┼Ťle─ç si─Ö, ┼╝e by┼éo to przekle┼ästwo, je┼Ťli nie co┼Ť r├│wnie ordynarnego, ucich┼éa jakby nigdy nie zosta┼éo wypowiedziane. A jednak jej serce podskoczy┼éo na my┼Ťl, ┼╝e zn├│w nale┼╝a┼é do niej.
‘Mamo’ powiedzia┼é pospiesznie ‘Nie mog─Ö s┼éysze─ç ani s┼éowa przeciwko niej. Oszcz─Öd┼║ mi tego, oszcz─Öd┼║! Jestem bardzo s┼éaby w moim b├│lu. Wci─ů┼╝ j─ů kocham, kocham j─ů bardziej ni┼╝ kiedykolwiek.’
‘A ja j─ů nienawidz─Ö’ powiedzia┼éa pani Thornton niskim, zaci─Ötym g┼éosem. ‘Stara┼éam si─Ö nie nienawidzi─ç jej, gdy stan─Ö┼éa mi─Ödzy mn─ů a tob─ů, bo, m├│wi┼éam sobie, ona uczyni go szcz─Ö┼Ťliwym i odda┼éabym swoje serce za to. Ale teraz nienawidz─Ö jej przez wzgl─ůd na twoje cierpienie. Tak, John, nie masz potrzeby ukrywa─ç przede mn─ů zbola┼éego serca. Jestem twoj─ů matk─ů, urodzi┼éam ci─Ö i tw├│j smutek jest moj─ů agoni─ů, je┼Ťli ty jej nie nienawidzisz, ja owszem!’
‘W takim razie mamo, zmuszasz mnie bym kocha┼é j─ů jeszcze bardziej, traktujesz j─ů niesprawiedliwie i ja musz─Ö to zr├│wnowa┼╝y─ç. Ale dlaczego rozmawiamy o mi┼éo┼Ťci i nienawi┼Ťci. Ona o mnie nie dba, to wszystko... i zbyt wiele. Nie podejmujmy ju┼╝ tego tematu. To jedyna rzecz, jak─ů mo┼╝esz dla mnie zrobi─ç w tej sprawie. Nigdy wi─Öcej nie rozmawiajmy o niej.’
‘Z ca┼éego serca! Chcia┼éabym tylko by ona i wszyscy jej bliscy zabrali si─Ö tam, sk─ůd przyjechali!’
Sta┼é nieruchomo wpatruj─ůc si─Ö w ogie┼ä jeszcze przez minut─Ö lub dwie. Jej zimne, zamglone oczy wype┼éni┼éy si─Ö niechcianymi ┼ézami, gdy patrzy┼éa na niego, ale wyda┼éa si─Ö r├│wnie cicha i surowa jak zwykle, kiedy przem├│wi┼é.’
‘Wydano nakaz przeciwko trzem ludziom za spiskowanie, mamo. Wczorajsza awantura pomog┼éa zd┼éawi─ç strajk.’
Imi─Ö Margaret wi─Öcej nie pojawia┼éo si─Ö mi─Ödzy pani─ů Thornton a jej synem. Wr├│cili do zwyk┼éych rozm├│w, o faktach, nie o opiniach, tym bardziej o uczuciach. Ich g┼éosy i tony by┼éy spokojne i ch┼éodne, kto┼Ť obcy m├│g┼éby odej┼Ť─ç z my┼Ťl─ů, ┼╝e nigdy nie widzia┼é tak lodowatej oboj─Ötno┼Ťci mi─Ödzy tak bliskimi krewnymi.

Offline

 

#913 2006-05-05 17:56:26

Gosia
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Dzieki Caroline big_smile

Znowu slodkie ciasteczko z odrobina goryczy.
Slodkie, bo milosc Thorntona jest tak piekna; gorzkie, bo tak przezywa odrzucenie, a matka tez mu tego nie ulatwia.

Najpiekniejsze fragmenty:
Podszed┼é do niej z ty┼éu, tak by nie widzia┼éa jego spojrzenia i przechylaj─ůc jej szar─ů, kamienn─ů twarz poca┼éowa┼é j─ů szepcz─ůc:
‘Nikt o mnie nie dba, nikt mnie nie kocha opr├│cz ciebie, mamo’
Odwr├│ci┼é si─Ö i sta┼é opieraj─ůc g┼éow─Ö o gzyms kominka, ┼ézy cisn─Ö┼éy si─Ö do jego m─Öskich oczu.[..]
Mamo’ powiedzia┼é pospiesznie ‘Nie mog─Ö s┼éysze─ç ani s┼éowa przeciwko niej. Oszcz─Öd┼║ mi tego, oszcz─Öd┼║! Jestem bardzo s┼éaby w moim b├│lu. Wci─ů┼╝ j─ů kocham, kocham j─ů bardziej ni┼╝ kiedykolwiek.’ [..]
W takim razie mamo, zmuszasz mnie bym kocha┼é j─ů jeszcze bardziej, traktujesz j─ů niesprawiedliwie i ja musz─Ö to zr├│wnowa┼╝y─ç. Ale dlaczego rozmawiamy o mi┼éo┼Ťci i nienawi┼Ťci. Ona o mnie nie dba, to wszystko... i zbyt wiele.

[URL=http://img360.imageshack.us/my.php?image=thornton25lu.jpg]http://img360.imageshack.us/img360/9204/thornton25lu.th.jpg[/URL]


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#914 2006-05-05 18:00:51

Gosia
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

No i tu o pani Thornton:
Cedzi┼éa s┼éowa przez z─Öby. Nie us┼éysza┼é co powiedzia┼éa, ale jej spojrzenie pozwala┼éo domy┼Ťle─ç si─Ö, ┼╝e by┼éo to przekle┼ästwo, je┼Ťli nie co┼Ť r├│wnie ordynarnego, ucich┼éa jakby nigdy nie zosta┼éo wypowiedziane. A jednak jej serce podskoczy┼éo na my┼Ťl, ┼╝e zn├│w nale┼╝a┼é do niej.[...]
A ja j─ů nienawidz─Ö’ powiedzia┼éa pani Thornton niskim, zaci─Ötym g┼éosem.


Ale tu jest inaczej, bo cierpi wraz z nim:
Jej zimne, zamglone oczy wypełniły się niechcianymi łzami, gdy patrzyła na niego, ale wydała się równie cicha i surowa jak zwykle

Z pewnoscia targaja nia sprzeczne uczucia, tak samo jak mna, kiedy o niej mysle.


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#915 2006-05-05 18:09:01

Narya
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Kolejny pi─Ökny-cho─ç smutny- fragment Caroline big_smile
Tak sobie por├│wnuj─Ö t─Ö scen─Ö ze scen─ů filmow─ů. I po raz kolejny dochodz─Ö do wniosku, ┼╝e zosta┼éa wspaniale zagrana. Aktorzy idealnie oddali nastr├│j opisany przez autork─Ö. Musz─Ö sobie od┼Ťwie┼╝y─ç ten fragment big_smile

Offline

 

#916 2006-05-05 18:19:42

Gosia
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

To prawda, jak to czytam, to slysze glos Hannah i Johna czyli Sinead i Richarda i widze ja jak trzyma jego glowe w swoich dloniach i mowi o milosci matczynej i dziewczecej..

‘Mi┼éo┼Ť─ç matki jest dana przez Boga, John. Trwa wiecznie. Mi┼éo┼Ť─ç dziewczyny jest jak k┼é─ůb dymu, zmienia si─Ö z ka┼╝dy wiatrem.
[URL=http://img286.imageshack.us/my.php?image=055b0uc.jpg]http://img286.imageshack.us/img286/1480/055b0uc.th.jpg[/URL]


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#917 2006-05-05 18:43:11

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Na tym ostatnim zdj─Öciu wida─ç jak on ca┼éym sob─ů s┼éucha tego co ona do niego m├│wi. To ci syn...jak sie takich pos┼éusznych wychowuje to ja nie wiem :?
Carolciu czy to znaczy, ┼╝e jutro ju┼╝ ja? 8O


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#918 2006-05-05 18:46:36

Gosia
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


Carolciu czy to znaczy, ┼╝e jutro ju┼╝ ja? 8O

Hehe lol lol lol lol lol


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#919 2006-05-05 18:53:15

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


Carolciu czy to znaczy, ┼╝e jutro ju┼╝ ja? 8O

Hehe lol lol lol lol lol

A Ty co si─Ö ┼Ťmiejesz jemio┼éo jedna? tongue
My┼Ťlisz, ┼╝e to tak hop, hop i ju┼╝ ciasteczko. Ja jestem od kwiatk├│w a nie od cukiernictwa specjalizator rolnictwa i mnie lekko nie jest, a Carolcia to ma taki zryw, ┼╝e ja si─Ö nawet nie srelaxowa┼éem sad


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#920 2006-05-05 18:57:58

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Basiek tu jest stronka na FilmWebie
jupi już 11 głosów big_smile a wynik głosowania całe 10 jest!
http://www.filmweb.pl/Film?id=184043
Richard ma tylko :cry: 6
http://www.filmweb.pl/Richard,Armitage, … ,id=281769
A nasza Margaret Daniela Denby-Ashe
tylko 1 oczywi┼Ťcie m├│j :x
http://www.filmweb.pl/Daniela,Denby-Ash … ,id=203179
Mama Richarda te┼╝ ma malutko
Sin─é?ad Cusack
http://sinead.cusack.filmweb.pl/Sin%E9a … n,id=40737
A m├│j kochany Brendan Coyle
to juz nawet nie m├│wi─Ö
http://www.filmweb.pl/Brendan,Coyle,fil … ,id=107825

Gitko, nadrobi┼éam ju┼╝ zaleg┼éo┼Ťci i zag┼éosowa┼éam na wszystkich - same 10, bo ca┼éa ta czw├│rka w filmie mnie zachwyci┼éa :-)

Jaki obraz dzi┼Ť na Twoim avatarze?


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#921 2006-05-05 18:58:15

Gosia
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

A Ty co si─Ö ┼Ťmiejesz jemio┼éo jedna?

:cry: :cry: :cry: :cry:


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#922 2006-05-05 19:00:10

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

GosiuJ Richard Armitage (III) to nie nasz Rysiek
http://www.imdb.com/name/nm1836500/
mo┼╝e na FilmWebie co┼Ť pomylili
Tu jest nasz Rysiek
http://www.imdb.com/name/nm0035514/
http://img227.imageshack.us/img227/6514/siedzi5lm.jpg

OK, zwracam honor, to nie nasz Rysio, rzeczywi┼Ťcie :-) Nasz Ry┼Ť m┼éodszy i przystojniejszy :-)


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#923 2006-05-05 19:08:34

Alison
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

A Ty co si─Ö ┼Ťmiejesz jemio┼éo jedna?

:cry: :cry: :cry: :cry:

Nie p┼éacz kochana, dzi┼Ť w Urz─Ödzie Miejskim omal nie zabi┼éam pana...
Musz─Ö si─Ö na kim┼Ť wy┼╝y─ç ┼╝eby sobie ul┼╝y─ç (nawet mi z tych nerw rymy nie wychodz─ů).
Ale Ty si─Ö nie gniewasz praftaaaa? sad


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#924 2006-05-05 19:10:15

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: N&S cd.

Ostatnie ciasteczko z tej serii. wink

Ju┼╝ o tym m├│wi┼éam, jeden z moich ukochanych fragment├│w. By┼éam ciekawa, jak przet┼éumaczysz i oczywi┼Ťcie Twoja wersja mnie zachwyci┼éa :-)
Niezwykle emocjonalnie odbieram ten fragment, w ci─ůgu ostatnich dni czyta┼éam go dziesi─ůtki razy. Oddaje charakter pani Thornton (A jednak jej serce podskoczy┼éo na my┼Ťl, ┼╝e zn├│w nale┼╝a┼é do niej), pokazuje bezmiar mi┼éo┼Ťci Johna do Margaret i otch┼éa┼ä jego rozpaczy po odrzuceniu... Ojejku, nie mog─Ö m├│wi─ç o tym bez emocji, nie umiem, ta scena jest genialna w ksi─ů┼╝ce i w filmie, kocham Thorntona w tej scenie! Kocham Armitage'a za to, jak to zagra┼é!


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#925 2006-05-05 19:10:34

caroline
U┐ytkownik

Re: N&S cd.


Carolciu czy to znaczy, ┼╝e jutro ju┼╝ ja?

Alisonku-Kalesonku, w rzeczy samej, to koniec rozdziału.
Niemniej, Polskie Towarzystwo Diabetologii zainteresowa┼éo si─Ö naszym przypadkiem i w specjalnym o┼Ťwiadczeniu zaleci┼éo jednodniow─ů diet─Ö wink
Co Wy na to dziewczyny? wink
Jako substytut proponuj─Ö s┼éodki pakuneczek z┼éo┼╝ony z ostatnich ciach, kt├│ry pojawi si─Ö w Waszych skrzynkach mailowych jeszcze dzi┼Ť wink
Co Wy na to, łakomczuszki? I Ty, piekareczko?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB