Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#776 2006-05-03 17:40:53

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Dzi?ki Caroline za kolejn? porcje ciasteczka z kremem. Pycha .
Jak tu nie kocha? Rysiaczka, taki biedniutki, taki zraniony. I ta udr?ka nim targaj?ca, a jak jeszcze oczami wyobra?ni b?dziemy widzia?y jego filmowy wizerunek to ... rzuci?abym si? nie tylko na szyje.
Gosie?ko ty mróweczko nasza kochana. Dzi?ki za te pere?ki, ale ja wol? "czarn? per??" czyli Thortona. Ten wygaszacz jest mi bli?szy.
Wogóle uwa?am, ?e R.Armitage jest stworzony do ról XIX wiecznych amantów.

Offline

 

#777 2006-05-03 17:42:58

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

Zgadzam si? z siostr? m? 3K. W kostiumowych rolach, jaki? taki szlachetniejszy w wyrazie... ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#778 2006-05-03 17:45:25

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Tez sie zgadzam z tym, Kaziutko, ze tamten bardziej chwytajacy za serce i ze RA stworzony do filmow kostiumowych.
Ale te fotki RA, ktore wybralam, sa jeszcze calkiem calkiem.
Zreszta mu sie nalezalo, bo to on w koncu stworzyl ta filmowa postac.

Alison lol lol

Offline

 

#779 2006-05-03 17:46:02

aragonte
Użytkownik

Re: N&S cd.

Wpisuj? si? po po?piesznej lekturze tego w?tku, niezb?dnej, ?eby powy?apywa? wszystkie ciasteczka.
GosiuJ, przesy?ka dooosz?a - dzi?ki!!! big_smile big_smile big_smile

Jak na razie mniamu?nie by?o, przy scenie peronowej (no, w sumie wcze?niej te?) wymi?k?am :oops:
Musz? obejrze? ca?o?? jeszcze raz, ?eby si? upewni? co do motylków wink
A potem schrupi? wszystkie zebrane w w?tku ciasteczka :mrgreen:
Naturalnie pisz? si? na ca?o??, kiedy ju? b?dzie big_smile

Offline

 

#780 2006-05-03 17:50:28

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Bardzo podoba mi si? takie zdj?cie jak siedzi w d?insach i chyba skórze.
Baaaardzo m?ski.

Offline

 

#781 2006-05-03 17:52:20

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

To fotka z ostatniego wydania Sunday Times.
Faktycznie niezla lol
Jakosc tylko moglaby byc lepsza, ale to byl papier gazetowy.

Offline

 

#782 2006-05-03 17:53:42

Kaziuta
Użytkownik

Re: N&S cd.

Jest m?ski nawet na gazetowym. Nic nie szkodzi.

Offline

 

#783 2006-05-03 18:35:27

Gitka
Użytkownik

Re: N&S cd.

Caroline dzi?kuj? za t?umaczenia smile
Gosiu wygaszacz z utworem R. Keatinga pi?kny.
Jednak ten utwór ze zdj?ciami Richarda nabra? ca?kiem innego wyrazu.
http://img411.imageshack.us/img411/307/adne2zp.jpg

Offline

 

#784 2006-05-03 18:38:38

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

Wogóle uwa?am, ?e R.Armitage jest stworzony do ról XIX wiecznych amantów.

dok?adnie tak big_smile


gg 5425654

Offline

 

#785 2006-05-03 18:47:56

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

mam takie pytanie Alison
Ty ze s?uchu robi?a? do N&S subtitles czy mia?a? jaki? skrypt do tego?

Bo ch?tnie bym sobie poczyta?a taki skrypt oryginalny, nie wszystkie (szczyt eufemizmów) s?owa w filmie rozumiem nawet jak wiem - dzi?ki napisom- co moga znaczy?, i w ogóle nie wiem czy dobrze je s?ysz?. Mam wrazenie, ?e oni jakim? innym angielskim mówi? - teraz mam w g?owie to "good luck" które JT mówi do Higginsa i brzmi to jako? inaczej ni? jestem przyzwyczajona...


gg 5425654

Offline

 

#786 2006-05-03 19:46:32

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ci?g dalszy martyrologii biednego Thorntonika.

Pocz?tkowy fragment t?umaczy?a wcze?niej niezrównana Alison. Prawie nic w nim nie zmieni?am, ?eby si? nie miesza?o.

Nieudane o?wiadczyny cz.4 (Rozdzia? XXVI „Mother and son” s. 245)
(....)
Kiedy pan ThorntonW ko?cu, musia? i?? do domu i stawi? czo?a matce.

Perfectly - caroline no normalnie, co za facet.....


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#787 2006-05-03 20:12:24

milosz
Użytkownik

Re: N&S cd.

Czy wy si? dziwicie, ?e ona mu we w g?owisi zawróci?a temi ocz?tami.......... smile

http://img339.imageshack.us/img339/1823/margaret21eh.jpg


[img]http://img113.imageshack.us/img113/9518/windelwinnie21df3bg.gif[/img]

Offline

 

#788 2006-05-03 20:20:49

Narya
Użytkownik

Re: N&S cd.

O! Mój awatarek big_smile big_smile
Ale? ona tu pi?knie wygl?da... Nie Mi?osz, ja si? nie dziwi?...

Offline

 

#789 2006-05-03 21:19:16

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

mam takie pytanie Alison
Ty ze s?uchu robi?a? do N&S subtitles czy mia?a? jaki? skrypt do tego?

Bo ch?tnie bym sobie poczyta?a taki skrypt oryginalny, nie wszystkie (szczyt eufemizmów) s?owa w filmie rozumiem nawet jak wiem - dzi?ki napisom- co moga znaczy?, i w ogóle nie wiem czy dobrze je s?ysz?. Mam wrazenie, ?e oni jakim? innym angielskim mówi? - teraz mam w g?owie to "good luck" które JT mówi do Higginsa i brzmi to jako? inaczej ni? jestem przyzwyczajona...

Mia?am oryginalne angielskie napisy. Chyba juz ich nie mam, bo mi ju? by?y po grzybka, ale dosta?am je od Gitki.
Napisy by?y w "Royal English" ;-) niestety lub stety, w filmie mówi? z przedziwnym akcentem, zreszt? w wielu miejscach napisy oryginalne nie obejmowa?y ca?o?ci tekstu faktycznie wypowiadanego przez aktorów; gdzie si? da?o, stara?am si? uzupe?nia? je o to co faktycznie mówi? aktorzy, o ile to oczywi?cie rozumialam. W ksi??ce jest mnóstwo tego "pó?nocnego" angielskiego, który polega g?ównie na po?eraniu ko?cówek, zlepianiu wyrazów apostrofami albo wr?cz fonetycznym zapisie. To g?ówny powód, dla którego "p?k?y?my" z Caroline w sprawie t?umaczenia ca?o?ci.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#790 2006-05-03 21:20:15

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Mam oryginalne podpisy, takze sluze big_smile

Offline

 

#791 2006-05-03 21:54:02

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

w filmie mówi? z przedziwnym akcentem,

no w?a?nie, momentami mia?am wra?enie ?e pani Thorton jest z Europy ?rodkowej wink albo nawet bj na po?udnie (hmm hmm - Transylwania wink )



Mam oryginalne podpisy, takze sluze

by?abym b. wdzi?czna za przes?anie
matkom@o2.pl

[/img]


gg 5425654

Offline

 

#792 2006-05-03 21:58:31

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Poszly! big_smile

W jakims wywiadzie byla mowa o akcencie w tym filmie.
Ze dla Thorntona na przyklad znaleziono taki akcent, ktory nie bylby ani z miasta, ani ze wsi. Cos posredniego.

Offline

 

#793 2006-05-03 22:01:51

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

Poszly! big_smile

i dosz?y big_smile
wielkie dzi?ki


gg 5425654

Offline

 

#794 2006-05-03 22:03:42

Alison
Użytkownik

Re: N&S cd.

no w?a?nie, momentami mia?am wra?enie ?e pani Thorton jest z Europy ?rodkowej wink albo nawet bj na po?udnie (hmm hmm - Transylwania wink ),

Najlepszym przyk?adem tego dziwacznego akcentu jest ta niedosz?a s?u??ca Hale'ów.
Poza tym Thorntonowie np. but wymawiaj? nie "bat" tylko tak jak si? pisze, a raczej jak gdyby pisa?o si? "boot".
Albo kiedy Higgins mówi do Thorntona, ?e ?yczy mu dobrego dnia to nie mówi: "Thornton I bid you good day" tylko takie [Thorn I bid?jo god dey]


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#795 2006-05-03 22:19:06

izek
Użytkownik

Re: N&S cd.

Albo kiedy Higgins mówi do Thorntona, ?e ?yczy mu dobrego dnia to nie mówi: "Thornton I bid you good day" tylko takie [Thorn I bid?jo god dey]

a Thorton mu odpowiada "gud luk" - przynajmniej ja to tak s?ysze


gg 5425654

Offline

 

#796 2006-05-03 22:26:49

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

No, jestem tu w ko?cu, nareszcie w domciu, wszystko zrobione, w perspektywie trzeci odcinek (bardzo a propos - bo tu akurat ten fragment t?umaczenia).
Witajcie, kochane dziewczynki, st?skni?am si? za Wami :-)

Aragonte, ciesz? si?, ?e p?ytka dotar?a lol Napawaj si?, a potem szybko przychod? do naszego kó?eczka, wzno? swój w?asny o?tarzyk i dawaj!

Gosiu, Thornton's Slaves? Ten tego... Czemu nie? :oops:


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#797 2006-05-03 22:34:14

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

No przyjemne to bylo wink
Wybralam najlepsze i w miare roznorodne.
Z Moneta najciekawsze wybralam, no bo byly rozne wink

Gosiu, w?a?nie leci Twój screensaver, wersja ostateczna (mam nadziej? ;-)), jak tylko si? ?ci?gni? b?d? si? zachwyca? i dam zna? big_smile


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#798 2006-05-03 22:40:08

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ci?g dalszy martyrologii biednego Thorntonika.

Kiedy pan Thornton opu?ci? dom tego ranka by? niemal o?lepiony swoj? daremn? nami?tno?ci?. By? ca?kowicie oszo?omiony tak jakby Margaret zamiast wygl?da?, mówi? i porusza? si? jak delikatna, pe?na wdzi?ku kobieta, by?a krzepk? handlark? ryb, która s?ownie przy?o?y?a mu pi??ci?. Cierpia? niemal fizycznie, dokucza? mu przejmuj?cy ból g?owy i silnie pulsuj?ce t?tno. Nie móg? znie?? ha?asu, o?lepiaj?cych ?wiate?, dudni?cego ruchu ulicznego. Mia? si? za g?upca, z powodu tego cierpienia; a w dodatku w tym momencie nawet nie móg? sobie w pe?ni u?wiadomi? jego przyczyny, i tego czy by?a stosowna do skutków jakie wywo?a?a. Przynios?oby mu ulg?, gdyby usiad? na schodkach przed drzwiami i zap?aka? ?arliwie, jak ma?e skrzyczane dziecko, op?akuj?ce niesprawiedliwo??, której dozna?o. Wmawia? sobie, ?e nienawidzi Margaret, ale dzikie i silne uczucie mi?o?ci rozcina?o to pos?pne, burzliwe doznanie jak b?yskawica, zanim zdo?a? nazwa? je nienawi?ci?. Jego najwi?kszym pocieszeniem by?o rozpami?tywanie tych m?czarni; przypominanie sobie jak jej zaiste powiedzia?, ?e chocia? nim pogardza, traktuje z dumn? i wynios?? oboj?tno?ci?, niczego by nie zmieni?. Ona nie jest w stanie go do tego zmusi?. Kocha j? i b?dzie kocha?; i oprze si? jej i tej ?a?osnej fizycznej udr?ce.

Dzi?ki, Caroline :-) Kolejny wspania?y fragment. A jutro, z mam?, to dopiero b?dzie... B?dzie, prawda, Caroline, popo?udniowe ciasteczko bardzo gorzkie?
Czy mówi?am ju?, ?e kocham Johna Thorntona??
Margotka, jakby? ty Jasia zobaczy?a teraz, to by? taka okropna nie by?a i serduszko by sie w tobie obudzi?o mo?e, a przynajmniej ?a?owa?aby? tych s?ów okrutnych! Kocha i b?dzie kocha? mimo wszystko! I jak tu jego nie kocha???


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#799 2006-05-03 22:41:07

Gosia
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ja juz nie wiem ktora jest ostateczna wink
Chyba ta: http://www.yourfilelink.com/get.php?fid=95960


A jak ktos stesknil sie za glosem Armitage`a. to ponizej sa fragmenty Impresjonistow. Chyba odroznicie glos Rysia wink :

Monet spotyka Renoira i Bazilla:
http://www.thearmitagearmy.co.uk/doc/TIEP1studio.MP3

Bazille paints an injured Monet
http://www.thearmitagearmy.co.uk/doc/TIEP1LEG.MP3

Renoir teases Monet re clothing at La Grenouillere (w tle jakis pociag)
http://www.thearmitagearmy.co.uk/doc/TIEP1Clothes.MP3

Tak swoja droga o czym oni mowia?

Offline

 

#800 2006-05-03 23:00:08

GosiaJ
Użytkownik

Re: N&S cd.

Ja juz nie wiem ktora jest ostateczna wink
Chyba ta: http://www.yourfilelink.com/get.php?fid=95960

?ci?gn??am... Oj, Gosiu, tak przed snem... Znów nie b?d? mog?a zasn?? i jakie? palpitacje mnie dopadn? :-)
Bardzo podoba mi si? to zdj?cie, na którym Rysio jest w takiej obcis?ej popielatej/go??biej koszulce w szerokie pasy (to pierwsze) - ma tam tak? Thorntonowsk? min? :-) I nawet "Ivana i Delfina" wrzuci?a? ;-) Nooo, podooooba mi si? :oops:


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB