Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2005-02-22 19:40:48

aire
Użytkownik

Re: Sanditon

Dziewczyny!Jest która? z Warszawki?
Je?li tak, to mam cynk na Sandition....Biblioteka na Solidarno?ci(Wola) big_smile wersja "doko?czona" i wogóle b.sympatyczna (cho? na razie le?y u mnie na biurku wink )
Pozdrawiam big_smile

Offline

 

#27 2005-03-04 11:18:01

angelix
Użytkownik

Re: Sanditon

W?A?NIE ZA RAD? DAMY ?CI?GN??AM SOBIE SANDINTON, LADY SUSAN, ZE STRONY PORTALU :LITERATURA.PL
W?A?NIE ZACZ??AM CZYTA? WI?C NADRABIAM MOJE ZALEG?O?CI
NIESTETY TO WERSJA Z 12 ROZDZIA?AMI , WI?C PEWNIE SI? ZDENERWUJ? :evil: ?E W?TEK URWIE MI SI? W PO?OWIE
NO CÓ? TRUDNO
A TAK W KWESTI ZAPYTANIA: CZY TO KTÓRA? Z WAS WYLICYTOWA?A PEMBERLEY NA ALLEGRO ZA :!: :!: 44 ZL :!: :!:
JE?LI NIE , TO CHYBA JAKI? KOLEJNY ZWARIOWANY:!: :!: WIELBICIEL :!: :!: NASZYCH KSI??EK
BEATA

Offline

 

#28 2005-03-04 12:32:00

Loana
Użytkownik

Re: Sanditon

44 zl???!! Ktos sie naprawde napalil. Widzialam aukcje jak cena osiagnela 35 zl i stwierdzilam, ze niektorzy za malo na necie siedza i nie czytaja wiadomosci tongue.
A swoja droga, ciagle sie zastanawiam, czy zamiast kserowac wyslac ktorejs z Was oryginalna ksiazke do przepisania?
BTW, jesli chodzi o druga czesc kontynuacji - ciagle nie mam jednej czesci (Justynka zdaje sie, ze mi nie oddala, brakuje rozdzialow od 18 czesciowo do 28). Mam na kompie 3 fragmenty, a w domu mam tylko JEDNO KSERO z powrotem. Co z reszta kser? To byla moja wersja ksiazki tongue.


Jakie? pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#29 2005-03-04 12:52:04

ula
Użytkownik

Re: Sanditon

Szybko spiesz? wyja?ni?, ?e to nie ja kupi?am Pemberly za tak? cen?... i chyba nawet bym jej nie kupi?a za ?adn? inn?. Po ostatniej akcji Loany z przepisywaniem ksi?zki Emmy Tennant, wyrobi?am sobie z?e zdanie o tej autorce a ostatnio po obejrzebiu biografii JA na BBC PRIME, gdzie Emma Tennant mia?a swoje 5 minut, tylko utwierdzi?am si? w przekonaniu, ?e nie lubi? ani jej ani jej ksi??ek!
Co nie znaczy Loanko , ?e nie przy??cz? si? do kolejnej akcji jakby co smile
Czego si?nie robi dla dobra wi?kszo?ci wink

Offline

 

#30 2005-03-04 22:31:20

karolcia
Użytkownik

Re: Sanditon

mam dostep do swietnej biblioteki dlaczego jeszcze tam nie bylam? mam zbyt malo czasu by siedziec tam godzinami,ale w poniedzialek pojde


?yj rozs?dnie, a ?ycie b?dzie pi?kniejsze.

Offline

 

#31 2005-03-22 14:04:32

aga
Użytkownik

Re: Sanditon

W?a?nie po raz kolejny przeczyta?am "Sanditon" /wyd.Prószy?ski 1999/
z kontynuacj? niejakiej Marii Dobbs. Mam te? wersj? angielsk? z ciekaw? przedmow?, któr? potem przepisz? Wam w formie artyku?u. Dodam tylko, ?e JA b?d?c ?miertelnie chor? du?o uwagi po?wi?ci?a kwestii zdrowia, st?d
np.rodze?stwo Parkerów / Susan, Diana i Artur/ s? hipochondrykami, bo te? i JA jako satyryczka nie omieszka?a zarazem zakpi? z tych, którzy nadmiernie 'dbaj?' o swe zdrowie.
Mnie osobi?cie bardzo si? spodoba?a forma kontynuacji autorstwa M.Dobbs, delikatna i bez wymy?lnych zwrotów akcji, a za to subtelnie kre?l?ca poszczególne sylwetki. A najbardziej g?ównego bohatera, Sidneya Parkera, kolejnego brata w/w rodze?stwa. Zwró?cie uwag?, ?e w oryginale JA okre?li?a go jako cz?owieka z wielkim poczuciem humoru, a takiego w ogóle brak w innych utworach JA! I M.Dobbs ?wietnie rozwin??a ten aspekt, za co jej dzi?ki! Sidney potrafi? prze?ama? nadmierne 'zasady' g?ównej bohaterki Charlotty Heywood, ale to ju? osobny temat.

Offline

 

#32 2005-08-27 12:59:30

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

Czy kto? z Was ma "Sanditon" - wersj? doko?czon? przez Marie Dobbs i móg?by mi jako? udost?pnic, np. po?yczyc? Szuka?am tej ksi??ki dos?ownie wsz?dzie: w antykwariatach, na Allegro, ale nigdzie nie ma. W mojej gminnej bibliotece te? nie :cry: Niech mi kto? pomo?e, b?agam!!!

Offline

 

#33 2005-09-16 14:26:16

agnes_13
Użytkownik

Re: Sanditon

Ja wypo?yczy?am z biblioteki, wi?c nie mog? Ci jej da? sad
A mo?e mi zginie :oops: Ale? mam grzeszne my?li wink

Ale ale nikt nie napisa? kogo chcia?by widzie? w ekranizacji!!!

Zastanówmy si?: Mo?e Colina Firtha??? :twisted: Jako Sir Edwarda. :twisted:

Aga


Agnes

Offline

 

#34 2005-09-16 14:36:53

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

Nawet zapomnia?am o tym po?cie. Ale to i tak ju? nieaktualne. Od jakiego? czasu jestem po lekturze "Sanditon" big_smile i naprawde uwa?am, ?e ksi??ka jest ?wietna. W ogóle nie widac ró?nicy mi?dzy rozdzia?ami napisanymi przez Jane Austen a tymi, które napisa?a Marie Dobbs. Rewelacyjna ksi??ka. A Sidney jest po prostu uroczy wink

Offline

 

#35 2005-09-16 15:07:01

agnes_13
Użytkownik

Re: Sanditon

OK to ?wietnie
ale ale...gdzie propozycje??? Mo?e na Sidneya by?my wzi??y Johny Depp'a. Bardzo mi si? podoba? w "Czekoladzie", w "Piratach z Karaibów" by? po prostu REWELACYJNY. Ciekawam jak by si? sprawdzi? w takiej roli kostiumowej. :? Musz? si?gn?? do ksi??ki bo wogóle nie pami?tam czy pasowa?by do opisu : :cry:

A na Pann? Charlott?... Hmmm! Podoba mi si? typ urody Natalie Portman. Mysl? ?e odnalaz?aby si? w tej roli.

PROSZ? O INNE TYPY!!!

Aga


Agnes

Offline

 

#36 2005-09-16 17:14:07

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

No nie wiem, mnie Johnny Depp w ogóle jako? na Sidney'a nie pasuje :? . Tak na zawo?anie nie podam Ci teraz ?adnego nazwiska, ale obiecuj?, ?e si? nad kwesti? obsady g??boko zastanowi? wink Jedno jest pewne, Sidney musi miec "to co?". Musi reprezentowac sob? wszystkie cechy cz?owieka ?wiatowego a przy tym byc nieprzewidywalny, energiczny. Aktor mia?by nie?atwe zadanie. Musia?by przekonac widza, ?e jest w stanie tak jak Sidney narzucic ka?demu swoj? wol?, a przy tym - co bardzo istotne - miec ten uroczy "szelmowski u?miech", na widok którego topniej? niewie?cie serca. Ach, czy jest kto? taki..? :oops:

Offline

 

#37 2005-09-16 21:44:41

aire
Użytkownik

Re: Sanditon

Podzielam zdanie Agi, dla mnie Depp ma zbyt "cyga?sk?" urod? smile Nie wiem czemu, nie pami?tam ju? opisu Sidney'a,ale zawsze wyobra?a?am go sobie jako blondyna :? sama nie wiem czemu...przecie? nie lubi? blondynów wink A co powiecie na Juliana Sandsa? daj? linka: http://www.imdb.com/name/nm0001696/
Co do Charlotty my?l?, ?e Portman jest zbyt... ?adna wink pasowa?aby mi jaka? aktorka o bardziej stonowanej urodzie...wiecie o co mi chodzi? Pozdrawiam i pokombinuj? jeszcze :twisted:

Offline

 

#38 2005-09-16 22:32:14

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

Ja jak na razie nic nie wykombinowa?am ( nie mia?am za bardzo czasu sad ), ale Natalie Portman faktycznie jest zbyt ?adna jak na Charlott?. Tu potrzeba aktorki z niewyszukana urod? i "szarymi ?miej?cymi si? oczami", jak to powiedzia? Sidney. Cytuj?, bo jestem na ?wie?o po przeczytaniu wink A Julian Sands? Hmm, nie my?lcie, ze jestem znowu taka wybredna, ale nie b?de ukrywac, ?e na Sidney'a mi on nie pasuje. A gdzie u niego "szelmowski u?miech"? Sidney musi go miec i basta!!! wink big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile Ach, jak ja lubi? t? ksi??k?, a Sidney jest po Panu Darcy'm chyba moj? ulubion? m?sk? postaci? z powie?ci JA big_smile

Offline

 

#39 2005-09-17 11:38:40

aire
Użytkownik

Re: Sanditon

W?a?nie, ?e jeste? wybredna wink ale mo?e masz racje, Julian wygl?da na zbyt melancholijnego... :?
uwaga, wymieniam aktorów, którzy w moim mniemaniu maj? szelmowski u?miech:
-Harrison Ford (który odpada - prócz szelmowskiego u?miechu i 63 lat nie ma w sobie nic z Sidney'a wink poza tym amerykaniec )
-Jason Isaac (dla mnie to nie ten typ urody....znaczy na Sidney'a nie ten)
-Ewan McGregor ... zbyt ograny,ale.. :twisted:
-Sean Pertwee ( :twisted: )
i...nikt wi?cej w tym momencie nie przychodzi mi do g?owy sad
pozdrawiam
aha, wiem, ?e by? ju? taki w?tek,ale teraz mi si? przypomnia?o...macie mo?e dziewczynki Sanditon w wersji elektornicznej?? bo z ch?ci? bym sobie odsie?y?a,a do poniedzia?ku taaaaki kawa? czaaaau.... macie??

Offline

 

#40 2005-09-17 11:48:54

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

A mo?esz dac jakie? linki do stron gdzie s? zdj?cia tych aktorów? Niestety nie wszystkich kojarz? sad
A "Sanditon", ale tylko cz??c napisan? przez Jane Austen mozesz ?ci?gn?c ze strony: http://www.literatura.net.pl/
W wyszukiwarce wystarcz pisac: Sanditon
Niestety w formie e-booka nie ukaza?a si? ca?o?c, tj. wersja doko?czona przez Marie Dobbs, a szkoda :cry:

Offline

 

#41 2005-09-17 14:54:29

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Sanditon

Mo?e di Caprio? Nie przepadam za nim, ale ten szelmowski u?mieszek i b?ysk w oku - zdecydowanie posiada. Chodzia? chyba bardziej mi si? widzi Sean Patrick Flanery. Z przyczyn czysto nieobiektywnych big_smile
Co do aktorki - sprawa trudniejsza. Na razie w g?owie pustka
:?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#42 2005-09-17 16:10:46

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

Ty to masz g?ow?!!! wink No fakt, DiCaprio ma i "szelmowski u?miech" i b?ysk w oku. Jednak podobnie jak Ty, ja za nim nie przepadam sad No ale ju? jaki? typ jest. Tyle tylko, ?e teraz to ja ju? nie wiem, czemu my szukamy blondyna?! Jane Austen napisa?a, ze on by? blondynem? Ja nic takiego nie pami?tam, a zreszt? to do niej nie podobne. Rzadko opisuje wygl?d zewn?trzny bohaterów. A mo?e teraz poszukamy w?ród brunetów lub szatynów? Co Wy na to? wink

Offline

 

#43 2005-09-17 16:12:45

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

A Sean Patrick Flanery jest ca?kiem ca?kiem big_smile , ale mnie on ju? chyba zawsze b?dzie sie kojarzy? z Indian? Jonsem.

Offline

 

#44 2005-09-17 16:17:20

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Sanditon

Mnie po ogl?dni?ciu ?wi?tych z Bostonu - ju? nie big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#45 2005-09-17 16:23:08

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

Hmm, nie ogl?da?am tego filmu :? O czym on jest? I fajny chocia??

Offline

 

#46 2005-09-17 16:45:46

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Sanditon

Moim zdaniem rewlacja. Nie powiem "faki" id? non stop, du?o strzelaniny, krwi itp. ale z du?ym poczuciem humoru i niebanalne. No i doskona?a gra aktorska: Flanery i Reedus jako bracia "walcz?cy ze z?em", Dafoe jako cholernie inteligentny policjant z dylematem moralnym (kogo ma ?apa?: cz?onków mafii, czy tych, którzy ich sukcesywnie eliminuj?). ?wietne dialogi i humor sytuacyjny. Nie znosz? strzelanek, ale ten film uwarzam za majstersztyk
Zajrzyj na:
http://film.onet.pl/8158,film.html

Mog? przegra? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#47 2005-09-17 17:04:31

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

Te? ogólnie nie przepadam za strzelankami, ale zawsze od regu?y s? jakies wyj?tki big_smile Ja np. uwielbiam "Bez twarzy" z Cagem i Travolt? i "Twierdz?" z Cagem i Connerym. Hmm, przeczyta?am opis tego filmu na onecie i filmwebie i chyba rzeczywi?cie co? w nim jest, bo widzia?am same pochlebne opinie na jego temat smile Zastanowi? si? nad Twoj? propozycj? przegrania. Na razie i tak nie za bardzo mam czas na ogl?danie filmów. Mam kilka nowych, których i tak nie zd??y?am jeszcze obejrzec sad Ostatnio kupi?am po niskiej cenie "Femme fatale" z Colinem. Nie wiem czy to fajne, ale poniewa? niewiele kosztowa?o, a gra w tym Colin, to wzi??am. Ogl?da?as to mo?e? Te? jaka? sensacja...

Offline

 

#48 2005-09-17 17:26:32

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Sanditon

Niestety nie ogl?da?am :cry: Tak jak i kilku innych filmów z naszym panem D.
Ale ?wi?tych polecam. Ja mam wersj? VCD (która mog? przegra?), ale mam te? dost?p do wersji avi.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#49 2005-09-17 17:33:42

Aga85
Użytkownik

Re: Sanditon

A mog?aby? mi przes?ac na maila t? wersj? avi? Czy to jest DivX z polskimi napisami? Wiesz... mam bardzo wolny transfer i u siebie tego nie ?ci?gn?, ale w weekendy mam mo?liwo?c skorzystania z innego komputera i wtedy mog? ?ci?gac i zapisywac pliki na CD-R. Wi?c je?li mog?aby? mi to podes?ac, to by?oby fajnie big_smile

Offline

 

#50 2005-09-17 17:39:08

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Sanditon

Je?li chodzi o ch?ci nie by?oby problemu, ale w przypadku mo?liwo?ci - obawiam si?, ?e te? mam zbyt wolnego neta. Ale postaram si? co? wykombinowa? (g?. przy pomocy brata, bo w sprawach technicznych, to ja typow? blondynk? jestem big_smile)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB