Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-03-05 22:16:09

Nastazja
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

Nie wiem, bo nie ogladalam. Po pierwszym odcinku zrezygnowałam big_smile

Słusznie.

Inne kobiety,przypomnijcie mi! Proooszęęę. lol


John: "Was Miss Hale the woman that told you to come to me"?
Nick Higgins:"You'd be a bit more civil?"

Offline

 

#27 2006-03-08 21:52:09

Maryann
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

czy ten romans skończył się szczęśliwie?

O ile mnie pamięć - słaba - nie myli, to tak. Choć mogę się mylić, bo widziałam to dzieło tylko raz i to dawno.
W książce na pewno zostali parą, ale różnice między filmem, a książką w miarę kolejnych odcinków były coraz większe.

Offline

 

#28 2006-03-08 22:44:40

Nastazja
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

lol
Dziękuję.


John: "Was Miss Hale the woman that told you to come to me"?
Nick Higgins:"You'd be a bit more civil?"

Offline

 

#29 2006-11-08 00:07:46

Ulka
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

czytam wlasnie "Miłość i wojna", druga część "Pólnoc-Południe". pamietam ze uwielbialam ten serial gdy lecial bodajze pod koniec lat 80. powtarzali go w latach 90 z trzecia czescia, ale juz calosc nie zrobila takiego wrazenia, po mgliscie pamietanych zachwytach przypomnienie wypadlo...blado:)

A mnie sie podobał straszliwie kadet Bent.

o ile pamietam byl niezly, ale wowczas bardziej przemawial jego zly charakter. tak na marginesie-dobrze w takim razie ze nei czytalas ksiazki-wg opisu ksiazkowego jest to oblesny, wstretny grubas o dziwnych perwersjach i zaburzeniach przewodu pokarmowego, tchorzliwy i w ogole blee...Jakes nie oszczedza sobie naturalizmu w opisach...
swoja droga dobrze ze dotarlam do tej ksiazki dopiero teraz-po 18roku zycia yikes :oops:
powiedzcie ktory z przyjaciol bardziej Wam sie bardziej podobal:Main czy Hazard? my chyba z siostra wolalymy Swayzego ale teraz bym chyba zmienila zdanie:) w filmie denerwowal mnie watego Charlsa, ale w lekturze jest interesujacy...
no i Madelein-piekna kobieta i taka nieszczesliwa. ten watek byl chyba najwazniejszy:)
a na koniec- w powiesci Orry jest wysoki i ma przezwisko Tyczka natomiast George-Pniak i jest nizszy od zony...nie dobrali aktorow big_smile


"cierpliwość - spokój że przecież się stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#30 2006-11-08 01:47:29

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

Mnie zdecydowanie bardziej podobał się Hazard. Swayze mi nie leżał. Pamiętam też że bardzo podobała mi się ta brunetka, siostra Orryego (grała ją Terry Garber) takie figlarne oczy miała. Taka Scarlett O'Hara (tyle że bohaterce trochę brakowało... big_smile)
W sumie ksiązki nie czytałam, dowiedziałam się, że istnieje jak zobaczyłam u koleżanki na półce. Po raz pierwszy ktoś na moją prośbę o pożyczenie powiedział mi "nie" (ona z zasady niczego nigdy nie pożyczała. Ani ołówka, ani gumki, ani tym bardziej książek. Zresztą ta seria to były jedyne jakie miała, może dlatego :twisted: ). a ja byłam dumna, jak w jakiejś gazecie miałam przepiekne zdjecie wszystkich bohaterów (z Bentem, mężem Madeline i innymi z drugiego planu włącznie. Mam je do tej pory w którymś z zeszytów big_smile Bardzo ładne i pieknie skomponowane big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#31 2006-11-08 19:01:50

lady_kasiek
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

książkisą takie sobie szczerze móiąc


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#32 2006-11-08 23:14:50

Ulka
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

książkisą takie sobie szczerze móiąc

zgodze sie z Toba. styl mi troche nie pasuje. miedzy innymi odnosze wrazenie ze autor wklada w glowy bohaterow wspolczesna mentalnosc...ale moze sie myle smile
ale jak sie tyle lat w glowie ma wspomnienie "kultowego" wink serialu to trudno powstrzymac sie przed zajrzeniem do ksiazkowego pierwowzoru..
ciekawe jak teraz podobalaby mi sie wersja serialowa?...
a jednak to zadki przypadek ze film jest lepszy (oczywiscie w subiektywnym odczuciu) niz ksiazka-ja mam takie doswiadczenie
a jeden plus jest-oprocz czytania sciagnelam sobie piosenke "Scarlett" i slucham slucham i chce mi sie podrazyc temat wojny secesyjnej..


"cierpliwość - spokój że przecież się stanie"
(Ks. J. Twardowski)

Offline

 

#33 2006-11-08 23:32:26

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

Ja się przyznam, że jak już miałam możliwośc przeczytania, to szkoda mi było czasu...
A co do filmów, to ostatnio spotkałam się z filmem Timeline, który podobno jest lepszy niż książka. Cóż, film mi się przeogromnie spodobał (pomimo "pomimo" big_smile), a co do książki, to wkrótce będę miała okazję się przekonać big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#34 2007-05-06 15:35:09

abigail
Użytkownik

Re: "Północ-Południe" wojna secesyjna, Patrick Swayze

Przeczytałam kiedyś cztery pierwsze tomy. dwóch ostatnich nie dałam rady - może kiedyś.....

Ostatnio edytowany przez abigail (2007-05-06 15:37:38)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB