Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#1 2006-03-03 10:00:33

Gitka
U┐ytkownik

Nauczyciele

Z tego co widz─Ö, to du┼╝o mamy na forum nauczycieli.
Zainteresowa┼é mnie temat w Interii, mo┼╝e napiszecie co o tym s─ůdzicie.
Ja mam 2 c├│rki, kt├│rych matematyczka w gimnazjum nie daje sobie rady z uczniami. Na lekcjach jest tak g┼éo┼Ťno, ┼╝e nie s┼éyszy jak dzieci czytaj─ů zadania i ca┼éy czas konsultuje si─Ö z moja c├│rk─ů (jest dobra) czy ona tez tak ma. Jestem normalnie przera┼╝ona dyscyplin─ů w szkole. Mo┼╝e w innych szko┼éach jest inaczej. Zaznaczam, ┼╝e gimnazjum moich c├│rek jest ┼Ťrednie, wybrali┼Ťmy je dlatego, ┼╝e jest bardzo blisko, chocia┼╝ mog┼éy i┼Ťc do innego, wzgl─Ödy finansowe przewa┼╝y┼éy.
Link do artykułu
http://fakty.interia.pl/news?inf=724204

Offline

 

#2 2006-03-03 10:17:32

Gitka
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Aby nie by┼éo tak ca┼ékiem nie na temat, to mo┼╝e napiszemy co┼Ť o nauce za czas├│w Jane Austen.

Offline

 

#3 2006-03-03 11:49:02

Alison
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Jestem przera┼╝ona tym co si─Ö dzieje w szko┼éach. M├│j syn jest w II kl. gimnazjum i ma bardzo mi┼é─ů, m┼éodziutk─ů i ┼Ťliczn─ů nauczycielk─Ö. By┼é jej pupilem bo ona jest historyczk─ů a on ma naprawd─Ö ogromn─ů wiedz─Ö z tej dziedziny, ale ju┼╝ przesta┼é, bo to "siara" by─ç ulubie┼äcem nauczycielki. Teraz ona jest bliska za┼éamania nerwowego, jak ich w pierwszej klasie chwali┼éa, tak teraz jednego dobrego s┼éowa o nich nie ma do powiedzenia. Pyta┼éam go dlaczego j─ů tak traktuj─ů, przecie┼╝ mieli u niej taki kredyt sympatii i zaufania i wszystko zmarnowali. Powiedzia┼é mi, ┼╝e to dlatego, ┼╝e ona im na zbyt du┼╝o pozwala, ┼╝e pozwala ze sob─ů dyskutowa─ç, dlatego maj─ů j─ů w nosie. A porz─ůdek jest na lekcjach angielskiego i geografii bo tamte nauczycielki s─ů fajne, dowcipne, ┼╝artuj─ů z nimi, ale jak tylko co┼Ť jest nie tak wal─ů jedynkami po oczach, tn─ů po punktach a┼╝ im w tych oczach ciemnieje, za byle co i jest spok├│j. Wida─ç, ┼╝e "ordnung mus sein" i tyle. Za moich czas├│w ja wiecznie obrywa┼éam linijk─ů po ┼éapach za gadanie na lekcjach, p├│┼é swojej edukacji przesta┼éam w k─ůtach za kar─Ö, nawet na studiach asystenci i adiunkci kazali mi siada─ç w "o┼Ťlich ┼éawkach" albo wychodzi─ç za drzwi za podpowiadanie s─ůsiadom w czasie kolokwi├│w i do nikogo nie mam pretensji, ┼╝e mnie maltretowa┼é, bo jako┼Ť "wysz┼éam na ludzi". Podobno ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#4 2006-03-03 15:01:12

Gosia
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Ja tez uwielbialam gadac, zwlaszcza na tych przedmiotach, ktore lubilam big_smile
Ale w katach nie stalam, bo ze mnie grzeczne dziecko niestety bylo, czego dzis zaluj─Ö wink Jednak znalazlam kiedys jeden wpis w swoim dzienniczku uczniowskim, ktory zachowalam do dzis: "Malgosia na przerwach biega po lawkach". Hehehe, dobre! Wcale tego nie pamietam big_smile
Zgadzam sie jednak, ze uczniom nie mozna na zbyt wiele pozwalac, bo wejda na glowe.
Jak tak o tym mowimy, to przyznam bez bicia (takze linijka wink ), ze tez gdybym chciala moglabym uczyc, mam po temu wyksztalcenie. Ale balam sie ze nie bede miala autorytetu, bo mlodo wygladam, nie jestem wielka baba i pewnie bylabym zbyt lagodna big_smile


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#5 2006-03-03 15:03:17

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

U mnie jest kiepskawo. S─ů klasy zdyscyplinowane i s─ů klasy kompletnie beznadziejne pod tym wzgl─Ödem. I to nie tylko na moich lekcjach. Po prostu stracili┼Ťmy jakikolwiek argument. Wielu uczni├│w oceny z przedmiot├│w ma w g┼é─Öbokim powa┼╝aniu, wi─Öc karniaki i pytania nie robi─ů na nich wra┼╝enia, z klasy wyrzuci─ç nie wolno. Siedzi taki delikwent i rozwala ca┼é─ů lekcje. Punkty karne i naganne zachowanie r├│wnie┼╝ nie robi na nim ┼╝adnego wra┼╝enia. Bo to "tylko" zachowanie. Z nagannym mo┼╝na przej┼Ť─ç.
Ja si─Ö zwykle staram takiego "kogo┼Ť" zaj─ů─ç. Bior─Ö go jako "pomoc naukow─ů", albo prosze o poszukanie mapy itp. ┼╗eby przez moment moja uwaga skupiona by┼éa wy┼é─ůcznie na nim. Ale to nie zawsze skutkuje.
Podobno Ministerstwo planuje wr├│ci─ç do dawnego systemu i przywr├│cenia oceny z zachowania do klasyfikacji. Jestem jak najbardziej za.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#6 2006-03-03 15:04:51

Jeanne
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Faktem jest, ┼╝e gimnazjum to okres przej┼Ťciowy, mi─Ödzy dzieckiem a doros┼éym. Moja by┼éa klasa w gim te┼╝ by┼éa okropna, nie tylko dla nauczycieli. To co si─Ö wyprawia┼éo na lekcjach, zw┼éaszcza na polskim to poezja...kobitka mimo, ┼╝e stara┼éa si─Ö zaprowadzi─ç porz─ůdek, to nic z tego: ch┼éopaki dalej swoje. Czasami to rzucali w ni─ů albo wr─Öcz na ni─ů krzyczeli...W drugiej klasie przysz┼éa na semestr praktykantka, "uczy┼éa" nas angielskiego. Tutaj z kolei ┼éawki by┼éy wywracane do g├│ry nogami, pani obrywa┼éa kred─ů, papierami itp. Nie prowadzi┼éa lekcji, a nawet je┼Ťli to i tak nic nie by┼éo s┼éycha─ç. Nie umia┼éa kompletnie radzi─ç sobie z m┼éodzie┼╝─ů. Zmarnowali┼Ťmy ca┼éy rok, bo potem nauczycielki ci─ůgle si─Ö zmienia┼éy. Teraz w LO to co innego: klasa jest ┼Ťwietna, ale nie wulgarna i bardziej dojrza┼éa emocjonalnie. Z ulg─ů odesz┼éam z tamtej i jestem naprawd─Ö zadowolona z obecnej. Mo┼╝e dlatego ┼╝e na 34 osoby 24 to dziewczyny... lol


"Lasy by┼éy doko┼éa. I po┼╝├│┼ék┼ée li┼Ťcie
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#7 2006-03-03 15:53:45

Alison
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Czasami to rzucali w ni─ů albo wr─Öcz na ni─ů krzyczeli...W drugiej klasie przysz┼éa na semestr praktykantka, "uczy┼éa" nas angielskiego. Tutaj z kolei ┼éawki by┼éy wywracane do g├│ry nogami, pani obrywa┼éa kred─ů, papierami itp.

Bo┼╝e chyba sko┼äczy┼éabym jako wi─Ö┼║niarka w zak┼éadzie o zaostrzonym rygorze. Nie wyobra┼╝am sobie tolerowa─ç takiego zachowania. Wsp├│┼éczuj─Ö nauczycielom, ┼╝e za psie pieni─ůdze musz─ů co┼Ť takiego znosi─ç ze zwi─ůzanymi praktycznie r─Ökami, bo prawa ucznia... Kiedy czasem przychodzi┼éam po mojego ma┼éego do szko┼éy jeszcze w podstaw├│wce, to nie mog┼éam si─Ö nadziwi─ç, ┼╝e wraz z pierwsz─ů nanosekund─ů brzmienia dzwonka tabun biegn─ůcych dzieciak├│w wysypywa┼é si─Ö z klas i gna┼é korytarzem tratuj─ůc wszystko i wszystkich. "Za moich czas├│w" ulubionym has┼éem nauczycielek by┼éo "dzwonek jest dla mnie nie dla was" i jak jej sie podoba┼éo mog┼éa nas swobodnie przetrzyma─ç ca┼é─ů przerw─Ö do nastepnej lekcji i nikomu w og├│le w g┼éowie nie posta┼éo sie stawia─ç w tej sprawie. A o bieganiu po korytarzu na przerwach to w og├│le mowy nie by┼éo! Da┼éa by nam dyra jakby tak kogo┼Ť biegn─ůcego wyhaczy┼éa. Ja niestety jestem za tzw. przyjaznym re┼╝imem, trudno darmo. Nawet studentom kiedy mog─Ö zawsze id─Ö na r─Ök─Ö, nie robi─Ö ┼╝adnych trudno┼Ťci, ale kiedy widz─Ö, ┼╝e kto┼Ť sobie z g├│ry na d├│┼é olewa, to ratuj si─Ö kto mo┼╝e... serce mam wtedy jak g┼éaz bazaltowy. Ale to juz doro┼Ťli ludzie i najcz─Ö┼Ťciej doceniaj─ů, ┼╝e je┼Ťli traktuje si─Ö ich przyja┼║nie ale stanowczo, to nie kombinuja za bardzo.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#8 2006-03-03 16:12:13

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Na takie zachowanie jak u Ciebie Jeane ┼╝aden nauczyciel nie MO┼╗E sobie pozwoli─ç. Gimnazjum jest nie tylko okresem przej┼Ťciowym, ale te┼╝ etapem obowi─ůzkowym. Z liceum zawsze mo┼╝na wywali─ç, z gimanzjum - nie. Jak wspomina┼éam - nauczycielom zosta┼éy odebrane w zasadzie wszystkie atuty. Mo┼╝e liczy─ç jedynie na w┼éasny autorytet. A w dzisiejszych czasach to niewiele.

Ostatnio, bodaj┼╝e na gazecie, by┼é w┼éa┼Ťnie artyku┼é o dyscyplinie w szkole i por├│wnanie mi─Ödzy poprzednimi systemami a obecnym. Stwierdzono tam, ┼╝e g┼é├│wn─ů przyczyn─ů dyscypliny by┼éa ┼Ťcis┼éa wsp├│┼épraca rodzic├│w z nauczycielami. Zwykle je┼Ťli nauczyciel si─Ö skar┼╝y┼é, rodzice z g├│ry uznawali, ┼╝e ma racj─Ö i dzieciak dostawa┼é wciry i myto mu g┼éow─Ö (by┼é jeszcze jednen aspekt - system i partia, kt├│ra ┼Ťci┼Ťle zwi─ůza┼éa si─Ö ze szkolnictwem. Wyst─Öpowanie przeciwko szkole r├│wna┼éo si─Ö wyst─ůpieniu przeciwko pa┼ästwu i partii. A za to mog┼éy by─ç powa┼╝ne represje).
Dzisiaj rodzice w p─Ödzie szczur├│w poprzez kr├│tkotrwa┼é─ů solidarno┼Ť─ç z dzieckiem, wypisuj─ůc lewe zwolnienia, czy usprawiedliwienia chc─ů wynagrodzi─ç mu brak czasu. Broni─ů dziecka nawet w├│wczas gdy na to nie zas┼éuguje. No i jeszcze jedna przyczyna - przez brak czasu - nie tylko nie znaj─ů swojego dziecka, ale nie dostrzegaj─ů, ┼╝e ono czasem swoim zachowaniem ┼╝ebrze o odrobin─Ö zainteresowania w┼éasn─ů osob─ů.
Otwarta pozostaje jeszcze kwestia buntu m┼éodzie┼╝owego. Pokolenie moich rodzic├│w buntowa┼éo si─Ö przeciwko systemowi, moje pokolenie, przeciwko szaro┼Ťci, a obecne pokolenie przeciwko czemu ma si─Ö buntowa─ç?


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#9 2006-03-03 17:22:08

Alison
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

To wszystko prawda co m├│wisz, smutne to ale prawdziwe. ┼╗al tych dzieciak├│w, bo nie ma im kto wyznaczy─ç nieprzekraczalnych granic, a im te granice s─ů do ┼╝ycia potrzebne, bo z nimi czuj─ů si─Ö bezpieczniej. Kiedy wszystko wolno to w┼éa┼Ťciwie nie wiadomo co tak naprawd─Ö mo┼╝na a czego nie i ci─ůgle pr├│buj─ů, pr├│buj─ů, a nu┼╝ teraz jak na┼éo┼╝─Ö nauczycielowi kube┼é na g┼éow─Ö to b─Ödzie ta granica za kt├│r─ů juz nie b─Öd─Ö m├│g┼é sie posun─ů─ç. Tylko, ┼╝e jeszcze nauczyciel powinien we w┼éa┼Ťciwym momencie, w┼éa┼Ťciwie zareagowa─ç, a nie dopiero jak ma siekier─Ö w plecach.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#10 2006-03-03 17:39:21

Deska
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

A m├│j wychowawca (┼Ťwietny facet) wychodzi z za┼éo┼╝enia, ┼╝e jak klasa rozrabia to znaczy, ┼╝e nauczyciel po prostu nie umie zainteresowa─ç tematem 8) (ale mo┼╝e jemu ┼éatwo tak m├│wi─ç, bo chodz─Ö do dobrej szko┼éy i takie rzeczy jak rzucanie czym┼Ť w nauczyciela w og├│le nie wchodz─ů w gr─Ö! 8O ).

Offline

 

#11 2006-03-03 17:47:37

Jeanne
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Faktycznie brzmi to morze niewiarygodnie, ale takie rzeczy w moim gimie się zdarzały. To zwykłe publiczne gimnazjum, nie wiem jak jest w prywatnych szkołach.
Jeszcze co┼Ť sobie przypomnia┼éam. Mieli┼Ťmy te┼╝ tak─ů super pani─ů od chemii. Jeszcze m┼éoda, na luzie, zawsze mo┼╝na by┼éo z ni─ů pogada─ç. Ale nigdy nie tracili┼Ťmy lekcji czy co┼Ť, przerabiali┼Ťmy temat i zawsze wszystko rozumia┼éam. Na ka┼╝dej pyta┼éa i wymaga┼éa wiedzy na sprawdzianach. A mimo to wszyscy j─ů lubili. By┼éa wymagaj─ůca i nieraz nas zkrzycza┼éa jak by┼éy s┼éabe oceny. Tak jak m├│wicie: nie pozwoli┼éa wej┼Ť─ç sobie na g┼éow─Ö i trzyma┼éa nas kr├│tko.


"Lasy by┼éy doko┼éa. I po┼╝├│┼ék┼ée li┼Ťcie
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#12 2006-03-03 19:40:39

izek
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Na takie zachowanie jak u Ciebie Jeane ┼╝aden nauczyciel nie MO┼╗E sobie pozwoli─ç. Gimnazjum jest nie tylko okresem przej┼Ťciowym, ale te┼╝ etapem obowi─ůzkowym. Z liceum zawsze mo┼╝na wywali─ç, z gimanzjum - nie. Jak wspomina┼éam - nauczycielom zosta┼éy odebrane w zasadzie wszystkie atuty. Mo┼╝e liczy─ç jedynie na w┼éasny autorytet. A w dzisiejszych czasach to niewiele.

z autorytetem to jest moim zdaniem praktycznie niewykonalne. Kto┼Ť musi by─ç niezwykle charyzmatyczn─ů osob─ů, ┼╝eby dla gimnazjalisty by─ç autorytetem. Wiedza nie wystarczy, a tak jak pisze Aine argumenty s─ů teraz raczej "za" uczniem a nie nauczycielem.
Moim skromnym zdaniem podzia┼é 8letniej SP na 6SP+3gim to wielka pomy┼éka z wychowawczego punktu widzenia. ok 12-13 roku ┼╝ycia zaczyna si─Ö wielki przewr├│t i si┼éa grupy r├│wie┼Ťniczej jest prawie nieograniczona. Ostatnie klasy podstaw├│wki by┼éy "do opanowania"cz─Östo dlatego, ┼╝e wychowawca i nauczyciele ju┼╝ znali uczni├│w i wzajemnie. Ka┼╝dy ucze┼ä wiedzia┼é z kim na ile mo┼╝e sobie pozwoli─ç. Teraz w momencie gdy nauczyciele maj─ů szans─Ö wykorzysta─ç swoj─ů wiedz─Ö na temat dzieciak├│w do tego ┼╝eby ich jako┼Ť motywowa─ç itp, uczniowie si─Ö z nimi ┼╝egnaj─ů. W gim tworz─ů si─Ö nowe klasy i w zasadzie wszystko zaczyna si─Ö od nowa, pr├│bowanie granic itd a to wszystko niestety cz─Östo ze szkod─ů dla wszystkich - ale nie jestem nauczycielem, a z uczniami zazwyczaj spotyka┼éam si─Ö gdy mieli jakie┼Ť trudno┼Ťci.
Tak czy inaczej dr┼╝─Ö na sam─ů my┼Ťl, ┼╝e kiedy┼Ť b─Öd─Ö musia┼éa pos┼éa─ç dziecko do szko┼éy. :?


gg 5425654

Offline

 

#13 2006-03-03 19:42:23

izek
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

i zgadzam si─Ö z Migotk─ů - konsekwencja to s┼éowo klucz.


gg 5425654

Offline

 

#14 2006-03-03 20:37:36

kabi
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

To chyba skutki uboczne sztucznej reformy o┼Ťwiaty. Gimnazja to wyrwanie dziecka z przyjaznej szko┼éy, kt├│r─ů zna┼éo od zawsze.Nasi gimnazjali┼Ťci wsiadaja do autobusu i zaraz po przyje┼║dzie ida zapali─ç , na dow├│d lekcewazenia zasad i nakaz├│w.Panienki maluja oczy i usta obficie.
Podobno nie potrafia juz czytac i nie chce sie im pisa─ç .Jakim cudem-pytam-przeciez ja te dzieciaki dobrze znam i wiem co potrafi┼éy.Ja je dobrze znam ale ich obecna pani chyba nie zd─ů┼╝y poznac , ma tylu uczni├│w w klasie a papierow do pisania jeszcze wi─Öcej. I po co nam by┼éa ta reforma!

Offline

 

#15 2006-03-03 21:35:55

Alison
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

I po co nam była ta reforma!

┼╗eby si─Ö odci─ů─ç od tego co by┼éo dobre i sprawdzone, ale...tr─ůci┼éo PRL-em i trzeba by┼éo szybko zrobi─ç tak jak maj─ů na zachodzie (przynajmniej w niek├│rych aspektach).
A przecie┼╝ potrzebne by┼éy naprawd─Ö kosmetyczne zmiany, tamten model kszta┼écenia wcale nie by┼é taki z┼éy. Gdybym wam opowiedzia┼éa co "ta reforma" porobi┼éa z programami studi├│w i co teraz reprezentuj─ů sob─ů absolwenci, a nawet doktoranci, to by┼Ťcie mi i tak nie uwierzy┼éy. Chodz─ů s┼éuchy, ┼╝e stare ma wr├│ci─ç, tyle, ┼╝e juz kilka takich niewydarzonych rocznik├│w, na kt├│rych ┼╝e┼Ťmy eksperymentowali opu┼Ťci┼éo mury uczelni. A┼╝ strach pomysle─ç, ┼╝e z tak─ů wiedz─ů b─Öd─ů podejmowa─ç gdzie┼Ť jakie┼Ť istotne decyzje....


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#16 2006-03-03 21:52:16

izek
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Pami─Ötam ┼╝e jak wprowadzali reform─Ö mia┼éo to pom├│c uczniom kt├│rzy mieli trudno┼Ťci z uko┼äczeniem 8klas ze wzgl─Öd├│w niedom├│g intelektualnych. Akurat by┼éam wtedy z takimi na bie┼╝─ůco i cieszy┼éam si─Ö, ┼╝e w takim razie nie b─Öd─ů musieli ko┼äczy─ç na si┼é─Ö kolejnych 2lat tylko po 6 klasie spokojnie zako┼äcz─ů edukacj─Ö og├│lnokszta┼éc─ůc─ů ┼╝e si─Ö tak wyra┼╝─Ö. I jakie by┼éo moje zdumienie, kiedy si─Ö okaza┼éo, ┼╝e jednak nie mo┼╝na po SP i┼Ť─ç do OHP na nauk─Ö zawodu, tylko trzeba sko┼äczy─ç gimnazjum, bo ono te┼╝ jest obowi─ůzkowe dla wszystkich. Czyli zamiast skr├│ci─ç o 2 lata wyd┼éu┼╝yli o dodatkowy rok...
Troch─Ö jak z ocenami. By┼éam w liceum gdy wesz┼éy 1 i 6 i nauczyciele zachwalali ┼╝e 2 to b─Ödzie zamiast 3=. Szybko si─Ö okaza┼éo ┼╝e na 2 trzeba by┼éo zna─ç i wiedzie─ç jak wcze┼Ťniej na ca┼é─ů 3 czyli ponad 50% materia┼éu a nie ledwo ledwo. Mia┼éo to uja┼Ťni─ç sytuacj─Ö i zr├│┼╝nicowa─ç tych "porz─ůdnych" tr├│jkowicz├│w od tych naci─ůganych. Sko┼äczy┼éo si─Ö na tym ┼╝e porz─ůdni tr├│jkowicze stali si─Ö mierniakami :?

Ale jak piszesz że ma wrócić stare to może się kto opamiętał


gg 5425654

Offline

 

#17 2006-03-04 17:51:49

Nastazja
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Posz┼éam do szko┼éy rok wcze┼Ťniej i na szcz─Ö┼Ťcie omin─Ö┼éa mnie cudowna_reforma. :twisted:

Czasy podstaw├│wki i liceum wspominam bardzo dobrze. Szczeg├│lnie ciep┼éo my┼Ťl─Ö o licealnej polonistce,kt├│ra wsp├│┼éodkry┼éa m├│j talent i namawia┼éa do dalszego rozwoju.


John: "Was Miss Hale the woman that told you to come to me"?
Nick Higgins:"You'd be a bit more civil?"

Offline

 

#18 2006-03-04 18:25:46

Kaziuta
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Uczyłam się w "normalnym" systemie, ale i tak nie chciałabym do szkoły wrócić. Za nic!
Nauczyciele tacy sobie, wi─Ökszo┼Ť─ç to nijakie osobowo┼Ťci a raczej dziwne osobliwo┼Ťci. Cho┼Ťby┼Ť nie wiem co zrobi┼é, stan─ů┼é na rz─Ösach, wygra┼é olimpiad─Ö to i tak dostawa┼éo si─Ö takie oceny jakie wra┼╝enie zrobi┼éa┼Ť na pierwszych lekcjach, wi─Öc po co si─Ö stara─ç.
Jedyn─ů osob─ů, kt├│r─ů wspominam z sentymentem i darz─Ö ogromn─ů estyma i szacunkiem, byl polonista Pan Bronis┼éaw Podhorski. Absolwent Uniwersytetu Jagiello┼äskiego, fantastyczny nauczyciel. Z heroicznym wysie┼ékiem usilowa┼é nauczy─ç czego┼Ť sfor─Ö bab (klasa ┼╝e┼äska) niestety w wi─Ökszo┼Ťci nie zainteresowan─ů literatur─ů. By┼é bardzo wymagaj─ůcy, ale z r├│┼╝nych szkolnych wyg┼éup├│w (1 dzien wiosny, dzie┼ä nauczyciela etc.) nie robi┼é problemu i bra┼é w nich czynny udzia┼é. Dosta─ç u Niego 4 to ogromny sukces, a 2 to straszny wstyd.
Dzi─Öki niemu przeczyta┼éam mn├│stwo fantastycznych ksi─ů┼╝ek, miesi─ůc bez teatru byl miesi─ůcem straconym, a teraz nie musze si─Ö wstydzi─ç swoich wypowiadzi, bo nauczy┼é nas miec w┼éasne zdanie.
Panie Profesorze DZIEKI!!!

Offline

 

#19 2006-03-05 19:12:21

Margarett
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Kaziuto daj na niego namiary...chyba go wypo┼╝ycze...u mnie takich cud├│w brak...nawet ksi─ůdz, kt├│ry powinien by─ç wyrozumia┼éy wyzywa nas od idiot├│w...ehh...takie ┼╝ycie


Marzenia prze┼╝ywane pod wp┼éywem chwili trac─ů ca┼éy urok przy ich roztrz─ůsaniu

Offline

 

#20 2006-03-05 19:20:07

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Margarett, to nauczyciele starej daty., ja tez mialam taka nauczycielkę w podstawce. Wszyscy, którzy szli do liceum chcieli isć na polonistykę (nie tylko z mojej klasy). Niestety w liecum nam to wywietrzało, bo brakowało naszej polonistki.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2006-03-05 19:27:24

Margarett
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Nie zgodz─Ö si─Ö z tym do ko┼äca, m├│j katecheta z gimnazjum by┼é wspania┼éy...mo┼╝na by┼éo robi─ç co si─Ö chcia┼éo, ale kiedy chcia┼é poprowadzi─ç lekcje nikt mu tego nie utrudnia┼é...sam wyrobi┼é sobie nasz szacunek i nie musia┼é nam przy tym grozi─ç...potrafi┼é opowiada─ç dowcipy(przynajmniej jeden na ka┼╝dej lekcji) robi┼é sprawozdania z koncert├│w iron maiden...i pokazywa┼é nam zdj─Öcia swojej c├│rki z USG. Szkoda, ┼╝e tacy ludzie cz─Ö┼Ťciej si─Ö nie zda┼╝aj─ů


Marzenia prze┼╝ywane pod wp┼éywem chwili trac─ů ca┼éy urok przy ich roztrz─ůsaniu

Offline

 

#22 2006-03-05 19:34:57

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Margarett nie o to mi chodzi┼éo. Ja te┼╝ mia┼éam fajnych nauczycieli, ale takich jak ta polonistka (zreszt─ů po moim roczniku posz┼éa na emerytur─Ö) ju┼╝ nie ma. Wszystkie s─ů na emeryturze. Tutaj nawet nie chodzi o to, ┼╝e nauczyciel jest sympatyczny i fajny, ale ┼╝e potrafi sprzeda─ç sw─ů pasj─Ö tak, ┼╝e my┼Ťlisz, ┼╝e to twoja pasja. A u nas ca┼éa klasa kocha┼éa jezyk polski, kocha┼éa literatur─Ö. Wiele os├│b my┼Ťla┼éo o polonistyce. Sama do tej grupy nale┼╝a┼éam. I nie by┼éo to tylko w mojej klasie, a we wszystkich rocznikach, kt├│re mia┼éa pod swoimi skrzyd┼éami.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#23 2006-03-05 19:44:38

Margarett
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Wybacz za niezrozumienie...widać u mnie w tej dużej głowie mały móżdżek big_smile


Marzenia prze┼╝ywane pod wp┼éywem chwili trac─ů ca┼éy urok przy ich roztrz─ůsaniu

Offline

 

#24 2006-03-05 20:02:07

kabi
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Dobry nauczyciel to taki co lubi dzieci i uwielbia swoja prac─Ö .Niby proste a jednak, jak mozna lubic prace gdzie trzeba tworzyc bzdurne dokumenty , papiery, plany, ewaluacje, programy , projekty.... Najgorsze jest to ,ze nikt nie pyta czy mnie moje dzieciaczki lubia ani czy ja ich dobrze ucze. Mam sie wykazac stert─ů bzdurnych papierow, na pismie mam udowodnic ,┼╝e jestem dobra nauczycielk─ů a papier przyjmie wszystko. Czy to nie jest chore!

Offline

 

#25 2006-03-05 20:03:18

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Nauczyciele

Nie pisz tak, bo takie cos sprawia mi przykrosc.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB