Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#151 2006-04-12 15:16:52

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Scenariusz jest ca?kiem prawdopodobny, prócz jednej rzeczy: wydaje mi si?, ?e Charlotta i Lizzy jednak b?d? oddala? si? od siebie psychicznie i ?e nie b?dzie ju? mi?dzy nimi blisko?ci. Charlotta w jaki? sposób zawiod?a jednak standarty El?biety, a jej m?? na pewno naprzykrza?by si? Darcy'emu tak samo jak jego ciotce - a tego ani Darcy ani Elizabeth nie znie?liby na pewno.

Offline

 

#152 2006-04-12 16:54:09

GosiaJ
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Scenariusz jest ca?kiem prawdopodobny, prócz jednej rzeczy: wydaje mi si?, ?e Charlotta i Lizzy jednak b?d? oddala? si? od siebie psychicznie i ?e nie b?dzie ju? mi?dzy nimi blisko?ci.

Te? mi si? tak zdaje. Zreszt? Jane pisze, ?e to ju? si? sta?o w chwili, kiedy Charlotte zdecydowa?a si? wyj?? za pana Collinsa. Musia?a si? zaj?? przygotowaniami do ?lubu, przeprowadzk?, nie mia?a ju? tak wiele czasu dla przyjació?ki.
Poza tym - Lizzy poprzez ma??e?stwo z Darcym stan??a bardzo wysoko w drabince spo?ecznej - chyba najwy?ej spo?ród bohaterek austenowskich. I mimo ?e si? odwiedza?y itd., to ju? na pewno b?dzie inny rodzaj kontaktów.


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#153 2006-04-15 15:13:10

Maryann
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Poza tym znalaz?y si? dosy? daleko od siebie - bo tego, ?eby Darcy mia? da? mu jak?? parafi? i tym samym ?ci?gn?? sobie na g?ow?, jako? sobie nie wyobra?am. Mog?y si? odwiedza? raz na kilka miesi?cy no i pisa? listy - ale to nie to samo, co codzienne spotkania w Hertfordshire.

Offline

 

#154 2006-04-19 18:57:53

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

inteligencji by?o potrzeba, ?eby faceta rozgoryczonego i sfrustrowanego, w kilka godzin po pierwszych o?wiadczynach, zmusi? do drugich, wobec kobiety, której nawet nie bra? pod uwag?, i jeszcze zrobi? to tak, ?eby uwierzy?, ?e to by?a jego decyzja i ?wietny wybór... :twisted:

Kobiety generalnie maj? w sobie t? szczególn? inteligencj? :twisted:
st?d si? wzi??y wszelkie dowcipy o tym kto kr?ci g?ow? domu itp.
przypomina mi si? te? taka ?mieszna scenka z Wielkiego Greckiego Wesela, jak mama i ciotka g?ównej bohaterki namawiaj? jej ojca ?eby nie tylko pos?a? j? na studia, ale te? ?eby my?la?, ?e to wy??cznie jego pomys? :twisted: :twisted: oczywi?cie z pozytywnym skutkiem


gg 5425654

Offline

 

#155 2006-04-21 14:45:43

Jeanne
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Zaskakuj?ce z jak? ?atwo?ci? mo?na kierowa? facetami prawda? wink


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#156 2006-04-21 16:04:03

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Zaskakuj?ce z jak? ?atwo?ci? mo?na kierowa? facetami prawda? wink

Zale?y którymi. Ci ktorymi mozna manipulowac mnie nie interesuja, Ci ktorzy nie daja sob? manipulowac nie sa zainteresowani mna (ostatnio dosz?am do wniosku, ?e faceci lubi? autentyczne blondynki big_smile)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#157 2006-04-21 17:06:30

Jeanne
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

W sensie koloru czy stereotypowego zachowania? wink Sama jestem blondynk?, wi?c jestem ciekawa...


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#158 2006-04-21 17:38:13

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Glownie to pierwsze. Ale to drugie rowniez smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#159 2006-04-21 17:45:30

Jeanne
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Aha...lepiej, ?eby tylko pierwsze.... big_smile


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#160 2006-04-21 18:14:26

Alison
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Aha...lepiej, ?eby tylko pierwsze.... big_smile

A co to kochana, nie chcesz byc obiektem zainteresowania ze wzgledu na intelekt i sposób bycia? 8O


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#161 2006-04-21 18:34:34

Jeanne
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Nie Ali....ka?dy facet ma jaki? tam ulubiony typ urody i mnie chodzi o to, ?e lepiej niech woli blondynk? ze wzgl?du na kolor w?osów ni? na g?upie i puste zachowanie bo taki stereotyp o blondynkach panuje w spo?ecze?stwie. Taki facet zreszt? nie jest wiele wart.... big_smile Rozumiesz mnie s?onko? wink


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#162 2006-04-23 11:54:30

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Ci ktorymi mozna manipulowac mnie nie interesuja, Ci ktorzy nie daja sob? manipulowac nie sa zainteresowani mna (ostatnio dosz?am do wniosku, ?e faceci lubi? autentyczne blondynki big_smile)

mo?e ci co sob? nie daj? manipulowa? wol? manipulowa? kobiet? wink
a Ty Aine nie wygl?dasz mi na tak? big_smile

czyli trzeba szuka? tych co s? sk?onni do ust?pstw po prostu a nie tylko przez ewentualne manipulacje i "kobiece gierki"


gg 5425654

Offline

 

#163 2006-04-23 12:01:44

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

mo?e ci co sob? nie daj? manipulowa? wol? manipulowa? kobiet? winka Ty Aine nie wygl?dasz mi na tak? big_smile

A to ju? zale?y od sposobów manipulowania big_smile
Z moich do?wiadczen wynika jasno, ?e przy facetach bro? Bo?e nie mo?na pokaza?, ?e co? si? wie, w szczególno?ci, ?e si? wie wi?cej. Jednym s?owem: blondynki ci?gle w cenie.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#164 2006-04-23 12:18:08

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

no có?, z moich do?wiadcze? wynika, ?e jak si? poka?e ?e co? si? wie (a nie daj Bóg- umie zrobi?) to potem trzeba zawsze to wiedzie? (i robi?) roll

wtedy marz? o tym ?e jestem s?odk? blondynk?, która o niczym nie ma poj?cia - tylko na d?u?sz? met? one te? s? dla facetów m?cz?ce

nie ma idealnej strategii
:?


gg 5425654

Offline

 

#165 2006-04-23 12:22:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

I dlatego te? w niektórych sprawach udaj? idiotke, co to nawet gwo?dzia do ?ciany nie umie wbi? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#166 2006-04-23 12:24:15

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

i dzia?a u Ciebie?

gorzej jak m??czyzna metroseksualny jest i te? tego nie potrafi wink


gg 5425654

Offline

 

#167 2006-04-23 12:58:45

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

i dzia?a u Ciebie?

gorzej jak m??czyzna metroseksualny jest i te? tego nie potrafi wink

A to zale?y big_smile Najcz?sciej tak, ale na d?u?sz? mete trzeba unika? takich konfrontacji big_smile
Metroseksualny? A co to znaczy?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#168 2006-04-23 13:14:44

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Metroseksualny? A co to znaczy?

to taki baaardzo trendy wink
wysportowany elegancik, u?ywaj?cy wi?cej kosmetyków ni? ja (chocia? o to akurat nietrudno), zawsze wie co jest na topie itp itd
o cechach wewn?trznych czy umiej?tno?ciach jako? nie wiem, ale nie przypuszczam ?eby wiedzia? jak si? wbija gwo?dzie
to na pewno nie w jego stylu

przyk?ad to David Beckham


gg 5425654

Offline

 

#169 2006-04-23 13:23:52

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

to taki baaardzo trendy wink
wysportowany elegancik, u?ywaj?cy wi?cej kosmetyków ni? ja (chocia? o to akurat nietrudno), zawsze wie co jest na topie itp itd
o cechach wewn?trznych czy umiej?tno?ciach jako? nie wiem, ale nie przypuszczam ?eby wiedzia? jak si? wbija gwo?dzie
to na pewno nie w jego stylu

przyk?ad to David Beckham

Jeju od takich to ja uciekam gdzie pieprz ro?nie!!!!!!


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#170 2006-04-23 13:37:24

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

no co ty, przy nich to si? kobieta mo?e wykaza? wink
a oni doradz? w co si? ma ubra? i jakie kosmetyki najlepsze :twisted: :twisted: :twisted:


gg 5425654

Offline

 

#171 2006-04-23 13:43:50

GosiaJ
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??


Jeju od takich to ja uciekam gdzie pieprz ro?nie!!!!!!

Aine, zgadzam sie z Tob?. Co innego, kiedy m??czyzna jest zadbany, bo taki, który myd?a nawet nie u?ywa, te? mi raczej nie imponuje ;-) Co innego, kiedy istot? jego ?ycia jest dobrze wygl?da?, inwestuje w solarium, kosmetyki, doskona?e ciuchy... i tyle, zero tematów do rozmowy (bo o ciuchach to ja jednak wole z kobietami, a poza tym - ile? mo?na?).


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#172 2006-04-23 14:05:13

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

P szmatach to nawet z kobietami nie lubie porozmawiac. W ogole nie jest to dla mnie temat do rozmowy big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#173 2006-04-23 14:31:16

izek
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

ja te? wol? jak m??czyzna zajmuje si? takimi sprawami w mniejszym stopniu ni? ja

ale lubi? czasem popatrze? na takiego lalusia czarusia 8)


gg 5425654

Offline

 

#174 2006-04-23 14:43:56

Jeanne
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Lubisz izek? Dla mnie to prawie transwestyta, tyle ?e bez peruki, makija?u i w m?skich ciuchach. lol
A m??czyzna to powinien si? zajmowa? tylko kobiet?, a nie ubraniami i kosmetykami....co z niego za facet wtedy? big_smile


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#175 2006-04-23 16:37:07

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ekonomia i mi?o??

Ale wy jestescie okrutne big_smile W jego milosc latwo uwierzyc, bo Lizzy byla biedna, a to, ze Lizzy mogla go kochac nie przez wzglad na Pemberley to juz nie wierzycie? tak jaby nie mozna bylo zakochac sie w bogaczu, nie patrzac na jego majatek. Lizzy sama przeciez stwierdzila, ze tylko najglebsza milosc zmusi ja do malzenstwa. I ze przynajmniej jedna z siostr Bennet powinna zrobic dobra partie. Kiedy Bingley sie oswiadczyl Jane, Lizzy nie musialaby juz wychodzic za Darcy'ego, gdyby liczyl sie dla niej tylko jego majatek, bo rodzina bylaby zabezpieczona dzieki malzenstwu Jane.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB