Strona poświecona Jane Austen
Nie jesteÅ› zalogowany.
Myślę, że tego brakuje trochę na tym forum. W końcu każdy szanujący się fanclub ma swoje fanficki. Może i my mogłybyśmy(moglibyśmy) o czymś takim pomyśleć? Jestem pewna, że każda z nas ma w głowie jakąś historię wymyśloną przez siebie na temat Lizzy i Darcyego, albo innych bohaterów książek JA. Mogłybyśmy też te historyjki wymyślać wspólnie. Każda coś by dopisała i już mamy coś niesamowitego! A ile przy tym byłoby zabawy!
Czy coś takiego jest możliwe? Jak się na to zapatrujecie???
Offline
Coś w tym jest....jak będą chętne to jestem za. Mogę coś spłodzić. Najlepsze byłyby takie pisane razem np. po kawałku. Jedna pisze część i przesyła następnej, ta kolejnej itd. Jakiś limit czasu też mógłby być, żeby nie trzymać tego nie wiadomo ile.... ![]()
Offline
Ja mam mnóstwo pomysłów na temat co Lizzy i Darcyy ...
ale nie wiem czy się nadają do ugłaśniania
no i szczerze mówiąc z ubieraniem tego w słowa raczej kiepsko :cry:
natomiast chętnie poczytam a jak będzie coś wspólnotowego to czemu nie
Offline
też mam pomysłów na pęczki ... winogron oczywiście xD
na moim forum pewnego serialu (nie przyznam siÄ™ ino jakie
) właśnie mamy coś takiego jak "Ciąg dalszy" tam każda z nas dopisuje po kawalątku opowieści, najciekawiej jest, jak ktoś napisze coś zupełnie niespodziewanego
popieram w pełni!
Offline
No to jak moje drogie?, Która zaczyna? A może już któraś rozpoczęła?
Offline
Witam,
WkraczajÄ…c po raz pierwszy na wasze salony przynoszÄ™ skromny podarunek zainspirowany zdjÄ™ciem na Å‚aweczce. UmieÅ›ciÅ‚am go w ‘Downloads’ w kategorii teksty. Mam nadziejÄ™, że polubicie go… i mnie.
Pozdrawiam,
Lady V
Offline
Wow Lady! Ale wejście! Witamy!
I do tego z nawiÄ…zaniem do mojej ulubionej melodii z DiU 2005. ![]()
Offline
Lady V. - kłaniam się za ten tekst w pas. Jest urzekający. Zazdroszczę, że nie potrafię sama TAK pisać. Proszę - jeżeli możesz - podziel się z nami jeszcze czymś, nie znikaj z forum! Pozdrawiam Cię bardzo ciepło
Offline
chyba nie odważyłabym sie napisac własnej wersji dalszych losów E&D ale uważam ze pomysl jest fajny i chętnie sobie poczytam ![]()
Offline
Tych ciągów dalszych jest zatrzęsienie na przeróżnych stronach i ja za nimi nie przepadam, ale lubię takie drobiazgi, jak ten nasz, od LadyV, inspirowane filmem albo powieścią. Był kiedyś taki tekścik "Amnezja Lizzy", strasznie się uśmiałam. Może któraś z Was też to czytała?
Offline
Był kiedyś taki tekścik "Amnezja Lizzy", strasznie się uśmiałam. Może któraś z Was też to czytała?
Brzmi intrygujÄ…co... masz na niego jakieÅ› namiary?
Offline
Mam go w domowych ulubionych, podam link wieczorem ![]()
Offline
O, znalazł się szybko
http://www.austen.com/derby/katar3.htm
Offline
och Trzykrotko stukrotne dzięki za amnezję Lizzy (i nie tylko jak się okazuje
)
zajrzałam dopiero dziś i tu taka miła niespodzianka na wieczór ![]()
Offline
Prawda, że niezła jest Amnezja?
I to zdanie na końcu: niech mnie ktoś powstrzyma...
Lubię właśnie takie teksty, które nie są żadnymi ciagami dalszymi, tylko impresjami dookoła tematu. Ten jest przecudny ![]()
Offline
Chociaz nie przepadam za fanfickami to Amnezja rozbawiła mnie niesamowicie
Wielkie dzięki!!!
Offline
podobał mi się też ten tekst gdzie okazuje się że Mrs Bennet ma na imię Elisabeth
i te chichoty pana Benneta w tle ![]()
Offline
Witam, jestem tu nowa. Mam zamiar przetłumaczyć / napisać własny fanfick na podstawie DiU. Chciałabym sie zawczasu zorientować, czy byliby zainteresowani czytelnicy?
Pozdrawiam, Anne
Offline
Dawaj!!!! Byle to nie była zapowiedź bez pokrycia w czynach :twisted:
Offline
Dobrze.
Jutro co prawda wyjeżdżam na 2 tygodnie, ale zabiorę ze sobą tekst do tłumaczenia, i po powrocie wkleję w dziale teksty.
Offline
Co to za zastój???
Offline
Ja również z chęcią coś napiszę, tylko nie wiem czy przypadnie to komuś do gustu, gdyż nie będzie to opowiadanie o Darcym i Lizzy, lecz o wymyślonych przeze mnie postaciach i może się to okazać za długie :?
Offline
Sorki, może znowu będzie, że się czepiam, ale wydaje mi się fanfikołki JA jak najbardziej pasują, ale o innych bohaterach - sorry winetou - nie bardzo.
Offline