Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#101 2007-02-01 11:08:05

lady_ania
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Mi tez sie nie podoba. Juz w serialu z 1995 bylo na granicy. Na szczescie pasowalo. Ale Amerykanie jak zwykle ze wszystkiego kicz. Brawa dla Anglikow za tak piekna ekranizacje i za dobor aktorow. :klaska:


Jak kocha─ç to ksi─Öcia, jak kra┼Ť─ç to miliony!

Offline

 

#102 2007-08-02 17:44:29

Tyna
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Bal publiczny, bal w Netherfield, k┼é├│tnia w deszczu (ohhhh...), spotkanie w Pemberley i potem to ko┼äcz─ůce spotkanie na polanie (ahhh... smile)) :] Tak. To jest to smilesmile

Offline

 

#103 2007-08-02 22:28:20

czytelniczka
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Wypowiadam si─Ö na tylko na temat wersji 95 - w tej wersji -bal w Netherfield,spotkanie w Pemberley

Offline

 

#104 2007-08-03 12:06:40

Loana
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Rowniez wypowiadam sie o wersji z 1995 smile. Bardzo lubie scene spotkania w parku po pierwszych oswiadczynach, kiedy Darcy przekazuje Lizzy list. Ona, taka niechetna, on, taki zmeczony smile. Super wyszli! smile


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#105 2007-08-03 12:34:27

elbereth
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

W wersji '95: pierwsze o┼Ťwiadczyny i scena, kiedy Georgiana gra, a Lizzy przek┼éada jej nuty. Firth i te spojrzenia! Mmmm roll

W wersji '95: spotkanie Lizzy z Darcym i Georgian─ů w Pemberly - jedyny u┼Ťmiech MacFadyena, a tym samym jedyna scena, gdzie nie wygl─ůda jak zbity pies tongue

Tyna napisa│:

Bal publiczny, bal w Netherfield, k┼é├│tnia w deszczu (...) i potem to ko┼äcz─ůce spotkanie na polanie (ahhh... )) :] Tak. To jest to

Owszem, tylko trzeba zapomnie─ç, ┼╝e to "Duma i uprzedzenie" tongue


┼╗ona: Dlaczego zostawi┼ée┼Ť mnie sam─ů? Wida─ç kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M─ů┼╝: Ale┼╝ sk─ůd! Gdyby┼Ťcie oboje ton─Öli w rzece, ratowa┼ébym Ciebie!
┼╗ona: Naprawd─Ö?
M─ů┼╝: Oczywi┼Ťcie! Jeste┼Ť dwa razy l┼╝ejsza! big_smile

Offline

 

#106 2007-08-05 20:04:56

Tyna
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Jak to zapomnie─ç?

Offline

 

#107 2007-08-05 21:26:11

Akaterine
Administrator

Re: jaka scena...

Chyba w znaczeniu, ┼╝e zapomnie─ç, ┼╝e to ekranizacja tej powie┼Ťci, kt├│rej akcja toczy si─Ö w takich a takich realiach - bo wymienione sceny maj─ů z tym co napisa┼éam niewiele wsp├│lnego, cho─ç same w sobie niekt├│rym si─Ö podobaj─ů.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#108 2007-08-05 22:25:07

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Nawet nie tylko o realia chodzi. Scena w deszczu w ogole nie zaistniala u JA łD


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#109 2007-08-06 02:32:46

magda381
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Nie ogl─ůda┼éam filmu ale obejrza┼éam tyle fotos├│w z niego i minifilmik├│w na youtubie ┼╝e odwa┼╝─Ö si─Ö odpowiedzie─ç na to pytanie.

1. Scena kiedy Darcy pomaga wsi─ů┼Ť─ç do powozu Lizzy. Te r─Öce, detale, spojrzenia.....
2.O┼Ťwiadczyny Bingleya i jego przes┼éodka minka kiedy Jane si─Ö zgadza
3.O┼Ťwiadczyny Darcy'ego i te pierwsze i te drugie.
4.Nagłe spojrzenie Darcy'ego kiedy Lizzy odwraca szybko wzrok
5.O┼Ťwiadczyny Collinsa i ten marniutki kwiateczek
6.Bieg pani Bennet za Lizzy z g─Ösiami i reszt─ů ptactwa. To si─Ö nazywa forma!
7. To jak s┼éu┼╝─ůcy czy jak mu tam zapowiada panie Bennet:)))

Bo┼╝e ja chc─Ö obejrze─ç ten film!!!

Offline

 

#110 2007-08-06 10:21:18

elbereth
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Akaterine napisa│:

Chyba w znaczeniu, ┼╝e zapomnie─ç, ┼╝e to ekranizacja tej powie┼Ťci, kt├│rej akcja toczy si─Ö w takich a takich realiach - bo wymienione sceny maj─ů z tym co napisa┼éam niewiele wsp├│lnego, cho─ç same w sobie niekt├│rym si─Ö podobaj─ů.

Aine napisa│:

Nawet nie tylko o realia chodzi. Scena w deszczu w ogole nie zaistniala u JA łD

Jedno i drugie big_smile Nie tylko te sceny, ale prawie wszystkie (tak┼╝e te, o kt├│rych pisze magda) odbiegaj─ů znacz─ůco od pierwowzoru, cho─ç same w sobie s─ů ciekawe/malownicze/zabawne. To po prostu nie jest J.A. Ju┼╝ chyba gdzie┼Ť pisa┼éy┼Ťmy o tym, ┼╝e nocna podr├│┼╝ powozem (po otrzymaniu przez Elizabeth listu odno┼Ťnie Lydii) pasuje raczej do "Wichrowych Wzg├│rz". A scena, kiedy Lizzy stoi na skale w rozwianej sukni, przypomina... nie wiem... "Titanic"? tongue


┼╗ona: Dlaczego zostawi┼ée┼Ť mnie sam─ů? Wida─ç kochasz swojego przyjaciela bardziej ode mnie...
M─ů┼╝: Ale┼╝ sk─ůd! Gdyby┼Ťcie oboje ton─Öli w rzece, ratowa┼ébym Ciebie!
┼╗ona: Naprawd─Ö?
M─ů┼╝: Oczywi┼Ťcie! Jeste┼Ť dwa razy l┼╝ejsza! big_smile

Offline

 

#111 2007-08-06 10:52:02

Akaterine
Administrator

Re: jaka scena...

Dla mnie "W┼éadc─Ö Pier┼Ťcieni". Przypomina mi si─Ö Eowina z rozwian─ů sukni─ů obserwuj─ůca pola Rohanu wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#112 2007-08-06 13:33:42

Tyna
U┐ytkownik

Re: jaka scena...

Ale ja tylko napisałam, które sceny mi się podobały i wywarły na mnie wrażenie.

Zapomnia┼éam dodac momentu, kiedy Darcy pomaga Lizzy wsi─ů┼Ť─ç do powozu..

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB