Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2006-02-20 10:36:29

Mag
Użytkownik

Co z higien??

Jestem ciekawa jak to by?o z higien? w tamtych czasach?
w filmie(P&P'95-) Colinek si? pluchta? w balii, ale jaki? szczególnych ablucji
tam nie przedstawiali, wi?c jak to by?o?
czy my?y si? dziewczyny, bo nie zna?y dnia ani godziny.....:oops:
czy tylko od wielkiego dzwonu, maskuj?c odorki perfumami? :twisted:


GG 6318358

Offline

 

#2 2006-02-20 10:50:12

Diana
Użytkownik

Re: Co z higien??

Och, higiena! Kiep?ciutko z ni? pewnie by?o. Kobity stosowa?y pachnid?a w?a?nie by zamaskowa? nieprzyjemne zapachy. Jak tak ogl?dam "Dum?" 1995 i patrz?, jak one tam w ?rodku lata w r?kawiczkach i kapeluszach, zapi?te a? pod szyj?, to ciesz? si?, ?e w sierpniu mog? sobie chodzi? na samych rami?czkach, bo normalnie mo?na tam pewnie si? by?o ugotowa?.
Za to ciekawi? mnie zawsze wygl?d toalet i wychodków w dawnych czasach, a ju? szczególnie- jak panie si? wtedy obywa?y bez podpasek? wink


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#3 2006-02-20 11:32:35

Gosia
Użytkownik

Re: Co z higien??

Nie wiem jak bylo w XIX wieku, bo z pewnoscia w XVIII i wczesniej, tak jak piszecie - za czesto to sie nie kapano. A jak juz - to bylo to wielkie swieto. Kapiele krola byly wydarzeniem. Takie ?azienki w Warszawie, to byla fanaberia wink

Samo slowo higiena wesz?o do u?ytku na pocz?tku XIX wieku.

Artykulik na ten temat:
http://6plus.interklasa.pl/szesc/strony/str4544.htm

"Wprawdzie tylko najbogatsi mieli prywatne ?azienki, ale zacz?to zak?ada? ?a?nie publiczne (w po?owie XIX wieku w Warszawie by?o ich 17). Standardy higieniczne mieszcza?stwa i ziemian by?y jednak równie? do?? niskie. Cudzoziemców dziwi? cz?sto brud panuj?cy we dworach, brak pomieszcze? do mycia, czasem nawet ust?pów. Jak wygl?da?a higiena elit spo?ecznych pokazuje instrukcja Stanis?awa Zamoyskiego z 1814 roku reguluj?ca wychowanie jego synów. Mieli oni my? co rano twarz i uszy wod?, a r?ce tak?e myd?em, za? nogi i ca?e cia?o tylko w niedziel?. Mieli posiada? w?asne szczotki do w?osów i szczoteczki do z?bów, ale proszku do mycia z?bów nale?a?o u?ywa? tylko dwa razy w tygodniu. Pomimo do?? niskiego poziomu higieny zamo?niejsze warstwy stosowa?y ró?ne kosmetyki, takie jak myd?a kwiatowe, proszki wybielaj?ce z?by, pomady do w?osów (przeciwdzia?aj?ce jakoby ich siwieniu i wypadaniu), pomady do twarzy i r?k, puder, perfumy, woda kolo?ska. Zasadniczo nast?pi?a pewna poprawa stanu higieny - zarówno osobistej, jak i mieszka?. "

W Anglii z pewnoscia bylo troche lepiej.
Znalazlam jakis tytul, ktory moze zainteresowanym wiele wyjasnic:
Georges Vigarello -"Czysto?? i brud. Higiena cia?a od ?redniowiecza do XX wieku"

Offline

 

#4 2006-02-20 18:56:46

arydno
Użytkownik

Re: Co z higien??

Az strach pomyslec o tym jak wonieli ci ludzie... Nawet nie mowiac o higienie intymnej, pomyslmy o samym myciu zebow!!!

Ta epoka jest nieszczegolna pod tym wzgledem, ale nie chce mi sie wierzyc ze jesli ktos czul ze smierdzi to sie mimo wszystko nie myl...

Wiem, ze do wybielania bielizny uzywano takiej niebieskiej farbki; moja babcia pamieta jak jej babcia pracowala w takiej wielkiej pralni gdzie uzywano lugu i tego czegos. Mysle wiec ze jesli juz ubranie bylo czyste, to bylo czyste na fest...

Jeszcze jedno: zastanawialam sie, dlaczego panny co sezon - jesli mialy kase - kupowaly sobie kilka sukien. Wlasnie z tego powodu ze trudno bylo prac ubrania, zwlaszcza te eleganckie; te materialy...byly niepraktyczne.

Nie to co nasze okropne sliskie nieprzepuszczalne ale i praktyczne (non-iron) plastikowe tkaniny nowoczesnej (z lat 60-tych) techniki!
Wiwat dzwony z bistoru!

Dzwony z bistoru wszystkich krajow laczcie sie! tongue

pozdrawiam

Offline

 

#5 2006-02-20 21:06:45

Maryann
Użytkownik

Re: Co z higien??

zastanawialam sie, dlaczego panny co sezon - jesli mialy kase - kupowaly sobie kilka sukien. Wlasnie z tego powodu ze trudno bylo prac ubrania, zwlaszcza te eleganckie; te materialy...byly niepraktyczne.

Pono? kiedy we Francji nasta?a moda na bia?e mu?linowe suknie, to francuskie elegantki wysy?a?y je do prania do ... Indii, wierz?c ?e tylko tam wypior? je dobrze (bo mu?lin by? indyjski).

Offline

 

#6 2006-02-21 01:45:59

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co z higien??

Jeszcze jedno: zastanawialam sie, dlaczego panny co sezon - jesli mialy kase - kupowaly sobie kilka sukien. Wlasnie z tego powodu ze trudno bylo prac ubrania, zwlaszcza te eleganckie; te materialy...byly niepraktyczne.

Niby tak, ale jednak dbano o praktyczno?? materia?ów. nie wiem czy kojarzycie scen? w Opactwie, gdzie ganiono katarzyn? za kupno niepraktycznego materia?u na sukni?, który b?dzie trudny do prania.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2006-02-21 11:12:54

Georginia
Użytkownik

Re: Co z higien??

je?li interesujecie si? higien? to polecam wizt? w Wersalu...tam ?lady pozosta?y do dzi?...

Offline

 

#8 2006-02-21 12:18:51

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co z higien??

He he, zawsze o tym dzieciom opowiadam big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#9 2006-02-21 13:37:02

Kaziuta
Użytkownik

Re: Co z higien??

?lady w Wersa?u widzia?am, ale tam ci?gle z higien? i czysto?ci? s? na bekier, st?d ich przodownictwo w produkcji perfum.
W epoce wymy?lnych peruk obok sztu?ców k?adziono z?ote m?oteczki, aby nimi zdzieli? ewentualn? weszk?, która z owej peruczki spad?a na stó?.

Offline

 

#10 2006-02-21 20:25:14

caroline
Użytkownik

Re: Co z higien??

O z?otych m?oteczkach s?ysza?am, ale o co chodzi z Wersalem? (nie by?am)

Kiedy Karolina Bingley mówi o El?biecie, ?e ta ma "zno?ne" z?by, uwa?am, ?e jak na tamte czasy by? to spory komplement.

Offline

 

#11 2006-02-21 20:48:29

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co z higien??

Hmm. Co do Wersalu, chodzi tutaj g?ównie o zaszczane (ze tak sie wyra?? niefajnie) ?ciany.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#12 2006-02-21 20:51:18

caroline
Użytkownik

Re: Co z higien??

Taaaa, od razu przypomina si? opowie?? z "Romansu wszechczasów" Chmielewskiej o wypadku z archaicznym wychodkiem, fuj!

A tak w ogóle widzia?y?cie kiedy? te parawaniki i fotele z dziur? u?ywane w epoce w wiadomym celu? A wyobra?acie sobie trzyma? nocnik pod ?ó?kiem! :twisted:

Offline

 

#13 2006-02-21 23:15:13

Georginia
Użytkownik

Re: Co z higien??

widzia?am takie cuda...a co do Wersalu to 3 dni mi bylo niedobrze od tego 'zapachu' mogli chociaz wymienic ten parkiet...w tym wypadku nie jestem za oryginalnoscia wystroju....

Wyobra?cie sobie jak to si? dziwnie zmienia, kiedy? ludzie potrafili najzwyczajniej w ?wiecie odwróci? si? do kominka i za?atwi? swoj? potrzebe....nawet dam to nie gorszy?o....wida? nasze poczucie obrzydzenia wynika z tego,?e pewne nowe zasady tak g??boko wbijaj? nam si? do g?owy ,?e wyw?uj? faktycznie prawdziwe emocje i odruchy....

Offline

 

#14 2006-02-21 23:32:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co z higien??

To, ?e si? nie myto - ok, niech ju? b?dzie.
Ale ?e w ?redniowieczu wymieniane by?o jako jeden z powodów do beatyfikacji - tego ju? nie pojm?. Skoro to by?o takie powszechne.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#15 2006-02-22 18:38:22

Diana
Użytkownik

Re: Co z higien??

Aine, który to ?wi?ty przesiedzia? pod schodami jakiego? budynku kilka lat? ?w. Aleksy?
Nocnik chyba by? sporym wynalazkiem w swoim czasie. Przypominam sobie tak? scen? z polskiego serialu "Przeprowadzki", gdzie A. Samusionek lata w czepeczku po dworku z nocniczkiem z francuskiego fajansu dla starszej pani! wink


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#16 2006-02-22 20:05:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co z higien??

?w. Aleksy


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#17 2006-03-04 22:47:14

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co z higien??

To, ?e si? nie myto - ok, niech ju? b?dzie.
Ale ?e w ?redniowieczu wymieniane by?o jako jeden z powodów do beatyfikacji - tego ju? nie pojm?. Skoro to by?o takie powszechne.

No w?a?nie z tego, co czyta?am, ?redniowiecze pod wzgl?dem higieny sta?o w wielu wypadkach wy?ej ni? np. barok, który jawi si? jako najbardziej "?mierdz?ca" epoka ;-) A dba?o?? o higien? by?a uwa?ana w wiekach ?rednich za przejaw ?ycia doczesnymi problemami, st?d przyszli ?wi?ci odrzucali pogardliwie tego typu dzia?ania.


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#18 2006-03-04 22:48:07

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co z higien??

?w. Aleksy

Mój ulubieniec ;-) Najbardziej nie lubi? w nim jego postawy wobec ?ony - i to w noc po?lubn?, a fe!


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#19 2006-03-04 22:52:18

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co z higien??

je?li interesujecie si? higien? to polecam wizt? w Wersalu...tam ?lady pozosta?y do dzi?...

Wersal to podobno i tak szczyty higieny w porównaniu z tym, co by?o w Luwrze. Wyobra?am sobie, co si? tam musia?o dzia?, szczególnie latem, pami?taj?c o tym, ?e szerokie bulwary to zas?uga Hausmanna dopiero w XIX wieku. Kilka tysiecy ludzi w jednym budynku, te (przepraszam za wyra?enie) zafadane kominki i zakamarki, wokó? w?skie uliczki, upa? - bleeee ;-)


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#20 2006-03-04 23:25:12

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Co z higien??

W sumie bior?c pod uwag? Europe - racja z higien? by?o kipskawo. Ale u nas w Polsce - naprawd? nie?le. Analizuj?c rachunki za praczki, za elementy ?a?ni itd. wida?, ?e dbali?my i zdrowie i higien? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#21 2006-03-05 00:10:40

GosiaJ
Użytkownik

Re: Co z higien??

W sumie bior?c pod uwag? Europe - racja z higien? by?o kipskawo. Ale u nas w Polsce - naprawd? nie?le. Analizuj?c rachunki za praczki, za elementy ?a?ni itd. wida?, ?e dbali?my i zdrowie i higien? big_smile

W sumie to ch?tnie bym poczyta?a jakie? konkretniejsze ?ród?a dotycz?ce Europy - bo jako przyk?ad zawsze podaje si? Francj? i tam rzeczywi?cie wygl?da to nie najkorzystniej, ale co z innymi krajami? Zawsze mam wra?enie, ?e protestanci cz??ciej si? myli ni? katolicy ;-)


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#22 2006-03-05 17:26:27

Maryann
Użytkownik

Re: Co z higien??

W Hiszpanii za zbyt staranne mycie mo?na by?o trafi? nawet przed s? inkwizycji, bo coniektórzy gorliwi tropiciele czysto?ci rasowej doszukiwali si? rytualnych ablucji w tym, ?e kto? np. myje r?ce przed jedzeniem. [/list]

Offline

 

#23 2006-03-05 19:58:14

Bonduelle
Użytkownik

Re: Co z higien??

Wydaje mi si?, ?e w?a?nie w czasach JA zacz?to przywi?zywa? wag? do czysto?ci... *idzie szuka? odpowiedniego cytatu*

George Bryan Brummel - 1778 - 1840

(modni?, dandys etc.)

"Brummel zas?yn?? nie tylko jako maniak modnych dodatków. W swojej wybitnie niedomytej epoce wprowadzi? rewolucyjny trend mody m?skiej - pomys? noszenia czystych ubra?... i porz?dnego k?pania si? przed ich w?o?eniem (...) Przed Beau wi?kszo?? m??czyzn s?dzi?a, ?e tylko wierzchowiec musi l?ni? czysto?ci?. Natomiast my?l, ?e czystego konia powinien dosiada? czysty je?dziec, by?a dla nicz czym? g?upim i wyssanym z brudnego palca".

Offline

 

#24 2006-03-05 20:05:25

caroline
Użytkownik

Re: Co z higien??

"Natomiast my?l, ?e czystego konia powinien dosiada? czysty je?dziec, by?a dla nich czym? g?upim i wyssanym z brudnego palca".

?wietne big_smile big_smile
Sk?d ten cytat?

Offline

 

#25 2006-03-05 20:10:12

Bonduelle
Użytkownik

Re: Co z higien??

Michael Cox "Wrzask mody" z serii "Monstrualna erudycja" - hah, kocha?am to w podstawówce wink

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB