Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#426 2006-04-04 13:39:32

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

http://home.graffiti.net/booboo_kittiefukk/Quite-Sexy.gif


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#427 2006-04-04 14:12:43

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Ladne zdjecie Catriono.
W ogole dzis tak ladnie strona glowna tej witryny wyglada, z tym zdjeciem Thorntona....
Kurcze, chyba sie zakochalam......

Offline

 

#428 2006-04-04 16:47:49

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

?wietne zdj?cie i tekst Johna, Catriono lol

Znalaz?am ten artyku? o Sinead Cusack, ciekawy, trzeba by go jeszcze przet?umaczy?, je?li kto? ch?tny to bardzo prosz? big_smile
http://www.bucksfreepress.co.uk/feature … sinead.php

Wywiad z Richardem
http://www.expressandstar.com/cgi-bin/a … ;num=73224

Wywiad z Dixon wink
http://www.yorkshiretoday.co.uk/ViewArt … eID=885794

Richard Armitage - obiekt po??dania tongue
http://www.timesonline.co.uk/article/0, … 85,00.html


'Ilekro? opar?em si? pokusie, by?o to pi?kne. Ilekro? pokusie uleg?em, by?o to stokro? pi?kniejsze' Heine

Offline

 

#429 2006-04-04 17:11:56

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Tak mi namiesza?y?cie tym Poniedzia?kiem...................

Offline

 

#430 2006-04-04 18:30:06

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Kiedy? Armitage zosta? porównany do Hubercika Urba?skiego

Offline

 

#431 2006-04-04 19:15:11

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Hubert to chyba jednak nie.
Monika dzieki za linki, zaraz sobie poczytam, to znaczy zajrze, bo pewnie zrozumiem piate przez dziesiate big_smile

Offline

 

#432 2006-04-04 19:22:23

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

?wietne zdj?cie i tekst Johna, Catriono lol

Jak zobaczy?am to po prostu nie mog?am si? oprze? i wklei?am big_smile


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#433 2006-04-04 20:24:32

Diana
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Rzeczywi?cie pan RA podobny do Urba?skiego. I pisz? to raczej jako plus.
A tak w ogóle to nie znam cz?owieka. Ani jednego, ani drugiego... roll


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#434 2006-04-04 20:36:31

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Wi?c, dodano scen? gdzie Thornton robi naprawd? (ale to naprawd?) bardzo z?e wra?enie. Ja te? uwa?am, ?e ta scena jest troch? przesadzona.

Ogromnie podoba? mi si? Higgins i wszystkie jego scenki z Thorntonem.

Z trudem (daleko mi do perfekcji w angielskim, poza tym mam j? tylko w postaci ebooka) przeczyta?am ksi??k? i jestem po prostu wbita w fotel, jest ?wietna! Polecam, cho?by dla porównania.
Co do zako?czenia, fantastyczny jest pomys? z poci?gami spotykaj?cymi si? w pó? drogi mi?dzy pó?noc? i po?udniem, ale powiem Wam, ?e nie jestem pewna, które zako?czenie wol?, filmowe czy ksi??kowe. To drugie jest ?wietne, zrezygnowany Thornton, do którego nagle dociera, ?e gadka Margaret o inwestycji i procentach jest z?o?eniem broni w sprawach, które ich dzieli?y.
A tego kwiatka to ka?e jej wykupi? big_smile

Acha, chcia?abym zauwa?y?, ?e w filmie ta pani jecha?a na gap?, nie?adnie :twisted:

Offline

 

#435 2006-04-04 20:47:34

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Caroline, a jakie jeszcze sa roznice miedzy ksiazka a filmem?

Offline

 

#436 2006-04-04 21:06:21

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Film jest bardzo wierny ksi??ce (i dobrze), ró?nic nie jest wiele, najwa?niejsze to pierwsze spotkanie M. i T. i zako?czenie. Posta? ojca wydaje mi si? ciekawsza, za to Higgins i Bessy s? w filmie mniej schematyczni. Pan Bell w filmie jest te? ciekawszy (poza tym w ksi??ce umiera, st??enie pogrzebów jest naprawd? du?e smile ), tutaj wyra?nie odgrywa rol? ojca opatrzno?ciowego dla tego zwi?zku, w ksi??ce ponowne skrzy?owanie dróg M i T wydaje si? by? bardziej przypadkowe, Margaret prosi?a ksi??kowego Bella, aby wyt?umaczy? Thorntonowi, ?e m??czyzna na stacji by? jej bratem i ?e musia?a sk?ama?, Bell nie zd??y?, bo zmar?, ale te? specjalnie si? nie wysila? aby spe?ni? jej pro?b?.

Poza tym to co napisano w artykule t?umaczonym przez Alison, scenariusz zmodyfikowano pod k?tem wspó?czesnego widza. W efekcie pojawi?y si? szczegó?y, których moim zdaniem by? nie powinno, na przyk?ad (cho? tego nie jestem w 100% pewna) Gaskell pisa?a o funkcjonuj?cej ju? wówczas granicy wieku, której w fabryce Thorntona przestrzegano, a w filmie widzieli?my zupe?ne maluchy zatrudnione przy uprz?taniu bawe?ny . To te? zbyt du?a plama na wizerunku Johna moim zdaniem.

Offline

 

#437 2006-04-04 21:10:33

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

A jak w ksiazce wyglada ich pierwsze spotkanie?

Przy tej okazji, dodam do tego co pisalam o artykule, ze faktycznie o tym nie pomyslalam, ze miedzy nimi byla roznica spoleczna.
On byl fabrykantem, a to srodowisko nie nalezalo do elity towarzyskiej i bylo uwazane za gorsze (tak bylo przeciez i w DiU).
Jej brat przeciez tez o nim mowi jako o kupcu z pewnym lekcewazeniem, na co ona reaguje mowiac ze jest dzentelmenem.

Nic wiec dziwnego, ze Thornton nie wierzyl, ze Margaret moze za niego wyjsc i ze "taka kobiete" moglby on obchodzic i nie tylko dlatego, ze miala do niego pretensje o sposob postepowania z robotnikami, ale takze dlatego ze pochodzila z troche lepszej rodziny.

Offline

 

#438 2006-04-04 21:27:54

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Gosi, nic mi si? nie chce otworzy? :cry:
Raz pisze, ?e nie mo?e znale?? serwera, raz otwiera jak?? stronk? z bu?kami, nie wiem o co biega :-(


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#439 2006-04-04 21:33:48

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Wi?c, dodano scen? gdzie Thornton robi naprawd? (ale to naprawd?) bardzo z?e wra?enie. Ja te? uwa?am, ?e ta scena jest troch? przesadzona.

No w?a?nie... Ja chyba nale?? do tej cz??ci widowni, na której opinii ta scena mocno zawa?y?a. Ju? tam gdzie? du?o wy?ej pisa?am, ?e nie mia?abym zaufania do cz?owieka, który do tego stopnia traci kontrol? nad sob? i pastwi si? nad innym, jakiekolwiek ma ku temu powody.
Kto? kto jest zdolny do takiej agresji ma u mnie minus (mimo mojej mi?o?ci ;-) ), zauwa?cie, ?e on ju? po tym jak da? mu w gambet? i rozkrwawi? nos, to jeszcze, ju? le??cego kopn?? i to chyba nie raz. A feee Mr. Thornton...
I love you but it was disgusting...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#440 2006-04-04 21:39:22

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Pierwsze spotkanie: ojciec wyszed? w jakiej? sprawie, kto? tam z hotelu nie powiadomi? go, ?e czeka na niego Thornton. Margaret podejmuje go sama, jest zaskoczony, bo nie spodziewa? si?, ?e jego przysz?y nauczyciel ma doros?? córk?, do tego pi?kn? i dystyngowan?, jest oszo?omiony i onie?mielony, przez co nieco ma?omówny, Margaret od razu taksuje go jako cz?owieka od handlu. Podwaliny pod przysz?e wydarzenia zosta?y po?o?one wink

Je?li chodzi o ró?nice spo?eczne to nasuwa mi si? porównanie z "Lalk?", podobna sytuacja.
Margaret uwa?a zarabianie pieni?dzy za nierycerskie i nieszlachetne, a potem musi si? wycofa?, cho?by dlatego, ?e jej brat odnosi sukcesy i jest bardzo szcz??liwy pracuj?c w morskiej spó?ce handlowej. W?a?nie ze wzgl?du na te napi?cia klasowe "handlowy" w?tek w zako?czeniu jest tak ciekawy.

W ogóle Margaret w ksi??ce jest jakby nie?wiadoma siebie, ju? kocha Thorntona, ale jej wychowanie i nawyki nie pozwalaj? jej si? do tego przyzna?. A? do niemal ostatnich rozdzia?ów, mamy taki w?a?nie wgl?d w jej uczucia, nie wie co si? z ni? dzieje, dlaczego tak bardzo zale?y jej na jego dobrej opinii itd. Mamy za to mnóstwo introspekcji w jego uczucia, baaardzo przejmuj?ce, bidny taki, zakochany...
wink

Offline

 

#441 2006-04-04 21:42:38

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Dziewczyny teraz ja prosze o pomoc - a jakich artyku?ach piszecie t?umaczonych przez Alison

Iiiiiiiiiiiiiiii................
Mo?e wi?cej szczegó?ów o pierwszym ksiazkowym spotkaniu Mi J i o ostatnim ich spotkaniu- finale. Prosze
A co do uwspóczesnionych fragmentach zrobionych dla widza
Ja mysl?( mo?e sie myl?) , ?e tak naprawd? to w zyciu tamtych ludzi wiele sie rzeczy zdarza?o ale nie mozna by?o o tym pisa?.
A sk?d te nieslubne dzieci? Spotkania kochanków?
Przecie? to by?o zawsze ale ksi??ki która zawiera?aby takie tre?ci nikt by nie wyda?

Offline

 

#442 2006-04-04 21:45:57

Monika24
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison, po klikni?ciu na te linki po ?rodku powinien by? taki napis "Download file"? Klikam i te scenki s? do ?ci?gni?cia :?
Thornton pokaza? swoje przera?aj?ce oblicze w pierwszej scenie, ale w kolejnych zmienia si? tak bardzo, ?e o tej jednej niepochlebnej ja osobi?cie ca?kiem zapomnia?am tongue Przysz?o mi teraz do g?owy, ?e mo?e t? scen? z krzyczeniem na dzieci wyci?to, bo mo?e to ju? by?oby zbyt du?o, jak s?dzicie? Nie do??, ?e John bije bezbronnego robotnika to jeszcze w?ciekle krzyczy na ma?e dzieci.
Czyta?am, ?e wszystkie wyci?te sceny (wi?c pewnie i ta) by?y w dodatkach do oryginalnego dvd z N&S.


http://img304.imageshack.us/img304/2049/pdvd0363ek.png


'Ilekro? opar?em si? pokusie, by?o to pi?kne. Ilekro? pokusie uleg?em, by?o to stokro? pi?kniejsze' Heine

Offline

 

#443 2006-04-04 21:47:12

Alison
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Mamy za to mnóstwo introspekcji w jego uczucia, baaardzo przejmuj?ce, bidny taki, zakochany...
wink

No to Carolciu, my bardzo uprzejmie upraszamy Ciebie, dopraszaj?c si? o jeszcze garsteczk? szczególików w tej kwestii roll


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#444 2006-04-04 21:48:13

Caitriona
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Oj tak, tak! Bardzo ?adnie prosimy!


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#445 2006-04-04 21:48:33

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison

Powinno Ci sie pokazac cos takiego na srodku:

Click the button below to download the file:
[Download file]
Note: Before opening/running any file you download make sure you scan the file with an anti-virus program. YourFileLink.com is not responsible for the contents of each file.

klikasz Download file

Offline

 

#446 2006-04-04 21:52:14

ewa7
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Wi?c, dodano scen? gdzie Thornton robi naprawd? (ale to naprawd?) bardzo z?e wra?enie. Ja te? uwa?am, ?e ta scena jest troch? przesadzona.

.

Nie wiem za bardzo o czym piszenie
Mo?e co? przeoczy?am :?

Ale ja usprawiedliwi?abym t? agresje Thortona ( chocia? ogólnie agresji nie pochwalam)
To musi by? prawdziwa trauma oglada? 300 spalonych zw?ok w tym dzieci.
Mysl? , ?e takiego obrazu nigdy sie nie zapomni
Thorton czu? si? jednak odpowiedzialny za swoich robotników
Juz w pierwszym odcinku mi si? podoba? . To tylko Margaret trafia?o sie widzie? te nieprzyjemne zdarzenia
A jego rozmowy z innymi fabrykantami???
Zachowywa? sie tak jak cz?owiek do którego mozna mie? zaufanie

Offline

 

#447 2006-04-04 21:54:39

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Zako?czenie: w filmie mam wra?enie, ?e Thornton niemal nie s?ucha Margaret rozanielony samym jej widokiem, jakby gada?a o przepisie na p?czki i tak by j? poca?owa?. W ksi??ce przy tej rozmowie mia? by? Henry Lennox, to naprawd? mia?a by? rozmowa biznesowa wink No, mo?e z ma?ymi podtekstami, czytelnymi tylko dla tych dwojga big_smile Ale Henry si? nie pojawi?, Margaret sama t?umaczy?a Johnowi, ?e gotówka w banku przynosi jej zaledwie 2 procent, a u niego mo?e zarobi? wi?cej ... big_smile
Tak, jakby kto?, kto brzydzi si? boksem nagle zacz?? rozprawia? o ró?nicach w prawym prostym u Tysona i Go?oty. Umówmy si?, znokautowa?a go wink

Offline

 

#448 2006-04-04 21:59:06

izek
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Alison wielkie dzi?ki za artyku?. Przeczyta?am sobie i nareszcie wiem dlaczego w tym serialu nic nie mówicie o Patricku Swayze wink

W ogóle brzmi to bardzo intryguj?co. Chyba sobie wypo?ycz? na ?wi?ta ksi??k? pani Gaskell.


gg 5425654

Offline

 

#449 2006-04-04 22:00:35

caroline
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Wi?cej o Thorntonie? wink Po pierwszych o?wiadczynach wyszed? od niej jak walni?ty obuchem, nie wiedz?c do ko?ca co robi, wsiad? w omnibus i pojecha? gdzie? na obrze?a miasta, dochodz?c do siebie u?wiadomi? sobie, ?e kocha Margaret i nawet taka odprawa nie jest w stanie go do niej zniech?ci?. Potem jest spotkanie z matk?.
Analizuje wszystkie jej gesty, na przyk?ad to podanie r?ki (a w?a?ciwie unikni?cie podania r?ki), Margaret nie jest ?wiadoma, ?e go obra?a, na przyj?ciu wymieniaj? u?cisk d?oni, ale tylko on odczuwa wag? tej sytuacji, bo to pierwszy raz kiedy podaj? sobie r?ce, ona tego nie zauwa?a.

Offline

 

#450 2006-04-04 22:00:41

Gosia
Użytkownik

Re: Napisy do "North and south"

Zgadzam sie, ze bicie to jeszcze mozna wytrzymac, ale to kopanie ...
Caroline, pierwsze spotkanie ksiazkowe tez jest calkiem niezle, musze przyznac ... mozna by bylo je ladnie sfilmowac.
No i te kwestie handlowe (roznicy spolecznej miedzy nimi) w filmie nie sa tak jasno pokazane, teraz jeszcze lepiej rozumiem, co znaczylo dla Thorntona, ze ona na koncu mowi "w kategoriach kupna i sprzedazy", co wczesniej byloby nie do pomyslenia i o co sama go oskarzala w scenie oswiadczyn.
Wtedy byla jakby przekonana, ze fabrykant nie mogl byc dzentelmenem, oczywiscie na to jej przekonanie wplynelo takze jego postepowanie z robotnikami.
No i w filmie tez Margaret nie jest prawie do konca swiadoma swoich uczuc do Thorntona, przeciez nawet do ojca w ostatnim odcinku mowi, ze drugi raz by go odrzucila.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB