Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#151 2006-02-10 23:35:27

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Jaki tam biedniusi?
No wlasnie to calowanie po rekach mi sie bardzo nie podobalo!
No ja rozumiem, w Potopie, po takich ranach za ojczyzne, ale tu ....?

No w?a?nie, mogli si? juz w ko?cu poca?owa?, co by to komu szkodzi?o, a widzki by?yby usatysfakcjonowane. Ogl?da?am ostatnio w krótkim czasie i Mansfield Park, i Perswazje, i now? D&U i star?, i Jane Eyre i wsz?dzie sie ca?owali. A tu kobieta faceta w ?apk?, a mo?e on sobie nó?ki odmrozi? na tej ??ce w nocy i te? mia? jakie? rany... wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#152 2006-02-10 23:39:29

Gosia
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Ja tez bylam rozczarowana. Przydaloby sie.
Co prawda lubie i filmy bez calowania (chyba w Miedzy slowami tez tego nie bylo, no i w Dziewczynie z perla to juz z pewnoscia), ale tu jak najbardziej calus pasowal.
A te cmoki w reke, to a fe! Nie byly na miejscu. Chyba zeby on j? wink

Offline

 

#153 2006-02-10 23:46:54

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Dzi?ki wiedzia?am, ?e mnie zrozumiecie, ale to mo?e by? ma?o. Dla równowagi w??czy?am sobie Colina i kurcze fajny jest, ale ?eby tak te dwa filmy po??czy? w ca?o??. Doda? do P&P z CF par? pieknych scen z MM i by?abym zdrowa i usatysfakcjonowana, a tak faktycznie z moj? ja?ni? nieweso?o

Hmm. Boski Mateusz z bokobrodami Boskiego "C"?
A mo?e Boski "C" z fryzem i psim wzrokiem Boskiego Mateusza?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#154 2006-02-10 23:50:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

a mo?e on sobie nó?ki odmrozi? na tej ??ce w nocy i te? mia? jakie? rany... wink

Eeee, to by go po nogach ca?owa?a (Ole?ka nie mog?a, bo niegodna by?a). A mo?e on na r?kach chodzi? po tej rosie i stad te odmro?enia? to by nawet pasowa?o...


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#155 2006-02-10 23:50:09

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005


Hmm. Boski Mateusz z bokobrodami Boskiego "C"?
A mo?e Boski "C" z fryzem i psim wzrokiem Boskiego Mateusza?

Aine jak si? nie przestaniesz z nas na?miewa? to wypuszcz? w ma?opolsk? mojego psa, któren jest pies na koty... roll


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#156 2006-02-10 23:51:59

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

"AineNiRiganiA mo?e on na r?kach chodzi? po tej rosie i stad te odmro?enia? to by nawet pasowa?o...[/quote napisał:



Noo, mówi?a, ?e on ma ?apki cold. Dobrze, ?e nie very cold, bo by jej usta przymarz?y tak ju? na sta?e...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#157 2006-02-10 23:52:44

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Aine jak si? nie przestaniesz z nas na?miewa? to wypuszcz? w ma?opolsk? mojego psa, któren jest pies na koty... roll

Eeee tam, co sobie b?d? ?a?owa? big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#158 2006-02-10 23:54:24

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Masz racj?. Ale zaraz b?dzie jutro, a ja juz tak przybredzam, ?e chyba opuszcz? to wytworne towarzystwo i udam sie na tzw. spoczynek.
Good night smile


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#159 2006-02-10 23:54:36

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Noo, mówi?a, ?e on ma ?apki cold. Dobrze, ?e nie very cold, bo by jej usta przymarz?y tak ju? na sta?e...

A mo?e j?zyk? Kiedy? mój brat si? tak ca?owa? z barierk?. Mo?e ona te? tak?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#160 2006-02-10 23:57:14

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Noo, mówi?a, ?e on ma ?apki cold. Dobrze, ?e nie very cold, bo by jej usta przymarz?y tak ju? na sta?e...

A mo?e j?zyk? Kiedy? mój brat si? tak ca?owa? z barierk?. Mo?e ona te? tak?

A dlaczegó? tak? Czy?by zakocha? sie w barierce?
Mia?am i?? juz spa?, ale ciekawo?? mi? po?era ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#161 2006-02-11 00:04:42

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

A dlaczegó? tak? Czy?by zakocha? sie w barierce?
Mia?am i?? juz spa?, ale ciekawo?? mi? po?era ;-)

Nie przyzna? si?. Faktem jest ?e jezor mu sie przyklei? i trzeba mu by?o polewa? gor?c? wod?. Mo?e podobnie bedzie z Lizzy?
Ho ho!!! A mo?e nawet ho ho ho!!


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#162 2006-02-11 00:39:28

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Co wy chcecie od ca?owania w r?k?? Wyobra?cie sobie co On musia? czu? i jakie mógl miec wtedy wyobra?enia (oj chyba troche ?wintusz?).
Poza tym taki bidulek co to si? nim trzeba opiekowa? to on wcale nie by?. W ko?cu sam zarz?dza? ogromnym maj?tkiem, a ?e w uczuciach by? nie?mia?y to jest bardzo sexy

Offline

 

#163 2006-02-11 01:12:12

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Co wy chcecie od ca?owania w r?k?? Wyobra?cie sobie co On musia? czu? i jakie mógl miec wtedy wyobra?enia (oj chyba troche ?wintusz?).
Poza tym taki bidulek co to si? nim trzeba opiekowa? to on wcale nie by?. W ko?cu sam zarz?dza? ogromnym maj?tkiem, a ?e w uczuciach by? nie?mia?y to jest bardzo sexy

Hmmmm.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#164 2006-02-11 10:22:33

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

a mi si? ta scena nawet podoba?a, inna ni? w filmach, po jego d?ugachnych wypowiedziach z pasj? ona wypowiada tylko ...dobrze....s?ów wiecej nie potrzeba;)

Mnie si? te? w?a?ciwie podoba?a, ale Keira mia?a w niej tak? triumfuj?c? min? pt. "o przysz?a koza do woza", wola?abym ?eby by?a bardziej rozanielona skoro on si? tak stara? odzyska? równowag? po tym praniu w pralce automatycznej (tak niestety wygl?da?). Znios?abym jeszcze poca?unek w wewn?trzn? stron? d?oni, to by?oby takie czu?e, a tak? Co to mia?o by?? Bóg zap?a?, ?e si? nie da?e? trwale odstraszy?? :?
No dobra, niechby si? i nie ca?owali, ale mogli si? chocia? przytuli? rado?nie po wyj?ciu Lizzy z tatowego gabinetu. A tak, my?my w Europie musia?y si? obej?? smakiem a Amerykanki dosta?y budy? z cukru polany syropem klonowym.
BO?E! Czy ja nie mam wi?kszych zmartwie??? Zaczynam si? o siebie ba?. Id? na odwyk. Nie p?aczcie kiedy odjad?...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#165 2006-02-11 10:31:20

Georginia
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

oj marudzicie....widzia?y?cie jak? Keira mia?a min? jak go zobaczy?a id?cego w tym p?aszczu!?Jak dla mnie scena by?a urocz....s?oneczko mi?dzy noskami za?wieci?o....tylko fakt ta ko?cówka troch? rozmazana....mogli chocia? pokaza? jak si? Mateuszek u?miecha (oj raz si? u?miechn?? przy siostrze i mnie powali? t? rado?ci?!).
Zdecydowanie odnosz? wra?enie,?e w tym filmie to darcy jest niespokojn? dusz?...?e si? miota, robi z siebie idiote,p?aszczy si?,a Lizzy gór?!
No mo?e poza scen? gdy mówi?a,?e spotka?a pana Darcy i jej ta ?ezka pop?yne?a...
Wiecie co,ja mam za 3 godziny egzamin.....chyba te? nie mam co ze sob? zrobi? i odwyk by si? przyda?;-)

Offline

 

#166 2006-02-11 10:37:09

Georginia
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

. A tak, my?my w Europie musia?y si? obej?? smakiem a Amerykanki dosta?y budy? z cukru polany syropem klonowym.
.

budyn?nie ?artuj,widzia?am t? scene!dzi?ki o losie,?e nie by?o jej w naszych kinach....chyba dos??abym wtedy do wniosku,?e film jest maksymalnie kiczowaty...a fuj.....mi te 'poca?unki' w ogóle ,ale to w ogóle nie pasowa?y do klimatu filmu!
Przecie? tam (jak ?piewa? Krawczyk) nawet powietrze ma elektryczny smak;-) i nawet nie musz? si? ca?owa? ,?eby si? czu?o,?e to tzw 'big love";-)
BTW, tygodnik polityka wydaje od czasu do czasu taki niezb?dnik inteligenta(bzdurna nazwa) w ostatnim jest artyku? na temat romantycznej mi?o?ci autorstwa Kuligowskiego
http://www.polityka.pl/polityka/index.j … ;page=text
To tylko fragment,je?li kogo? interesuj? takie smaczki,mog? zrobi? foto cyfrowe z mojego niezb?dniczka apierowego;-)i przes?a? mailem:-)

Offline

 

#167 2006-02-11 10:46:25

Georginia
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

te fragmenty mo?na sci?gn?c chyba z keria web....zdecydowanie nie polceam amerykanskiego zakonczenia...dla mnie prostackie bardzo....nie wiem, takie mam odczucia

Offline

 

#168 2006-02-11 11:54:54

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

wol? takie bardziej zywio?owe zakonczenie ni? bez tej zywio?owo?ci w ogóle mi nie pasujace

Proponuj? wys?a? petycj? do realizatorów, aby zako?czono film oberkiem. Ona i on w ?wietle zachodz?cego s?o?ca tanecznym krokiem wchodz? w noiwe ?ycie big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#169 2006-02-11 12:05:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

A tak ogólnie to si? zgadzam i co ?mieszne - z wami wszystkimi.
O?wiadczyny '95 s? nudne - jakby rozmawiali o wp?ywie pogody na ?ywotno?? ?limaków. I nie chodzi o s?owa, a o uczucia i emocje. Tam niczego po prostu nie ma.
O?wiadczyny 2005 - to lekka odchy?ka w drug? stron?. Zbyt wspó?czesne, ale za to ile emocji.
I mimo wszystko wol? s?odkie o?wiadczyny 2005 w?a?nie ze wzgl?du na ten ?adunek emocjonalny. Tam jest wszystko. I


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#170 2006-02-11 12:05:36

Kaziuta
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Oj chyba si? troszeczk? czepiacie i jak si? okazuje to Wy macie rozdwojenie ja?ni, a nie ja. Niby wam si? ameryka?skie zako?czenie nie podoba, ale jednoczesnie chcia?yby?cie na ko?cu poca?unki, przytulanka etc, etc. Oj dziewczynki wi?cej konsekwencji.
Ja mówi? otwarcie. Zako?czenie podoba?o mi si? bardziej ni? w P&P z Colinem. Co to by?o za wyznanie mi?o?ci? Szli, pogadali, poszli. A tu si? chocia? musn?li i to nic, ?e tylko w r?czki albo zrobili sobie noski eskimoski. I jako Polka czuj? sie poszkodowana brakiem sceny ko?cowej!

Offline

 

#171 2006-02-11 12:46:15

Gosia
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

No dobra, ja tez wrzuce kamyczek do tego ogrodka pod tytulem: wersja z 1995 r.
Mnie tez scena drugich oswiadczyn nieco rozczarowala. Jakos tak obojetnie szli sobie dalej, jakby nic sie nie stalo.
Nie zadam chyba zbyt wiele, przeciez nie mowie, zeby Darcy szalenczo wpil sie w nia swoimi ustami, zeby zaraz rzucili sie na siebie i zdarli z siebie ubranie .... choc byloby to mile wink
Ale mogliby nieco ocieplic te scene.
Wystarczyloby jakby ja za raczke scisnal, no moze nawet ucalowal te dlon, chocby nawet przystaneli na chwile i gleboko spojrzeli sobie w oczy, no cos w tym rodzaju.
A oni szli i szli i szli ...

W ksiazce to chociaz jeszcze rozpamietywali, jak to sie stalo, ze sie w sobie zakochali, a tu ... za szybko to wszystko i jakos tak na chlodno ... bo poza tym: "najdrozsza najukochansza Elzbieto", czulosci w tym niewiele bylo, a szkoda ....

Offline

 

#172 2006-02-11 13:41:03

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Georginia napisał:

. budyn?nie ?artuj,widzia?am t? scene!dzi?ki o losie,?e nie by?o jej w naszych kinach....

Nie ?artuj?. Nie cierpi? budyniu, a syrop klonowy wywo?uje u mnie odruch wymiotny, dlatego u?ylam takiego zestawienia. Misunderstanding ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#173 2006-02-11 13:48:32

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Oj chyba si? troszeczk? czepiacie i jak si? okazuje to Wy macie rozdwojenie ja?ni, a nie ja. Niby wam si? ameryka?skie zako?czenie nie podoba, ale jednoczesnie chcia?yby?cie na ko?cu poca?unki, przytulanka etc, etc. Oj dziewczynki wi?cej konsekwencji.

Tu nie chodzi o konsekwencj?, ale o dobry smak. S? poca?unki i poca?unki. W zako?czeniu po tak d?ugiej "separacji" na w?asne ?yczenie, po wyja?nieniu wszystkich niedomówie? ogl?dacz(ki) pragn? postawienia kropki nad "i" w postaci okazania przez par? jakiej? odrobiny zbli?enia, tzn. przej?cia na kolejny etap powstawania zwi?zku. W ko?cu jeste?my wychowane, na starych romansach, gdzie w scenie fina?owej g?ówna para si? najcz??ciej na zako?czenie szcz??liwie ca?uje czy chocia? przytula (i ?yli d?ugo i szcz??liwie), a my zosta?y?my tego "nowocze?nie" pozbawione. Pewnie re?yser liczy? na nasz? wybuja?? fantazj?. I poniek?d mia? racj? ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#174 2006-02-11 13:53:54

Alison
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

No dobra, ja tez wrzuce kamyczek do tego ogrodka pod tytulem: wersja z 1995 r.
Mnie tez scena drugich oswiadczyn nieco rozczarowala. Jakos tak obojetnie szli sobie dalej, jakby nic sie nie stalo.
Nie zadam chyba zbyt wiele, przeciez nie mowie, zeby Darcy szalenczo wpil sie w nia swoimi ustami, zeby zaraz rzucili sie na siebie i zdarli z siebie ubranie .... choc byloby to mile wink

Ej Gosiu, Gosiu wink

Ale mogliby nieco ocieplic te scene.
Wystarczyloby jakby ja za raczke scisnal, no moze nawet ucalowal te dlon, chocby nawet przystaneli na chwile i gleboko spojrzeli sobie w oczy, no cos w tym rodzaju.
A oni szli i szli i szli ...

Mam takie same odczucia. Colin tak tylko za?wieci? oczami i zrobi? taki ruch laseczk? co? a'la premier Marcinkiewicz ze swoim "yes, yes" ale potem ?eby jej cho? rami? poda?, albo co. Kana? po prostu. No ale przynajmniej mia?y?my scen? ?lubu i ten absolutnie klasyczny fina? w powozie, a tu dosta?y?my guzik z p?telk?...
P.S. Mia?am by? na odwyku, ale wida? nie mog? bez Was ?y?. A tak naprawd? to moja robota tak mi dzi? nie idzie, ?e musz? wykonywa? jakie? dzia?ania zast?pcze, tzn. udziela? sie na forum wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#175 2006-02-11 16:40:15

Diana
Użytkownik

Re: Wra?enia po obejrzeniu D&U 2005

Rzeczywi?cie w serialu o?wiadczyny by?y bardzo spokojne (stonowane nawet), ale pami?tam, jak po raz pierwszy to ogl?da?am, to w?a?nie mia?am taki jakby niedosyt i wyczekiwa?am, ?e mo?e jednak co? si? stanie na samym ko?cu. I wydaje mi si?, ?e to by?o ca?kiem fajne takie przetrzymanie widza. Jak ju? wsiedli do tego powozu i zacz?li patrze? sobie w oczy z takim nat??eniem, to ju? wiedzia?am, ?e jednak doczekam si? czego? fajnego! Z drugiej strony w wersji 2005 podoba?o mi si?, ?e filmowcy w scenie powtórnych o?wiadczyn nie "przegi?li pa?y" i nie rozckliwili widza. wink


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB