Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#401 2007-03-28 13:02:47

Katarzyna
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Dzi─Öki Aine to naprawd─Ö si─Ö przyda smile

Offline

 

#402 2007-03-28 16:30:21

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

proszem bardzo big_smile
Chyba jednak najelpiej b─Ödzie zerkn─ů─ç na odpowiednie w─ůtki,


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#403 2007-04-01 19:26:24

lady_kasiek
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

kto┼Ť Chyba Katarzyna m├│wi┼éa o braku sympatii u┼╝ytkownik├│w do wersji 05
Ja jej zawsze broni─Ö.
Koledze film się spodobał srtrasznie. I chodził i wypowiadał non stop kwestię po ang. "Oczarowałas me cialo i duszę"
I teraz jak film ogl─ůdam zamiast mie─ç motyle w brzuchu to si─Ö chichram.


Bed─Ö P&P 05 bronic jak lwica dalej ochrania─ç w┼éasn─ů piersi─ů :wink:


GRITAR─é? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#404 2007-04-01 22:36:57

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Nowi, dla kt├│rych wersja 05 by┼éa pierwszym zetkni─Öciem si─Ö z JA zawsze b─Öd─ů broni─ç - i wcale si─Ö nie dziwi─Ö (mojemu kumplowi te┼╝ sie podoba┼éo, ale jemu raczej to, ┼╝e tak ci─ůgle wstaj─ů i siadaj─ů na brzeszku. No i ta ┼Ťwinia... Wiecej nie zapamieta┼é big_smile)
A spaczy─ç ulubiony film - oj mo┼╝na...
Latami ogl─ůda┼éam sobie LOTRA - kocha┼éam te ekranizacj─Ö mi┼éo┼Ťci─ů czyst─ů i prawdziw─ů, bez wzgl─Ödu na wszystkie przeinaczenia i nioedoci─ůgni─Öcia. Ostatnio jak lecia┼éo na TVN-ie ogl─ůda┼éam z tata, nastawionym niezwykle krytycznie. I stwierdzi┼é, ┼╝e muzyka jest beznadziejna, ┼╝e ci─ůgle becz─ů - i zacz─ů┼é becze─ç razem z nimi. Teraz ka┼╝dorazowo jak ogl─ůdam - s┼éysze to beczenie. Brrrr!!!


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#405 2007-04-02 14:15:27

aga
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Obejrzałam nowy film, przeczytałam 'worek' opinii, także na str.filmweb, i zajrzałam do biografii Jane
Austen/ wg Myer/, ot├│┼╝ tam m.in. wyra┼║nie sie pisze o ├│wczesnych warunkach ┼╝ycia rodzic├│w JA, a tym
samym przeciętnej rodziny pastora, jak i zubozałego ziemianina, typu p.Bennetta. Aby się utrzymac,
prowadzono farmę, hodowano owce, bydlo, drób, itp., bo dawało to podstawowy dochód. Zwłaszcza ci
ziemianie, kt├│rzy nie otrzymywali pensji z racji piastowania waznych funkcji, np.s─Ödziego, itp. Pastor├│w
wowczas by┼éo wielu, a dochody z parafii cz─Östo b.mierne, ┼╝e parali si─Ö dodatkowo hodowl─ů, a nawet
prowadzili dodatkowo szkółkę dla chłopcow. Daje to przynajmniej pojęcie, że rodzina typu Bennetów
nie żyła bynajmniej w luksusie, a na podstawowe potrzeby często im braklo funduszy. Ilez to razy biedna
J.Austen sm─Ötnie narzeka na drogie stroje, i inne rzeczy tak potrzebne niewiastom!
Co do strojów, ówczesne materiały jak i suknie, szyte przeciez ręcznie, były niesamowicie drogie, nawet
guziki! Sama JA tak się cieszyła, gdy sprawiła sobie cos nowego! O tym sporo jest wzmianek w "Listach JA",
i w biografii. To mnie wcale te s┼éawetne obrazy rzekomo brudnego obej┼Ťcia domu, jak i zbyt 'zgrzebnych'
sukien panien Bennet, nie zaskoczyły. A błoto było wszechobecne, nie było dobrych dróg, panie nawet
nosiły chodaki na lepsze obuwie/ my kalosze/. I jeszcze jedno, powszechnie niemal prowadziły gospodarstwo,
tj, zajmowa┼éy si─Ö kuchni─ů. Wszystko si─Ö robi┼éo na bie┼╝─ůco, posi┼éki, a na liczn─ů s┼éu┼╝b─Ö nie stac ich by┼éo, to panie
wiele rzeczy robi┼éy same.St─ůd te sceny pa┼ä Bennett w kuchni.
A zbyt wiejskie obej┼Ťcie dworu? Mo┼╝e i dom m├│g┼éby wygl─ůdac inaczej, ale przecie┼╝ wszystkie dwory by┼éy
otoczone licznymi budynkami gospodarczymi! A nasze dworki szlacheckie, ┼╝e chocby te z serialu "Noce i dnie'?
J.Austen nie należała do pisarzy typu Dickens, którzy do bólu opisywali ówczesne warunki zycia. Skupiała się
na sferze uczuc, ale za to podkresla┼éa przepa┼Ťc spo┼éeczn─ů, kt├│ra w┼éa┼Ťnie poprzez te ww warunki zycia, pokazywa┼éa jak r├│zni┼éy si─Ö warstwy bogaczy od przeci─Ötnych ziemian├│w. Re┼╝yser ukaza┼é to mocniej, i st─ůd
ten 'szok' zgorszonych fanek JA. A przecie┼╝ wystarczy zajrzec do "list├│w"i biografii!

Offline

 

#406 2007-04-02 15:32:22

Dione
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Ale ja osobi┼Ťcie status JA por├│wnywa┼éabym z paniami Dashwood z R&R, kt├│re mia┼éy doch├│d 500 funt├│w. Natomiast pan Bennet mia┼é 2000, to jakby nie liczy─ç by┼éo 4 razy wi─Öcej. W R&R by┼éa tak┼╝e wzmianka o dochodzie p┼ék Brandona, czyli 2000 funt├│w, okre┼Ťlanym jako wysoki.
Pa┼ästwo Bennet narzekali na doch├│d tylko dlatego, ┼╝e c├│rki nie mog┼éy dziedziczy─ç i nie mogli sobie pozwoli─ç na kilka powoz├│w, a jedynie na jeden. Przypominam sobie tak┼╝e rozmow─Ö Lizzy z lady Katarzyn─ů, gdy m├│wi, ┼╝e nie bywa┼éy w Lodynie tylko dlatego, ┼╝e ojciec go nie lubi, a nie z powodu braku funduszy oraz ┼╝e na nauk─Ö ka┼╝dej z nich nigdy nie brak┼éo pieniedzy, raczej ch─Öci dziewcz─Öcia. Pan Bennet mia┼é sporo ksi─ů┼╝ek(jest w tek┼Ťcie gdy JA opisuje ma┼é┼╝e┼ästwo Bennet├│w, ┼╝e lubi┼é wie┼Ť i ksi─ů┼╝ki, a czas sp─Ödza┼é w swoim gabinecie, gdzie czyta┼é itp.), kt├│re w tamtych czasach by┼éy raczej towarem luksusowym. R├│wnie┼╝ przed ┼Ťlubem Lidii pani Bennet nie zastanawia si─Ö czy sta─ç ich na wypraw─Ö dla c├│rki, tylko jest gotowa j─ů od razu zamawia─ç. Podobnie po przyje┼║dzie pana Collinsa pani Bennet prawie go ruga, za my┼Ťl, ┼╝e kt├│ra┼Ť z jej c├│rek mog┼éaby pomaga─ç w kuchni - "j─ů sta─ç na dobr─ů kuchark─Ö". Moim daniem ich podkre┼Ťlane przez JA ub├│stwo polega jedynie na niemo┼╝liwo┼Ťci dania dziewcz─Ötom sporego wiana, kt├│re by┼éoby dobrym wabikiem na bogatych i postawionych kandydat├│w na m─Ö┼╝├│w. Stare panny si─Ö wtedy nie liczy┼éy, a kobieta bez m─Ö┼╝a mog┼éa by─ç jedynie guwernantk─ů lub dam─ů do towarzystwa. Po ┼Ťmierci pana Benneta dziewcz─Öta faktycznie popad┼éyby w bied─Ö. Dlatego pani Bennet tak zale┼╝a┼éo, ┼╝eby cho─ç jedna mia┼éa bardzo bogatego m─Ö┼╝a. Przecie┼╝ zi─Ö─ç czu┼éby si─Ö zobowi─ůzany pom├│c te┼Ťciowej i szwagierkom w trudnych chwilach.
Dlatego s─ůdz─Ö, ┼╝e D&U'05 by┼éa pod tym wzgl─Ödem troch─Ö przerysowana. JA wcale nie chodzi┼éo o bied─Ö ca┼éej rodziny, a raczej o to ┼╝e dziewcz─Öta nie mog┼éy nic ze sob─ů zabra─ç do nowego domu: suknie i nieliczne bibeloty, na tym ko┼äczy┼é si─Ö ich maj─ůtek, kt├│ry po ┼Ťlubie mog┼éy spakowa─ç.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#407 2007-04-03 11:46:46

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Dodam tylko, ┼╝e nie mo┼╝emy por├│wnywa─ç polskiego dworku szlacheckiego (a raczej p├│┼é lub ─çwier─çszlacheckiego - bo Bogumi┼é by┼é jedynie dzier┼╝awc─ů maj─ůtju, a nie dworu jako takiego. Dw├│r mo┼╝na by┼éo odziedziczy─ç albo kupi─ç) z szlacheckim dworem angielskim. R├│wnie┼╝ i w kwestiach b┼éota, bo r├│┼╝nice klimatyczne sa znaczne.
POnadto, jak zauwa┼╝y┼éa Dione, status Bennet├│w by┼é wy┼╝szy ni┼╝ Austen├│w. Sam fakt, ┼╝e pan Bennet by┼é dziedzicem, a pan Austen pastorem - ju┼╝ o tym ┼Ťwiadczy. Inny status spo┼éeczny i inny maj─ůtek.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#408 2007-04-03 18:34:19

abigail
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

aga napisa│:

To mnie wcale te s┼éawetne obrazy rzekomo brudnego obej┼Ťcia domu, jak i zbyt 'zgrzebnych'
sukien panien Bennet, nie zaskoczyły.

Dlaczego rzekomego? wink Tam by┼éo po prostu brudno i nie┼éad. Acha, i kojarz─Ö jezcze te odrapane drzwi, ┼Ťciany, okiennice. Zw┼éazcza te oskrobane drzwi bi┼éy po oczach... Bez przesady. Nawet wiejskie chaty w Polsce pa┼äszczy┼║nianej wink bielono a co dopiero angielski dworek.

I zgodz─Ö si─Ö, ┼╝e dochody rodziny Austen a dochody ksi─ů┼╝kowej rodziny Bennet├│w by┼éy jednak odmienne, na niekorzy┼Ť─ç Austen├│w. Wi─Öc ┼╝ycie rodziny Bennet├│w przynajmniej teoretycznie by┼éo zamo┼╝niejsze ni┼╝ Jane Austen.



Mam jeszcze pytanie : czy nie razi Was niekonsekwencja scen w tym filmie? Np. sk─ůd Darcy zjawi┼é si─Ö przy Lizzy w tej kapliczce podczas pierwszych o┼Ťwiadczyn? Janowidz? wink Podobnie przy drugich o┼Ťwiadczynach : sk─ůd wiedzia┼é gdzie jej szuka─ç? No chyba ┼╝e taki rozespany szed┼é do domu Bennet├│w si─Ö o┼Ťwiadzcy─ç o ┼Ťwicie.... Podobnie nie m├│g┼é wiedzie─ç co zasz┼éo mi─Ödzy lady Katarzyn─ů a Lizzy, bo min─Ö┼éa zaledwie nieca┼éa noc, a raczej w─ůtpi─Ö, ┼╝e po powrocie (pewnie nad ranem) lady Katarzyna rozmawia┼éa z siostrze┼äcem, kt├│ry po tym cudem przeni├│s┼é si─Ö przez po┼éow─Ö Anglii, ┼╝eby spotka─ç Lizzy o ┼Ťwicie. A je┼Ťli by┼é u Bingleya to nie m├│g┼é spotka─ç si─Ö z lady Katarzyn─ů i wiedzie─ç o czym rozmawia┼éa z Lizzy. Ko┼éo niekonsekwencji si─Ö zamyka.

Offline

 

#409 2007-04-03 19:57:08

HerMia
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

A je┼Ťli nie jasnowidz to?? Mo┼╝e przypadek....
W sumie kiedy po raz pierwszy si─Ö o┼Ťwiadcza┼é to m├│g┼é chwile po niej wj┼Ť─ç z ko┼Ťcio┼éa i wtedy wiedzia┼éby gdzie si─Ö skierowa─ç. Ale te drugie? Skoro nie spotka┼é si─Ö z ciotk─ů, kt├│ra mia┼é mu przekaza─ç "alarmuj─ůce wie┼Ťci" to jej wizyta w tej ekranizacji by┼éa bez sensu....

Offline

 

#410 2007-04-04 07:20:58

pak4
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Zgodno┼Ť─ç dw├│ch serc big_smile Mo┼╝e lubili te same miejsca? wink
Faktycznie to mnie dziwi tylko sk─ůd wiedzia┼é, o ciotce, cho─ç w sumie nie pami─Ötam, czy on o niej wspomina przy drugich o┼Ťwiadczeniach (w P&P'05)? Bo co do miejsc -- tyle przypadku mog┼éo mie─ç miejsce smile

PS. Znacie "Kasi─Ö z Heilbronnu"? Tam dwoje wie o sobie, poniewa┼╝ z┼é─ůczy┼é ich anio┼é we ┼Ťnie; cho─ç on nie bardzo j─ů sobie przypomina. Ona jak go pierwszy raz widzi na jawie, to skacze za nim z okna i ┼éamie sobie nogi. To takie mocno romantyczne podej┼Ťcie z "przeznaczeniem sobie", kt├│re mo┼╝e zawiera─ç zgodno┼Ť─ç i przypadkowo┼Ť─ç spotka┼ä. Owszem, bardzo nie w duchu JA, ale przecie┼╝ to realizacja z roku 2005 wink

Ostatnio edytowany przez pak4 (2007-04-04 07:24:31)


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#411 2007-04-04 08:06:06

abigail
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

pak4 napisa│:

Faktycznie to mnie dziwi tylko sk─ůd wiedzia┼é, o ciotce, cho─ç w sumie nie pami─Ötam, czy on o niej wspomina przy drugich o┼Ťwiadczeniach (w P&P'05)?

Wspomina, wspomina. smile

Offline

 

#412 2007-04-04 09:51:21

pak4
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

C├│┼╝, ciotka mog┼éa i Darcy'ego odwiedzi─ç. W ko┼äcu (w P&P'05) nie jedzie on do Londynu -- musia┼é wi─Öc zatrzyma─ç si─Ö gdzie┼Ť w pobli┼╝u (btw. inaczej by nie spotka┼é si─Ö z Lizzy przy porannym spacerze). Nale┼╝y za┼éo┼╝y─ç, ┼╝e ciotka wie, gdzie Darcy przebywa i z┼éa na Lizzy od razu si─Ö do niego udaje, by mu o tym "nie do przyj─Öcia" zachowaniu opowiedzie─ç.


Oddaj wierzbie
Ca┼é─ů nienawi┼Ť─ç, ca┼ée po┼╝─ůdanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#413 2007-04-04 13:49:31

aga
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Dla mnie po prostu obie wersje DiU s─ů znakomite, ale, jak wielokrotnie inni podkreslali, s─ů ODMIENNE!
Przez tyle lat kr─Öcono kostiumowe filmy wr─Öcz w wyidealizowanych warunkach, a obecnie rezyserzy
coraz cz─Ö┼Ťciej ukazuj─ů tzw.drug─ů stron─Ö ┼╝ycia, ┼╝e nie zawsze by┼éo tak 'cukierkowo', ale by┼éy te┼╝
i 'brudne' sprawy, kt├│rych praktycznie nie pokazywano. Do tego wystarczy zajrzec do licznych biografii
z tej epoki /mam je w domu/, a tam a┼╝ kipi od skandali, od codziennych rado┼Ťci i klopot├│w, bynajmniej
ludzie nie ┼╝yli w samych salonach czy te┼╝ ubrani jedynie od┼Ťwi─Ötnie. Powie┼Ťci JA, pomijaj─ůc same dialogi,
ukazuj─ů tylko niewielki wycinek tej epoki, bo skupiaj─ů si─Ö na sferze uczuc i charakter├│w.
Poza tym, sama wielko┼Ťc dochod├│w, np p.Bennet├│w, to jedno, a umiej─Ötne gospodarowanie nimi to
zn├│w kolejna rzecz. Sam pan Bennet , przygn─Öbiony spraw─ů Lidii, przyzna┼é si─Ö, ┼╝e gdyby lepiej gospodarowa┼é,
to m├│g┼éby wi─Öcej zaoszcz─Ödzic na posagi c├│rek i w ogole zabezpieczenie rodziny na przysz┼éo┼Ťc. To bardzo
du┼╝o o nim m├│wi. Dochody z nieba nie spadaj─ů, trzeba umiej─Ötnie rz─ůdzic maj─ůtkiem, aby te dochody
wycisn─ůc.Ju┼╝ na pocz─ůtku filmu podczas sceny w Netherfield, gdy Darcy pisze list, pada wzmianka, ┼╝e pisze
on także w 'interesach'. Świadczy to o tym, że nie jest on tylko bywalcem salonów, ale również zajmuje się
prowadzeniem swoich maj─ůtk├│w, nawet doradza Bingleyowi. A potem w sprawie Lidii, prowadzi┼é z Gardinerem
zmudne rozmowy, jak zabezpieczyc Lidię i Wickhama, bo jak sama pani Gardiner potwierdziła, że Darcy
nie m├│g┼é takich pertraktacji przeprowadzic z samym p.Bennetem, ze wzgl─Ödu w┼éa┼Ťnie na jego nieporadno┼Ťc!
Sama JA nie opisała domostwa p.Bennetów na tyle szczegółowo, aby dokładnie 'widziec' jak zyli. Ale
rezyser m├│g┼é po prostu niejako zasugerowac w┼éa┼Ťnie ow─ů niegospodarno┼Ťc obojga ma┼é┼╝onk├│w Bennet.
Pan Bennet zajmowa┼é si─Ö tylko swoimi ksi─ů┼╝kami, a pani Bennet nowinkami i ploteczkami. Niewiele mia┼éa
poj─Öcia o warto┼Ťci pieni─ůdza, st─ůd jej beztroskie paplanie o posagu Lidii. Jej brat Gardiner niewatpliwie, jako
kupiec, az za dobrze znał ich stan majatkowy, inaczej Darcy z nim by nie rozmawiał o zabezpieczeniu Lidii!
Dlatego Lizzy tak bolesnie odczuła tę sprawę, ale zarazem była wdzięczna i Darcy'emu jak i wujowi, za
'wyr─Öczenie'jej ojca w tej tak delikatnej materii.
Szkoda, ┼╝e w filmie /05rok/ tego nie ukazano wprost, ale znaj─ůc powiesc, mo┼╝na to uchwycic.
Na koniec s─ůdz─Ö, ┼╝e rezyser nakr─Öci┼é DiU z zupe┼énie innej perspektywy, akcja jest zywsza , wyprowadzi┼é
z salon├│w, zachowanie ludzi jest bardziej naturalne i wyra┼║niej ukazuje przywary, co bynajmniej nie znaczy,
że zaraz 'mieli złe maniery', jak to często fanki pisały. Przecież panna Bingley pozornie zachowywała się
bez zarzutu, ale za to by┼éa z┼éo┼Ťliwa. Ona nie mia┼éa ┼╝adnych dobrych manier, jedynie ich pozory!
Jednym słowem, film z 05 bardzo mi sie podobał, że jest tak odmienny od utartych schematów, ale nie
znaczy to , ze nie lubi─Ö wersji z 95. Przeciwnie, uwielbiam obie wersje! Czekam na kolejn─ů ekranizacj─Ö,
mo┼╝e jeszcze bardziej ┼Ťmia┼é─ů?

Offline

 

#414 2007-04-05 00:16:52

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

aga napisa│:

Do tego wystarczy zajrzec do licznych biografii z tej epoki (mam je w domu), a tam a┼╝ kipi od skandali, od codziennych rado┼Ťci i klopot├│w, bynajmniej ludzie nie ┼╝yli w samych salonach czy te┼╝ ubrani jedynie od┼Ťwi─Ötnie.

Tote┼╝ masz to wszystko w powie┼Ťciach. Mo┼╝e delikatniej powiedziane, ale jak najbardziej jest.

aga napisa│:

Sam pan Bennet , przygn─Öbiony spraw─ů Lidii, przyzna┼é si─Ö, ┼╝e gdyby lepiej gospodarowa┼é,
to m├│g┼éby wi─Öcej zaoszcz─Ödzic na posagi c├│rek i w ogole zabezpieczenie rodziny na przysz┼éo┼Ťc.

A gdzie tak m├│wi? Mnie si─Ö wydaj─Ö, ┼╝e chodzi┼éo o ┼éap├│wke dla Wickhama, a nie posag jako taki. Dziewcz─Öta mia┼éy posag i maj─ůtek. Nie by┼é on wielki, ale z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů by┼é. Jane w zasadzie go nie mia┼éa. Wydaje mi si─Ö ago, ┼╝e troch─Ö przesadzasz w tej dziedzinie. Siostry Austen nie mia┼éy maj─ůtku i sprawienie toalet by┼éo dla nich nie lada sprawunkiem, Siostry Bennet nie mia┼éy tego problemu. nawet Lydia wyje┼╝d┼╝aj─ůc wioz┼éa ze sob─ů kufry nowych stroj├│w i toalet.
Bierz pod uwag─Ö, ze maj─ůc w domu 6 kobiet, kt├│re bywaj─ů, kt├│re trzeba ubra─ç i oporz─ůdzi─ç, ci─Ö┼╝ko jest m├│wi─ç o jakich┼Ť wi─Ökszych oszcz─Ödno┼Ťciach.

aga napisa│:

To bardzo du┼╝o o nim m├│wi. Dochody z nieba nie spadaj─ů, trzeba umiej─Ötnie rz─ůdzic maj─ůtkiem, aby te dochody
wycisn─ůc.Ju┼╝ na pocz─ůtku filmu podczas sceny w Netherfield, gdy Darcy pisze list, pada wzmianka, ┼╝e pisze
on także w 'interesach'. Świadczy to o tym, że nie jest on tylko bywalcem salonów, ale również zajmuje się
prowadzeniem swoich maj─ůtk├│w, nawet doradza Bingleyowi.

Pan Bennet nie jest w og├│le "bywalcem". Bywa raczej tylko na du┼╝yych fetach, w dodatku na wsi. Nie ma go nawet co por├│wnywa─ç do Daryego. Nie por├│wnujmy r├│wnie┼╝ rozmiar├│w maj─ůtku Darcyego i pana Benneta, bo to jest tak jak por├│wnac Ko┼Ťciuszk─Ö do Potockich.

aga napisa│:

jak sama pani Gardiner potwierdzi┼éa, ┼╝e Darcy nie m├│g┼é takich pertraktacji przeprowadzic z samym p.Bennetem, ze wzgl─Ödu w┼éa┼Ťnie na jego nieporadno┼Ťc!

gdzie tak pisze?

aga napisa│:

Sama JA nie opisała domostwa p.Bennetów na tyle szczegółowo, aby dokładnie 'widziec' jak zyli. Ale
rezyser m├│g┼é po prostu niejako zasugerowac w┼éa┼Ťnie ow─ů niegospodarno┼Ťc obojga ma┼é┼╝onk├│w Bennet.

Je┼Ťli Jane podaje roczny doch├│d Bennet├│w, je┼Ťli nie m├│wi nic o niewyp┼éacalno┼Ťci i d┼éugach, to kolejny argument obalaj─ůcy teorie nieporadnosci Benneta. Re┼╝yser nie sugerowa┼é niczego. poda┼é jak na tacy fa┼ész historyczny i jeszcze epatowa┼é nim na prawo i lewo.

aga napisa│:

Dlatego Lizzy tak bolesnie odczuła tę sprawę, ale zarazem była wdzięczna i Darcy'emu jak i wujowi, za
'wyr─Öczenie'jej ojca w tej tak delikatnej materii. Szkoda, ┼╝e w filmie /05rok/ tego nie ukazano wprost, ale znaj─ůc powiesc, mo┼╝na to uchwycic.

Po raz kolejny zapytam: a to gdzie pisze?

aga napisa│:

Na koniec s─ůdz─Ö, ┼╝e rezyser nakr─Öci┼é DiU z zupe┼énie innej perspektywy, akcja jest zywsza , wyprowadzi┼é
z salon├│w, zachowanie ludzi jest bardziej naturalne i wyra┼║niej ukazuje przywary, co bynajmniej nie znaczy,
że zaraz 'mieli złe maniery', jak to często fanki pisały. Przecież panna Bingley pozornie zachowywała się
bez zarzutu, ale za to by┼éa z┼éo┼Ťliwa. Ona nie mia┼éa ┼╝adnych dobrych manier, jedynie ich pozory!

Ago ca┼éy czas patrzysz na P&P 05 i obyczajowo┼Ťc z punktu widzenia obyczajowo┼Ťci XX-wiecznej. A to jest b┼éad historyczny. Gdyby patrze─ç tymi kategoriami na histori─Ö Polski, to mo┼╝emy uzna─ç Xen─Ö czy Herkulesa za ekranizacj─Ö mitologii. Zachowanie zaprezentowane w filmie by┼éo karygodne i NIEDOPUSZCZALNE w czasach Jane Austen. Tak jak i zwracanie si─Ö do rodzic├│w per "ty" lub chocia┼╝by kole┼╝e┼äskie stosunki z rodzicami - a dzisiaj jest to na porz─ůdku dziennym.


aga napisa│:

Czekam na kolejn─ů ekranizacj─Ö, mo┼╝e jeszcze bardziej ┼Ťmia┼é─ů?

Broń Boże big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#415 2007-04-05 10:01:04

Loana
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

aga napisa│:

Czekam na kolejn─ů ekranizacj─Ö, mo┼╝e jeszcze bardziej ┼Ťmia┼é─ů?

A ja prosz─Ö, ┼╝eby mimo wszystko g┼é├│wna bohaterka posiada┼éa PIERSI!!! Je┼Ťli si─Ö nie myl─Ö, El┼╝bieta by┼éa uwa┼╝ana za ┼éadn─ů kobiet─Ö, a w tamtych czasach chyba nie kr├│lowa┼éa moda na szkielety, nie? Czyli troch─Ö cia┼éka nie zaszkodzi┼éo. I suknie by┼éy specjalnie takie, ┼╝eby eksponowa─ç dekolt... a u Lizzy z '05 to m├│g┼éby eksponowa─ç p─Öpek, bo nic po drodze nie ma...
Jestem za ┼Ťmia┼éym filmem, ale prosz─Ö te┼╝ o ┼Ťmia┼ée dekolty!!! ;P


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#416 2007-04-05 10:47:27

lady_kasiek
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Loana napisa│:

aga napisa│:

Czekam na kolejn─ů ekranizacj─Ö, mo┼╝e jeszcze bardziej ┼Ťmia┼é─ů?

A ja prosz─Ö, ┼╝eby mimo wszystko g┼é├│wna bohaterka posiada┼éa PIERSI!!! Je┼Ťli si─Ö nie myl─Ö, El┼╝bieta by┼éa uwa┼╝ana za ┼éadn─ů kobiet─Ö, a w tamtych czasach chyba nie kr├│lowa┼éa moda na szkielety, nie? Czyli troch─Ö cia┼éka nie zaszkodzi┼éo. I suknie by┼éy specjalnie takie, ┼╝eby eksponowa─ç dekolt... a u Lizzy z '05 to m├│g┼éby eksponowa─ç p─Öpek, bo nic po drodze nie ma...
Jestem za ┼Ťmia┼éym filmem, ale prosz─Ö te┼╝ o ┼Ťmia┼ée dekolty!!! ;P

To ja się nadaje. jestem Jak ulał.
A mi w┼éa┼Ťnie dlatego g┼é├│wna bohaterka si─Ö podoba. Mo┼╝e dlatego, ┼╝e mam kompleks na tym punkcie.


GRITAR─é? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#417 2007-04-05 11:08:32

Loana
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

lady_kasiek napisa│:

A mi w┼éa┼Ťnie dlatego g┼é├│wna bohaterka si─Ö podoba. Mo┼╝e dlatego, ┼╝e mam kompleks na tym punkcie.

Ha, ja nie mam kompleks├│w na tym punkcie, mam czym oddycha─ç i zwykle najpierw wida─ç moje piersi, a dopiero potem mnie tongue. Nie, ┼╝ebym a┼╝ tak lubila du┼╝e biusty, ale, na Boga, od g┼é├│wnej bohaterki wymagam co┼Ť wi─Öcej ni┼╝ miseczka zero!!! Jak dowiedzia┼éam si─Ö, ┼╝e w tej ekranizacji b─Ödzie gra┼éa Keira, kt├│r─ů pami─Öta┼éam z "Piratow..." by┼éam zachwycona - b─Ödzie na czym oko zawiesi─ç! A w czasie projekcji filmu... to oczekiwanie...te poszukiwania...gdzie s─ů jej PIERSI!?!?!?! i nie znalaz┼éam!!! Do dzisiaj nie mog─Ö tego strawi─ç. Pal licho jaka to jest ekranizacja, poniewa┼╝ by┼éa do┼Ť─ç zabawna i nawet podoba┼éaby mi si─Ö, gdyby nie te piersi, a raczej ich brak...
Jak dla mnie, za bardzo naturalistyczny ten film był...


Jakie┼Ť pytanko do mnie? loana@go2.pl
http://joanna-loana.deviantart.com/

Offline

 

#418 2007-04-08 16:00:03

aga
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

To co pisa┼éam o 'interesach' i dochodach p.Benneta, jest na tyle jasno opisane w powie┼Ťci, a zw┼éaszcza w ostatnich
rozdzia┼éach, tak┼╝e w listach p.Gardiner├│w, ┼╝e watpi─ůcych odsy┼éam do szczeg├│┼éowej lektury. Przytaczanie tu licznych
cytat├│w nie ma sensu, ale uchwyci┼éam jedn─ů wzmiank─Ö, ┼╝e pa┼ästwo Bennet nie robili ┼╝adnych oszcz─Ödno┼Ťci, a na
posagi c├│rek by┼éo zagwarantowane juz w kontrakcie ┼Ťlubnym 5 tys.funt├│w. Z tego wniosek, ┼╝e tego wiana
nie powi─Ökszano systematycznie, a na co pa┼ästwo Bennet wydawali bie┼╝─ůce dochody, ka┼╝da z Was mo┼╝e miec swoj─ů teori─Ö.
A filmy maj─ů prawo miec nieco inn─ů koncepcj─Ö, ni┼╝ dana powie┼Ťc, a dla mnie zawsze jest wa┼╝niejsze og├│lne
wra┼╝enie po filmie ni┼╝ doszukiwanie si─Ö zgodno┼Ťci mi─Ödzy powie┼Ťci─ů a scenariuszem. A wersja 05 bardzo mi sie
spodoba┼éa, i ma┼éo mnie interesuje, czy siedziba Bennet├│w wygl─ůda┼éa tak a nie inaczej. Dla przekory- a mo┼╝e
w┼éa┼Ťnie mieli remontowac? Wtedy nast─Öpn─ů wersj─Ö obejrzymy w pe┼énym przepychu i wszystkie fanki b─Öd─ů
wniebowzi─Öte.

Offline

 

#419 2007-04-08 18:36:02

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Ago, ty piszesz o własnej interpretacji, a ja prosze własnie o te cytaty. Czytałam P&P nie raz i nie dwa, ale tego o czym piszesz nigdy się nie doczytałam. Może w moich wydaniach to nie jest jasno opisane. Cóż, zdarza się big_smile
Logiczne jest, ┼╝e jako historyk b─Öde patrzy─ç w┼éa┼Ťnie na realia historyczne. W innych kwestiach moge m├│wi─ç jedynie o wra┼╝eniach.
I jak to zawsze powtarzam, jako ekranizacja powie┼Ťcie P&P 05 jest do bani, natomiast bardzo ┼éadny film na motywach tw├│rczo┼Ťci JA. Te motywy to jedno s┼éowo, ale ca┼ékowicie zmieniaj─ů sens. Niestety, jak do tej pory P&P ma tylko dwie ekranizacje i kilka film├│w na motywach. Niestety wersja najnowsza zalicza sie do tej ostatniej grupy.


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#420 2007-04-11 13:41:35

Dione
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Ago pan Bennet nie oszcz─Ödza┼é, bo nie mia┼é z czego, ale dlatego,┼╝e nie czu┼é takiej potrzeby. Przecie┼╝ "jeszcze wiele lat po narodzinach Lidii, spodziewano si─Ö narodzin dziedzica". A kiedy pani Bennet wesz┼éa w okres menopauzy, na zaoszcz─Ödzenie sumy wystarczaj─ůcej na posagi dla dziewcz─ůt (kt├│re by┼éy akurat w wieku zam─ůp├│jscia) by┼éo troch─Ö za p├│┼║no.


M├│j ch┼éopak si─Ö w┼éa┼Ťnie o┼╝eni┼é....

Offline

 

#421 2007-04-11 13:41:37

aga
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Pisz─Ö na komputerze u siostry, wi─Öc jak wypisz─Ö cytaty, to tu po kolei wpisz─Ö, ale niedawno przegl─ůdaj─ůc
powie┼Ťc, to te wzmianki dot.sytuacji materialnej p.Bennet├│w s─ů rozsiane ledwo w paru slowach tu i ├│wdzie, dlatego
moga ┼éatwo umkn─ůc uwadze. A w og├│le, zanim rozwin─Ö ten temat, bardzo prosi┼éabym Was, co bardziej dociekliwe
fanki, o bli┼╝sze przyjrzenie si─Ö temu zagadnieniu. Czyli, jaki by┼é w┼éa┼Ťciwie statut materialny rodziny Bennet├│w?!
Jedna z Was ju┼╝ zwr├│ci┼éa uwag─Ö, a nawet w utworze na poczatku jakiego┼Ť rozdzia┼éu, pisze JA, ┼╝e Bennetowie
mieli 'dwa tysi─ůce funt├│w dochodu'. Uwaga, dochodu a nie maj─ůtku! Sam Bingley odziedziczy┼é 100 tys.funt├│w
po ojcu /ten dorobił się jako kupiec, co siostry B.skrzętnie ukrywały!/, a samego dochodu miał 4-5 tys.funtów,
czyli - o ile dobrze to zrozumia┼éam - ZALEDWIE DWA RAZY wi─Öcej dochodu ni┼╝ sam p.Bennett! To ile wla┼Ťciwie
maj─ůtku mia┼é pan Bennett? Proponuje fankom rozwi─ůzanie tej zagadki! Skoro Bingley mia┼é ok.100 tys.f.majatku
i 4-5 tys.dochodu, to Bennet odpowiednio m├│g┼éby miec ok.50 tys.funt├│w maj─ůtku i 2 tys.dochodu.
Dlatego juz podczas lektury to mnie zaskoczyło.
Kolejn─ů za┼Ť spraw─ů jest to, co pan Bennet 'robi┼é' z tym niema┼éym przeciez dochodem! Na co go wydawa┼é?
Czy ten doch├│d by┼é automatycznie naliczany na podstawie warto┼Ťci maj─ůtku, czy te┼╝ rzeczywi┼Ťcie by┼é
osi─ůgany? Ale pieni─ůdze z nieba nie spadaj─ů, tylko trzeba je wygospodarowac z majatku, tj. z hodowli, produkcji
rolnej, itp. Mo┼╝e byly i inne sposoby, kt├│ra z Was ma takie wie┼Ťci, prosz─Ö tu podac.
Ale na prawach majoratu, majatek Benneta, przechodzi┼é na m─Öskiego krewnego, tj. Collinsa. Ale, jak w powie┼Ťci
podaje si─Ö, w kontrakcie ┼Ťlubnym p.Bennet├│w zagwarantowano dla c├│rek pi─Öc tysiecy funt├│w /ale to nie doch├│d/
- oznacza to, ┼╝e c├│rki Bennet /spraw─Ö wiana dla Lidii om├│wimy potem/ mia┼éyby po ┼Ťmierci ojca doch├│d tylko
z tych pi─Öciu tysi─Öcy! Pani Bennet mia┼éa za┼Ť w┼éasny skromny maj─ůtek po swoim ojcu.
Z lektury zrozumia┼éam, ┼╝e Bennet, gdyby by┼é bardziej przewiduj─ůcy, to by cz─Ö┼Ťc bie┼╝─ůcych dochod├│w odk┼éa-
da┼éby na posag dla c├│rek, tym samym powi─Ökszaj─ůc w/w 5 tys.funt├│w z kontraktu. Ale tego nie robi┼é, czego
┼╝a┼éowa┼é, bo mia┼éby wi─Öcej dla Lidii, i w og├│le dla c├│rek. S┼éusznie ten brak dbalo┼Ťci o stan materialny c├│rek
wypomina┼éa mu jego ┼╝ona! Ale co ona robi┼éa? W powie┼Ťci jest cytat, ┼╝e 'oszczedzanie do jej talent├│w nie
nalezalo', to i ona nie dba┼éa o przyszlo┼Ťc c├│rek, sadz─ůc, ┼╝e i tak wyjda dobrze za m─ůz! Inna rzecz, ┼╝e jej
marzenia się spelniły!
Teraz, droga Aine, ┼║le zrozumia┼éa┼Ť jedn─ů w/w wzmiank─Ö o Darcym, kt├│ry pisa┼é list w salonie. Ot├│┼╝ to on,
a nie pan Bennet pisał listy 'w interesach'. W tej scenie chodziło o to, że panna Bingley wspomniała, że Darcy
pisał także w interesach, ato dla mnie z kolei oznaczało, że Darcy aktywnie zajmował się swym majatkiem.

Offline

 

#422 2007-04-11 15:06:30

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

doch├│d to wi─Öcej ni┼╝ maj─ůtek. Doch├│d jest sta┼éy. Mo┼╝na odziedziczy─ç 100 tys i wyfurda─ç je ca┼ékowicie. Sta┼éy doch├│d gwarantuje sta┼éo┼Ť─ç - jak sama nazwa wskazuje. Jest du┼╝o stabilniejszy. A Bingley mia┼é dochodu 3 tys wi─Öcej. Wprawdzie stawia┼éo go to wy┼╝ej w hierarchii. ale nie demonizuj biedy Benneta, bo do tego by┼éo mu niezwykle daleko.
Swego czasu Marianna obliczyła REALNY dochód Benneta w stosunku do warunków życia, a przede wszystkim jak to sie ma do dzisiejszej relacji pieniadza. Wyszło bardzo wyraźnie, że Bennet nie był wcale biedny, jak to nam usiłujesz wmówić. Aż poszukam big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#423 2007-04-11 20:02:19

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Dla uzupełnienia dodam opinie fachowców:
1. W ksi─ů┼╝ce Deirdre Le Faye "Jane Austen. The World of Her Novels" pisze, ┼╝e aby brac pod uwag─Ö czasy, zmian─Ö warto┼Ťci pieni─ůdza itd. "austenowskie" funty trzeba pomno┼╝y─ç przez 50, ┼╝eby otrzyma─ç r├│wnowa┼╝ny wsp├│┼éczesny doch├│d. Czyli pan Bennet mia┼é 100 tys funt├│w rocznie (czyli ok 8400/mies). Czyli biedakiem z lataj─ůc─ů po domu ┼Ťwini─ů nie by┼é.
2. Szczeg├│┼éowe dane na temat na co mo┼╝na sobie pozwoli─ç przy rozmaitym poziomie dochod├│w i jaki standard ┼╝ycia mog┼éy one zapewni─ç - ca┼éo┼Ťc oparta na artykule Edwarda Copelanda w „Przewodnik po tw├│rczo┼Ťci Jane Austen” („Cambridge Companion to Jane Austen”).

100 funt├│w rocznie
Najni┼╝szy doch├│d wystarczaj─ůcy komu┼Ť chc─ůcemu si─Ö zalicza─ç do dobrego towarzystwa i zapewniaj─ůcy, ┼╝e nie trzeba by┼éo zarabia─ç na ┼╝ycie. Przy takim dochodzie mo┼╝na by┼éo mie─ç bilet do objazdowej biblioteki i jedn─ů nisko p┼éatn─ů s┼éu┼╝─ůc─ů. Nie wystarcza┼éo to na utrzymanie rodziny na odpowiedniej stopie. Mniej wi─Öcej tyle otrzymywali najbiedniejsi wikarzy i urz─Ödnicy.
Jednak┼╝e dla ludzi pracuj─ůcych by┼éa to du┼╝a kwota: tkacz z hrabstwa Lancashire musia┼é zwi─ůza─ç koniec z ko┼äcem za funta tygodniowo (50 funt├│w rocznie).
Prawdopodobnie mniej więcej tyle miały pani i panna Bates.
200 funt├│w rocznie
Rodzicom Jane Austen z ich du┼╝─ů rodzin─ů nie uda┼éo si─Ö przy tej sumie zachowa─ç pozor├│w szlachectwa, wi─Öc jej ojciec musia┼é przyjmowa─ç uczni├│w. Jedna lub dwie osoby bez dzieci mog┼éy – je┼Ťli by┼éy oszcz─Ödne – zachowa─ç pozory przynale┼╝no┼Ťci do wy┼╝szych sfer i pozwoli─ç sobie na lepsz─ů s┼éu┼╝─ůc─ů.
Pu┼ékownik Brandon s─ůdzi┼é, ┼╝e taki doch├│d wystarczy dla kawalera, ale nie dla rodziny (pani Jennings m├│wi┼éa jednak, ┼╝e pu┼ékownik to g┼éupek).
300 funt├│w rocznie
Zadowalaj─ůcy doch├│d dla jednej osoby, ale znowu trudno by┼éoby za to utrzyma─ç rodzin─Ö. Gdyby Edward i Eleonora pobrali si─Ö bez b┼éogos┼éawie┼ästwa jego matki i bez 10.000 funt├│w, to od takiego dochodu by zaczynali.
400 funt├│w rocznie
Bardzo dobry doch├│d dla jednej lub dw├│ch os├│b, mo┼╝e z tr├│jk─ů s┼éu┼╝─ůcych. To, czy mo┼╝na by┼éoby za to utrzyma─ç wi─Öksz─ů rodzin─Ö, zale┼╝a┼éoby od umiej─Ötno┼Ťci gospodarowania – matka Fanny Price ich nie mia┼éa.
500 funt├│w rocznie
Przyzwoity doch├│d dla kilku os├│b, o ile nie by┼éy ekstrawaganckie lub rodzina nie by┼éa du┼╝a. Mo┼╝na by┼éo sobie pozwoli─ç na s┼éu┼╝─ůcego (od m─Öskiej s┼éu┼╝by p┼éacono podatek i ┼╝─ůdali oni wy┼╝szych pensji),
a tak┼╝e na dwie-trzy s┼éu┼╝─ůce. Trudno by┼éo sobie pozwoli─ç na pow├│z, chyba ┼╝e ograniczono by wszystkie pozosta┼ée wydatki.
To taki doch├│d Fanny Dashwood uwa┼╝a┼éa za ca┼ékowicie wystarczaj─ůcy i w pewnym sensie mia┼éa racj─Ö, chocia┼╝ by┼éa to powa┼╝na degradacja po ┼╝yciu w Norland. Tw├│rcy filmowej wersji „Rozwa┼╝nej i romantycznej” przesadzili z ub├│stwem pa┼ä Dashwood – z pewno┼Ťci─ů mog┼éy sobie one pozwoli─ç na mi─Öso
i cukier.
Po ┼Ťmierci ojca Jane Austen, jej matka i siostra ┼╝y┼éy z takiego dochodu.
Taki standard życia mogła zapewnić suma 10.000 funtów.
700-1.000 funt├│w rocznie
M├│wi─ůc o przedstawicielach takich zawod├│w, jak adwokat, czy duchowny (a nawet aptekarz, je┼Ťli mia┼é bogatego klienta – hipochondryka), zaczynamy u┼╝ywa─ç okre┼Ťlenia „dobrze sytuowany”, chocia┼╝ jeszcze nie „bogaty”. Mo┼╝na by┼éo sobie pozwoli─ç na pow├│z, je┼Ťli by┼éo si─Ö oszcz─Ödnym – przyzwoicie pokaza─ç si─Ö podczas wizyt w Londynie, a tak┼╝e zabra─ç rodzin─Ö na wakacje nad morze. Eleonora uwa┼╝a┼éa taki doch├│d za dostateczne ┼Ťrodki – i tyle mia┼éa mie─ç na ┼╝ycie z pomoc─ů 10.000 funt├│w Edwarda.
2.000 funt├│w rocznie
To wyobra┼╝enie Marianny o dostatecznych dochodach (bo przecie┼╝ trzeba trzyma─ç psy go┼äcze, nieprawda┼╝?). Doch├│d pana Benneta, z kt├│rego powinien by─ç w stanie odk┼éada─ç co roku jak─ů┼Ť sum─Ö na posagi dla swoich c├│rek.
Dla wi─Ökszo┼Ťci ludzi wyobra┼╝enie o dobrobycie.
Suma zainwestowana rozs─ůdnie dawa┼éa doch├│d w wysoko┼Ťci 5 % rocznie, tak wi─Öc 1.000 funt├│w ka┼╝dej z c├│rek pa┼ästwa Bennet mog┼éo przynie┼Ť─ç roczny doch├│d w wysoko┼Ťci 50 funt├│w.

4.000 funt├│w rocznie i wi─Öcej
Bogactwo wg standard├│w wszystkich rozs─ůdnych ludzi. Dom w mie┼Ťcie, powozy, klejnoty, wszystko, co mi┼ée. Jednak┼╝e nieprzyzwoicie bogaci i ksi─ů┼╝─Öta z kr├│lewskiej rodziny potrafili wydawa─ç znacznie wi─Öcej. Trzeba by┼éo jednak by─ç niepohamowanym hazardzist─ů lub mie─ç upodobanie w kosztownych budowlach, aby wyda─ç tak─ů kwot─Ö.

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2007-04-11 20:27:42)


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#424 2007-04-11 20:40:21

lady_kasiek
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

Aine ujeste┼Ť nieocenion─ů skarbnic─ů wiedzy


GRITAR─é? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#425 2007-04-11 22:02:46

AineNiRigani
U┐ytkownik

Re: Wra┼╝enia po obejrzeniu D&U 2005

To nie ja, niestety. Ja tylko wiem gdzie szukac. Ukłony dla Maryjanka big_smile

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2007-04-11 23:12:40)


Nawet kojot na kamieniu mo┼╝e dosta─ç wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB