Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#476 2006-04-03 12:34:25

Trzykrotka
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Lizzy w┼éa┼Ťciwie powinna dzi─Ökowa─ç plotkarzowi do ko┼äca ┼╝ycia! big_smile ┼éa┼äcuszek plotka-lady Catherine-wizyta damy u potencjalnej narzeczonej-wizyta damy u potencjalnego narzeczonego doprowadzi┼éa do zbawiennego w skutkach wzrostu szalonych nadziei u raz odrzuconego i sponiewieranego d┼╝entelmena i - bingo!! A wi─Öc, moje panie... s┼éowo na "p" wcale nie jest takie paskudne jak si─Ö czasami uwa┼╝a...

Offline

 

#477 2006-04-03 12:37:38

Trzykrotka
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Swoj─ů drog─ů, bardzo podoba mi si─Ö pomys┼é na rozwijanie naszej w┼éasnej tw├│rczo┼Ťci. Sama - cho─ç pr├│buj─Ö, nie mam si─Ö czym pochwali─ç. Bardzo fajny i w klimacie "DiU 2005" jest tekst Lady Vetinari (lady, pozdrawiam smile ), na zasadzie impresji na temat. U┼Ťmia┼éam si─Ö te┼╝ na znalezionym gdzie┼Ť tekstem "Amnezja Lizzy" - "DiU" na weso┼éo, miodzio!

Offline

 

#478 2006-04-03 13:32:24

aga
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Lady K.sama nie była pewna, czy Elizabeth jest zaręczona z Darcy'm, bo
j─ů osobi┼Ťcie o to zapyta┼éa, a ta zaprzeczy┼éa. To wyra┼║ny dow├│d, ┼╝e lady K.
oparła się jedynie na pogłosce, rzecz jasna od Collinsa, bo od kogóż by
innego?! A Collins niew─ůtpliwie z kolei wysnu┼é ten wniosek z pogaw─Ödek z
┼╝on─ů, kt├│ra b─Öd─ůc ┼Ťwiadkiem tylu wizyt Darcy'ego, mimo woli widzia┼éa
jego i Elizabeth reakcje i emocje. To w zupe┼éno┼Ťci wystarczy, aby Colli-
nsowie byli niemal pewni, ┼╝e Darcy ma jak najbardziej powa┼╝ne zamiary
wobec Elizabeth. I Collins "musia┼é" uprzedzi─ç o tym swoj─ů protektork─Ö!
Inna sprawa z sam─ů Charlott─ů, nad kt├│r─ů tylu fan├│w si─Ö u┼╝ala. Ale
sp├│jrzcie, z jakiego domu ona wysz┼éa! Czy┼╝ jej ojciec nie jest zadziwiaj─ůco
podobny do zi─Öcia, jesli chodzi o obsesyjne wr─Öcz uwielbienie Dworu i
w og├│le bogatych przedstawicieli arystokracji? Oni dwaj nie maj─ů skrupu-
┼é├│w w nadmiernych pochlebstwach, widz─ůc w nich naturaln─ů "metod─Ö' do
robienia kariery. A niestety bez łaski możnych nie można było dostać
dobrej prebendy dla pastora, czy te┼╝ urz─Ödu na dworze. Oni dwaj bardzo
dobrze o tym wiedzieli, i Charlotta także. Dobrze wiedziała, z jakiej
r─Öki jedz─ů! Totez pomaga┼éa m─Ö┼╝owi w jego dworskich obowi─ůzkach, traktuj─ůc to jako "prac─Ö', a nie przymus wobec m─Ö┼╝a.

Offline

 

#479 2006-04-03 13:47:29

Diana
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Z pewno┼Ťci─ů te┼Ť─ç i zi─Ö─ç (tzn. pan Lucas i pan Collins) byli do siebie pod wieloma wzgl─Ödami podobni, jednak ten pierwszy by┼é nieco milej nastawiony do rodzaju ludzkiego, sympatia do otoczenia p┼éyn─Ö┼éa mu z seca. Ale obaj mieli, poza tym, podobne zainteresowania tzn. ┼Ťwiat arystokracji bardzo ich poci─ůga┼é.


Czym jest ┼╝ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#480 2006-04-03 19:14:21

Jeanne
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

O obaj lubili schlebia─ç wy┼╝szym sferom, co daje si─Ö zauwa┼╝y─ç na obiedzie u lady K. big_smile


"Lasy by┼éy doko┼éa. I po┼╝├│┼ék┼ée li┼Ťcie
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#481 2006-04-03 19:36:54

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Ciekawa jestem jego reakcji.... lol i czy wtedy o┼Ťwiadczy┼éby si─Ö Lizzy? W ko┼äcu skoro odrzuci┼éa pastora, kt├│ry by┼é niez┼é─ů parti─ů b─Öd─ůc w tak trudnej sytuacji materialnej to mo┼╝e r├│wnie dobrze odrzuci─ç i jego. Ale to ju┼╝ jego ryzyko.... wink

No, Jeanne, nie wydaje mi si─Ö, aby pan Darcy z czas├│w "sprzed pierwszych o┼Ťwiadczyn" por├│wnywa┼éby skromnego plebana w┼éasnej ciotki do swojej znakomitej osoby. Przecie┼╝ korzy┼Ťci dla El┼╝biety z obu tych zwi─ůzk├│w by┼éy niepor├│wnywalne.

Offline

 

#482 2006-04-03 19:47:07

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Lady K.sama nie była pewna, czy Elizabeth jest zaręczona z Darcy'm, bo
j─ů osobi┼Ťcie o to zapyta┼éa, a ta zaprzeczy┼éa. To wyra┼║ny dow├│d, ┼╝e lady K.
oparła się jedynie na pogłosce, rzecz jasna od Collinsa, bo od kogóż by
innego?! A Collins niew─ůtpliwie z kolei wysnu┼é ten wniosek z pogaw─Ödek z
┼╝on─ů, kt├│ra b─Öd─ůc ┼Ťwiadkiem tylu wizyt Darcy'ego, mimo woli widzia┼éa
jego i Elizabeth reakcje i emocje. To w zupe┼éno┼Ťci wystarczy, aby Colli-
nsowie byli niemal pewni, ┼╝e Darcy ma jak najbardziej powa┼╝ne zamiary
wobec Elizabeth. I Collins "musia┼é" uprzedzi─ç o tym swoj─ů protektork─Ö!

Charlotta musia┼éa co┼Ť podejrzewa─ç - wspomina┼éa przecie┼╝ El┼╝biecie podczas jej wizyty w Hunsford, ┼╝e Darcy chyba si─Ö ni─ů interesuje. Pu┼ékownik Fitzwilliam te┼╝ zauwa┼╝y┼é, ┼╝e jego kuzyn podczas wizyt na plebanii jest dziwnie ma┼éom├│wny.
Dlatego wydaje mi si─Ö, ┼╝e lady Katarzynie zachowanie siostrze┼äca te┼╝ nie umkn─Ö┼éo - mimo wszystkich swoich wad nie by┼éa g┼éupia. Rewelacje pastora - chyba ich ┼║r├│d┼éem by┼éa rzeczywi┼Ťcie rodzina Charlotty - kazaly jej uwierzy─ç, ┼╝e plotka o zar─Öczynach wcale nie jest tak nieprawdopodobna, jak to by si─Ö mog┼éo wydawa─ç. A poniewa┼╝ by┼éa kobiet─ů czynu - pojecha┼éa do Longbourn. Z wiadomym skutkiem.

Offline

 

#483 2006-04-03 20:03:00

Jeanne
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Racja Maryann korzy┼Ťci by┼éy wielkie. big_smile

Dlatego wydaje mi si─Ö, ┼╝e lady Katarzynie zachowanie siostrze┼äca te┼╝ nie umkn─Ö┼éo - mimo wszystkich swoich wad nie by┼éa g┼éupia. Rewelacje pastora - chyba ich ┼║r├│d┼éem by┼éa rzeczywi┼Ťcie rodzina Charlotty - kazaly jej uwierzy─ç, ┼╝e plotka o zar─Öczynach wcale nie jest tak nieprawdopodobna, jak to by si─Ö mog┼éo wydawa─ç. A poniewa┼╝ by┼éa kobiet─ů czynu - pojecha┼éa do Longbourn. Z wiadomym skutkiem.

Lady K. kierowa┼éa si─Ö zar├│wno swoimi obserwacjami, jak i plotkami rozsiewanymi w okolicy. Nie nadu┼╝y┼éaby swojej reputacji dla marnych podejrze┼ä....kt├│rymi nie obrazi┼éaby Darcy'ego nie maj─ůc jako takiej pewno┼Ťci... :twisted:


"Lasy by┼éy doko┼éa. I po┼╝├│┼ék┼ée li┼Ťcie
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#484 2006-04-03 21:10:52

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Dlatego uważam, że rewelacje pastora były tylko dolaniem oliwy do ognia. Nie wydaje mi się, aby lady Katarzyna uwierzyła w plotkę o zaręczynach. Najwyraźniej jednak uznała, że w nowinach pana Collinsa może kryć się ziarno prawdy.
Kilka miesi─Öcy wcze┼Ťniej widzia┼éa przecie┼╝, jak Darcy odnosi si─Ö do El┼╝biety i na tej podstawie domy┼Ťli┼éa si─Ö prawdy, a przynajmniej jej cz─Ö┼Ťci. Potem mog┼éa doj┼Ť─ç jednak do wniosku, ┼╝e "co z oczu, to i z serca". A tu nagle taka nowina.
Najpierw by┼éa informacja o zar─Öczynach Jane i Bingelya - siostry El┼╝biety i przyjaciela Darcy'ego. Taki zwi─ůzek dawa┼é obojgu wiele okazji do spotka┼ä (sama El┼╝bieta mia┼éa przecie┼╝ na to nadziej─Ö). Lady Katarzyna mog┼éa si─Ö wi─Öc obawia─ç tego samego, czego Darcy obawia┼é si─Ö kilka miesi─Öcy wcze┼Ťniej, kiedy ukry┼é przed Bingleyem przyjazd Jane do Londynu - ┼╝e uczucie, kt├│re przygas┼éo odrodzi si─Ö na nowo.

Offline

 

#485 2006-04-03 21:25:37

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

FANFIKI
Co s─ůdzicie w og├│le o tym temacie??

Zapomnia┼éam jeszcze doda─ç, ┼╝e wiem, ┼╝e wiele z was nie dopuszcza ┼╝adnego naruszenia granicy, za kt├│r─ů panuje wyobra┼║nia big_smile
Mi raczej czytanie fanfik├│w nie szkodzi wink
Ale je┼Ťli temat si─Ö wam nie podoba i uwa┼╝acie ┼╝e w og├│le o tym wspomina─ç to profanacja to przepraszam.

Ja tam dopuszczam. Na dow├│d ca┼ékiem niedawno zrujnowa┼éam si─Ö na "Fitzwilliam Darcy, Gentleman" - to jeden wielki trzytomowy fanfik. "Duma..." oczyma Darcy''ego. Bardzo mi si─Ö podoba, chocia┼╝ momentami mam wra┼╝enie, ┼╝e autorce miesza si─Ö ksi─ů┼╝ka z filmem z 1995.

Mo┼╝e czyta┼éy┼Ťcie co┼Ť z tej "serii" co si─Ö wam (nawet) spodoba┼éo - co by┼éyby┼Ťcie gotowe poleci─ç...
Niestety widzia┼éam du┼╝o tego po angielsku, ale mo┼╝e funkcjonuj─ů takie opowie┼Ťci te┼╝ po polsku, mo┼╝e co┼Ť trafi┼éy┼Ťcie?

Jaki┼Ť czas tem znalaz┼éam taki jeden - niestety, po angielsku. Opisuje scen─Ö, jak Darcy prosi pana Benneta o r─Ök─Ö El┼╝biety. Nazywa si─Ö "Mr Bennet's Quiet Evening". Na miar─Ö moich skromnych mo┼╝liwo┼Ťci prze┼éo┼╝y┼éam go na polski.

Offline

 

#486 2006-04-03 21:40:34

Alraune
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Maryann, czy chodzi o ten:
http://198.64.130.61/derby/katja.mbqe.html
tekst?
Nawet niezły. Jakże odbiega to od farmazonów Emmy Tennant...


He's more myself than I am... Whatever our souls are made of, his and mine are the same.

Offline

 

#487 2006-04-03 21:41:59

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Dok┼éadnie. Spodoba┼é mi si─Ö, bo w przeciwie┼ästwie do wielu tego typu "produkcji" dosy─ç dobrze wpisuje si─Ö w orygina┼é. I chyba ta rozmowa rzeczywi┼Ťcie mog┼éa mie─ç podobny przebieg.

Offline

 

#488 2006-04-03 21:43:54

Alraune
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

To w┼éa┼Ťnie sceny o┼Ťwiadczyn chyba zawsze mi najbardziej brakowa┼éo i w ksi─ů┼╝ce, i w ekranizacjach P&P. Ciekawe, jak wyobra┼╝a┼éa sobie t─Ö scen─Ö sama Jane Austen.


He's more myself than I am... Whatever our souls are made of, his and mine are the same.

Offline

 

#489 2006-04-03 21:47:03

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

S─ůdz─ůc po s┼éowach pana Benneta "to tego rodzaju cz┼éowiek, ┼╝e nie o┼Ťmieli┼ébym mu si─Ö odm├│wi─ç czego┼Ť, o co ┼éaskawie zechcia┼é poprosi─ç" mo┼╝naby wnioskowa─ç, ┼╝e Jane chcia┼éa nam da─ç do zrozumienia Darcy by┼é w czasie tej rozmowy taki ch┼éodny i oficjalny, jak na pocz─ůtku "Dumy". Ale mo┼╝e to tylko uprzedzenie przemawia przez pana Benneta?

Offline

 

#490 2006-04-03 22:14:03

Alraune
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

My┼Ťl─Ö, ┼╝e panu Bennetowi chodzi┼éo raczej o pozycj─Ö Darcy'ego, powa┼╝anie, jakim si─Ö cieszy┼é, nie wspominaj─ůc ju┼╝ o respekcie, jaki wzbudza┼éa jego posta─ç wink . By─ç mo┼╝e Darcy by┼é ch┼éodny i oficjalny - ale wynika┼éo to raczej ze wzruszenia, ni┼╝ z dumy. Ch┼éopak wreszcie dosta┼é to, o czym tak marzy┼é, i wobec takiego ogromu szcz─Ö┼Ťcia musia┼é wydoby─ç na wierzch resztki rezerwy, inaczej uczucia mog┼éyby wzi─ů─ç g├│r─Ö. Pami─Ötajmy, przez ile lat swego ┼╝ycia Darcy t┼éumi┼é nami─Ötno┼Ťci. Ju┼╝ by┼éa mowa o tym, ┼╝e zachowywa┼é si─Ö sztywno i ch┼éodno podczas spotka┼ä z Lizzy pod koniec ksi─ů┼╝ki, przed drugimi o┼Ťwiadczynami. Mo┼╝e podobn─ů postaw─Ö przyj─ů┼é wobec ojca Lizzy. W sumie trudno jest mi wyobrazi─ç sobie wybuch uczu─ç Darcy'ego przed panem Bennetem i rozmow─Ö zako┼äczon─ů "m├│w mi tato"- "m├│w mi synu" lol A ┼╝e pan Bennet by┼é uprzedzony, te┼╝ racja. No bo niby dlaczego mia┼éby nie by─ç?
Wyobra┼║my sobie inn─ů sytuacj─Ö... Co by by┼éo, gdyby pan Bennet powiedzia┼é "nie"?


He's more myself than I am... Whatever our souls are made of, his and mine are the same.

Offline

 

#491 2006-04-03 22:21:33

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Ja te┼╝ sobie takiego wybuchu nie wyobra┼╝am. Troch─Ö mi jednak te s┼éowa pana Benneta "pachn─ů" pewn─ů je┼Ťli nie niech─Öci─ů, to przynajmniej w─ůtpliwo┼Ťciami. On si─Ö zreszt─ů z tym wcale nie kryje - m├│wi otwarcie El┼╝biecie o swoich zastrze┼╝eniach.
A gdyby się nie zgodził? Wtedy pozostawałoby już tylko udać się po wsparcie do pani Bennet. Tym razem miałaby córkę po swojej stronie.
To by dopiero biedny m─ů┼╝ i ojciec mia┼é za swoje!

Offline

 

#492 2006-04-03 22:30:45

Alraune
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

I pop┼éyn─Ö┼éoby z ust zacnej niewiasty nie┼Ťmiertelne "Oh Mr. Bennet! How can you tease me so? Have you no compassion for my poor nerves?" lol


He's more myself than I am... Whatever our souls are made of, his and mine are the same.

Offline

 

#493 2006-04-03 22:34:51

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

By┼éby, biedak, bez szans - dobrze to wiedzia┼é, wi─Öc od razu si─Ö zgodzi┼é. A te wszystkie teksty o w─ůtpliwo┼Ťciach i trosce o szcz─Ö┼Ťcie Lizzy to tak dla zamydlenia oczu tylko. lol

Offline

 

#494 2006-04-04 15:57:45

ewelinka
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Moim zdaniem on dobrze wiedzia┼é,┼╝e je┼╝eli Darcy przyszyszed┼é do niego to musia┼éa Lizzy odpowiedzie─ç pozytywnie na jego o┼Ťwiadczyny,wi─Öc si─Ö zgodzi┼é.By┼é tylko ciekawy czy jego kochana c├│reczka wychodzi za niego z mi┼éo┼Ťci?Wiadomo,┼╝e by┼éa jego ulubienic─ů i nie chcia┼é si─Ö roztawa─ç z c├│reczk─ů.Dobrze,┼╝e po ┼Ťlubie odwiedza┼é cz─Östo pa┼ästwa Darcy. smile

Offline

 

#495 2006-04-04 17:17:30

Jeanne
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

My┼Ťl─Ö, ┼╝e nie dla zamydlenia oczu Maryann....troszczy┼é si─Ö o Lizzy najbardziej ze swoich dzieci. Nie chcia┼é, by zmarnowa┼éa si─Ö w nieszcz─Ö┼Ťliwym ma┼é┼╝e┼ästwie.
Ewelinko, ale i tak jego ulubionym zięciem był Wickham.... lol Ale Darcy'ego lubił, ze względu na Lizzy. :twisted:


"Lasy by┼éy doko┼éa. I po┼╝├│┼ék┼ée li┼Ťcie
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#496 2006-04-04 21:06:40

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

To┼╝ przecie┼╝ ┼╝artowa┼éam z tym mydleniem. Lizzy by┼éa jego najukocha┼äsz─ů c├│rk─ů i "za nic nie rozsta┼éby si─Ö z ni─ů dla kogo┼Ť, kto by┼éby mniej wart".
A do Pemberley je┼║dzi┼é rzeczywi┼Ťcie cz─Östo - szczeg├│lnie wtedy, kiedy nikt si─Ö go tam nie spodziewa┼é.

Offline

 

#497 2006-04-05 09:24:43

ewelinka
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Bo wiedział,że tam jest zawsze mile widziany smile

Offline

 

#498 2006-04-05 14:53:13

izek
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Raczej dlatego że już nie mógł wytrzymać w domu wink


gg 5425654

Offline

 

#499 2006-04-05 19:26:53

Jeanne
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Dziwicie si─Ö? Mary, Kitty i pani Bennet.... :twisted: strach pomy┼Ťle─ç.


"Lasy by┼éy doko┼éa. I po┼╝├│┼ék┼ée li┼Ťcie
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#500 2006-04-05 19:47:53

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Dziwi─ç si─Ö nie dziwi─Ö. Mam tylko nadziej─Ö, ┼╝e nie zacz─ů┼é im sk┼éada─ç tych niespodziewanych wizyt tak zaraz po ┼Ťlubie...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB