Ogrˇd Jane Austen

Strona poÂwiecona Jane Austen

Nie jeste zalogowany.

Og│oszenie

#326 2006-03-09 21:10:35

Alison
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

No to na czym stan─Ö┼éo w zwi─ůzku z czytaniem? Bo ju┼╝ mnie ca┼ékiem sko┼éowa┼éo to "szpadkowanie" ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#327 2006-03-09 21:13:40

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Ale┼╝ czytamy, czytamy smile

Rozdziały XLVI-L , czyli:

1. List z wiadomo┼Ťci─ů o ucieczce Lydii, dramatyczne po┼╝egnanie z Darcym
2. Powr├│t do domu
3. Wiadomo┼Ť─ç o odnalezieniu Lydii i Wickhama (jeszcze bez szczeg├│┼é├│w na temat okoliczno┼Ťci odnalezienia i udzia┼éu Darcy'ego)
smile

To czyta┼éy┼Ťmy, zanim dosz┼éo do megadygresji.

Offline

 

#328 2006-03-09 21:17:58

Gosia
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

O 2 i 3 to sie nie poklocimy wink


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#329 2006-03-09 21:20:52

izek
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

W─ůtku Lydii i Wikhama nie lubi─Ö. L jest tak g┼éupia, ┼╝e r─Öce opadaj─ů (ale szcz─Ö┼Ťliwie ona sama nie zdaje sobie z tego sprawy, co czyni jej ┼╝ycie beztroskim i radosnym) a W bezczelny i absolutnie nie przejmuj─ůcy si─Ö tym co inni o nim my┼Ťl─ů (owszem stara si─Ö przypodoba─ç, ale ale gdy daje si─Ö pozna─ç i inni maj─ů go do┼Ť─ç, po prostu zmienia ┼Ťrodowisko). Mam alergi─Ö na jedno i drugie :evil:


gg 5425654

Offline

 

#330 2006-03-09 21:31:17

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

A Lizzie si─Ö dr─Öczy. Nie do┼Ť─ç, ┼╝e siostrzyczka wywo┼éa┼éa skandal, to jeszcze ona sama wygada┼éa si─Ö o wszystkim przed Darcym. My┼Ťli, ┼╝e on czuje satysfakcj─Ö, bo mia┼é racj─Ö co do rodziny El┼╝biety, i cieszy si─Ö, ┼╝e unikn─ů┼é spowinowacenia si─Ö z nimi.

Offline

 

#331 2006-03-09 21:49:38

Gosia
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Lubie scene, kiedy ona patrzy w lustro i mysli o.... Colinie wink


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#332 2006-03-09 22:00:36

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Uhmmm. Śliczna jest w tym ujęciu.
Lubi─Ö, jak JA opisuje rozterki El┼╝biety: ┼╝e "gdyby nie spotka┼éa w ┼╝yciu Darcy'ego, z pewno┼Ťci─ů lepiej by znosi┼éa strach przed ha┼äb─ů Lidii", jak w koncu zdaje sobie spraw─Ö, ┼╝e to "najw┼éa┼Ťciwszy dla niej m─Ö┼╝czyzna".

A tak troch─Ö z innej beczki. Nie wiem, czy zwr├│ci┼éy┼Ťcie uwag─Ö na list pastora. Jest tam jedna uwaga - ┼╝e Charlotta jest zdania, ┼╝e k┼éopoty z Lidi─ů by┼éy wynikiem nadmiernego pob┼éa┼╝ania jej w domu. Czy┼╝by pani Collins czu┼éa pewn─ů satysfakcj─Ö z k┼éopot├│w rodziny najbli┼╝szej przyjaci├│┼éki?

Offline

 

#333 2006-03-09 22:20:14

Gosia
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Mysle ze nie. Charlotta mowila to co myslala i w sumie miala w tym racje.
Tak samo zreszta mowila sama Lizzy w rozmowie z ojcem. Ze nie nalezy zgadzac sie na wszystko i nie mozna ustepowac we wszystkim Lidii.


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#334 2006-03-10 09:07:04

Mag
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Pies to drapa┼é, dam sobie odj─ů─ç wszystkie ko┼äczyny bez znieczulenia, ┼╝e jemu nawet przez my┼Ťl nie przesz┼éo walczy─ç z uczuciem, tylko z przeciwno┼Ťciami, ktore nie pozwala┼éy mu zdoby─ç El┼╝biety i mo┼╝ecie mnie ko┼éem po┼éama─ç je┼Ťli dam si─Ö przekona─ç, ┼╝e by┼éo inaczej. Tu wierz─Ö w m─Öski r├│d i jego genetycznie tudzie┼╝ hormonalnie uwarunkowan─ů potrzeb─Ö zdobywania upatrzonej zdobyczy - jakem Alibaba ;-)

przepraszam, ┼╝e sprowadzam Was znowu na manowce, ale......
czy nie zwr├│ci┼éa┼Ť uwagi, ┼╝e w scenie drugich o┼Ťwiadczyn ksi─ů┼╝kowych Darcy wyra┼║nie m├│wi, ┼╝e tylko fakt nagadania przez Lizzy jego ciotce CdB i odmowa przysi─Ögi da┼éy mu nadziej─Ö na jej wzajemno┼Ť─ç?
Po pierwszych, fatalnych o┼Ťwiadczynach dowiedzia┼é si─Ö ┼╝e jest chamem i ostatnim z kandydat├│w na m─Ö┼╝a! On opisa┼é jej w li┼Ťcie swoje motywy, ukazuj─ůc g┼éupot─Ö i nieobycie jej rodziny, wi─Ö─ç raczej nie ┼╝egna┼é jej mi┼éo.
Potem jak przemy┼Ťla┼é jej zarzuty zrozumi┼éal,┼╝e faktycznie m├│g┼éby by─ç grzeczniejszy dla WSZYSTKICH.
Ich spotkanie w Pemberly, złagodziło tamte żale ,ale rozstanie po aferze L&W znowu Lizzy pozbawiało marzeń.
Uwa┼╝am, ┼╝e od o┼Ťwiadczyn do wizyty ciotki, zwalcza┼é uczucie, cho─ç dopuszczam mo┼╝liwo┼Ť─ç ,┼╝e przy spotkaniu w P. zrozumia┼é,┼╝e to daremne i zacz─ů┼é przemy┼Ťliwa─ç nad jej zdobyciem-to jedyny kompromis na jaki mnie sta─ç lol


GG 6318358

Offline

 

#335 2006-03-10 09:43:56

Alison
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

B├│g zap┼éa─ç, ale ja juz nie mam si┼éy si─Ö w tym gmera─ç. W czasie tej ostatniej rozmowy powiedzia┼é te┼╝, ┼╝e po I o┼Ťwiadczynach by┼é troch─Ö z┼éy ale ta zlo┼Ť─ç posz┼éa w dobrym kierunku... Czy nazwa┼éby "dobrym kierunkiem" pr├│by "zabicia tej mi┼éo┼Ťci"? Ostawmy lepiej ten temat bo znowu polec─ů peruki ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#336 2006-03-10 16:35:25

Gosia
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Sorry za wtracenie, bo nie chce juz meczyc Alison ani ciagnac tego tematu, ale ja mam tlumaczenie: Bylem moze z poczatku zly, ale ta zlosc szybko poszla "we wlasciwym kierunku". Byc moze po angielsku jest tam "good", ale nie mam wersji oryginalnej, wiec nie moge sprawdzic.

Dodam na koniec, ze opierajac sie tylko na powiesci, nie mozna stwierdzic autorytatywnie, jak to z Darcym bylo: czy chcial zwalczyc czy chcial walczyc. Cala interpretacja opiera sie wiec na naszych indywidualnych odczuciach.


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#337 2006-03-10 21:30:58

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

W oryginale jest: "I was angry perhaps at first, but my anger soon began to take a proper direction".

Offline

 

#338 2006-03-10 22:28:02

Alison
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Czyli powiedzia┼é jej: Wiesz, na pocz─ůtku by┼éem troch─Ö z┼éy, a potem to si─Ö juz tylko chcia┼éem w Tobie odkocha─ç ;-)

Ale skoro znowu si─Ö spotykamy, no to ju┼╝ dobra, to si─Ö w Tobie znowu zakocham. A co mi tam ;-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#339 2006-03-11 11:56:12

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

A mo┼╝e inaczej: najpierw tyo by┼éem na ciebie z┼éy, ale potem - jak och┼éon─ů┼éem - to zacz─ů┼éem si─Ö zastanawia─ç, czy przypadkiem nie masz troch─Ö racji. Skoro ty uwa┼╝a┼éa┼Ť mnie za aroganta, to mo┼╝e inni te┼╝ mnie tak widz─ů. I mo┼╝e dlatego mam tak ma┼éo przyjaci├│┼é?

Offline

 

#340 2006-03-12 16:12:12

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

W─ůtku Lydii i Wikhama nie lubi─Ö. L jest tak g┼éupia, ┼╝e r─Öce opadaj─ů (ale szcz─Ö┼Ťliwie ona sama nie zdaje sobie z tego sprawy, co czyni jej ┼╝ycie beztroskim i radosnym) a W bezczelny i absolutnie nie przejmuj─ůcy si─Ö tym co inni o nim my┼Ťl─ů (owszem stara si─Ö przypodoba─ç, ale ale gdy daje si─Ö pozna─ç i inni maj─ů go do┼Ť─ç, po prostu zmienia ┼Ťrodowisko). Mam alergi─Ö na jedno i drugie :evil:

Mnie chyba w┼éa┼Ťnie najbardziej w Lydii wkurza to, ┼╝e ona do ko┼äca nie zdaje sobie sprawy, ile z┼éa czyni poprzez swoje zachowanie. Jest taka dumna z siebie, ┼╝e jest m─Ö┼╝atk─ů jako pierwsza w rodzinie, ┼╝e mo┼╝e post─Öpowa─ç za matk─ů, zajmuj─ůc miejsce Jane... Zawsze kiedy o tym i o innych sytuacjach z ni─ů w roli g┼é├│wnej czytam, mam ochot─Ö j─ů trzasn─ů─ç w g─Öb─Ö, ┼╝eby si─Ö wreszcie opami─Öta┼éa ;-) A Wickham... gdyby mia┼é cho─ç resztki honoru, nigdy by nie pr├│bowa┼é zaczyna─ç z Elizabeth rozmowy o Darcym w Londynie (ale to chyba p├│┼║niejszy rozdzia┼é).


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#341 2006-03-12 17:16:29

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

┼╗eby zosta┼éy jakie┼Ť "resztki", to najpierw musia┼éoby by─ç co┼Ť wi─Öcej. Mo┼╝e jestem niesprawiedliwa, ale wg mnie Wickham od pocz─ůtku by┼é cz┼éowiekiem kompletnie pozbawionym honoru i jakichkolwiek zasad.
Dosta┼é "w spadku" parafi─Ö, ale wola┼é got├│wk─Ö. Przepu┼Ťci┼é j─ů szybko, po czym bez skrupu┼é├│w wr├│ci┼é do Darcy'ego po wi─Öcej. Zosta┼é odes┼éany z kwitkiem, wi─Öc omota┼é Georgian─Ö. Spotkali si─Ö w Hertfordshire - pr├│bowa┼é si─Ö odegra─ç za swoje wyimaginowane nieszcz─Ö┼Ťcia psuj─ůc Darcy'emu opini─Ö.
Po tym wszystkim nie mia┼é ┼╝adnych opor├│w, aby przyj─ů─ç od Darcy'ego pieni─ůdze i pomoc. OK, wiedzia┼é (albo co najmniej podejrzewa┼é), ┼╝e Darcy jest bardzo zainteresowany w polubownym za┼éatwieniu sprawy. S─ůdz─ůc po zako┼äczeniu "Dumy..." przyjmowa┼é j─ů jednak nadal. Bra┼é pieni─ůdze od cz┼éowieka, kt├│rego bez skrupu┼é├│w obrzuca┼é b┼éotem, a robi┼é to pewnie z tak─ů sam─ů niewinn─ů min─ů, jak─ů pami─Ötamy z serialu. Nadal uwa┼╝a┼é, ┼╝e to poprostu mu si─Ö nale┼╝y.
Swoj─ů drog─ů, to Lidia niechc─ůcy odegra┼éa ca┼ékiem pozytywn─ů rol─Ö. Prawda o charakterze Wickhama pewnie jeszcze d┼éugo nie wysz┼éaby na jaw, gdyby ona tak uparcie i bezmy┼Ťlne si─Ö za nim nie ugania┼éa. Nie┼Ťwiadomie sprawi┼éa, ┼╝e w ko┼äcu dra┼ä wpad┼é we w┼éasne sid┼éa.

Offline

 

#342 2006-03-12 17:36:17

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

┼╗eby zosta┼éy jakie┼Ť "resztki", to najpierw musia┼éoby by─ç co┼Ť wi─Öcej. Mo┼╝e jestem niesprawiedliwa, ale wg mnie Wickham od pocz─ůtku by┼é cz┼éowiekiem kompletnie pozbawionym honoru i jakichkolwiek zasad.
Dosta┼é "w spadku" parafi─Ö, ale wola┼é got├│wk─Ö. Przepu┼Ťci┼é j─ů szybko, po czym bez skrupu┼é├│w wr├│ci┼é do Darcy'ego po wi─Öcej. Zosta┼é odes┼éany z kwitkiem, wi─Öc omota┼é Georgian─Ö. Spotkali si─Ö w Hertfordshire - pr├│bowa┼é si─Ö odegra─ç za swoje wyimaginowane nieszcz─Ö┼Ťcia psuj─ůc Darcy'emu opini─Ö.
Po tym wszystkim nie mia┼é ┼╝adnych opor├│w, aby przyj─ů─ç od Darcy'ego pieni─ůdze i pomoc.

Nie s─ůdz─Ö, ┼╝e jeste┼Ť niesprawiedliwa. Z tego jednak, co mozna wyczyta─ç u JA, ojciec Darcy'ego lubi┼é Wickhama, wi─Öc mo┼╝e na pocz─ůtku nie by┼é tak okropny. To nie mog┼éo by─ç bezpodstawne. Chyba ┼╝e Wickham potrafi┼é oszuka─ç tak┼╝e jego - to mo┼╝liwe.


Swoj─ů drog─ů, to Lidia niechc─ůcy odegra┼éa ca┼ékiem pozytywn─ů rol─Ö. Prawda o charakterze Wickhama pewnie jeszcze d┼éugo nie wysz┼éaby na jaw, gdyby ona tak uparcie i bezmy┼Ťlne si─Ö za nim nie ugania┼éa. Nie┼Ťwiadomie sprawi┼éa, ┼╝e w ko┼äcu dra┼ä wpad┼é we w┼éasne sid┼éa.

Drugi pozytywny aspekt jest taki, ┼╝e si─Ö wygada┼éa przed Elizabeth, ┼╝e to Darcy ca┼é─ů spraw─Ö ┼Ťlubu za┼éatwi┼é.


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#343 2006-03-12 17:59:09

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

I tym optymstycznym akcentem niepostrze┼╝enie przesz┼éy┼Ťmy do rozdzia┼é├│w LI-LV, tj.:
1. El┼╝bieta dowiaduje si─Ö, ┼╝e to Darcy doprowadzi┼é do ┼Ťlubu Lidii,
2. Bingley wraz Darcym wraca do Netherfield,
3. wizyty w Lobgbourn,
4. zar─Öczyny Bingleya i Jane.

Na pocz─ůtek mamy "szcz─Ö┼Ťliw─ů" par─Ö nowo┼╝e┼äc├│w, kt├│ra zachowuje si─Ö, jakby nic si─Ö nie sta┼éo, r├│wnie zachwycon─ů mamusi─Ö i konsternacj─Ö reszty rodziny.
Nawi─ůzuj─ůc do wcze┼Ťniejszej dyskusji - idealny b─Ödzie tu opis uczu─ç El┼╝biety: "wprost nie mog┼éa uwierzy─ç, ┼╝e sta─ç go na tak─ů pewno┼Ť─ç siebie, tote┼╝ siadaj─ůc postanowi┼éa w duszy, ┼╝e nigdy w przysz┼éo┼Ťci nie b─Ödzie stawia┼éa granic bezwstydu cz┼éowieka bezwstydnego."

Offline

 

#344 2006-03-12 23:30:16

GosiaJ
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

I tym optymstycznym akcentem niepostrze┼╝enie przesz┼éy┼Ťmy do rozdzia┼é├│w LI-LV, tj.:
1. El┼╝bieta dowiaduje si─Ö, ┼╝e to Darcy doprowadzi┼é do ┼Ťlubu Lidii,
2. Bingley wraz Darcym wraca do Netherfield,
3. wizyty w Lobgbourn,
4. zar─Öczyny Bingleya i Jane.

Na pocz─ůtek mamy "szcz─Ö┼Ťliw─ů" par─Ö nowo┼╝e┼äc├│w, kt├│ra zachowuje si─Ö, jakby nic si─Ö nie sta┼éo, r├│wnie zachwycon─ů mamusi─Ö i konsternacj─Ö reszty rodziny.

Lydia pobija tu rekordy g┼éupoty, bezmy┼Ťlno┼Ťci i bezczelno┼Ťci, kiedy opowiada o tym, jak przechwala┼éa si─Ö obr─ůczk─ů przed przypadkowymi s─ůsiadami, jak martwi si─Ö, czy wszyscy wiedz─ů o ┼Ťlubie itd. Podziwiam anielsk─ů cierpliwo┼Ť─ç Jane i Lizzie - ┼╝adna nie wygarn─Ö┼éa jej wprost tego, co ta g┼éupiutka pannica powinna us┼éysze─ç.
Szczerze m├│wi─ůc pani Bennet, do kt├│rej na pocz─ůtku powie┼Ťci mam sporo sympatii, pod koniec historii traci j─ů z ka┼╝d─ů stron─ů - poprzez sw├│j brak taktu, zachwyt ma┼é┼╝e┼ästwem Lydii i nieuprzejme zachowanie wobec Darcy'ego.
W tych rozdzia┼éach pi─Öknie opisane zosta┼éy uczucia Elizabeth, kt├│ra ci─ůgle my┼Ťli o panu Darcym, mimo ┼╝e sama nie daje sobie nadziei na to, by my┼Ťle─ç, ┼╝e on j─ů kocha. Jego dzia┼éania na rzecz Wickhama i Lydii po raz kolejny pokazuj─ů, ┼╝e si─Ö myli┼éa co do niego, ┼╝e jest wspania┼éy, wielkoduszny - taki, jakim opisywa┼éa go pani Reynolds.


Thorntonmania... nieustaj─ůce apogeum uzale┼╝nienia.

Offline

 

#345 2006-03-13 12:13:51

Mag
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Pisałam już, że nie lubię tych rozdziałów, bo to już tylko kilka kartek do końca....
Zawsze jestem rozdra┼╝niona zachowaniem L&W oni oboje tacy pewni siebie bez cienia wstydu, chocia┼╝ Lidia jest bardziej koszmarna.
Zawsze te┼╝ ciekawi┼éo mnie ile faktycznie Darcy wpakowa┼é w to ma┼é┼╝e┼ästwo pieni─Ödzy i czy Lidia by┼éa ┼Ťwiadoma, ┼╝e kupi┼é dla niej"t─Ö reszt─Ö honoru jak─ů by┼éo mo┼╝na"? Jak my┼Ťlicie, czy Wickham by j─ů zostawi┼é?
Jest tam te┼╝ wzmianka,┼╝e sasiedzi mieliby wi─Öcej temat├│w do rozm├│w gdyby Lidia przesz┼éa na utrzymanie parafii - jak za┼éatwiano" te sprawy"?(w "MP" Mari─Ö wys┼éano na odleg┼é─ů farm─Ö)
I jeszcze dlaczego Lizzy i Darcy mogli "gubić" się bez konsekwencji, chociaż nie byli narzeczeństwem?


GG 6318358

Offline

 

#346 2006-03-13 21:09:11

Maryann
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

My┼Ťl─Ö, ┼╝e wpakowa┼é w ten zwi─ůzek ┼éadne kilka tysi─Öcy. Z listu pani Gardiner wynika, ┼╝e samych d┼éug├│w Wickham mia┼é dobrze ponad tysi─ůc funt├│w. Ponadto na ka┼╝de z nich zapisano po tysi─ůcu plus jeszcze patent oficerski - te┼╝ co najmniej kilkaset funt├│w. W sumie jakie┼Ť dwa razy tyle, ile pan Bennet mia┼é rocznego dochodu. Trudno si─Ö wi─Öc dziwi─ç, ┼╝e Lizzy by┼éa tak g┼é─Öboko poruszona t─ů informacj─ů - ten d┼éug by┼éby dla jej rodziny rzeczywi┼Ťcie niemo┼╝liwy do sp┼éacenia.
Czy Lidia by┼éa ┼Ťwiadoma - nie wiem, ale je┼Ťli nawet, to my┼Ťl─Ö, ┼╝e niewiele j─ů to obchodzi┼éo.
Mnie rozbroi┼éa beztroska pani Bennet na wie┼Ť─ç, ┼╝e to jej brat zap┼éaci┼é d┼éugi Wickhama: "Kt├│┼╝ mia┼é to zrobi─ç? Gdyby nie mia┼é ┼╝ony i dzieci, wszystkie jego pieni─ůdze przesz┼éyby na mnie i na moje c├│rki. Pierwszy raz dostajemy co┼Ť od niego."

dlaczego Lizzy i Darcy mogli "gubić" się bez konsekwencji, chociaż nie byli narzeczeństwem?

Po zabiegach mamusi wobec Bingleya mo┼╝naby domniemywa─ç, ┼╝e chodzi┼éo jej o stworzenie "sprzyjaj─ůcej" sytuacji. S─ůdz─ůc jednak po jej reakcji na wiadomo┼Ť─ç o zar─Öczynach, to nawet ona nie przypuszcza┼éa, co si─Ö ┼Ťwi─Öci.
Pozostaje wi─Öc wyt┼éumaczenie, ┼╝e chyba nikt tam si─Ö specjalnie nie przejmowa┼é konwenansami. A poza tym - na pocz─ůtku przecie┼╝ by┼éa z nimi Kitty, tylko ┼╝e uciek┼éa.

Offline

 

#347 2006-03-13 22:00:24

Alison
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

I jeszcze dlaczego Lizzy i Darcy mogli "gubić" się bez konsekwencji, chociaż nie byli narzeczeństwem?

Po pierwsze, to Darcy mia┼é opini─Ö szanowanego i powa┼╝nego cz┼éowieka i chyba nikomu by przez my┼Ťl nie przesz┼éo, ┼╝e mo┼╝e skrycie nastawa─ç na cnot─Ö Lizzy, a poza tym to ona sz┼éa na spacer wysy┼éana przez mamusi─Ö na doczepk─Ö jako para dla Darcy'ego, ┼╝eby Jane nie musia┼éa spacerowa─ç sama w towarzystwie 2 m─Ö┼╝czyzn. Pami─Ötam, ┼╝e pani Bennet nawet przeprasza Lizzy, ┼╝e musi znosi─ç towarzystwo tego aroganta, ale zaklina j─ů ┼╝eby si─Ö po┼Ťwi─Öci┼éa dla dobra Jane.


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#348 2006-03-13 22:46:13

Gosia
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Ichyba nikomu by przez my┼Ťl nie przesz┼éo, ┼╝e mo┼╝e skrycie nastawa─ç na cnot─Ö Lizzy

Hehe, to fakt big_smile
A tymczasem jednak mial ochote nastawac wink


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

#349 2006-03-13 22:50:37

Alison
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Kto go tam wie na co on miał ochotę nastawać...
On jaki┼Ť taki kret skryty. Mo┼╝e poci─ůga┼éy go takie intelektualne pojedynki, na kt├│re nikt si─Ö z nim nie odwa┼╝a┼é wink


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn─ů, swoja, w┼éasna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#350 2006-03-13 22:51:51

Gosia
U┐ytkownik

Re: Wsp├│lne czytanie i komentowanie D&U

Chociaz, nawiazujac do serialu, Darcy jednak byl namietnym mezczyzna wink


Z Południa na Północ:
http://forum.northandsouth.info/index.php

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB