Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-02-18 17:32:37

Diana
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Znakomity przyk?ad, Aine! Bilbo Bagosz i ?azik- to pami?tam, ale by?y zdaje si? i gorsze przyk?ady. :twisted:


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#27 2006-02-18 18:13:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Ech dziedzic isildura to by? Czatownik Aragorn zwany ?azikiem. Juz to niepowaznie brzmi big_smile Chocia? bardziej oddaje charakter przezwiaska Aragorna - Strider

A z innych kwiatków to by?y Krzaty zamiast krasnoludów, Radostek

Ale dla uzupe?nienia dodam, ze j?zyk, którego u?ywa ?ozi?ski du?o bardziej mi si? podoba. Nie jest sztuk? przet?umaczy? mechanicznie jakie? dzie?o z angielskiego na polski. Skibniewska jest miejscami nudnawa. ?ozi?ski da? klimat ?redniowiecznej kroniki, bardzo podoba? mi si? ten styl. Ale jak ju? wg??bisz si? w tre?c dostajesz lodowatym prysznicem i gumowym m?otkiem po ?bie czytaj?c o panu Ma?lance, czy o Bagoszu.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#28 2006-02-18 18:21:35

Diana
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Ja "Dru?yn? Pier?cienia" czyta?am w?a?nie w przek?adzie p. ?ozi?skiego i pami?tam, i? wzruszy?am si? po raz pierwszy, jak wszyscy trafili do lasów Lothlorien i Gimli nieoczekiwanie polubi?, a nawet pokocha? Galadriel? za jej takt i wra?liwo??.


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#29 2006-02-18 22:14:50

izek
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

a ja dodam jednak ma?y g?osik za t?umaczeniem imion :twisted: w niektórych przypadkach
jedn? z moich ulubionych ksi??ek by? "B??kitny zamek" L.M.Montgomery i zna?am wersj? z Joann?, zwan? swojsko Bub? oraz jej ukochanym Edwardem. Powiedzmy ?e nie przepadam za imieniem Edek, ale Edward - brzmi ju? zupe?nie inaczej wink
no i wyobra?cie sobie moje zdumienie, gdy po latach ukaza?o si? 'pierwsze pe?ne t?umaczenie' z nieprzet?umaczonymi imionami. Imienia g?ównej bohaterki nie pomn? (pewnie wypar?am) ale nie zdrabniano jej swojsko tylko jako? dziwnie Doss czy Tess? A imi? ukochanego dobi?o mnie zupe?nie, bo by? to Barney :cry:
czy komu? kto cho? raz ogl?da? jaskiniowców mo?e si? kojarzy? z kim? innym wink


gg 5425654

Offline

 

#30 2006-02-20 00:02:07

Magda
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

co do t?umaczenia imion, to teraz do tego zupe?nie inaczej si? podchodzi ni? kiedy?. W tych starych t?umaczeniach w?a?nie cz??? imion spolszczano, cz??? zostawiano w formie oryginalnej, i moim zdaniem np. po??czenie El?bieta i Lizzy, o którym kto? wspomnia?, gryzie si? paskudnie. Po prostu brak konsekwencji. Nie wszystkie imiona maj? te? polskie odpowiedniki, wi?c tutaj powstawa? nast?pny problem: mo?na albo zostawi? je oryginalne (wi?c znowu gryz? sie z tymi t?umaczonymi) albo zamienia? na zupe?nie inne polskie. Nie czyta?am nigdy t?umaczonej P&P, ale nie wydaje mi si? ?eby kto? tutaj taki numer zrobi?. Natomiast w?asnie w ksi??kach L.M. Montgomery to jest po prostu nagminne, a? dziw ?e Ania z Zielonego Wzgórza naprawd? by?a Anne, a nie Leslie, Philipp? czy jeszcze nie wiem czym wink Ale to te? wynika z tego, ?e LMM pisa?a raczej dla m?odzie?y ni? dla doros?ych i jej m?odym czytelniczkom chyba ?atwiej by?o zaakceptowa? takie swojskie imiona. Ale tutaj te? cz??? imion bez polskich odpowiedników wymieniano na jakie? takie polskie zupe?nie z powietrza, a cz??c, jak Ruby, Priscilla, Stella, zostawiono w formie oryginalnej...
Obecnie jest taka tendencja ?eby imion nie t?umaczy? i st?d takie niespodzianki, ?e okazuje si? ?e Joanna by?a jak?? Tess. Osobi?cie niby jestem za niet?umaczeniem... ale wydaje mi si? ?e w?a?nie w tych starych, dobych, znanych z dzieci?stwa ksi??kach by mnie to razi?o.
Swoj? drog? to i tak polskie fanki D&U powinny by? wdzi?czne dawnym t?umaczom ?e Fitzwilliam Darcy nie zosta? Edwardem Darcy, Kazimierzem Darcy czy czym? takim wink
uff, si? rozpisa?am jak na pierwszego posta. Pozdrawiam gor?co wszystki inne wielbicielki P&P!

Offline

 

#31 2006-02-20 00:07:23

Alison
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Chcia?am tylko powita? i uprzedzi? now? uczestniczk?, ?e na tym forum nie wolno bezkarnie nadu?ywa? imienia Kazimierz.
Przepraszam bardzo, ja ju? id? spa?. Dobranoc.roll


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#32 2006-02-20 09:32:45

Gitka
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

a ja dodam jednak ma?y g?osik za t?umaczeniem imion :twisted: w niektórych przypadkach
jedn? z moich ulubionych ksi??ek by? "B??kitny zamek" L.M.Montgomery i zna?am wersj? z Joann?, zwan? swojsko Bub? oraz jej ukochanym Edwardem. Powiedzmy ?e nie przepadam za imieniem Edek, ale Edward - brzmi ju? zupe?nie inaczej wink
wink

"B??kitny zamek"- te? jedna z moim ulubionych ksi??ek (tak Buba te? mi si? podoba?a)

Offline

 

#33 2006-02-20 09:45:04

Diana
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Co do L. M. Montgomery, to czyta?am takie jej opowiadanie "Edukacja Bietki". Co to za imi? "Bieta"- angielskie czy polskie?


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#34 2006-02-20 10:04:44

Alison
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

To zdrobnienie od El?biety. Chiba Balzac pope?ni? dzie?ko pt. "Kuzynka Bietka" alibo si? myl?...


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#35 2006-02-20 11:07:02

Gosia
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Nie mylisz sie, Alison. big_smile

Offline

 

#36 2006-02-20 20:50:08

izek
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

dobrze ?e t?umaczka nie zdrobni?a El?biety na Bietk?, wol? Lizzy wink mimo ?e to niekonsekwencja big_smile big_smile


gg 5425654

Offline

 

#37 2006-02-20 22:41:22

Alison
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

A czy kto? si? orientuje jak w?a?ciwie jest Lizzy po bo?emu? Bo ja w angielskoj?zycznych tekstach widzia?am i Lizzie i Lizzy. To jak powinno by??


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#38 2006-02-21 11:22:59

Beata
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Przez 20 lat czyta?am ksi??k? w t?umaczeniu A.Przedpe?skiej-Trzeciakowskiej. Rozlecia?a si? wi?c kupi?an now? - w?a?nie wydawnictwa Zielona Sowa t?umaczon? przez K.Surówk?. Niestety , nie mog? si? do niej przekona? , m?cz? sie przy czytaniu. Musze wróci? do poprzedniej. Pozdrawiam


Beata

Offline

 

#39 2006-02-22 07:23:46

Magda
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

A czy kto? si? orientuje jak w?a?ciwie jest Lizzy po bo?emu? Bo ja w angielskoj?zycznych tekstach widzia?am i Lizzie i Lizzy. To jak powinno by??

obie wersje imienia istniej?, ale Jane Austen pisa?a Lizzy.

Offline

 

#40 2006-02-27 16:39:05

GosiaJ
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Mo?e kto? ju? to napisa?, a mi gdzie? uciek?o, ale warto wiedzie?, ?e dwa nowe wydania "DiU" z identyczn? ok?adk? "filmow?" maj? dwa ró?ne t?umaczenia - ta?sze wydanie z Prószy?skiego ma mi?kk? ok?adk?, kosztuje 19.90 i jest w t?umaczeniu p. Gawlik-Ma?kowskiej, dro?sze - w twardej oprawie za 29.90 ze ?wiata Ksi??ki to (moim zdaniem kanoniczne) t?umaczenie Przedpe?skiej-Trzeciakowskiej.


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#41 2006-02-27 18:55:53

caroline
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Jeszcze jedna gafa dystrybutora filmu. sad

Offline

 

#42 2006-02-27 18:58:40

Jeanne
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Ja te? mam jej t?umaczenie, wszystkie ksi??ki JA w moim posiadaniu s? jej t?umaczenia.
Jestem bardzo z?a na mojego "W?adc?.." t?umaczenia ?ozi?skiego z wydawnictwa Zysk i S-ka. Na si?? spolszczone wszystkie nazwy krain i imiona......wrrrr. :evil: Same powiedzcie co lepiej brzmi: Rivendell czy Tajar?


"Lasy by?y doko?a. I po?ó?k?e li?cie
Jak blade meteory przez pó?mrok spada?y."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#43 2006-02-27 19:15:02

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

To jest pytanie typu:
jak lepiej brzmi Stra?nik Aragorn, zwany Obie?y?wiatem, czy Czatownik Aragorn zwany ?azikiem.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#44 2006-02-27 19:26:37

izek
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

szczerze mówi?c ja nie pami?tam czy w mojej ksi??ce Aragorn by? Obie?y?wiatem czy ?azikiem, bo sk?din?d znam obie nazwy. Natomiast ciesz? si?, ?e by? Aragornem big_smile big_smile


gg 5425654

Offline

 

#45 2006-02-27 19:37:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Przyznam, ?e gdyby ?ozi?ski spolszczy? Aragorna na polskiego Antoniego, to chyba bym w?osy z g?owy powyrywa?a podczas czytania.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#46 2006-02-27 22:09:52

GosiaJ
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Przyznam, ?e gdyby ?ozi?ski spolszczy? Aragorna na polskiego Antoniego, to chyba bym w?osy z g?owy powyrywa?a podczas czytania.

Hilfe, ja te?! W sumie nie czyta?am tej wersji ?ozi?skiego, kiedy? fragmentami u kogo? i jeszcze w ksi?garni, ale mnie tak odrzucaj? t?umaczone nazwy w?asne, ?e nie mog? si? przemóc.


Thorntonmania... nieustaj?ce apogeum uzale?nienia.

Offline

 

#47 2006-02-27 22:17:58

Diana
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Aragorn- Antoni, a Frodo- Franek! :twisted: Mo?e macie jakie? swoje propozycje? lol


Czym jest ?ycie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#48 2006-02-27 22:26:43

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Swego czasu planowalam, tak dla w?asnych potrzeb, zmodyfikowanie ?ozi?skiego, tzn pozostawienie jego stylu i j?zyka i przywrócenie przystkich imion w?asnych. By?aby to chyba najlepsza wersja.
Ale s?ysz??am ?e które? wydanie tak ju? zrobiono. Wi?c poluj? smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#49 2006-07-14 19:19:23

pak4
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Troch? out of topic, ale mam przed sob? dwa t?umaczenia "Sense and Sensibility" -- Anny Przedpe?skiej-Trzeciakowskiej ("Rozwa?na i romantyczna", Prószy?ski i S-ka) i Micha?a Filipczuka ("Rozwaga i romantyczno??", cho? jako "Rozwa?na i romantyczna" te? si? chyba ukazywa?o, Wydawnictwa Zielona Sowa). No i s? ró?ne smile

T?umaczenie Anny Przedpe?skiej-Trzeciakowskiej (dalej APT, bo jestem leniwy) cechuje si? bardziej archaicznym j?zykiem (o! otwieram pierwsz? stron?, a tam pada: "Syn, powa?ny, szacowny m?ody cz?owiek, ?y? w dostatku, gdy? z chwil? doj?cia do pe?noletno?ci otrzyma? by? [PAK: czas zaprzesz?y, o ile dobrze pami?tam] po matce po?ow? jej poka?nej fortuny"), który to j?zyk mnie nieszczególnie przekonuje...

To samo zdanie u MF brzmi: "Przysz?o?? syna, spokojnego, powa?nego m?odego cz?owieka, by?a zapewniona dzi?ki maj?tkowi matki, który by? poka?ny i którego po?ow? móg? on zarzdza?, osi?gn?wszy pe?noletno??." Ma?o tu archaizmów, a je?li ju? pojawiaj? si? bardziej tradycyjne wyra?enia, to wydawca u?ywa przypisów do wyja?nie? (mnie akurat t?umaczenie, ?e "w sukurs" znaczy "na pomoc" irytuje...). I musz? przyzna?, ?e ten nowszy j?zyk bardziej by mi si? podoba? (tak?e dlatego, ?e nazwanie Johna Dashwooda "szacownym" budzi za du?o sympatii), gdyby nie niekonsekwencje. Nie licz?c tego, ?e w rozdziale XLVII s?u??cy donosi o ?lubie EDWARDA (nie pana Ferrarsa jak u APT i w oryginale), to jeszcze w dialogach czasem brakuje konsekwencji (nie potrafi? teraz na szybko znale?? przyk?adu) i naprzemiennie wyst?puje zwracanie si? per pani/pan ze zwracaniem si? per ty. Brakuje mi tu jakiej? staranno?ci.

Mo?e jeszcze na dobre t?umaczenie JA musimy poczeka?? A mo?e co? potraficie poleci??


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#50 2006-11-02 15:59:08

Darcysia
Użytkownik

Re: Ró?ne t?umaczenia "Dumy i uprzedzenia"

Ja wprost nie cierpi? ?adnego polskiego t?umaczenia "P&P", a pierwsz? ksi??k?, jak? kupi?am sobie podczas podró?y do Australii par? lat temu by? w?a?nie zbiór dzie? Jane Austen w oryginale.

?aden przek?ad nie odda bowiem genialnego "Oh, I feel my faintness coming upon me" Mrs Bennet po tym, jak dowiedzia?a si?, ?e Lydia uciek?a z Wickhamem. Cudownie brzmi? te? te wszystkie "upon my word", "upon my honour", "may I be allowed", "pray say.." i inne uroczo archaiczne zwroty. smile

Dziewi?tnastowieczna angielszczyzna... Mniam, palce liza?. smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB