Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2007-01-03 02:10:12

Elentari
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Zdecydowanie o czterono?nego. A Ogrodzieniec ode mnie te? nie blisko, ok. 80km. Ale czegó? si? nie robi dla przyjaciela.
E.

Offline

 

#27 2007-01-03 10:12:35

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

A Pszczyna bardzo, bardzo przyjemna. Wol? park od zamku. Tylko sobie w brod? pluj?, ?e na koncert muzyki barokowej si? ostatnio tam nie wybra?em...


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#28 2007-01-03 10:27:31

Marija
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Pszczyna przyjemna bardzo, tylko jak si? nie jest miejscowym, to trudno trafi? niestety do pa?acu. ?adnych oznakowa?, wrrrrrrr. No i personel jak stra? wi?zienna hmm , a? strach si? porusza?, ?eby nie obalili, zwi?zali i wynie?li. No có?, takie mam odczucia po pobycie w Pszczynie w 2005 r. Ale i tak by?o ?adnie smile

Offline

 

#29 2007-01-03 11:43:15

Elentari
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Nie, bardzo ?atwo trafi?. Na trzecich pszczynskich ?wiat?ach (jad?c od Katowic) skrecasz w prawo, a potem ca?y czas prosto. W momencie gdy zaczyna pojawia? si? teren zadrzewiony po prawej, nale?y si? zatrzyma?, ewentualnie skr?ci? na parking (te? po prawej). W tych krzakach po prawej jest pa?ac. Z oznakowaniem, no có?, zgadam si? z Marij?. Z reszt? opisu pa?acu te? si? zgadzam. Cho? przyznam, ?e pami?? mo?e p?ata? mi figle, albowiem ostanio wizytowa?am pa?ac b?d?c jeszcze w liceum.
Wracaj?c do ogrodów Pemberley - troch? brakowa?o mi jednak tej dziko?ci, tej natury, tych wzgórz Derbyshire w filmowym Pemberley. Cho? przyznam, ?e kaskady i fontanny robi?y du?e wra?enie.
E.

Ostatnio edytowany przez Elentari (2007-01-03 11:51:40)

Offline

 

#30 2007-01-03 12:55:41

Marija
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Elentari napisał:

Nie, bardzo ?atwo trafi?. Na trzecich pszczynskich ?wiat?ach (jad?c od Katowic) skrecasz w prawo, a potem ca?y czas prosto. W momencie gdy zaczyna pojawia? si? teren zadrzewiony po prawej, nale?y si? zatrzyma?, ewentualnie skr?ci? na parking (te? po prawej). W tych krzakach po prawej jest pa?ac.

smilesmilesmile Fajnie, w krzakach po prawej.....Teraz to ja ju? wiem, w których krzakach, ale jad?c w nieznane, w?a?ciwie wyjechali?my z Pszczyny, a dopiero jaki? tubylec lito?ciwie nas skierowa?. Po prawdzie, to trzeba do centrum i basta.

Offline

 

#31 2007-01-18 20:19:52

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Co prawda nie o ogrodach, ale s? tu entuzjastki Pszczyny smile Pisz? wi?c, ?e s?ysza?em dzisiaj, czy wczoraj w jakim? programie regionalnym, ?e w Pszczynie udost?pniono zbrojowni?. Specjalnie moje ucho wy?apa?o, bo mówili, ?e jest dost?pna dla osób niepe?nosprawnych, a chwilowo dla mnie ka?de schody s? wrogiem, jak nie przymierzaj?, wiatraki dla Don Kichota wink


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#32 2007-01-18 21:25:26

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Zbrojownia!!!! To co? dla mnie!!!


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#33 2007-01-19 08:34:05

Marija
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

pak4 napisał:

Specjalnie moje ucho wy?apa?o, bo mówili, ?e jest dost?pna dla osób niepe?nosprawnych, a chwilowo dla mnie ka?de schody s? wrogiem, jak nie przymierzaj?, wiatraki dla Don Kichota wink

I ja Ci wierz?: par? lat temu mia?am gips do pó? ?ydki zaledwie, a czu?am si? jak rencista I grupy, sad.

Offline

 

#34 2007-01-19 09:52:08

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

a ja sie w moim gipsie czu?am rewelacyjnie. Wszyscy mi ustepowali miejsca, na obrobie obchodzili sie ze mna jak z jajkiem, a 2 tyg. po za?o?eniu z kulasami ta?cowa?am na weselu big_smile
Nie odczu?am specjalnie wielkiego dyskomfortu, a mia??m go d?ugo - bo prawie 2 miesiace.
Tyle, ·ze szyna gipsowa jest straszna. Po kilku dniach zaczyna sie kruszy?, potem ?amie (je?li jest w kolanie) i bardzo podra?nia skór?.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#35 2007-01-20 12:12:40

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

W kolanie, w kolanie. Mam nadziej?, ?e w poniedzia?ek b?d? móg? zdj??.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#36 2007-01-20 18:59:41

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

No to moje wyrazy wspó?czucia. Szyn? gipsow? w kolanie przerabia?am kilkana?cie razy. I podziekowa?a. Wole ju? do lekarza nie i?? ni? gdyby mia? mi to ?wi?stwo da?.


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#37 2007-01-20 19:48:40

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

No to odwzajemniam wyrazy wspó?czucia. To moja druga szyna i zupe?nie nie wyobra?am sobie jak to mo?na znosi? "kilkana?cie razy" sad

A jaki? chochlik we mnie ka?e napisa?, ?e chyba pe?na zbroja p?ytowa by?aby bardziej twarzowa smile


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#38 2007-01-23 13:56:15

peri
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

AineNiRigani napisał:

Peri przyje?d?aj do ma?opolski. Jura Krakowsko-cz?stochowska jest piekna, przestrzenna, zielona... big_smile
Zapraszam serdecznie. Po co jecha? na drugi koniec ?wiata po co?, co masz pod nosem... big_smile
A je?li chodzi o ogrody - to Pszczyna gór? big_smile

Jur? znam, oczywi?cie smile Tylko nie by?am tam lata ca?e - ostatni raz na studiach. Musz? pojecha?, ?eby od?wie?y? wspomnienia smile
Ale w Pszczynie nie by?am ....


"... strze? si? tak odda? serce pon?tom wy?nionym: któ? by? odblaskiem wody napojony, albo czy? kiedy kto b?dzie?"
Haffiz "Gazele"

Offline

 

#39 2007-01-29 16:06:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Pszczyna piekna, taka austenowsko-pemberleyowata big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#40 2007-07-11 20:29:04

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#41 2007-07-11 21:11:49

Dorfi
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Dzi?kuje. Kilka zdj?? szczególnie przypad?o mi do gustu smile

Offline

 

#42 2007-07-11 21:34:55

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Nie ma za co. Ca?a przyjemno?? po mojej stronie!
Niektóre zbli?enia robi?em, pami?taj?c co fotografowa?a? u Hipolitów wink
Niestety, ksi??na Daisy nie zostawi?a robótek. (A mo?e, o zgrozo, wcale si? nimi nie zajmowa?a?)
Trasa zwiedzania wiedzie ?rodkami pokojów -- firanki i zas?ony wisz? zbyt daleko, by dobrze wysz?y, wi?c nie fotografowa?em...

Ostatnio edytowany przez pak4 (2007-07-11 21:35:28)


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#43 2007-07-13 15:55:34

pak4
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

Tak na marginesie -- dzisiaj, ko?cz?c kilkudniowy urlop odwiedzi?em kolejne "muzeum wn?trz" -- gliwick? Will? Caro, gdzie prezentowane s? wn?trza willi bogatego przemys?owca z prze?omu XIX/XX wieku. Niestety, pozwolenie na fotografowanie kosztuje 50 z?... O tej porze by?em jedynym zwiedzaj?cym, wi?c ci?gle pod czujnym okiem obs?ugi nie mog?em sobie pozwoli? na robienie zdj?? bez zezwolenia. Oczywi?cie z Pszczyn? jest to nieporównywalne, mimo ?e wida?, i? przemys?owiec by? bogaty. Ale, po pierwsze, znalaz?oby si? troch? obi? ze starych tkanin. Po drugie za?, w tym domu kto? zajmowa? si? robótkami. Jest do tego specjalny stoliczek, a nawet dwa. Na drugim by?o jakie? imad?o (???) do igie?... Niestety, na stolikach wszystko si? ko?czy?o -- na stoliku do robótek by?a tylko woalka, ?wieca i chyba zdj?cie w ramce. Obok za? le?a? wachlarz z piór. Strusich chyba...


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#44 2009-08-17 00:57:15

SylwiaS
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

AineNiRigani napisał:

Pami?tam, ?e ogl?daj?c P&P BBC po raz pierwszy, zwróci?am uwag? na plenery, które wykorzystano (zosta?o mi to do tej pory big_smilebig_smile). Min??o kilka lat, w mi?dzyczasie zainteresowa?am si? bli?ej ró?nymi rzeczami i dziedzinami. Ostatnio ogl?da?am serial powtórnie i tym razem nasun??o mi si? pytanie, dlaczego Pemberley nie mia?o ogrodu angielskiego? Na motywach moich przemy?le? pope?ni?am nawet artykulik na stron?, ale nadal nie by?am sobie w stanie odpowiedzie?.
Wygl?da mi to na ogród francuski, ale raczej za ma?o jest pokazany, abym mog?a mie? pewno??.
Natomiast zdecydowanie NIE JEST to ogród angielski.
Dlaczego???

Ale w?a?ciwie to o który serial BBC chodzi, bo s? dwa? W tym z 1980, w którym wszystko jest inaczej ni? w ksi??ce, jest ogród francuski, a w?a?ciwie to w typie gardenesque, bo ca?e Pemberley tam jest rodem z epoki wiktoria?skiej, ale w tym z 1995 gdzie wykorzystano Lyme Park do zdj?? na zewn?trz jest ogród angielski z trawnikiem podchodz?cym pod sam dom. Takiego ?ci?le dzikiego ogrodu angielskiego rodem z Capability Browna to mo?e ju? nie by? w ca?ej Anglii, bo wiktorianie wszystko burzyli i przerabiali. Pemberley wygl?da z reszt? na troch? pó?niejszego Reptona, bo nie jest statyczne, jak nieruchomy obraz, tylko ma si? zmienia? wraz z punktem widzenia.

Offline

 

#45 2009-08-17 20:35:00

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ogród Pemberley

w sumie temat juz nieaktualny (to by? chyba jeden z moich pierwszych postow na forum), juz sie dowiedzialam i znam odpowiedzi na moje pytania - ale dzieki smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB