Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#101 2007-04-03 19:41:18

HerMia
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Wersja z Gwyneth bardzo mi si? podoba?a aje?eli chodzi o t? drug? to widzia?am tylko po?ow? i nie jestem jeszcze w stanie oceni? która lepsza.
Na pocz?tku ta z Gwyneth wydawa?a mi si? jaka? taka sztuczna, nienaturalna...
Jednak po pó? godzinie nie mog?am si? oderwa? od telewizora.
Ech... zmienna jestem

Offline

 

#102 2007-09-21 20:14:16

Elizabeth
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ja zdecydowanie wol? wersj? z GP. Wersja z KB by?a faktycznie, jak to ju? kto? napisa?, drewniana. Mo?e i bardziej zbli?ona do realiów epoki, ale jaka? taka md?a i bezbarwna. A przecie? "Emma" uwa?ana jest za najbardziej lekk? powie?? Austen. I tak by?o w?a?nie w filmie z GP. Lekko, zabawnie, kolorowo i przyjemnie. I uczucia Emmy i pana Knightley'a by?o ?adniej pokazane i wzruszaj?ce. Czuj?, ?e gdybym nie czyta?a ksi??ki przed obejrzeniem ekranizacji, film z KB znudzi?by mnie niebotycznie.

Co do aktorów:

Emm? wyobra?a?am sobie zupe?nie inaczej, gdy? ?adna z pa? j? graj?cych nie ma orzechowym oczu, o których jest w ksi??ce mowa. Ale jest te? mowa o klasycznej urodzie, która posiada GP, ale z pewno?ci? nie KB. Poza tym KB zagra?a moim zdaniem sztucznie. Ma kilka minek i stosuje je w zale?no?ci od sytuacji.

Pan Knightley - czaruj?cy w obu wersjach. W wersji z GP jest przystojniejszy, bardziej m?ski i szarmancki, ale to ten z wersji z KB bardziej pokrywa? si? z moim wyobra?eniem. Poza tym by? taki dobry i stateczny i ma pi?kne, zamy?lone ocz?ta:)

Harriet i Jan Fairfax s? wspania?e w ekranizacji z KB. Dok?adnie takie, jak mia?y by?. Harriet sympatyczna, ale nie rzucaj?ca si? w oczy, Jane - pi?kna, subtelna i czaruj?ca.

Frank równie? by? lepszy w ekranizacji z KB. Bo w tej z GP wygl?da? jak straszyd?o, poza tym stanowczo za ma?o wyeksponowany jest w?tek flirtu pomi?dzy nim i Emm?. Tak?e po macoszemu potraktowano skryte uczucie Franka i Jane.

Nie da si? ukry?, ?e aktorzy w werscji z KB s? lepiej dobrani. Ale to film z GP o niebo przyjemniej si? ogl?da ze wzgl?du na pi?knie ukazane uczucie pomi?dzy g?ównym i bohaterami.

Offline

 

#103 2007-09-21 21:53:24

Akaterine
Administrator

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ja wol? wersj? z Kate Beckinsale, cho? to nie znaczy, ?e z Gwyneth jest z?a. Wersj? z KB uwielbiam, bo tam dos?ownie wszystko jest dla mnie perfekcyjne, w czasie gdy w wersji z GP zmieni?abym kilka rzeczy (szczególnie Harriet...). Jest te? wierniejsza, czyli to, co lubi?, i poza tym po prostu uwielbiam to, jak zosta?a przedstawiona Jane Fairfax - po prostu tak jej wspó?czuj?, ?e mam ochot? co? zrobi? Frankowi Churchillowi, w czasie gdy ta z wersji GP nie jest zbyt sympatyczna.
Wiadomo, ?e ta z GP robi lepsze wra?enie, bo to taka lekka i mi?a bajeczka (jak to bywa z wersjami kinowymi, przeznaczonymi równie? dla widza, który nie zna Jane Austen), ale ta z KB jest prawdziwie austenowska.

Elizabeth napisał:

A przecie? "Emma" uwa?ana jest za najbardziej lekk? powie?? Austen.

Tak jak "Duma" i "Opactwo". Wi?c to jest wzgl?dne wink. Dla mnie osobi?cie nie jest najl?ejsza, bo po prostu ?le mi si? czyta?o, mo?e to kwestia t?umaczenia.

Ostatnio edytowany przez Akaterine (2007-09-21 21:53:45)


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#104 2007-10-10 09:36:18

snowdrop
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Nie czyta?am ksi??ki tak?e nie mog? odnie? si? do tego czy obie wiernie s? przedstawione. Porównuj?c tylko dwa filmy:
1. Obie Emmy mi si? podoba?y, zarówno KB i GP.
2. Pan Knightley w wersji z KB mi si? nie podoba? za to Jeremy Northam jest perfect smile. Mniam, mniam.
3. Pan Elton - przystojniejszy jest w wersji z KB, ale lepiej zagra? ten z GP.
4. Frank Churchil - uwielbiam Ewana McGregora ale w wersji z GP mia? beznadziejne w?osy i wygl?da? dziwnie. Ten z wersji z KB gra rewelacyjnie.
5. Panna Bates lepsza w GP,
6. ?ona Eltona - lepsza w GP,
7. Harriet - lepsza w KB.

Jak ogl?da?am film z KB to my?la?am ?e ró?nica miedzy nimi jest co najmniej 10 lat.

Offline

 

#105 2007-10-10 12:39:57

Marija
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ewan McGregor wygl?da? jak Strach na Wróble, ten od czarownika z krainy Oz hmm

Offline

 

#106 2007-10-10 13:18:32

snowdrop
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dok?adnie tak Marija smile

Offline

 

#107 2007-10-14 15:59:21

Dione
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ale Mark Strong z wersji KB by? przystojniejszym panem Khnitley.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#108 2007-10-14 16:11:07

Akaterine
Administrator

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dione napisał:

Ale Mark Strong z wersji KB by? przystojniejszym panem Khnitley.

Chyba pierwszy raz spotka?am si? z tak? opini?, ale nie powiem, ?eby mnie ta opinia niemi?o zaskoczy?a, wr?cz odwrotnie big_smile. Fajnie, ?e kto? oprócz mnie docenia Marka Stronga, wi?kszo?? jednak woli Northama, bo jest taki s?odkiii wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#109 2007-10-14 16:13:30

maenka
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dione napisał:

Ale Mark Strong z wersji KB by? przystojniejszym panem Khnitley.

kwestia gustu ja wolalam tego z wersji z GP. ?ysawy pa Knithley moim zdaniem nie wyglada? przekonuj?co jako adorator mlodej dziewczyny, którego ona mog?aby jeszcze zaakceptowa?.

Offline

 

#110 2007-10-14 21:02:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

ale jakie mial spojrzenie!!! majtki przez glowe leca...


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#111 2007-10-14 22:13:20

Vasco
Administrator

Offline

 

#112 2007-10-14 23:41:56

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Vasco, nie drugi. Jest ich kilku, a i ta liczba nie jest sta?a. Jak to mawia Matka P - serce kobiety pojemnym jest... big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#113 2007-10-14 23:49:57

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

a tak z ciekawosci - ktory jest tym pierwszym?


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#114 2007-10-15 18:49:58

Vasco
Administrator

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Colin w Valmoncie. Do tej pory my?la?em, ?e tylko on... Skoro jest ich wi?cej, to mo?e wymie?. Faceci s? ma?o domy?lni, wi?c jak nie napiszesz mi wprost, to nie ma szans, abym sam na to wpad? sad

Offline

 

#115 2007-10-15 19:51:36

Dione
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

No w?a?nie ta lekka ?ysizna i to spoooooooojrzenie tyle mu daj?. Taki silny twardy samiec. No bo jak okre?la moja znajoma, m??czyzna, ?eby by? przystojnym, musi by? tylko troch? ?adniejszy od diab?a.


Aine... tylko majtki? Wszystko leci: rajstopki, po?czoszki, gorseta, ?e o szpilkach nie wspomn?. wink


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#116 2007-10-15 21:30:48

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dione - szpilki mog? zosta? big_smile
Szefie - Colin to jeno w Valmoncie, Li i jedynie. Tak poza Valmontem to on taki zbyt tatusiowaty jest, to i nie teges...
A ogólnie majtasy leca przy:
Upiorze, Tomciu Paluchu (ostatnia fascynacja), Szymonie Fasolce, Rupercie Everettcie, Tobiku, boskim Pirsie, Paulu B.
Jak wida? nie ma tego a? tak du?o (ale jestem m?oda i wszystko/wszyscy przede mn? big_smile)


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#117 2007-10-15 22:06:59

maenka
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dione napisał:

, m??czyzna, ?eby by? przystojnym, musi by? tylko troch? ?adniejszy od diab?a.


wink

Tak mowi?a Pani Józefina z Wymarzonego Domku Ani

Offline

 

#118 2007-10-15 22:43:09

fanturia
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

maenka napisał:

Tak mowi?a Pani Józefina z Wymarzonego Domku Ani

Zanik pami?ci chyba mam... Kim by?a Pani Józefina z Wymarzonego Domu Ani?

Offline

 

#119 2007-10-15 23:16:17

Dione
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Mhm.... z ksi?zki tego sobie nie kojarz?, ale moj? znajom?, poniek?d troszk? zwariowan?, znam a? za dobrze.


Mój ch?opak si? w?a?nie o?eni?....

Offline

 

#120 2007-10-16 16:46:31

maenka
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

fanturia napisał:

maenka napisał:

Tak mowi?a Pani Józefina z Wymarzonego Domku Ani

Zanik pami?ci chyba mam... Kim by?a Pani Józefina z Wymarzonego Domu Ani?

mój b?ad. chodzi?o mi o pann? Korneli? (ktora nale?a?a do ludzi, ktorzy znaja Józefa). Wybaczcie mi demencj? starcz?.

Offline

 

#121 2007-10-16 18:00:34

fanturia
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

To by si? zgadza?o. smile Najbardziej pami?tam Józefin? Barry, ale to by?a panna i w innym tomie. Pewnie jakie? jeszcze by?y smile

Offline

 

#122 2007-10-16 18:19:15

AineNiRigani
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Aaa, jednego Józefa, to my znamy big_smile


Nawet kojot na kamieniu mo?e dosta? wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#123 2007-12-04 16:23:26

abigail
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Obejrza?am ponownie obie wersje : tym razem jedna po drugiej, ?eby mie? lepsze porównanie.
Najpierw z "blondynk?", pó?niej z "brunetk?".
I bezapelacyjnie wygrywa u mnie wersja telewizyjna z K.B.
Tam czuje si? t? star? Angli? (bardziej bure kolory, prawdziwa wie?, spoceni ch?opi, nie zawsze pi?kne s?onko na niebie, itd.) No i ta dba?o?? o szczegó?y (naczynia, ksi??ki, zas?ony, itd.)
Wystarczy porówna? scen? jak Emma siedzi pod namiotem (werja z GP) do sceny jak Emma idzie z Frankiem przez miasteczko (wersja z K.B.). Co to za wspó?czesny namiocik jaki stawia si? na party pod go?ym niebem w wersji z GP?!

Z ca?ym szacunkiem dla wielbicielek p. Knithley z wersji z GP - ale Mark Strong zagra? w wersji z KB - REWELACYJNIE! Jego emocje, spojrzenie (!) - s? niesamowite. Nie jest to jaki? pi?kni?, ale naprawd? przystojny facet który zyskuje z ka?d? scen?. Bardzo dobra rola! Mnie przekona?. wink

Co do Franka Churchilla to nawet nie ma co porównywa? - mo?e McGregor jest gwiazdorem, ale w wersji z GP by? po prostu nijaki. Aktor graj?cy w wersji telewizyjnej zagra? koncertowo, te jego gierki, ironiczne spojrzenia, wzburzenie po k?ótni z Jane (scena "po truskawkach", bodaj?e).

Scenariusz zdecydowanie lepszy w wersji z KB - wi?cej pokazane, charaktery pog??bione mimo, ?e film jest krótszy (!) od tego z GP.

Co jest lepsze w takim razie w wersji z GP? Praca kamery! Pod wzgl?dem techniki sprawia wra?enie jakby filmy dzieli?o 10 lat, a nie rok.

Ostatnio edytowany przez abigail (2007-12-04 16:23:46)

Offline

 

#124 2007-12-04 21:43:05

pak4
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

W wersji z G.P jest par? smaczków, zwi?zanych g?ównie ze zdj?ciami, ale ogólnie rzecz bior?c móg?bym si? podpisa? pod t? recenzj?.


Oddaj wierzbie
Ca?? nienawi??, ca?e po??danie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#125 2008-12-01 12:37:51

rieker
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Bezapelacyjnie dla mnie lepszym filmem jest wersja z GP. Dlaczego? Wersja z KB utkn??a moim zdaniem w ch?ci zachowania wierno?ci. A konwencja filmu jest inna niz powie?ci. W wersji GP usuni?to wi?c kilka w?tków, ale zachowano istot?. Wersja KB gubi natomiast lekko??, bez której Emma nie istnieje. W niektórych scenach wersji KB mozna miec czasem wra?enie, ?e aktorzy graj? ktor?? z ci??szych powie?ci Dickensa. Je?eli mia?bym porówna? te wersje to tak jakbym porównywa? Cosi fan tutte (wersja GP) z Tannhauserem (wersja KG). Aktorzy w pierwszej wersji si? bawi?, w drugiej pracuj?, czasem ci??ko pracuj?. Dlatego zapracowani zgubili istot? powie?ci. Co do postaci samej bahaterki wra?enia mam podobne. GP gra zachwycaj?co, graj?c na bardzo delikatnej nucie. Potrafi w par? sekund wyra?i? ca?a zmian? nastrojów: cho?by scena z strzelaniem z ?uku albo ta?ca. A jak kapitalnie mówi "almost. Amen". Tymi dwoma s?owami Paltrow potrafi?a zagrac wszystko. W porównaniu z ni? KG gra ci??ko i bez polotu, wyra?nie wida? ró?nice w warsztacie. Co do Harriet równie? zdecydowanie bardziej podoba mi si? wersja GP. Harriett by?a w powie?ci opisana jako osoba ?liczna, ale pulchniutka i jak wszyscy bohaterowie to zauwa?ali, nie grzesz?ca przesadn? inteligencj?. Knightley w wersji GP jest osob? pe?na ciep?a i ?yczliwej inteligencji, oraz tego co nazywamy angielskim poczuciem humoru. I takim jest w ksi??ce, Emma nie raz zwraca uwag?, ze u?miecha si? do niej oczami. W wersji KB bardziej przypomina rozedrganego uczuciam Rosjanina. Kolejny obszar porówan? to zdj?cia: bez dwóch zda? lepiej kr?cona i montowana jest wersja GP. Muzyka to absolutna przewaga wersji GP (jak najbardziej zas?u?ony oscar). Podsumowuj?c wersja GP to zabawa, inteligencja, gra ?wier?tonami. To wdzi?czny taniec na palcach. Wersja z KB jest przy niej cz?apaniem w kaloszach, cho? gdyby nie by?o wersji GP to wersja KB by?aby ca?kiem niez??.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB