Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2005-01-10 18:16:34

demi
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

ja na pewno pójd? obejrzec i cho? trudno si? spodziewa? ze co? dorówna Dumie z 95 to nie ma co tak od razu skre?la? tego filmu.
Ka?dy aktor ma swoje lepsze i gorsze filmy i mo?e akurat w tym wzniosa si? na wyzyny swojego aktorstwa.
A aktorke która ma gra? El?biet? to ja osobi?cie bardzo lubi? i my?l? ze bedzie dobra w tej roli.te? sobie jej nie wyobra?a?am w piratach z karaibów po filmie to w?asnie mi?o?? i mi?o by?am zaskoczona

demi

Offline

 

#27 2005-01-10 18:28:35

fringilla
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

No có?, w Piratach Keira by?a ca?kiem niez?a. Niedawno widzia?am ja w jakim? filmie, gdzie gra?a córke Robin Hooda. Mo?e nie jest wielka aktork?, ale nie jest tak fatalna, a na pewno ca?kiem ?adniutka. Suknia z epoki JA bezlito?nie obna?a jej brak biustu, co w porównaniu z dekoltem Jennifer Ehle... No, ale to szczegó?y.

Matthew Macfadyen rzeczywi?cie wygl?da? i gra? beznadziejnie, ale czasem w kiepskich filmach i dobrzy aktorzy graj? fatalnie (zw?aszcza w polskich produkcjach, np. Wied?min, czy Chopin, pragnienie mi?o?ci, brrr), niestety nie zmienia to faktu, ?e jest okropny je?li chodzi o wygl?d.

A film zobaczy? trzeba, cho?by po to, ?eby móc o nim podyskutowa?.


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#28 2005-01-11 17:38:48

sister
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Niestety Matthew Macfadyen nie ma w sobie za grosz m?sko?ci i tej jakby srogiej rezerwy, co niestety nie pozwoli mu dobrze w tym zagra?...

A widzia?y?cie Keire w "To w?a?nie mi?o??"? tam wysz?a ca?kiem sensownie, ale mo?e to dlatego, ?e gra?? tam ca?e 2 minuty :mrgreen:

Offline

 

#29 2005-01-11 19:35:13

fringilla
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

No na pewno nie ma "tego czego?"... sad
A Keira w To w?a?nie mi?o?? zdecydowanie za du?a si? usmiecha?a wink I rzeczywi?cie rol? mia?a niewielk?...


Pozdr. Agata
gg 5739618

Offline

 

#30 2005-01-12 08:36:37

sister
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Tak, masz racje, szczerzy?a si? jak g?upi do sera, znaczy si? suszy?a z?by jak to si? mówi :mrgreen:

ta dziewczyna za w?t?a jest i jak?? tak? twarz ma zbyt ..ja nie wiem nawet jak to nazwa?... zbyt ostr? mo?e? tak? jak??...beeee :x

Offline

 

#31 2005-01-12 16:17:23

dorotka
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ona ma troszk? krzyw? szcz?k?, nie wiem czy zauwa?y?y?cie. big_smile


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#32 2005-01-12 18:54:09

sister
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Mo?e to i racja, ?e ma krzyw? szcz?k?... na pewno co? ma nie tak z twarz? 8)

i w ogóle to jej nie lubi? jako? tak...

Offline

 

#33 2005-03-01 11:59:12

aga
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ka?da wersja ukazuje Emm? z innej strony. Emma jest urocz? egoistk? i sk?din?d natr?tn? swatk? dla Eltona i Harriet, g??boko przekonan? o swojej 'misji'. To frapuj?ce widzie?, jak z kolei zostaje wykiwana przez sprytn?, cho? sympatyczn? /?/ par? Jane i Franka, co dok?adnie pokazuje wersja z K.B., a ledwo wida? w drugiej wersji. Z kolei ta ostatnia lepiej
pokazuje, w w?tku z Harriet, jak Emma z wielkiej protektorki zmienia si? w bardziej normaln? kobiet? pod wp?ywem krytycznych uwag Knightleya
i swoich pomy?ek. Ale obie Emmy i tak pozostan? takie same, egoistyczne i zadufane w sobie, ale pod czujnym okiem m??a nie pozwol? ju? na takie post?powanie, jak np. z pani? Bates.

Offline

 

#34 2005-03-05 12:13:45

sister
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Emma z GP absolutnie wygrywa. Ekranizacja z KB jest pozbawiona zupe?nie tak potrzebnej w filmach na podst. JA lekko?ci, tego specyficznego klimatu... po prostu ciut przyci??ki tem film jest i tyle. Znaczy si? gniot :twisted:

Offline

 

#35 2005-03-05 12:17:48

dorotka
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ale dlaczego Ewan McGregor ma w tym filmie d?ugie w?osy? Kto go tak ucharakteryzowa?? Wygl?da debilnie!
Wiesz co, ja my?l?, ?e obie ekranizacje maja swoje dobre i z?e strony. Ta z GP jest na pewno ?mieszniejsza, ale troch? przes?odzona. Pan Knightley jest tam przystojniejszy, ale z kolei ta z KB jest bardziej zgodna z ksi??k? i Harriet wygl?da tam dok?adnie tak, jak j? sobie wyobrazi?am - taka myszka niepozorna.


Normalnie zacz??am wirtualny ekshibicjonizm big_smile
Mam bloga tongue Kto nie wierzy, niech sprawdzi big_smile

Offline

 

#36 2005-03-08 13:40:58

aga
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Troche si? u?mia?am z Waszych uwag o dwóch wersjach "Emmy", zw?aszcza z tego , kto jak wygl?da?, jakie fryzury, maniery itd. Ale maj?c obie wersje, mo?na zauwa?y? braki b?d? niedoci?gni?cia wobec literackiego orygina?u. Pewnie ?e s?, ale tu chc? zwróci? uwag? na scen?, jak po pikniku Knightley, roz?oszczony, zwróci? uwag?, a ?ci?lej mocno skrzycza? Emm?, która publicznie obrazi?a pani? Bates. Bardzo mi si? to podoba?o w obu wersjach, bo te? i Emma sta?a si? tak rozkapryszona, ?e a? si? prosi?o, aby j? porz?dnie "objecha?"! Tak bardzo na to zas?u?y?a!
Przypomina mi to jak ?ywo, bajk? Andersena :Ksi??niczk? na ziarnku grochu". Emma to w?a?nie taka ziemia?ska ksi??niczka, której wszyscy nadskakiwali, a przodowali w tym, niestety, jej zdciecinnia?y ojciec /cho? z drugiej strony bardzo opieku?czy/ i guwernantka Weston. Ta ostatnia, zauwa?y?y?cie? wr?cz nie reagowa?a na oczywiste gafy Emmy! Owszem, widzia?a je, ale zamiast z ni? po cichu porozmawia?, po prostu, zignorowa?a to. Przecie? nie by?a ju? 'pracownic?' u Emmy, a niezale?n?
szanowan? ?on? pana Westona, mog?a ju? pozwoli? na odpowiednie
reakcje, tym bardziej, ?e tyle lat wychowywa?a Emm?! A propos, czy to w?a?nie jej metody wychowawcze ukszta?towa?y Emm? tak?, a nie inn??!

Offline

 

#37 2005-03-09 01:30:57

granatowa
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ale si? Kobietki uwzi??y?cie na t? nie szcz?sn? Emm? sad ...
G?upiutka jest i owszem ale g?upiutka m?odo?ci?. Rozejrzyjcie si? do ko?a pe?no takich Emm po ziemskim padole pomyka ledwo to to od ziemi odros?o dowód osobisty dosta?o i my?li ?e doros?e jest a ta doros?o?? dopiero przed nimi. Zajrzyjcie we w?asne ?yciorysy. Czy nie ma tam nic za co mog?y by?cie si? wstydzi?, ?adnych gaf m?odo?ci? Emma jest ?adna, kochana, lubiana, skromno?ci jej brak – fakt ale urokiem nadrabia. I mam tylko cichutk? nadziej?, ?e oleju z wiekiem sama nabierze a nie, ?e m?? j? wytresuje (Aga) bo my kobiety potrafimy same my?le? bez pomocy m??ów (feministka si? we mnie odezwa?a cy có?)big_smile

Offline

 

#38 2005-03-15 12:35:10

aga
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Wg "Emmy" z KB zauwazy?am, ?e jednak starannie wyeksponowano snobizm Emmy. O co chodzi? Otó? Emma nalezy do warstwy zamoznego ziemia?stwa, jej ojciec, a tak?e pan Knightley, s? posiadaczami pi?knych maj?tków ziemskich. A równie? Frank Churchill jako dziedzic bogatej ciotki. Oni wszyscy stoj? WY?EJ ni? panie Bates, Jane Fairfax, nie mówi?c ju? o Harriet czy panie Martinie. A Emma starannie unika bli?szych kontaktów z ni?szymi od siebie, chyba ?e s? oni zapraszani przez jej ojca
/panie Bates/ b?d? Knightleya. Sama wybra?a Harriet, ale uporczywie odmawia oficjalnego przedstawienia sobie pana Martina, bo nie jest z jej
warstwy. Dopiero czyni to pod koniec filmu.

Offline

 

#39 2005-03-20 18:55:12

Gabra
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Mnie zdecydowanie bardziej podoba?a si? wersja z Kate Beckinsale, przede wszystkim dlatego, ?e by?a wierniejsza orygina?owi. Nie lubi? flimów w których zmienia si? ca?kowicie charaktery postaci a tak by?o z np. Jane Fairfax w wersji z GP. A co si? tyczy obu wersji to pan Knightley móg?by by? troch? przystojniejszy smile

Tak w ogóle to witam wszystkich. Jest to mój pierwszy post na tym forum ale ?ledz? to co piszecie od samego pocz?tku i bardzo si? ciesz? ?e powsta?a taka strona o Jane. Pozdrawiam GABRA

Offline

 

#40 2005-04-09 20:50:01

Rachela
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Mi bardziej podoba?a si? wresja z GP g?ównie ze wzg?ldu na Jeremy Northama który gra? rol? Mr. Knightly. POzatym KB jest troch? za brzydka na Emm? i gra?a jako? bez przekonania. Pan Elton równie? by? zabawniejszy. Ale zgadzam si? ?e Hariett z wersji z KB by?a lepiej dobrana


Wierna wielbicielka p?k. Brandona:)

Offline

 

#41 2005-09-15 15:02:03

Aga85
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Je?eli mam byc szczera, to przyznam, ze bardziej podoba?a mi si? "Emma" z Gwyneth Paltrow. Film ogl?da si? lekko, z przyjemno?ci?. Poza tym mi?a dla ucha muzyka i obsada te? zrobi?y tu swoje. Znacznie bardziej wol? Pana Knightley'a z tej wersji ni? z tej z brunetk?. W "Emmie" z Gwyneth, Pan Knightle'y ma du?o wi?cej osobistego uroku wink ni? aktor graj?cy t? postac w wersji z Kate.
Nie da sie jednak ukryc, ?e mimo i? ta ekranizacja jest przyjemniejsza dla oka, to jednak w?a?nie wersja z brunetk? jest wierniejsza powie?ci. Ale nie mo?na miec wszystkiego. Zawsze s? i wady i zalety. Jednak po przemy?leniu g?osuj? na blondynk? wink

Offline

 

#42 2005-09-25 10:18:31

Martika
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Tak sobie którego? dnia poczyta?am wasze komentarze i niesamowicie mnie one zainteresowa?y Wi?c ?eby móc w??czy? si? do dyskusji postanoiw?am je sobie przypomnie? .Tak si? sk?ada, ?e mam obydwa.Brakowa?o mi tylko czasu ale los si? do mnie u?miechn?? i zapad?am na angin? wink Tak wi?c le?e sobie i ogl?dam ...Wyj?tkowo P&P od?o?y?am na dzisiejsze popo?udnie. No có?...Nie lubi? GP ale nie dla tego bardziej podoba mi si? wersja z brunetk?.W Emmie z KB czuj? ducha tamtej epoki i ogarnia mnie jaka? dziwna t?sknota i nostalgia , a Emma z blondynk? jest dla mnie zbyt "hollywodzka" ...pozbawiona tego czego?... :cry:

Offline

 

#43 2005-10-14 10:30:04

Anonymous
Gość

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ten film nazywa si? Clueless [1995] straznie dawno go widzia?am.
Pozdrawiam

 

#44 2005-10-17 13:44:52

aga
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

W ksi??ce Randall "Randkowanie wg JA" pisarka komentuj?c krótko
poszczególnych bohaterów napisa?a m.in. o Emmie, ?e "zawsze si?
myli, ale jest fajna", za? o Fanny: "zawsze ma racj?, ale jest irytuj?ca".
Czy ma wed?ug Was racj?? Ja osobi?cie lubi?abym obie, ale nie polega?abym na Emmie, a wi?ksze zaufanie mia?abym do Fanny. Emma
po swoich gafach co prawda przeprasza, np. pann? Bates, ale ten fakt
?wiadczy o czym? wi?cej.Otó? Emma zawsze z góry traktuje osoby
ni?ej od niej stoj?ce, m.in. Jane Fairfax. Ale gdy ta wyjdzie za Franka,
zrówna si? w pozycji z Emm? i ciekawe, jak Emma postapi? Z dobr?
min? do z?ej gry? Jane ju? j? przejrza?a i w?tpi?, aby sta?a si? jej
wiern? przyjació?k?. A szkoda, bo by?aby o niebo lepsza od naiwnej
Harriet Smith, i mog?aby da? Emmie du?o wi?cej. Ale Emma jest jednak
zazdrosna o to, ?e Jane jest o wiele bardziej utalentowana, i kto wie,
czy to nie by?a g?ówna przyczyna ich cichej rywalizacji?
I w?a?ciwie któr? Emm? by polubi?y?cie wg powy?szego okre?lenia z
obu filmów? Ja t? blondynk?.

Offline

 

#45 2006-02-07 14:18:07

Gitka
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Ksi?zk? Emma wraz z filmem w roli g?ównej Kate Beckinsale mo?na kupi? na Allegro.
link
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=85570913

Offline

 

#46 2006-02-21 11:39:49

Gosia
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Znalazlam na pewnej stronie ..... skadis juz nam znanej ....wink porownanie dwoch wersji ekranizacji Emmy:
http://www.geocities.com/Hollywood/Acad … /emma.html
Niestety po angielsku sad
Ale gdyby ktos mial ochote .... i nadmiar czasu ...... to moglby .... w ramach treningu jezykowego ..... i tak dalej ..wink

Offline

 

#47 2006-02-21 22:44:39

Kaziuta
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dzisiaj widzia?am w EMPIK-u Encyklopedie Oxford (rodzaj takiego wydawnictwa w folii) z filmem "Emma" z Kate Beckinsale jako dodatkiem.

Offline

 

#48 2006-02-22 00:12:48

Caitriona
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

W?a?nie na allegro kupi?am sobie dvd "Emma" z K.B. A drug? ekranizacj?, z G.P. ju? w domciu mam. Jak tylko obejrz? to powiem, która bardziej przypad?a mi do gustu (ale ta z G.P. ma ju? na starcie du?ego plusa, a mianowicie: Jeremy N. big_smile ).


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#49 2006-02-25 20:33:04

Alison
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

Dziewczynki, umieszczam w artuku?ach to obiecane t?umaczenie porównania obu ekranizacji. ?ycz? mi?ej lektury, jak zwykle licz?c na Wasz? wyrozumia?o?? :-)


Dusza moja na zawsze zostanie dziewczyn?, swoja, w?asna, niczyja, nie znana nikomu...

Offline

 

#50 2006-02-26 09:17:47

Gosia
Użytkownik

Re: "Emma" - dwie ekranizacje

To sie bardzo ciesze, tym bardziej ze jestem po swiezym przegladnieciu obu ekranizacji, z tym ze swoich pogladow na ich temat nie zmienilam, a nawet sie one zaostrzyly, gdyz o ile wersje z Kate Bekinsale uwazam za bardzo udana, to te z Gwyneth niestety nie.
Moim zdaniem ta druga jest dla osob nie czytajacych powiesci malo zrozumiala, jest jakas taka balaganiarska. Kate Bekinsale moze jest bardziej nieznosna jako Emma ale to dla mnie zaleta, nie wada. Takze sama para bohaterow jakos lepiej mi tu pasuje. Mark Strong jako Knightley jest bardziej wymagajacy dla Emmy, niz ten drugi Knightley. I co ja na to poradze, ze jakos bardziej mnie inryguje i pociaga, niz ten drugi, pozornie przystojniejszy.
I watek Harriet lepiej poprowadzony, i robert Martin bardziej wyglada na wiesniaka, i pan Elliot jest bardziej zabawny. I Frank duzo duzo ciekawszy i bardziej interesujacy.
W wersji z Gwyneth Churchill wyglada jak klown z tym wlosami i kapeluszu, przypomina mi przebranego Benny Hilla.
to tak na goraco.

Ale musze przeczytac artykul, zeby porownac swoje odczucia z autorka.
Dziekuje Alison big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB