Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#26 2006-04-13 23:17:46

Caitriona
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

O! O tym nie słyszałam. Mogło by byc ciekawie wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#27 2006-04-14 00:08:05

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Ja mam muzykę z "Czasem słońce..." i "Jestem przy tobie" - rewelacja. Też żałowałam, że w "Bride..." było tak mało muzyki, i na dodatek po angielsku większość. Jednak w hindi ma więcej uroku.

Jak usłyszałam pierwszą to aż się zdziwiłam i byłam niezadowolona, że po angielsku śpiewają... Zdecydowanie wolę hindi.

A mnie się podoba "No life without wife".


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#28 2006-04-14 10:54:57

GeorgianaDarcy
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

ogladalam wszystkie filmy o ktorych wspominaliscie tongue darze je szczegolnym afektem wlasnie za prosotote fabuly, roznorodna kolorystyke na ekranie i przesliczna muzyke.
"czasem slonce czasem deszcz" bylo chyba jakis czas temu dolaczone do 'nowego dnia'.

A! przypomnialo mi sie tongue - taka mala ciekawostka : balraj i jego filmowa siostra zagrali juz wczesniej razem w boolywodzkiej produkjci, tylko ze dla odmiany - pare kochankow w filmie pt 'kamasutra :the tale of love' big_smile


You have bewitched me body and soul.

Offline

 

#29 2006-04-14 13:28:48

GosiaJ
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)


A! przypomnialo mi sie tongue - taka mala ciekawostka : balraj i jego filmowa siostra zagrali juz wczesniej razem w boolywodzkiej produkjci, tylko ze dla odmiany - pare kochankow w filmie pt 'kamasutra :the tale of love' big_smile

A w "Angielskim pacjencie" Naveen Andrews grał sikhijskiego kochanka Juliette Binoche czyli Hany :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#30 2006-04-14 15:41:50

GeorgianaDarcy
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Ciekawe czy przynajmniej dobry z niego kochanek :oops: :twisted:


You have bewitched me body and soul.

Offline

 

#31 2006-04-14 16:57:53

caroline
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Myślę, że gdyby Lalita/Lizzy lepiej się przyjrzała wybrałaby Balraja tongue

[URL=http://img520.imageshack.us/my.php?image=naveenewshoot13og.jpg]http://img520.imageshack.us/img520/6281/naveenewshoot13og.th.jpg[/URL]

Offline

 

#32 2006-04-14 20:10:51

GosiaJ
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Ciekawe czy przynajmniej dobry z niego kochanek :oops: :twisted:

Georgiano, takie niewinne spojrzenie na avatarku, a takie myśli zdrożne ;-) Pamiętam, że w "Angielskim pacjencie" historia Hany i Kipa najbardziej mi się podobała, mimo całej mojej miłości do Colina i sympatii do Ralpha. A Andrews w tym filmie jako kochanek, z tego, co pamiętam, sprawdził się :-)


Thorntonmania... nieustające apogeum uzależnienia.

Offline

 

#33 2006-04-15 09:33:41

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Grał jeszcze w Zagubionych, wyglada na to, że mamy dyżurnego Hindusa w produkcjach zachodnich. Ale niech tam, bo jest bardzo interesujący. Kamasutra była przepieknym filmem, może ktoś go dołączy do jakiejś gazety!
Słyszałam, że jest tez bollywoodzka wersja Perswazji!!

Offline

 

#34 2006-07-17 09:09:59

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Jak zwukle jestem na czasie hmm
Film bardzo mi się podboał Pan Darcy też big_smile

A Lalicie nie dałabym 30 lat nigdy w życiu. Bardzo bardzo mi się podobał ogromny plus big_smile


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#35 2006-07-17 10:51:56

Katarzyna
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Ja jeszcze tego filmu nie widziałam więc może mi ktoś podać łaskawie stronke z której mogłabym go sobie ściągnąć. I jeszcze najlepiej niech mi ktoś napisze jak zdobyć DiU 2005 bo widziałam ją tylko raz i jak nie obejrze kolejny to zwariuję.

Offline

 

#36 2006-07-17 16:06:20

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Bollywoodzka wersja Bearsharem sciągała mi sie jeden dzień ta z Angielska troszeczkę(makabra) dlużej


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#37 2006-07-17 16:55:16

Katarzyna
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Ale na jakich stronach mogę je znaleźć?

Offline

 

#38 2006-07-17 17:14:28

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Oj ja programem sciągałam i Angielską wersję mam nagraną i nie ma problemu jak coś to daj znac Ci rpzegram( w sumie mam cały czas na kompie żeby się narkotyzować big_smile) a z Bollywodzką.. ona ma z 700 parę mega i nie chce wleźć na cd


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#39 2006-07-19 22:00:26

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

http://youtube.com/watch?v=lO9AVnNyPkg& … 0to%20love

tutaj jest bardzo fajna piosenka z filmu big_smile
właśnie ma ją ktoś moze w wersji mp3??


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

#40 2007-09-10 23:07:34

sfinks
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Mnie się bardzo podobała ta wersja P&P! Ona była ładna i Darcy też niezłe ciacho, chociaż jak dla mnie za cyniczny to on nie był! Aroganckie spojrzenie Matthew jest bezkonkurencyjne! A Henderson zagrał, ot takiego sobie szalonego chłopaczka który lata za Lizzy...

Ale ogólnie 5 z plusem...Naśmiałam się nieźle w trakcie oglądania! (taniec weża;)

Brakowało mi tylko pocałunku...chociaż malutkiego!


-Przybyłem do Rosings jedynie po to,by panią zobaczyć...Wbrew zdrowemu rozsądkowi,
oczekiwaniom mojej rodziny,pani niskiemu urodzeniu i ubóstwu.
O wszystkim tym jestem skłonny zapomnieć,
i prosić panią, by zakończyła mą agonię.

Offline

 

#41 2007-09-11 00:23:37

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

sfinks napisał:

Brakowało mi tylko pocałunku...chociaż malutkiego!

Jedna z zasad filmów bollywodzkich big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#42 2007-09-11 08:52:40

Akaterine
Administrator

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

To tam nie było żadnego pocałunku? Nawet nie zauważyłam wink. Widocznie dostałam oczopląsu na widok kolorowych sari hinduskich piękności big_smile. Uwielbiam tę wersję pod każdym względem big_smile.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#43 2007-09-15 22:30:25

snowdrop
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

Właśnie obejrzałam. smile. Oglądałam wcześniej jeden z bollywoodzkich filmów (też był o USA, jakiś kompleks chyba mają) także wiedziałam czego się spodziewać. I muszę przyznać, że byłam miło zaskoczona. Wersja wcale nie była taka zła. ładnie dostosowali P&P do swojego świata. Brakowało mi trochę dumy u Darcy'ego, ale ciesze się że zagrał go Amerykanin, bo hinduski typ urody mi sie nie podoba.
Jedno trzeba im przyznać są bardzo ekspresyjni. Te kolory, radość, taniec, muzyka. Europejczycy nigdy nie potrafiliby stworzyć podobnego klimatu.
I faktycznie nie było pocałunków. Wersji dla Amerykanów z pocałunkiem też chyba nie zrobili wink. I kto tu jest bardziej komercyjny .... hihihi.
Nie chcą się za wszelką cenę dostosować za to trzeba ich szanować.
Polacy też powinni podtrzymywać swoje tradycje.

W ostatnim programie "U can dance" jeden z uczestników zatańczył przed komisją Mazura. Byli tym zdziwieni, a Kinga Rusin spytała nawet czy koledzy się z niego nie śmieją. Hm. No comments.

Ostatnio edytowany przez snowdrop (2007-09-15 22:31:26)

Offline

 

#44 2007-10-06 08:42:29

maenka
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

sfinks napisał:

Mnie się bardzo podobała ta wersja P&P! Ona była ładna i Darcy też niezłe ciacho, chociaż jak dla mnie za cyniczny to on nie był! Aroganckie spojrzenie Matthew jest bezkonkurencyjne! A Henderson zagrał, ot takiego sobie szalonego chłopaczka który lata za Lizzy...

Ale ogólnie 5 z plusem...Naśmiałam się nieźle w trakcie oglądania! (taniec weża;)

Brakowało mi tylko pocałunku...chociaż malutkiego!

W którym momencie Mathew mial aroganckie spojrzenie, bo nie zauważyłam. Według mnie byłalbo biepewny albo robił maslane oczy do Lizzy/Keiry.

Offline

 

#45 2007-10-06 08:46:28

maenka
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

A propos mnie się bollywoodzka wersja b. podobała.

Offline

 

#46 2007-10-07 22:37:51

sfinks
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

maenka napisał:

W którym momencie Mathew mial aroganckie spojrzenie, bo nie zauważyłam. Według mnie był albo niepewny albo robił maslane oczy do Lizzy/Keiry.

Chociażby na pierwszym balu na którym pojawia! Kiedy matka przedstawia swoje córkie a Darcy nawet nie reaguje na to!

Według mnie bardzo fajnie zagrał faceta w typie "wyżej sra niż d***e ma"wink


-Przybyłem do Rosings jedynie po to,by panią zobaczyć...Wbrew zdrowemu rozsądkowi,
oczekiwaniom mojej rodziny,pani niskiemu urodzeniu i ubóstwu.
O wszystkim tym jestem skłonny zapomnieć,
i prosić panią, by zakończyła mą agonię.

Offline

 

#47 2007-10-08 07:57:12

maenka
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

sfinks napisał:

maenka napisał:

W którym momencie Mathew mial aroganckie spojrzenie, bo nie zauważyłam. Według mnie był albo niepewny albo robił maslane oczy do Lizzy/Keiry.

chociażby na pierwszym balu na którym pojawia! Kiedy matka przedstawia swoje córkie a Darcy nawet nie reaguje na to!

Według mnie bardzo fajnie zagrał faceta w typie "wyżej sra niż d***e ma"wink

Moim zdaniem wtedy wygladal na mocno zakompleksione stworzenie.

Offline

 

#48 2007-10-08 16:11:06

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

W pełni zgadzam sie z maenką. Zreszta w tej wersji Mateusz prawie non stop wyglądał jak zbity pies, albo taki pająkowaty podrostek, co to się wstydzi swojej niezgrabności.
W żadnym wypadku duma z niego nie wychodziła. To nie ten facet i nie ten Darcy... big_smile


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#49 2007-10-08 18:03:42

maenka
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

co oczywiście nie przeszkadza że słodki był i jak pisałyście wcześniej, a dzięki Wam i ja to zauważyłam ta głębia głosu......

Offline

 

#50 2007-10-13 19:50:15

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Bride and Prejudice czyli jak to widzą Hindusi:-)

nooo, słodki. Jak budyń z soczkiem. I chociaz to smaczny deser - ja nigdy nie lubiłam budyniu. Z dwojga złego wole Colina


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB