Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2009-08-17 04:04:35

SylwiaS
Użytkownik

Archetypy angielskie i polskie

Zastanawiam się na ile bycie Polakiem pomaga lub przeszkadza w odbiorze i interpretacji Austen.

Polska kultura wywodzi się z tradycji szlachty i inteligencji, a klasy średniej się jeszcze nie doczekaliśmy, podczas gdy obecna angielska głównie z mieszczaństwa, a Amerykanie szlachty w ogóle nie mieli. W tym sensie nam może być łatwiej. Niektóre zwyczaje u nas przetrwały, podczas gdy tam już są przeszłością: zwracanie się do dalszych znajomych per pan/pani, czy całowanie w rękę. Wielu czytelników angielskich czyta tę scenę gdzie Lizzy podaje Wickhamowi rękę do pocałowania (kiedy W już jest mężem Lidii) jako próbę bycia miłą a nawet flirtu, podczas gdy Polacy raczej powinni wiedzieć, że to nieuprzejmie dać facetowi rękę do całowania kiedy sam o to nie prosi i że pocałunek w rękę to wyraz szacunku a nie miłości. Jesteśmy też krajem głównie jednowyznaniowym, tak jak Anglia była wtedy, więc religia nie kole nas aż tak bardzo w oczy, a nawet wydaje się naturalnym elementem w literaturze czy dyskusji.

Z drugiej strony nasza literatura tamtego okresu i późniejsza ma całkiem inne archetypy. Kobiety-Polki nie są takie ciche i we wszystkim zależne, często są waleczne. Mężczyźni się od nich uczą, a u Austen wszyscy faceci są mądrzejsi. Powieść gotycka prawie nie istnieje i jest mało znana. Seks jest traktowany z większą swobodą i dla wzajemnej przyjemności, ale miłość jest ujmowana dość powierzchownie, bo u nas jest pełno wątków politycznych, których tam nie ma. Nie mamy archetypu 'predatora seksualnego' (gwałcą tylko wrogowie wojenni lub zdrajcy narodu, i to rzadko) a kobiety-libertynki są traktowane z życzliwością (Telimena jest całkiem fajna w przeciwieństwie do Lady Susan). Polki tamtego okresu miały łatwiej - demokracja szlachecka wpłynęła pozytywnie na ich pozycję w społeczeństwie, podczas gdy Angielki były bardziej zdominowane przez mężczyzn. Za to Angielki nie musiały się martwić, że cała armia przewali im się przez dom, że ktoś siłą wyśle ich synów na wojnę, lub że zostaną zesłane na Syberię. Jednak to może też wpływać na nasz odbiór bohaterek - możemy oczekiwać większej aktywności lub odpowiedzialności za innych, bo Matka-Polka jest bardzo odpowiedzialna i organizuje ognisko domowe, lub najbliższą społeczność, walczy jak lew itp. Również separacja kobiet i mężczyzn w Anglii jest znacznie większa. My myślimy o salonach gdzie kobiety i mężczyźni przebywają razem, a jak facetów nie ma to znaczy, że są na wojnie, a tam się dzielą po obiedzie lub faceci znikają w męskich klubach.

Czy są takie rzeczy, które wydały się Wam szczególnie dziwne u Austen, lub takie których nie lubicie bo nie odpowiadają Waszym wyobrażeniom o tej epoce, lub zwyczajnie ich nie lubicie bo Was drażnią? Albo takie do zrozumienia których musieliście przeczytać dodatkowe materiały o historii i obyczajach, jak majorat, który w Polsce był rzadki? Czy są cechy charakteru głównych bohaterów, które Austen zdaje się widzieć pozytywnie a Wy ich nie lubicie? Lub rzeczy, które Austen zdaje się piętnować, podczas gdy Wam wydają się do przyjęcia? Jednym słowem, to pytanie o wszystko co może wynikać z różnicy kulturowej - od archetypów literackich po historię.

Offline

 

#2 2009-09-01 20:08:11

Akaterine
Administrator

Re: Archetypy angielskie i polskie

Ciekawe zagadnienie, musiałam się dłużej nad nim zastanowić i doszłam do wniosku, że jeżeli cokolwiek mi nie pasowało pod względem kulturowym, to uznawałam, że "tak widocznie w Anglii wtedy było", czyli innymi słowy, lektura JA była dla mnie w równej mierze rozrywką, co swego rodzaju edukacją.
Dodatkowe materiały czytałam (szczególnie ten majorat wink), ale raczej jako uzupełnienie niż jako jedyne źródło dla zrozumienia, o co właściwie chodzi.
Zatem ja zbyt dużo w tym temacie do powiedzenia nie mam, ale bardzo jestem ciekawa opinii innych smile.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#3 2009-09-02 17:40:26

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Archetypy angielskie i polskie

archetypy polskiej literatury sa skrajnie rozne od angielskich, bo skrajnie rozna byla nasza historia. Anglia jako wyspa od Tudorow prowadzila tzw psia polityke, na co nasz polski honor nie pozwalal. My musielismy i musimy byc bohaterami, nawet jesli to oznacza meczenstwo - stad tez nasze arechtypy prezentowane przez literature: sarmata, oswiecony obywatel, Winkielriedyzm, mesjanizm, czy w ostatecznosci wallenrodyzm. Dopiero gdy nam dali po tylkach w powstaniu styczniowym cos sie w lbach naszej szlachty ruszylo i rozpoczela sie praca organiczna i praca u podstaw. I znowu archetypem jest poswiecenie do granic mozliwosci, bohaterstwo, honor - siłaczka, Judym, Pokotynka itp. Ogolnie uwazam, ze Polacy zawsze byli politycznie glupim narodem - ale to juz moa prywatna opinia i wnioski na podstawie mniej lub bardziej ogolnie znanej historii.
Kobiety musialy byc samodzielne, bo mialy na utrzymaniu rodzine - czesto ich mezowie bioracy udzial we wszelkich wojenkach, powstaniach, walkach dlugo nie wracali, albo byli wysylani na Sybir wywracajac im na glowe cale zycie. Poza tym porownujac wyksztalcenie mlodych panien w Polsce i Anglii, to jednak tutaj nasz narod preferowal w miare wykształcone kobiety. Nie tylko granie, haftowanie, malowanie i ew. jezyk obcy. Nasze kobiety musialy umiec jezdzic konno, czesto poslugiwaly sie bronia (co u Austin bylo nie do pomyslenia), czesto byly mecenasami sztuki, ale raczej jako jej wybitne znawczyni, a nie domorosle malarki. Podobnie zreszta inny system ksztalcenia mlodziezy meskiej w znacznym stopniu wplywal na ich odbior rzeczywistosci.
Warto tez wspomniec, ze wszelkie nowosci i moda docierala do nas z Francji, stad tez wieksza swoboda Telimeny i innych kobiet przelomu XVIII i XIX w. W Anglii Francja byla odbierana jako gniazdo rozpusty i demoralizacji - warto zwrocic uwage na stroje, ktore w okresie Regencji pomimo podobienstwa do sukien Empire, byly jednak mniej prowokujace, bardziej praktyczne i zdecydowanie skromniejsze - zarowno w kroju jak i materialach. Wszelkie nowinki francuskie byly odbierane w Anglii jako wtopa towarzyska (rzec by sie chcialo faux pas smile ).

Ostatnio edytowany przez AineNiRigani (2009-09-02 17:49:12)


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#4 2009-09-03 15:07:16

JoannaS
Użytkownik

Re: Archetypy angielskie i polskie

Nie bardzo rozumiem tego:
"Mężczyźni się od nich uczą, a u Austen wszyscy faceci są mądrzejsi."
Czytając powieści JA nie odniosłam takiego wrażenia. Mężczyźni często są głupi czy wręcz podli (np. pastor Collins, sir William Lucas, Wickham, Willoughby, sir Elliot czy kilku bohaterów Mansfield Park).

Offline

 

#5 2009-09-03 17:58:54

Akaterine
Administrator

Re: Archetypy angielskie i polskie

Ale jednak bohaterowie z tych "lepszych", czyli Darcy, Wentworth, Knightley są mądrzejsi od swoich wybranek, zarówno jeżeli chodzi o typowo szkolną edukację (w końcu kobiety nie miały takiego dostępu jak mężczyźni), jak i pewną znajomość życia - w końcu mężczyznom było łatwiej podróżować, "bywać" gdzie trzeba, poznawać nowych ludzi. Większość głównych bohaterek JA to panny, które większość swojego życia spędziły na wsi. I tak na przykład choć Lizzy była na tyle inteligentna, że z pewnością czuła, jak powinna się zachować w lepszym towarzystwie, żeby nie wyjść na niewychowaną prowincjuszkę, to jednak Darcy był pod tym względem wyżej, bo on WIEDZIAł, bo miał doświadczenie. Emma i Knightley - tu wyjaśniać nie trzeba, biorąc pod uwagę to, że ją ciągle pouczał wink, podobnie było z Fanny i Edmundem - to on ją, że tak powiem, wprowadzał w świat.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#6 2009-09-04 12:07:09

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Archetypy angielskie i polskie

a jednoczesnie dla kontrastu do "naszych" bohaterow sa przedstawiani panowie Collinsowie, Lucasowie, Elliotowie - aby na tym tle ci "nasi" wydali sie jeszcze wspanialsi i szlachetniejsi - nawet jesli w rzeczwistosci tacy nie byli.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#7 2009-09-04 20:04:37

Dione
Użytkownik

Re: Archetypy angielskie i polskie

AineNiRigani napisał:

Polacy zawsze byli politycznie glupim narodem - ale to juz moa prywatna opinia i wnioski na podstawie mniej lub bardziej ogolnie znanej historii.

Oj, wyjątkowo trafnie rzecz ujęłaś. Polacy mogą być wykształceni, oczytani, wyedukowani itp. , ale zawsze pozostają mało inteligentni, szczególnie jeśli chodzi o uczenie się na błędach historii.

AineNiRigani napisał:

Kobiety musialy byc samodzielne, bo mialy na utrzymaniu rodzine - czesto ich mezowie bioracy udzial we wszelkich wojenkach, powstaniach, walkach dlugo nie wracali, albo byli wysylani na Sybir wywracajac im na glowe cale zycie.

A z tym zgodzę się jeszcze chętniej wink Polska to chyba jeden z niewielu europejskich (a nawet i wszystkich) krajów, gdzie kobiety od wieków miały dość znaczną pozycję zarówno polityczną i ekonomiczną, jak i społeczną. Abolicjonizm i feminizm w Polsce przeszły chyba z najmniejszym bólem, między immymi dlatego że polskie kobiety przyzwyczajone do samodzielności, jakoś szczególnie nie kwapiły się do uzyskiwania swoich praw. I wybaczcie, ale muszę to powiedzieć: Polacy są szczególnie wrażliwi/czuli/przysposobieni do wszelkich romantycznych (czytaj niby bohaterskich) działań i Polki po prostu musiały być zawsze bardziej twardo stąpające po ziemi niż kobiety innych narodowości. Prawda jest taka, że kiedy polscy herosi walczyli za wolność swoją i czyjąś, polskie bałogłowy padały ofiarą gwałtów i przemocy ze strony "przeiwników, zaborców, najeźdżców" i nie miały większego wyboru, jak stać się twardymi, silnymi i zupełnie samodzielnymi jednostkami. A u JA? Chyba jednak kbiety miały mniej problemów, nawet te nie zamożne i nie ładne.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB