Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#51 2006-05-01 14:17:03

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

O, z drugiej strony nie wymagajmy od laika wiedzy nt. JA wink Ja guzk wiem nt. fantastyki, więc jakby mnie ktoś zaczął pytać o książki Sapkowskiego, to teżbym duzo nie powiedziała wink

Moja reakcja to chyba oznaki manii - Wiesz, że za dużo razy oglądałaś DUMĘ
Coś tam było na temat, że jeśli ktoś ci mówi, że nie lubi Dumy (w domyśle i innych książek JA) zaczynasz się poważnie zastanawiać nad sensem dalszej przyjaźni. big_smile Ale litości... jak można pomylić Hugh z Colinem???

Offline

 

#52 2006-05-01 14:23:24

Bonduelle
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

No cóż, ludzie są różni wink

Offline

 

#53 2006-05-01 15:04:15

Maryann
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Ale litości... jak można pomylić Hugh z Colinem???

Nie można.

Offline

 

#54 2006-05-01 16:23:58

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Ale pierwsze primo: Frances też mi się nie podobała, drugie primo, po niej nie było widać wieku.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#55 2006-05-01 17:37:09

megg
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

nie było za bardzo, to prawda:)ale na 18 też nie wyglądała:)

Offline

 

#56 2006-05-03 12:19:26

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Tak jak czytałam ten temat to wzięło mnie, żeby sobie przypomnieć R&R. Jakie one tam mają śliczne stroje, kapelusze i pelerynki (zwłaszcza Marianna ma taki ładny płaszczyk w kolorze brzoskwiniowym i dopasowany kolorystycznie do tego kapelusz). Jedynie co to dekoldy Eleonory... takie dziwnie głębokie... Ale i tak uważam, że pod względem strojów R&R 1995 bije na głowę DiU 2005.

Offline

 

#57 2006-05-04 22:26:26

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

DiU 2005 wszystko bije na głowę, jedyne ładne sukienki nosiła miss Bingley, a i to ubrali ją w coś na ramiączkach - zęby bolały.
W Rozważnej suknie wydawały mi się ciężkie, udrapowanie jakoś tak niezgrabnie - i te chusteczki pod szyją! Za to prześliczne były kapelusze - chyba jedyne twarzowe nakrycia głowy w ekranizacjach JA. No, może jeszcze Kate Beckingsale miała ładne czepki - ale to chyba w myśl zasady ładnemu we wszystkim ładnie.

Offline

 

#58 2006-05-08 21:58:46

Admete
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Mnie się kostiuny w R&R bardzo podbały. To chyba od tego filmu zaczęła się moja fascynacja twórczościa Jane Austen. Pamiętam jak zachwycone wyszłysmy z kina. Piekne czasy...


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#59 2006-05-10 20:12:39

Bonduelle
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Dołączam siędo zachwytów nad kostiumami w RiR, Marianna miała piękne nakrycia głowy i ciemne sukienki w rzucik, a ze strojów Eleonory lubię prostą, białą sukienkę, którą nosiła w Londynie.

Aha, tańce w tym filmie mnie nie zachwycają, sprawiają wrażenie skomplikowanego zapętlania kończyn z dużą ilością dziwnych figur, a nie... rozrywki o_O

Offline

 

#60 2006-05-11 21:55:10

Admete
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Uważam, że doskonałym pomysłem było zwiększenie znaczenia trzeciej siostry - Austen potraktowała ją po macoszemu, tymczasem Thompson dała jej kilka ciekawych momentów. Świetna jest scena, w której Margaret ćwiczy z Edwardem szermierkę albo chowa się pod stołem.


“What makes us human is that we care--and because we care, we never stop trying,"

Commander Jeffrey Sinclair / Babylon 5

Offline

 

#61 2006-05-11 22:03:57

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Zreszta dzięki Margaret w ogóle Emma Thompson przemyciła dużo humoru do scenariusza: wspomniana szermierka, rozmowa Eleanor i Edwarda o mapie Europy i nieoceniony udział najmłodszej w rozmowie przed oświadczynami Edwarda (świetnie mała zgrała się z Hugh Grantem) dodały lekkości całej historii. Pamiętam rozczarowanie kogoś, komu pożyczyłam książkę, że nie jest wcale zabawna.

Offline

 

#62 2006-05-11 22:26:07

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Uważam, że doskonałym pomysłem było zwiększenie znaczenia trzeciej siostry - Austen potraktowała ją po macoszemu, tymczasem Thompson dała jej kilka ciekawych momentów. Świetna jest scena, w której Margaret ćwiczy z Edwardem szermierkę albo chowa się pod stołem.

albo wlazi na drzwo.. albo zdradza pani Jenings ze nazwisko adoratora Eleonory zaczyna sie na "F", z ktorej to wiedzy pani Jenings skwapliwie korzysta przy kazdej okazji ("Prosze zagrac panno Dashwood. I nawet wiem, w jakiej tonacji pani zagra... F-dur). Rola ta jest takze swietnie zagrana - wiadomo, ze dzieci bardzo czesto wychodza sztucznie, czego w przypadku Margaret udalo sie uniknac.... eee nie wiem jak ona sie nazywa.

Offline

 

#63 2006-05-11 22:48:56

Caitriona
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

...eee nie wiem jak ona sie nazywa.

Emilie Francois
Mnie również Margaret bardzo się podobała. Chyba najfajniejsza była scena z siedzeniem pod stołem i atlasem.


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#64 2006-05-11 23:03:36

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

...eee nie wiem jak ona sie nazywa.

Emilie Francois
Mnie również Margaret bardzo się podobała. Chyba najfajniejsza była scena z siedzeniem pod stołem i atlasem.

Dzieki za informacje big_smile A mi sie najbardziej podoba scena szermierki... dostal Hugh Grant za swoje big_smile hehe i czerwone buciki Margaret (nota bene Maria Lucas takze biega w trzewikach tego koloru..)

Offline

 

#65 2006-05-12 00:15:23

Gitka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

O, nabrałam ochoty kolejny raz pooglądać Rozważną.
http://img126.imageshack.us/img126/9384/margbluefront21je.jpg
http://img126.imageshack.us/img126/2810/margstripe0ll.jpg

Offline

 

#66 2006-05-12 00:30:51

Diana
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Śliczna była ta aktorka. Jak ja lubię loki! wink


Czym jest życie- snem jedynie...
GG: 9031506

Offline

 

#67 2006-05-12 12:50:08

Caitriona
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Też nabrałam ochoty... To chyba moja ulubiona, oczywiście po "Dumie i uprzedzeniu" a.d. 1995, ekranizacja powieścc JA. Wieczorkiem zrobię sobie seans wink


The person, be it gentlemen or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid - Northanger Abbey

Offline

 

#68 2006-05-12 13:08:47

Trzykrotka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Od strony artystycznej to była chyba najpiękniejsza adaptacja Austen. Aż szkoda, że nie miała bardziej wyrazistej roli głównego amanta. Hugh Grant wypadł tam naprawdę blado z tymi skulonymi ramionkami. Pułkownik Brandon ukradł mu cały show. Za to kobiety - cudowne, od małej Margaret, przez wredną Fanny do Lucy Steel.

Offline

 

#69 2006-05-12 13:24:13

Gitka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

No to jeszcze dla zachęty wink
Lucy Steel
http://img269.imageshack.us/img269/8074/lucyday1th.jpg
Margaret Dashwood
http://img269.imageshack.us/img269/1084/mala8cn.jpg
http://img269.imageshack.us/img269/1079/malutka7it.jpg

Offline

 

#70 2006-05-12 13:35:59

Kika
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

o ja też chyba sobie wieczorkiem zasiądę przez R&R... dawno tego nie robiłam.... bardzo mi się podobała scena ataku furii Fany, po zwierzeniach Lucy.... tak misternie ułożona kompozycja została zniszczona.... wink


gg 2775021

Offline

 

#71 2006-05-12 16:33:27

Jeanne
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

Wszystkie tak nabrałyście ochoty, a ja nie mam nawet R&R! Zaraz więc biorę się za poszukiwania..... big_smile


"Lasy były dokoła. I pożółkłe liście
Jak blade meteory przez półmrok spadały."

[img]http://img232.imageshack.us/img232/821/kjykpa8.jpg[/img]

Offline

 

#72 2006-05-12 16:46:51

bezpaznokcianka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

o ja też chyba sobie wieczorkiem zasiądę przez R&R... dawno tego nie robiłam.... bardzo mi się podobała scena ataku furii Fany, po zwierzeniach Lucy.... tak misternie ułożona kompozycja została zniszczona.... wink

Taak big_smile w tej scenie ujawnia sie dwulicowosc Fanny big_smile bija sie z Lucy jak kotki. A potem Fanny wyprowadza Lucy ciagnac ja za nos big_smile bajeczna scena.

Offline

 

#73 2006-05-16 22:39:40

ewelinka
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

A biedna Lucy myslała,że Fanny sie ucieszy.A tu masz ci los lol lol lol

Offline

 

#74 2006-07-03 09:50:05

pak4
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

1) Filmowi odpowiednicy bohaterów JA zwykle są starsi od literackich pierwowzorów. Na przykład londyńska ciotka Lizzy (z DiU) wg moich wyliczeń, ma góra 35 lat, a prawdopodobnie koło 30. Tymczasem zwykle się z niej robi babkę, w wieku rodziców Lizzy (też nie przekraczających chyba 50-tki...). Pani Dashwood ma 40-tkę, a w ilu realizacjach na to wygląda? Na tym tle i pułkownik Brandon nie dziwi.

2) Pułkownik Brandon jako nieciekawa postać w powieści? Cóż, zwykle najciekawsze są czarne charaktery, tak to już bywa. (Zresztą z jakąż lubością JA odmalowuje Fanny i Johna Dashwoodów!) Jeśli jednak pułkownik jest postacią marginalną, to raczej ze względu na swoista koncentrację uwagi autorki na innych wątkach, łączących bohaterki z postaciami negatywnymi -- Willoughby'm i Lucy Steele. Partie RiR odpowiadające związkowi z Edwardem, czy z pułkownikiem są ledwo naszkicowane. I bardzo dobrze, że filmowcy tłumaczą nam, dlaczego oni są tacy wspaniali ;-)

3) A w samym filmie zachwyca mnie pewna subtelność w odmalowywaniu uczuć i relacji bohaterów. Jak sobie czytam JA, to właśnie najbardziej mnie fascynuje -- jak można powiedzieć tak wiele, operując w granicach tak ścisłych konwenansów, tak bardzo skrywając uczucia. A w filmie wystarczy zobaczyć reakcję Elinor na przysłany atlas, albo scenkę z Elinor popłakującą przy słuchaniu Marianny (przy okazji: w powiście Elinor nie ma za grosz wrażliwości muzycznej). Albo samą Lucy Steele -- nie znając powieści, nie wyłapałem nawet intencjonalności całego jej dokuczania Elinor... Teraz jednak łapię, łapię także kontrast między plotkującą Lucy (w powieści bardziej chodzi o podsłuchującą Annę), a dotrzymującą sekretu Elinor. Innym reżyserom (i aktorom) przychodzi to z trudnością.


Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca.

Basho (1644-1695)

Offline

 

#75 2006-07-17 16:23:38

lady_kasiek
Użytkownik

Re: Ekranizacja "Rozważnej i romantycznej" -1995

To był mój pierwszy film i pierwsza książka czyli pierwsze zetknięcie z Austen.
Już średnio pamietam film hmm a nie mam do niego dostępu.
Powiem jedno ostatnio odświeżałam sobie pamięć książką i płk. Brandon ma dla mnie twarz Snapa(te oczy) no cały czas go widzę z tymi smutniutkimi oczetami i tak mi go szkoda tym bardziej że żona poszła za niego bez miłości.Ale w książe pisze że byli happy więc wszystko jest ok. Choć nie wiem co będzie jak kontynuację przeczytam.
Stroje były fajne(panny wyglądały jak ciężarne) ogólnie film mi sie podobał i obejrzałabym jak bym tylko miała okazję


GRITARĂ? QUE ARDAN LAS BANDERAS POR LA FRATERNIDAD
QUE CAIGA EL PATRIOTISMO Y LA HOSTILIDAD RACIAL
CULTURA POPULAR...
Gran Derby dla Realu :!: :!:

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB