Ogród Jane Austen

Strona poświecona Jane Austen

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

#1 2009-04-06 11:19:05

Akaterine
Administrator

Emma BBC 2009

Jak wynika z tematu, w tym roku BBC nakręci i wyemituje (najprawdopodobniej na jesieni) 4-odcinkowy serial "Emma". Zakładam temat, bo znana jest już odrobina obsady. Emmę zagra Romola Garai, Knightley'a - Jonny Lee Miller, a Michael Gambon pana Woodhouse'a.

Co sądzicie o takiej obsadzie? wink
Mnie zachwyciła Romola, gdyż jest zdecydowanie moją ulubioną młodą aktorką, Michael Gambon też na pewno nie zawiedzie. Jedynie Jonny Lee Miller wydaje mi się nieco za młody, z wyglądu przynajmniej.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#2 2009-04-08 21:22:57

Arlene
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Jeśli o mnie chodzi, to Romola Garai w zupełności mi odpowiada. wink Również lubię tę aktorkę i myślę, że dobrze się spisze jako Emma.
Co do Lee Miller'a mam za to wątpliwości, a w dodatku sama nie wiem dlaczego... Chyba po prostu przyzwyczaiłam się do pana Knightley'a w wydaniu "Northam'owym". big_smile Ale mam nadzieję, że nie zawiedziemy się na nowej wersji tego bohatera. Tak optymistycznie.


"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca." (Joseph Conrad)

Offline

 

#3 2009-04-09 13:48:20

ptasia
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

O! Lubię Romolę smile (wiecie, że początkowo Joe Wright chciał ją obsadzić jako Elizabeth Bennet? Ponieważ dał w końcu rolę wiadomo-komu, postać Briony w Pokucie miała być zadośćuczynieniem - no, nie wiem smile
A Johnny Lee Miller już nie jest taki młody...


I meant something less mournful, dearest...
Coś niecoś

Offline

 

#4 2009-04-09 21:08:57

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

A ja postanowilam sie nie ekscytowac i nie oceniac przed ogladnieciem.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#5 2009-04-12 21:31:31

Elentari
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Dwie "Emmy", które obejrzałam, nieco mnie rozczarowały. Tak więc nie spodziewam się fajerwerków, ale pożyjemy - zobaczymy smile

E.

Offline

 

#6 2009-04-14 08:20:42

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Może dorzucę inne nazwiska:
Blake Ritson (Edmund z MP 2007) jako pan Elton (i tym sposobem mamy w Emmie dwóch Edmundów wink)
Christina Cole (panna Bingley z Lost in Austen) jako pani Elton
Jodhi May (np. Mirah w Daniel Deronda) jako panna Taylor/pani Weston
Robert Bathurst jako pan Weston
Tamsin Greig jako panna Bates
Rupert Evans (Frederick Hale z Północ południe) jako Frank Churchill
Laura Pyper - Jane Fairfax
Louise Dylan - Harriet Smith

Scenariusz napisała Sandy Welch, ta od Północ południe i Jane Eyre.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#7 2009-04-14 14:56:24

Vasco
Administrator

Re: Emma BBC 2009

http://www.janeausten.pl/modules.php?na … mp;sid=311 - świeżo przetłumaczony artykuł.

Zabawne, że wczoraj oglądałem kawałki Pokuty i zupełnie jej nie rozpoznałem...

Offline

 

#8 2009-04-14 19:24:24

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Bo ona nieźle potrafi się zmieniać. Tak, że choć wiem, że to ta sama osoba, oglądając jakiś film dopiero po chwili uświadamiam sobie, że to ona grała i w "Danielu Derondzie", i w "I capture the castle", i w "Inside I'm dancing". Po prostu ją uwielbiam wink.

A w tym artykule zmartwiło mnie jedno zdanie - "Nowa Emma (...) będzie ostatnią adaptacją Jane Austen po decyzji kierownictwa BBC o porzuceniu bonnetowych przedstawień na rzecz skupienia się na wieku XX". Czy to oznacza, że już nie będzie kostiumowych ekranizacji? Buu.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#9 2009-04-15 14:11:05

Arlene
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

To nieszczęsne zdanie i mnie zasmuciło... Oby nie porzucali "bonnetowych przedstawień" tak zupełnie. W moim mniemaniu BBC ma jeszcze dużo do zrobienia w tym zakresie. wink A ekranizacje wychodzą im przecież w większości doskonale...

Romola ubiegała się o rolę Lizzy w DiU z 2005? Nie wiedziałam. Hm, teraz będę się zastanawiać, jaka byłaby z niej panna Bennet...


"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca." (Joseph Conrad)

Offline

 

#10 2009-04-19 21:07:07

ptasia
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Arlene napisał:

Romola ubiegała się o rolę Lizzy w DiU z 2005? Nie wiedziałam. Hm, teraz będę się zastanawiać, jaka byłaby z niej panna Bennet...

Ubiegała się sama, albo Joe W. poważnie o niej myślał, dopóki Keira nie zaczęła mocno walczyć o rolę Lizzie, no i Joe W. się poddał smile (gdzieś czytałam artykuł o tym, że Keira go mocno męczyła).
Ciekawe, czy Emma Romoli będzie podobnie nieznośna co dwie poprzednie filmowe bohaterki - a przecież książkowa jest, owszem, z wadami, ale wcale nie aż tak trudna w pożyciu.


I meant something less mournful, dearest...
Coś niecoś

Offline

 

#11 2009-04-25 18:48:30

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Nadal bronie wyboru Keiry do roli - moim zdaniem problemem byla wlasnie spaszczona rezyserka. Przeciez to rezyser kieruje aktorami - a wizja Wrighta bylo dostosowanie Lizzy do wspolczesnego odbiorcy. Gdzies czytalam, ze jego celem bylo zachecic nastolatki, ktore o Jane nie mialy pojecia - do nich prawdziwa Lizzy by mogla nie dotrzec. Do nas nie dotarla ta wspolczesna.


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#12 2009-04-25 20:52:05

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

W sumie pewnie im (znaczy się Romoli i Joe Wrightowi) współpraca nad Dumą chyba by nie wyszła, bo czytałam, że przy kręceniu Pokuty (a swoje sceny Romola nakręciła w zaledwie 4 dni) niezbyt im szło, ponoć Romola miała za dużo do powiedzenia jeżeli chodziło o kreację Briony, co nie odpowiadało wizji reżysera. W podziękowaniach przed czy po premierze Joe Wright wymieniał przede wszystkim Keirę i Jamesa, Vanessę Redgrave i młodą Briony, prawie wcale nie wspominając o Romoli, a jeżeli już, to ponoć mówił o niej z pewną irytacją wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#13 2009-04-26 18:25:07

Tyna
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Uważam, że Jonny Lee Miller (przynajmniej z wyglądu) świetnie nadaje się do roli pana Knightley'a wink Za to Romola Garai jakoś tak mi nie pasuje... no, ale może najpierw powinnam zobaczyć jej grę aktorską, a dopiero potem oceniać;)

Czy ona grała w "Pokucie" i "Dirty dancing 2"?

Offline

 

#14 2009-05-01 14:06:18

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Tak, grała w tych filmach, co łatwo sprawdzić na filmwebie wink.
A tu jest kilka zdjęć z planu:
http://www.romola-garai.com/gallery/thu … p?album=74


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#15 2009-05-17 10:53:22

Dione
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Co do smej Ramoli, to nić nie mam. Gra dobrze itp. Ale jej uroda jest taka .... przyciężka (nie umiem inaczej określić). Choć nie mogę powiedzieć, że jest brzydka, to nie mogę też przyznać, że jest ładna. Tak mi nie bardzo pasuje na Emmę.


Mój chłopak się właśnie ożenił....

Offline

 

#16 2009-05-21 22:28:27

Evita
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Jonny Lee Miller grał w MP z 1999 Edmunda. Nie rozumiem obsadzania tych samych aktorów w austenowskich filmach.


I dwell in Possibility--
A fairer House than Prose--

Offline

 

#17 2009-05-22 17:37:57

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Może Jonny Lee Miller chciał być kojarzony z Jane Austen nie tylko poprzez nie najlepszą ekranizację* MP i poprzez nijaką postać Edmunda? wink

* żeby nie wywołać tu żadnej dyskusji - podkreślam słowo "ekranizacja", bo mówię tu o tym filmie tylko pod kątem zgodności z powieścią, a chyba nikt nie zaprzeczy, że zbyt zgodna ta adaptacja nie jest wink.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#18 2009-05-22 20:04:53

ptasia
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Akaterine napisał:

* żeby nie wywołać tu żadnej dyskusji - podkreślam słowo "ekranizacja", bo mówię tu o tym filmie tylko pod kątem zgodności z powieścią, a chyba nikt nie zaprzeczy, że zbyt zgodna ta adaptacja nie jest wink.

nie jest. zresztą MP 2008 (tfu! tfu!) też nie.
ale wolę Fanny taką, jak w filmie z '99 roku, niż w oryginale literackim... wink)


I meant something less mournful, dearest...
Coś niecoś

Offline

 

#19 2009-07-15 15:25:11

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Jest trailer!

http://www.youtube.com/watch?v=FjPMEopKtDs

Jako wieeelka wielbicielka talentu Romoli oraz osoba pozytywnie nastawiona do produkcji BBC jestem na tak wink


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#20 2009-10-03 17:31:41

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Emma Behind the scenes:
http://www.youtube.com/watch?v=80iDGskdQgU
A premiera już jutro!


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#21 2009-10-08 13:08:32

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

Obejrzałam na youtube cały odcinek i wrażenia mam pozytywne (czepiać się będę po obejrzeniu całości wink ). Wcześniej czytałam, że będzie to ekranizacja we współczesnym duchu, więc wyobrażałam sobie nie wiadomo co, na szczęście nie okazało się być tak źle. Romola podoba mi się, szczególnie rzuca mi się w oczy to, że jest naprawdę kimś w okolicy (w wersji z Gwyneth Paltrow w ogóle tego nie czułam, w wersji z Kate Beckinsale już tak, ale nie tak bardzo), i przyszło mi na myśl, że jeżeli czasami Emma zachowuje się zbyt swobodnie, to w zasadzie może sobie na to pozwolić, bo nie musi się bać opinii otoczenia. Z resztą sama Romola mówiła, że dla niej Emma jest kimś, kto właściwie rządzi całym Highbury i bardzo dobrze to ukazano.
Knightley wygląda młodo, ale nadrabia zachowaniem. Nie jest tak zdecydowany jak Mark Strong, ale też mniej delikatny niż Northam (w ogóle gdy pomyślę o duecie Northam-Paltrow to, choć lubię ich oboje, czuję się, jakbym zjadła za dużo słodyczy...). Z Romolą tworzą zgrany duet.
Michael Gambon świetny, tak jak się spodziewałam, dobre wrażenie też robi Edmund Bertram 2007 jako pastor wink.
Z kolei zawiodła mnie Harriet Smith - zamiast skromnej panienki wyszła głupia nastolatka. Panna Bates też jakoś mnie nie porywa.
Wszystkie kwestie kostiumowo-dekoracyjne w porządku - nie przesadnie gładko, ale też nie niechlujnie.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#22 2009-10-09 11:33:03

ptasia
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Ja też obejrzałam na Youtube całość i bardzo mi się podobało, najbardziej z wszystkich nowych (tj. z ostatnich 2 lat) ekranizacji JA, i znacznie bardziej niż 2 pozostałe filmowe Emmy, które widziałam. Dużo poczucia humoru i przymrużenia oka, dobre aktorstwo (Romola!, i J. Lee Miller też zaskakująco pozytywnie). Emma zazwyczaj jest nieznośna jako bohaterka na ekranie, bardziej niż w książce, ale mam wrażenie, że Romola uczyniła ją bardziej wielowymiarową - można czuć do niej sympatię (choć może przemawia przeze mnie sympatia do aktorki wink. Panna Bates mnie zaskoczyła, szczerze mówiąc - jest IMHO zbyt... ładna, delikatna, i znacznie mniej męcząca niż zazwyczaj się ją przedstawia - a może o to właśnie chodziło, by potem scena na pikniku wypadła bardziej negatywnie dla Emmy? Ciekawe, że na Amazon UK w recenzjach DVD (wystawionych na podstawie 1 odcinka pokazanego w UK smile chwalą przedstawienie tej postaci. Podobała mi się inna rzecz, poruszona w recenzjach na Amazonie: naświetlanie samotności głównych bohaterów.
A, i tak szczerze mówiąc, współczesności widziałam dużo mniej niż w ostatniej Rozważnej i romantycznej. No i na szczęście - nie ma kołtunów na głowie, jak w ww. serialu, i kostiumy (suknie w kwiaty!) mi się podobały.
Czekam z niecierpliwością na c.d. wink


I meant something less mournful, dearest...
Coś niecoś

Offline

 

#23 2009-10-09 11:41:15

AineNiRigani
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Ja mam zaufanie do Ramoli jako heroiny kostiumowej. Ona duze wyczucie i intuicje postaci. Jeszcze nie ogladalam, ale ja nie znosze ogladac seriali na raty. Poczekam na calosc tongue


Nawet kojot na kamieniu może dostać wilka...
http://swiataine.blogspot.com/

Offline

 

#24 2009-10-09 13:40:22

Akaterine
Administrator

Re: Emma BBC 2009

ptasia napisał:

A, i tak szczerze mówiąc, współczesności widziałam dużo mniej niż w ostatniej Rozważnej i romantycznej. No i na szczęście - nie ma kołtunów na głowie, jak w ww. serialu, i kostiumy (suknie w kwiaty!) mi się podobały.

O tak, to prawda. Serial jest bardziej stonowany niż RiR, ładne były sceny jak na przykład Emma spotyka się z paniami Bates i panią Godard (tak się nazywała? Ta, co pensję prowadziła) i rozmawia siedząc przy stoliku w ogrodzie - to było właśnie takie austenowskie-ekranizacyjne wink. I takich - nie potrafię inaczej nazwać - miłych momentów jest więcej.
Romola gra bardzo fajnie, coraz bardziej mi się podoba, jest, jak napisałaś, wielowymiarowa. Widać, że szczerze jest serdeczna i otwarta wobec otoczenia, nie pozuje na wielką damę, ale jednak nią jest - bo po prostu wywodzi się z takiej rodziny.


"The more I know of the world, the more am I convinced that I shall never see a man whom I can really love."

Offline

 

#25 2009-10-12 18:05:55

Ignis
Użytkownik

Re: Emma BBC 2009

Obejrzałam odcinek na youtubie. Oczywiście najlepszy pan Knightley wg mnie to Jeremy Northam, ale Johnny Lee Miller też sobie poradził. Równiez jest uroczy, choć ciągle go porównuje z Edmundem 10lat temu, to czas działa na jego korzyść. Aktor grający pana Eltona wg mnie lepiej wygląda niż w MP z 2007-tam nie mogłam na niego patrzec. Co do Romoli Garai jako Emmy to wcale mi się nie podoba. Najlepsza była Kate Beckinsale ewentualnie Gwyneth Paltrow. Romola jest dla mnie zbyt pretensjonalna, nie wiem czemu. Emma powinna być delikatna, a Romola bardzo sie krzywi jak próbuje pokazać emocje. Natomiast na spory plus zasługuje aktorka grająca Harriet Smyth - świetna. Ale zobaczymy co dalej.


Dałem mu moją zgodę. To tego rodzaju człowiek, że nie ośmieliłbym się odmówić mu czegoś, o co łaskawie zechciał poprosić.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB